betti_nuka 15.02.09, 20:10 Czytam "Zbieg okoliczności" i tak mnie naszła refleksja na dziś - kim jest ten tajemniczy Janusz? Przewija sie w kilku ksiązkach, ale w autobiografii jakoś nie kojarze. Może ktoś coś? Czy to postać autentyczna? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lylika Re: Janusz 15.02.09, 21:45 Janusz, a właściwie trzech Januszów, to były pierwszoplanowe postaci w Klinie. Janusza w Zbiegu Okoliczności nie pamiętam, bo to jest, o zgrozo, prawie zapomniana książka. Wrócę do niej po Lesie Pafnucego. Na razie się napawam i znowu dokonuję sztuk magicznych przy czytaniu. Nawet herbaty sobie w pobliżu nie postawiłam, tak się boję Eulalii. Przeczytam jedno i drugie i odpowiem. P.S. Ciekawam bardzo czy nasi forumi mjaą coś na ten temat do powiedzenia, bo na moją pamięć zapadły mroki. Odpowiedz Link
kurcgalopek Re: Janusz 15.02.09, 21:50 kojarzy mi się, że w którejś z części biografii Gurua wymienia wszystkich Januszów i mówi kto jest kto, ale nie mogę sobie przypomnieć, w której. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Janusz 15.02.09, 22:11 Chyba w którejś z dwóch ostatnich częsci hurtem ich odfajkowuje, no bo też w ilościach hurtowych jej się po życiorysie pałętali. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Janusz 15.02.09, 22:25 W autobiografiach nie pamiętam,ale w książkach się przewijał jako sąsiad Joanny,jako Jej facet,tylko nie pamiętam w których. Odpowiedz Link
cafeszpulka Re: Janusz 16.02.09, 22:11 najpierw Ci się zepsuła myszka a teraz widzę że klawiatura. znaki Ci się zacinają i czasami literka eeee Odpowiedz Link
eulalija Re: Janusz 15.02.09, 23:46 Janusz jest z całą pewnością w "Drugim wątku", gdzie jeszcze to w tej chwili mroki padły na pamięć, a właściwie to pamięć została oślepiona dwoma kretynami co po mieście na długich światłach lecieli i oślepili moją ostatnią szarą komórkę Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Janusz 16.02.09, 09:23 No gdzie. W Klinie przecież. A w Autobiografii to pamiętam słynną scenę szukania Janusza przez milicję na łódzkim dworcu, no i jak Gurua w środku nocy prosiła go o pozyczenie 500 zł (plus 5 zł dla ciecia za otwarcie bramy). Odpowiedz Link
eulalija Re: Janusz 15.02.09, 23:50 Strasznie mi przykro, że musisz jogę, tai chi, pilates, fitnes, aerobic i gimnastykę artystyczną uprawiać jednocześnie, ale ostrzegałam, format paskudny choć wydanie cudne) A z tym łba urwaniem to żartowałam, po tylu piwach mi się tak na wesoło wyrwało, możesz w Lesie Pafnucego jajecznicę na pomidorach i boczku zjeść))) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Janusz 16.02.09, 09:29 Janusz paryski, snujący się po życiorysie Guruy, chyba najważniejszy. O ile ta postać ma na imię Janusz, bo czasami Piotr mu było. A może mnie się tylko zdaje, nie mam głowy do imion, ledwo własne pamiętam. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Janusz 16.02.09, 14:15 W "Dwóch głowach i jednej nodze" paryski jest Grzegorz... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Janusz 16.02.09, 22:44 lylika napisała: >Wrócę do niej po Lesie Pafnucego. Aaaaa!! Masz "Las"?? "Las" nigdzie niedostępny, nigdzie nie mają "Lasu"!! Pożyczysz mi??? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Janusz 16.02.09, 22:54 cafeszpulka napisała: > ja Ci pożyczę Szpuleczko, już się cieszę i z góry dzięki Obiecuję, że jeść ani pić nie będę ani przed, ani w trakcie lektury. Wyłącznie po! Odpowiedz Link
