13.10.08, 22:18
Dzidka! Mam to wysłać do Ciebie?
Do Gazety:
Wiadomości z kraju i ze świata.
- Z Francji donoszą. Że jakiś jacht wylądował na plaży. Policja wszczęła śledztwo. Na jachcie nikogo nie zastano.
- W Brazylii złożono doniesienie o kradzieży jachtu.
Nasz reporter przypuszcza, że obie sprawy się łączą.
-W Warszawie zauważono poważne braki na rynku. Brakuje, mianowicie reduktorów.
-Mieszkaniec Warszawy dostał dom w którym brakuje reduktorów.
Nasz reporter przypuszcza, że obie sprawy się łączą.
- Straż pożarna dostała powiadomienie o bezprawnym użyciu gaśnicy
- W warszawskim biurze projektów nastąpiło kompletne zalanie gaśnicą.
Nasz reporter przypuszcza, że obie sprawy się łączą.
-Garbata sprzątaczka w małej mieścinie nagle zaszła w ciążę.
-Garbaty osobnik biegł z pochodnią po torach.
Nasz reporter przypuszcza, że obie sprawy się łączą.
W Warszawie pies Chaber obszczekuje listonosza.
W Taorminie przystojny blondyn rzuca Stellą di Mare.
Nasz czujny reporter przypuszcza, że obie sprawy też się łączą.
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: GAZETA 13.10.08, 22:24
      Reduktorków!
      A szczekanie Chabra na listonoszy może połączyć z walką tych
      ostatnich, aby uznać psie wystąpienia antylistonoszowskie za coś tam
      związane z listonosią chorobą zawodową?
      • lylika Re: GAZETA 13.10.08, 22:31
        Jasne, że reduktorków. Literówka. Sorry.
        • papuga_ara Re: GAZETA 13.10.08, 22:53
          Hurra!! A dziś myślałam, żeby sprawę gazety podnieść. I proszę -
          jest! smile) Cieszę się, że jednak będzie. Bo szkoda byłoby...
          • lylika Papuniu! 13.10.08, 22:55
            Jak przeprowadzka?
    • heniulaa Re: GAZETA 13.10.08, 22:25
      możemy jeszcze garby przyczepić, przynieść głowę łosia z łopatami,
    • isystem Re: GAZETA 13.10.08, 22:26

      - W lesie widziano kobietę na koniu w białej sukni.
      - W Garwolinie widziano kosmitów.
      Reporter przypuszcza, że te dwie sprawy się łączą.
    • minerwamcg Re: GAZETA 14.10.08, 00:03
      - Na trakcji trolejbusu w Lublinie wisi duża buźka z bardzo głupią
      miną. Lublinianie komentują: "Ale łoś!".
      - Na warszawskim Mokotowie przed oknami wisi a nawet chwilami leci
      i świeci morda upiora. Lokatorki w podeszłym wieku
      komentują: "Aaaaaaaaaaaa!"
      Nasz reporter poproszony o opinię w sprawie ewentualnego związku
      pomiędzy tymi dwama zdarzeniami odmówił, i oświadczył, że mu wisi.
      • ter.eska Re: GAZETA 14.10.08, 01:02
        W całym Lublinie nagle przestały grzać kaloryfery,a z kranów leci wyłącznie
        zimna woda.
        W jednym z podlubelskich lasów objawiło się nagle dziwne zjawisko:ogromny tłum
        ludzi rozkopuje jeden z pagórków,a drugi tłum wiklinowymi koszami grzebie w
        rzeczce.Nasza reporterka spytana co się tu właściwie dzieje wzruszyła tylko
        ramionami.
    • the_dzidka Re: GAZETA 14.10.08, 13:12
      Do mnie! Do mnie!
    • g0p0s Re: GAZETA 14.10.08, 15:00
      Odkurzone:

      Kolorystyka wnętrz

      Na początek cyklu dwa pierwsze, ekstremalne kolory.

      Kolor biały
      Bardzo pożądany przez producentów chemii domowej. W przyrodzie
      występuje w postaci dużych nieregularnych plam na niebie, futer,
      piór, kwiatów a także gorączki oraz glist. Zwykle białego nie
      jadamy, ale wycieramy nim gębę po jedzeniu. Białe też produkuje
      samica krowy. To białe spożywamy w postaci nalewki farmaceutów.
      Wtedy już wszystkie kolory nam się podobają, ale uwaga, nie drugiego
      dnia.

