Dodaj do ulubionych

obżartswo

26.12.03, 13:57
zaraz pękne, sniadanie obiad kolacja przy stole, ratuuunnnkkuuu
p.s. oczywiście nikt mnie do tego nie zmusza ale... ten schabik, ta rybka po
grecku , niekonczące sie pierogi -)))
Obserwuj wątek
    • zetika Re: obżartswo 26.12.03, 14:45
      i ten barszcz z uszkami...

      po świętach chyba będe musiała z identyfikatorem chodzić bo mnie
      nie poznają z tymi nadprogramowymi kilogramami =)

      • white.falcon Re: obżartswo 26.12.03, 15:39
        Hiii - a ja nie tyję. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje, ale jem dużo, a od
        dobrych 15 lat nie tyję - mieszczę się w ciuchy, w których chodziłam mając
        osiemnaście lat. A przyszykowałam sobie same smakowitości: mam szyneczkę, masę
        dobrych rzeczy. Pycha. Obżarstwo i lenistwo.smile
        • lol21ndm Re: obżartswo 26.12.03, 16:12
          white.falcon napisała:

          > Hiii - a ja nie tyję. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje, ale jem dużo, a od
          > dobrych 15 lat nie tyję - mieszczę się w ciuchy, w których chodziłam mając
          > osiemnaście lat. A przyszykowałam sobie same smakowitości: mam szyneczkę,
          masę
          > dobrych rzeczy. Pycha. Obżarstwo i lenistwo.smile

          Ja zas wrecz przeciwnie - od 25-go roku zycia nic innego nie robie, tylko
          tyje... kiedys tez moglam tak jak w.f, ale czasy sie zmienily, i pewnie
          zmienila sie przemiana materii.. sad
          Tylko, co ja mam biedna powiedziec, kiedy tutaj nie dosyc, ze Swieta, to
          jeszcze i papu polskie... czlowiek chce sie najesc na zapas (i nadrobic
          utracone posilki). HELP!!!
          W ciagu tych kilku dni powiekszylam sie chyba podwojnie... a przeciez tym razem
          czekoladek nie wsuwam, mimo, ze jestem chocoholic....
          • white.falcon Re: obżartswo 26.12.03, 16:23
            Może to kwestia właśnie czekoladek? Ja nie jadam ciast, słodyczy, nic nie
            pogryzam pomiędzy posiłkami - nie mam tego w zwyczaju. Jem, jak mawiają, raz, a
            dobrze. I tak trzy razy dziennie. Dla mnie istnieje mięsko i warzywa. Słodycze
            bardzo rzadko, wtedy, jak mi się chce. Lubię rzeczy, które teoretycznie tuczą -
            n.p. golonkę. Aha, jak czuję się głodna, to wypijam jogurt pitny. I zawsze
            chciałam przytyć, bo chodzący wieszak to nic dobrego. Kto mnie widział, ten
            wie, że jestem bardzo szczupła.
            • lol21ndm Re: obżartswo 26.12.03, 20:38
              white.falcon napisała:

              > Może to kwestia właśnie czekoladek?

              Pewnie tak. wink

              > I zawsze chciałam przytyć, bo chodzący wieszak to nic dobrego.

              Moge sie podzielic tluszczykiem... wink
    • lol21ndm Re: obżartswo 26.12.03, 16:13
      cafeszpulka napisała:

      > ...niekonczące sie pierogi -)))


      Hmm... niebo w buzi...
    • edeka5 Re: obżartswo 28.12.03, 01:25
      To może trochę gimnastyki po świętach:

      www.chomiki.gora.prv.pl/
      • bumbecki Re: obżartswo 29.12.03, 08:40
        razem ??? smile))
        fajnie by to wyglądało smile)

        1/2 bumbecki Agieszka
        • klarisa Re: obżartswo 29.12.03, 10:00
          Też się trochę obżarłam, ale ja tak jak Halina nie jadam słodyczy, ciast i tym
          podobnych tuczących słodkości.Uwielbiam mięsa, golonki, pizze i inne tuczące
          świństwa.Jak bym jeszcze do tego jadła słodycze wyglądałambym jak baryłka.
          Gimnastykę proponuję w Szpulce przed podejściem do stołu.
          Nie będziemy robić wizji lokalnej, więc żeby nie było zbyt normalnie odstawimy
          aerobik.
          • stara.gropa Re: obżartswo 29.12.03, 10:28
            Nie będziemy robić wizji lokalnej? Dlaczego?????????
            • edyta95 Re: obżartswo 29.12.03, 15:47
              ja mogę poprowadzić aerobik
              już wróciłam po Swiętach i pozdrawiam
              • lol21ndm Re: obżartswo 29.12.03, 17:13
                edyta95 napisała:

                > ja mogę poprowadzić aerobik
                > już wróciłam po Swiętach i pozdrawiam


                Nie wiem, czy Wam przy aerobiku nie padne... nie mam kondycji i nie jestem
                przyzwyczajona do cwiczen. Ale chetnie dam z siebie wszystko. wink
                Co do wizji lokalnej, to koniecznie! Jak inaczej mam sobie wyobrazic?
                • cafeszpulka Re: obżartswo 29.12.03, 21:42
                  ja co to obrazowo opowiem, tylko nie wizja lokalna aaaaaaaaaa -)))
                  p.s. posła ziobro od poprzedniej nie było -))
                  • stara.gropa Re: obżartswo 30.12.03, 07:44
                    Aneto, a może chcesz się pozbyć innych gości? To my chętnie pomożemy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka