papuga_ara 03.02.09, 23:37 ...w Pafnucym. To moje pierwsze z nim spotkanie i już go lubię. Jak ja mogłam do tej pory nie spotkać Pafnucego??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jolunia01 Re: Zakochałam się... 04.02.09, 00:06 No, jak mogłaś nie spotkać? Domniemam, iżeś aśćka nie po właściwej puszczy promenowała. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Zakochałam się... 04.02.09, 10:23 Papugo, spoko, nie przejmuj się. Ja też się z nim jeszcze nie zapoznałam, dziecięciu kupiłam na urodziny i zamierzamy się z nim teraz zmierzyć. Odpowiedz Link
konopika Re: Zakochałam się... 04.02.09, 12:57 Też kocham Pafnucego, czytałm dziecku do snu. Masz obie części, bo obie są dobre. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Zakochałam się... 04.02.09, 16:49 Na razie mam tylko pierwszą część, bo "Lasu" nigdzie nie ma - w wysyłkowych też nie. Ale będę próbować! Mam silną motywację Odpowiedz Link
kamila29091 Re: Zakochałam się... 04.02.09, 17:12 oj trzeba mnie zlinczować też nie czytałam jeszcze ,,Pafnucego,, : ( Odpowiedz Link
goonia Re: Zakochałam się... 04.02.09, 17:42 Pafnucy to wielce uroczy niedzwiadek jest. Dawno temu czytalam, drugiej czesci niestety nie. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Zakochałam się... 04.02.09, 18:46 Chwila... też nie czytałam Pafnucego, ale niedawno zaliczyłam "Większy kawałek świata" i tam występuje leśniczy Pafnucy, jak najbardziej człowiek. Czy mają oni ze sobą coś wspólnego oprócz lasu? Ale skąd niedźwiedzie na Mazurach (tam był leśniczy)? Odpowiedz Link
mkostki Re: Zakochałam się... 04.02.09, 22:05 Papuga, dzięki za przypomnienie! Z rok temu porzuciliśmy lekturę nagłosową, ale dziś Pafnucy na wieczorne czytanie powrócił i stwierdzam z zadowoleniem, że dziecię chyba doń dojrzało - śmiało się, że hej! Odpowiedz Link
eulalija Re: Zakochałam się... 05.02.09, 09:25 Lepiej późno niż wcale)) Obie książki uważam za rewelacyjne, ekologia w czystej postaci, bez nachalnego moralizowania. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Zakochałam się... 09.02.09, 22:29 Moja miłość do niedźwiedzia i jego ferajny kwitnie. Scena, w której leśniczy budzi się pod kocykiem misiowo-wilczym, zjada orzeszka prosto od wiewiórki, a wokół dziki i inne wpatrzone w niego jednostki jest warta wszystkich pieniędzy!!! Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Zakochałam się... 09.02.09, 22:43 A bo to w ogóle uroczy misiek jest. Ja przy leśniczym i opiekujących się nim zwierzętach mało się nie popłakałam. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Zakochałam się... 09.02.09, 22:46 No właśnie, też mi dzisiaj niedużo brakowało do łez. Kurczę, takiego oblicza Guruy nie znałam, a jakież ono cudne! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Zakochałam się... 11.02.09, 09:33 Perełki z "Pafnucego": "Krowa była dosyć tępa i musiała długo myśleć, żeby zrozumieć, co Pafnucy powiedział. Wreszcie do niej dotarło". "-Szampon to takie specjalne coś do mycia. Różnych rzeczy. czasem myją w tym psa i nie wyobrażasz sobie, ile trzeba wysiłku, żeby przestać tym cuchnąć. Każdy pies musi potem wytarzać się w czymś normalnym, na przykład w oborze... (...) -Czy samochody też się muszą potem wytarzać w oborze? - spytał z zaciekawieniem Pafnucy. -Samochody nie - odparł Pucek. - One to jakoś wytrzymują. Poza tym, samochody same z siebie cuchną nie do zniesienia, więc możliwe, że jest im wszystko jedno." Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Zakochałam się... 11.02.09, 09:36 Gdy Pafnucy mówi z pełnymi ustami, to rżę mniej więcej tak, jak przy panu Muldgardzie Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Zakochałam się... 11.02.09, 09:37 Czy nie uważacie, że wydra Marianna ma (z różnych względów) nieco "guruowy" charakterek? Odpowiedz Link
lylika Re: Zakochałam się... 11.02.09, 11:13 papuga_ara napisała: > Gdy Pafnucy mówi z pełnymi ustami, to rżę mniej więcej tak, jak przy > panu Muldgardzie ... Ja kech gyłgym umał ch głogu Odpowiedz Link
lylika Re: Zakochałam się... 12.02.09, 09:52 Wczoraj przeczytałam Pafnucego i nie rozumiem dlaczego w Rankingu dałam mu tylko 3 punkty. Toż on jest na piątkę! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Zakochałam się... 12.02.09, 10:03 No właśnie, no właśnie!!! Ja teraz jestem w trakcie odwiedzin słoniątka w lesie. Odpowiedz Link
eulalija Re: Zakochałam się... 12.02.09, 23:50 lylika napisała: > Ma ktoś Las? I mógłby pożyczyć? M, m, ddB? Odpowiedz Link
eulalija Re: Zakochałam się... 13.02.09, 14:06 No? I co? Może by tak SzanPaniLylika odpowiedziała łaskawie na grzecznie postawione pytanie) Odpowiedz Link
lylika Re: Zakochałam się... 13.02.09, 14:17 Pani kochana, nie przy mie pisane, ale domyślam się, że masz i możesz pożyczyć kawałek Lasu. Odpowiedz Link
eulalija Re: Zakochałam się... 13.02.09, 15:32 Jak nie przy Tobie jak tuż pod Tobą pytanie zadałam? Dostarczę do Bramy. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Zakochałam się... 16.02.09, 23:36 eulalija napisała: > Dostarczę do Bramy. Jejku, Lyliko, jak Ty to zrobiłaś, że jak rozmawiałyśmy w Bramie to byłaś już p o lekturze Pafnucego, podczas gdy Ona wyraźnie pisze tu, że dopiero do Bramy go dostarczy... A. o "Las" chodzi, a nie o Pafnucego... Jeny, bo już myślałam, że coś ze mną nie teges. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Zakochałam się... 13.02.09, 15:48 No dobra. Przeczytam w końcu. Obiecuję. Odpowiedz Link
kurcgalopek Re: Zakochałam się... 16.02.09, 23:42 Pafnucy to chyba jedyna rzecz Guruy, której nie przeczytałam. Już się zorientowałam, że część pierwsza jest ogólnie dostępna (acz diabelnie droga), natomiast nie wiem co z częścią drugą, to "Las Pafnucego", którego nigdzie nie ma? A "Pafnucy i jego skarb"? to trzecia część? Może coś się w czymś zawiera, tak jak to było z Duchem, swego czasu? Trochę mnie zapafnuciło Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Zakochałam się... 19.02.09, 10:39 O! Nic nie wiem o "Skarbie", natomiast "Las" faktycznie niedostępny. Na razie zorganizowałam sobie pożyczkę Odpowiedz Link