      Kolory czarny
      Bardzo ekspansywny. Wszędzie się wtrynia i umacnia. Uwaga - bardzo
      roszczeniowy. Posiada nieomylną wiedzę na każdy temat i o niej nie
      dyskutuje. Najlepiej zna się na seksie. Cechuje się rozwiniętym
      materializmem. Bardzo dba o swoje siedziby, stroje i środki
      transportu. Oficjalnie nie rozmnaża się drogą płciową. Wyższe stadia
      rozwoju to inne kolory: purpurowy i biały.
      • lylika Re: GAZETA 14.10.08, 15:17
        Trzeba wysyłać do Dzidki na @. Każdy swoje niech odkurza i wysyła. smile
        • g0p0s Re: GAZETA 14.10.08, 15:20
          Mieliśmy to robić na kołdrze, a nie pod kołdrąsmile
          • lylika Re: GAZETA 14.10.08, 15:32
            Przecież ja mówię o tych na kołdrze. Dzidka chce na @.
          • 36krzysiek Re: GAZETA 14.10.08, 15:59
            Bruksela.

            Jak nieoficjalnie dowiedział się nasz wysłannik Ministerstwo Kultury
            prowadzi rozmowy w Brukseli na temat możliwości odzyskania dzieł
            sztuki utraconych po II wojnie światowej. Przedstawiciele Komisji
            Europejskiej zgodnie twierdzą, że ta sprawa należy do bilateralnych
            stosunków między Polską a poszczególnymi krajami Unii, w stosunku,
            do których mamy pretensje. Komisarz ds. dziedzictwa narodowego,
            Beatrix Champignon, powiedziała, że sprawy sądowe o odzyskanie
            utraconych dzieł mogą ciągnąć się latami, ponieważ trudno będzie
            udowodnić, że przedmioty te znalazły innego właściciela w drodze
            przestępstwa. Muzea i kolekcjonerzy posiadają środki, aby przekupić
            sędziów i opłacić najlepszych adwokatów. Dlatego też sugeruje, aby
            zorganizować po stronie polskiej specjalne służby muzealne, które
            będą kradły przedmioty, należące kiedyś do Polski. Europejska
            policja oraz służby muzealne zostaną poproszone nieoficjalnie o
            udawanie ślepych i głuchych.


            Paragwaj.

            Amerykańscy naukowcy dokonali sensacyjnego odkrycia w pobliżu miasta
            San Pedro. Na głębokości 30 metrów odkryte zostały pokłady
            bursztynu. Naukowcy szacują, że kopaliny pochodzą z okresu dewonu.
            Ciekawostką jest skład chemiczny, identyczny z bursztynem
            znajdywanym w Bałtyku. Jest to dowód na to, że Zatoka Gdańska była w
            przeszłości częścią Ameryki Południowej. W trakcie prac odkrywkowych
            wydobyto kilogramowy kamień z niespotykaną zawartością. Po
            przeprowadzeniu analiz okazało się, że we wnętrzu jantaru tkwi
            dwunasto karatowe diament. Naukowcy starają się rozwiązać tę
            zagadkę. Najbardziej prawdopodobną przedstawił profesor Bill
            Wisniewski z uniwersytetu Kolombo. Naukowiec twierdzi, że
            najprawdopodobniej kamień, zanim znalazł się we wnętrzu bursztynu,
            znajdował się w przewodzie pokarmowym dinozaura. Jako niestrawiony
            znalazł się na morskiej plaży na skraju sosnowego lasu, gdzie w
            wyniku uszkodzenia drzewa, żywica pochłonęła kamień. Wartość
            znaleziska nie została ustalona.


            Wenecja

            Zakończył się wyścig łodzi dookoła świata w zawodach o puchar Złotej
            Muchy. Najszybsza okazała się jednostka Stella di Mare, prowadzona
            samotnie przez panią architekt Joannę Chmielewską. Zapytana o
            wygraną odpowiedziała, że sukces zapewnił jej auto pilot z nogi
            stołowej oraz kradzione paliwo. Gratulujemy!

            -
            • g0p0s Re: GAZETA 14.10.08, 16:22
              Rodopy

              Długotrwałe działania połączonych sił policji greckiej i bułgarskiej
              zakończyły się sukcesem. Międzynarodowa grupa operacyjna ujęła na
              gorącym uczynku szajkę, która od wielu miesięcy eksplozjami
              niszczyła bezcenną przyrodę tamtejszych gór. Przestępcy podkładali
              ładunki wybuchowe w rumowiskach i nie zważając na porę doby
              detonowali je, naruszając nie tylko powłokę planety, ale nie rzadko
              również ciszę nocną. Okolice eksplozji dokładnie penetrowali, po
              czym szybko oddalali się z miejsca zdarzenia. Do momentu ujęcia
              sprawców, motywy ich działania pozostawały zagadką. Policja ma
              nadzieję, że przesłuchania aresztowanych wyjaśnią sprawę.
              • papuga_ara Re: GAZETA - do Dzidki 15.10.08, 18:33
                Dzidka, w weekend wyślę zebrane źwierzątka i limeryki. Tylko sprzęt
                odkopię.
                • ter.eska Re: GAZETA - do Dzidki 15.10.08, 19:14
                  a ja właśnie wysłałam ci mój wiersz,który miał sie ponoć znaleźć w gazecie i
                  moje limeryki,wydrukujesz alibo nie.Wybór należy do ciebiesmile
                  ---
                  "- Nader nieordynarny spożyły jad osoby nieżywe."
    • g0p0s Re: GAZETA 16.10.08, 14:09
      Było dogadane, że materiały wtryniamy na forum i się nad nimi
      pastw..., to znaczy omawiamy?
      • edyta95 Re: GAZETA 16.10.08, 14:38
        mnie się wydaje, że juz kilka razy ustalaliśmy, że wszystko na
        forum (niech pozamiejscowi też mają zabawę). A pan T., Synuś i
        reszta znajomych pani Joanny, zobowiązali się do tajemnicy
        • g0p0s Re: GAZETA 16.10.08, 14:41
          No właśnie. Tak przy okazji, Edyta, dawaj swoje.
          • groha Re: GAZETA 16.10.08, 14:53
            > Edyta, dawaj swoje.

            Wszystko? Zostawmy jej chociaż szczoteczkę do zębów big_grin
        • the_dzidka Re: GAZETA 16.10.08, 15:22
          > mnie się wydaje, że juz kilka razy ustalaliśmy, że wszystko na
          > forum (niech pozamiejscowi też mają zabawę).

          Tak? I kto to potem wszystko do kupy pozbiera?
          Oczywiście PISAĆ na forum to jak najbardziej, sama radocha, ale
          wypadałoby potem skopiować do maila wersję końcową i wysłać.
          • edyta95 Re: GAZETA 16.10.08, 15:37
            od tego mamy naczelna, ha ha
            • the_dzidka Re: GAZETA 16.10.08, 15:42
              Naczelna NA PEWNO nie bedzie się przekopywać przez forum szukając
              ostatecznych wersji. Od tego ma się redaktorów, HA HA. Spytaj
              Michnika albo Kurskiego. Tego dobrego Kurskiego smile
    • g0p0s Re: GAZETA 16.10.08, 15:53
      No to w tym sezonie mamy koniec rozgrywek. Kolejka spod kiosku może
      się rozejść do pożyteczniejszych zajęć.
      • g0p0s Re: GAZETA 16.10.08, 15:56
        Copyright'a na pomysł ma TWCh, tak na wszelki wypadek.
        • edyta95 Re: GAZETA 16.10.08, 17:08
          ja jestem fizyczna, a nie umysłowa. Jeśli chodzi o gazetę, to
          oferuję sie jeździć na rowerze i rozrzucać pod drzwi. Celnośc i siła
          rzutu zróżnicowana smile
          • edyta95 Re: GAZETA 16.10.08, 17:10
            aaa, żeby nie było, do Grohy gazetę też zawiozę
            • stara.gropa Re: GAZETA 17.10.08, 07:42
              To ja chętnie polecę z gazetą do Asi
              • asia.sthm Re: GAZETA 17.10.08, 09:35
                Serce masz iscie krolewskie, moja Ty Krolewska Mosc!
                Juz wczoraj w nocy chcialam sie upomniec, a tu taka niespodzianka smile
    • groha Re: GAZETA 17.10.08, 00:38
      Z góry dziękuję smile
      A przy okazji, pozwalam sobie podziękować także Szanownej Redakcji, za skuteczne
      utłuczenie resztek entuzjazmu, jaki być może, kołatał się jeszcze w niektórych
      przedstawicielach zamiejscowej mniejszości. Czujemy się już wystarczająco
      zniechęceni, jak sądzę. Udało się Wam wspaniale, naprawdę sad
      • asia.sthm Re: GAZETA 17.10.08, 00:45
        W bolach sie ta gazeta urodzi, he he.

        A gdzie jest Eulalija? Bo ona by tu porzadek zrobila.
        • groha Re: GAZETA 17.10.08, 01:06
          E tam, porządek przecież jest, odgórny, i pewnie dlatego efektów brak. Bo
          przecież wiadomo, że tutaj nie redakcja i żadne zasady zarządzania zasobami
          ludzkimi się na nas nie sprawdzają za Chiny Ludowe, niestety, Albo coś się robi
          spontanicznie, wspólnymi siłami i ku ogólnej uciesze, i wtedy wychodzi, albo to
          coś zdycha i już.
      • g0p0s Re: GAZETA 17.10.08, 10:55
        U miejscowej mniejszości też utłuczono. Pomysł kremujemy, czy
        hibernujemy? Jestem za lodówką.
        • 36krzysiek Re: GAZETA 17.10.08, 11:45
          Zdecydowanie lodówka, ale nie na wieki wieków amen.
          • g0p0s Re: GAZETA 17.10.08, 12:08
            No to obok baraniej nogi siup smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka