g0p0s
20.05.09, 11:43
No właśnie. Rozpoczął się sezon bobowo-czereśniowy? Bobu żywego
jeszcze nie ma, za to czereśnie widziałem. Nawet ceny nie miały,
żeby przechodnie się nie przewracali zapewne. Nie rozmawiałem z nimi
(z czereśniami, nie przechodniami), ale na nasze to one nie
wyglądały. Jeszcze trzeba poczekać.