cafeszpulka Re: Janusz 16.02.09, 22:58 jak nie bedziesz jeść ani pić to żadna przyjemność z czytania ! masz pozaginać rogi i uświnić 4 stronę ! może być bitą śmietaną Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Janusz 16.02.09, 23:28 No na takich luksusowych warunkach jeszcze nie wypożyczałam Suuuuper! Ok, zachowam się przyzwoicie i uświnię!!! Odpowiedz Link
lylika Re: Janusz 16.02.09, 22:51 Pożyczyła mi Eulalija. Pod wieloma warunkami. Żadnej jajecznicy ze szczypiorkiem, żadnego czerwonego wina, kartki otwierane na trzy czwarte. Tak sobie właśnie czytam powolutku i ukradkiem. Rące mnie bolą, ale cóż tam. Las Pafnucego najważniejszy! Piękne wydanie, nie dziwię się Eulaliji Odpowiedz Link
g0p0s Re: Janusz 16.02.09, 14:43 Ludzie ze strony oficjalnej wykonali sporo pożytecznej pracy i stworzyli spisy postaci występujących w książkach. Można się doszkalać: spisypostaci.blogspot.com/ Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Janusz 16.02.09, 19:32 Tajemniczy Janusz w ozniejszych ksiazkach zmienia imie i okazuje sie postacia dosc paskudna. To jest Marek. Zaprawde mrok na wasza pamiec zapadl... Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
eesiak Re: Janusz 16.02.09, 19:46 hmmm.. Janusz pojawił sie PO Marku. Jest w Wyścigach,Florencji,Drugim wątku, Zbiegu okoliczności, Bułgarskim bloczku i ....znika. Sama też szukałam go w Autobiografii ale bezskutecznie Odpowiedz Link
heniulaa Re: Janusz 16.02.09, 20:08 z tego co pamiętam to Janusz pojawia się po raz pierwszy w Tajemnicy jako sąsiad Odpowiedz Link
kurcgalopek Re: Janusz 16.02.09, 20:58 Janusz w Autobiografii pojawia się bardzo wcześnie, tuż po rozwodzie, Gurua poznała go na wspólnie z koleżanką Ireną urządzonych imieninach: "Poznałam na tych imieninach pana z pokoju 36, przyjaciela Ireny jeszcze z dzieciństwa, Janusza. Postać dla mojej twórczości zupełnie zasadnicza" Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Janusz 16.02.09, 20:59 Czyli to nie ten Janusz z Klina. Sąsiad był na pewno bardziej wyszkolony w sztukach walki, niż radiowy dźwiękowiec... przynajmniej teoretycznie. Odpowiedz Link
kurcgalopek Re: Janusz 16.02.09, 21:01 Janusz z Klina to ten o którym Gurua w biografii napisała, czyli ten poznany na imieniach. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Janusz 16.02.09, 21:17 Teść JCh był profesorem na Wydziałe Łączności Politechniki Warszawskiej i wiadomości dotyczące przesyłania dzwięku mogły pochodzić od niego. Odpowiedz Link
betti_nuka Re: Janusz 16.02.09, 21:46 O rany, ale kij w mrowisko wsadziłam A chciałam tak niewinnie. Wiem, że Januszów w życiorysie Gurury jest cały tłum, ale ten jeden to wystęje jako jej Osobisty Męższczyzna, Sąsiad, Nieczynny Milicjant i nie pamiętam kto jeszcze i w czym jeszcze (pomijając odziez zewnętrzną). To chyba musiał jakąś większą role w Jej życiu odegrać. A w Zbiegu okliczności nie mógł być jako Marek, bo ten występuje tam jako Mikołaj. I dzięki za przypomnienie wszystkich Januszów Odpowiedz Link
eesiak Re: Janusz 16.02.09, 21:43 no właśnie. Janusz z Autobiografii( ten z imienin) to Piotr ( Grzegorz)i Pan z hotelowego pokoju. A ten Janusz- sąsiad i były policjant? Mnie się wydaje, że to zupełnie inny człowiek Odpowiedz Link
kurcgalopek Re: Janusz 16.02.09, 21:51 eesiak napisała: > no właśnie. Janusz z Autobiografii( ten z imienin) to Piotr ( Grzegorz)i Pan z > hotelowego pokoju. A skąd wiesz, że Janusz imieninowy, to też Piotr? Masz w ogóle na myśli tego mitycznego Piotra z Paryża? Odpowiedz Link
eesiak Re: Janusz 16.02.09, 22:09 no i na myśli mam tego tajemniczego Piotra z Paryża. Janusz jest bardziej ,,namacalny" nie? Odpowiedz Link
lylika Re: Janusz 16.02.09, 22:10 > > A skąd wiesz, że Janusz imieninowy, to też Piotr? > Masz w ogóle na myśli tego mitycznego Piotra z Paryża? ... Mityczny Piotr z Paryża nie jest mityczny, tylko realny. To był mentor mojego kumpla z Warszawy, architekta, Chińczyka, który projektował dom Guruy. Architekt Piotr żyje i dobrze się miewa. Rozmawiałam o tym z Guruą na spotkaniu nalewkowym. Odpowiedz Link
eesiak Re: Janusz 16.02.09, 22:16 no tak, to w Autobiografii dało się wyczytać, ale Janusz.... Odpowiedz Link
kurcgalopek Re: Janusz 16.02.09, 22:21 lylika napisała: > Mityczny Piotr z Paryża nie jest mityczny, tylko realny. To był mentor mojego k > umpla z Warszawy, architekta, Chińczyka, który projektował dom Guruy. Architekt > Piotr żyje i dobrze się miewa. Rozmawiałam o tym z Guruą na spotkaniu nalewkow > ym. a to miło wiedzieć. Zawsze mi się wydawało, że Gurua bardzo tajemniczo się o nim wypowiada w atobiografii i dlatego nie do końca wierzyłam, że to rzeczywiście Piotr, a nie Janusz jakiś albo jeszcze kto inny. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Janusz 17.02.09, 12:22 Faktycznie, jak pisze Wołoduch, w "Dwóch głowach i jednej nodze" sąsiad powiązany z "organami" i Marek są jedną osobą, aczkolwiek żadne imiona nie padają. Odpowiedz Link
mkostki Re: Janusz 21.02.09, 00:25 A ja trwam przekonaniu, że jest tak: 1) Janusz - pan z pokoju 336 przez którego Gurua zaczęła kochać milicję. Gach z okresu wczesnoporozwodowego. 2) Piotr vel Grzegorz z Paryża, w rzeczywistości chyba Piotr, po utworach pętający się pod róznymi imionami lub incognito - przyjaciel Guruy, który stawiał ją do pionu po rozwodzie, o którym o ile pamietam napisała "za żadne skarby świata nie przyznam sie kto to był" w 3. tomie autobiografii. Za ścisłość cytatu nie ręczę,bo mi się nie chce wstać i iśc 3 kroki do biblioteczki. Tak mi sie pęta po czerepie, czy jego kolejnym wcieleniem nie jest przypadkiem Kocio ze "Złotej Muchy". To chyba przez te zapamiętana sukienkę z lat bodajże studenckich. 3) Janusz właściwy (tj. ten, o którego pyta założycielka wątku) - po raz pierwszy pojawia się w "Tajemnicy" - emerytowany/ zrentowaciały funkcjonariusz policji vel bliżej niezidentyfikowanych służb specjalnych. Pewnie dlatego się kojarzy z Markiem. Potem wystepuje w "Zbiegu okoliczności" i "Drugim wątku". Co do faktu jedności Janusza z Markiem nie mam zdania, ale stawiam, że nie. Marek z pewnością wystepuje w "Tajemnicy" w postaci Bozydara vel Darka,więc nie może być jednocześnie Januszem-sąsiadem. Jak się gdzieś kopnęłam,to uprzejmie proszę mnie poprawić. Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Janusz 24.02.09, 01:25 heh baardzo dobrze to podsumowales i upozadkowales (o ile jestes mezczyzna, bo w dziedzinie nickow to my tu mamy plciowo niezly groch z kapusta i niczego czlowiek nie moze byc pewien)) Dodam tylko, ze Janusz, ten o ktorego idzie w tym watku, na pewno nie jest Markiem, w Drugim waku wystepuje chyba najobficiej, i widac, ze symoatyczny chlopina itd, wiec gdzie mu tam do marka. A w czasie pisania Drugiego watku juz daaawno Gurua marka przeklnela i przepedzila, wiec ciezko, zeby go sympatycznie opisywala, nawet retrospektywnie... Moim zdaniem ow drugowatkowy janusz jest fikcyjny i stworzony na potrzeby akcji paru ksiazek z lat 90tych. Bo gdyby bylo inaczje, ani chybi w autobiografii opiewajacej lata 90te bylby po nim slad... Na marginesie: nie moge sie powstrzymac, zeby nie wyrazic zdumienia: dziwie sie, ze tyle osob wielbiacych JCh ma taki metlik w glowie jesli chodzi o jej tworczosc, czego dowiodl ten watek... No ale sie prosze nie obrazac, tylko tak sie zdziwilem,,, Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Janusz 24.02.09, 01:39 > /.../w dziedzinie nickow to my tu mamy plciowo niezly groch > z kapusta i niczego czlowiek nie moze byc pewien)) Ha! Janusz BYŁA KOBIETĄ! Odpowiedz Link
meduza7 Re: Janusz 24.02.09, 13:31 Nie dziw się, Gastonie, bo Gurua sama mętlik wprowadza nazywając swych bohaterów raz tak, raz inaczej. Nadaje to samo imię różnym postaciom (wspomniani Janusze), bądź tę samą postać w różnych książkach obdarza różnymi imionami (Thorkild, który na początku objawił się jako Gunnar, Piotr/Grzegorz, jakaś Baśka, której drugiego imienia nie pamiętam, no i wreszcie Marek, który jako postać pozytywna i ukochany Autorki funkcjonuje pod tym imieniem, a po wielkim rozczarowaniu ewoluuje w różne Przemysławy, Bożydary i Mikołaje. Drobniejszych przypadków nie zliczę). Odpowiedz Link
goonia Re: Janusz 24.02.09, 18:20 Mkoski jest kobieta, no chyba, ze nie I musze przyznac, ze bardzo zgrabnie wyjasnila watpliwosci dotyczce Janusza. Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Janusz 25.02.09, 00:25 no meduza ma racje, Gurua sama namieszala, jak mogla, mylac tropy heh zainspirowaliscie mnie, kolezanko Romy, obejrze se Sexmisje, bo dawno nie widzialem, a to cudowny film jest hehe co do pomylek imieniowo-nazwiskowych, to mi sie z Chmielewkiej jeszcze przypomnialo: "kakoj on pan, piszy jemu kracy" no i slucham, slucham, skad to, no? Odpowiedz Link
mkostki Re: Janusz - sprostowanie 26.02.09, 22:35 Na wstępie chciałam zawiadomić, że nie wnoszę pretensji z tytułu wirtualnej zmiany mej płci. Pozostaję bowiem w przekonianiu, iż nierozpoznanie osoby wróży bogactwo, którego powitam z dużą przyjemnością (nie wiem tylko czy nierozpoznanie płic da się podciągnąć pod nierozpoznanie osoby). Po wtóre - czuję się w obowiązku uczynić sporostowanie. Otóż - osobnik przywołany przeze mnie jako gach porozwodowy, o którym Gurua napisała, że za skarby świata nie przyzna się,kto to był, nie był wbrew moim supozycjom Piotrem vel Grzegorzem, bo tenże jest parę zdań później w "Drugiej młodości" przywołany jako przyjaciel, który ustawił Guruę do pionu po wspomnianym rozwodzie. Za to ten gach niezidentyfikowany na pewno jest pierwowzorem Kocia ze "Złotej Muchy". Wobec wyżej przedstawionego mętliku chyba nie ma już wątpliwości,co do mej płci. CBDO. Odpowiedz Link
betti_nuka Re: Janusz - sprostowanie 27.02.09, 22:42 Męzczyzni wprowadzili systematyke, kobiety uczucia i juz wszyscy wiedzą, że Janusz był.... KOBIETĄ (podobnie jak Maria Curie Skłodowska)! DZIĘKUJE!!! Odpowiedz Link
lylika Re: Janusz - sprostowanie 27.02.09, 22:59 Kończę Dużą Polkę. Janusz też występuje. W Elblągu!. Odpowiedz Link
lylika Re: Janusz - sprostowanie 01.03.09, 21:38 betti_nuka napisała: > PROSZE! > Znowu się zaczyna! ... Przypomniał mi się bardzo stary dowcip. Na stołku barowym siada facet i zwraca się do barmana: Panie starszy, nim się zacznie, setkę proszę. Po wypiciu setki ponownie mówi do barmana: panie starszy, nim się zacznie, setkę proszę. Pije tę setkę i ponawia prośbę. Po trzeciej setce już jest z lekka znieświeżony, ale zamawia kolejną. Po czwartej setce z sakramentalnym "nim się zacznie" klient prawie pada na bar. Barman lekko zaniepokojony mamrocze pod nosem: "Panie starszy, nim się zacznie", ale kto tu będzie płacił? Wtedy klient: O właśnie. Zaczyna się! Odpowiedz Link
meduza7 Re: Janusz 02.03.09, 09:16 Z Autobiografii. Dialog o dyrektorze Czakiewiczu, który okazał się Panczakiewiczem. Odpowiedz Link