Dodaj do ulubionych

KRYZYS!!!!

03.06.05, 21:27
Boshe ,co ja dzisiaj przeżyłąm...i niestety musiałam zjeść coś normalnego:(((
wstaląm o 5. 30 i poszłam do łazienki...i zapaśc totalna. było mi koszmarnie
niedobrze ,nie miałąm sily iść ,ruszyć czymkolwiek ,w życiu tak żle się nie
czułam ... ,myślałąm ,że zaraz zemdleję po wykonaniu jakiegokolwiek ruchu
ręka.dosłownie doczołgałam się do pokoju i nie mogłam już dojśc do łóżka,
tylko siedziałam z 45 min na podłodze w jakiejś zapaści. jak doszłam w końcu
do łóżka i leżałam ,to jakoś przeszło ...ale wstać nie mogłam,bo było to
samo ,targanie żołądkiem na wymioty (ale nie było czym zwymiotować) i nie
miałam sily się ruszyć ,bo miałam wrażenie ,że zemdleję....i musiałam coś
zjeść...i zjadłam pół kinder bueno :(( i przeszło po jakimś czasie. nie wiem
co to było ,drastyczne obniżenie poziomu glukozy? nie wiem?czy któraś z Was
miała coś podobnego?NIc to ,jutro i tak zaczynam od nowa ...ale dziś jadłam
normalnie -warzywa ,jogurt ,chleb z pomidorem...;((((ale chyba organizm sie
tego domagał..niestety
Obserwuj wątek
    • jestek Re: KRYZYS!!!! 04.06.05, 08:29
      Szarlotka, wiem, że jedna czy nawet dwie dziewczyny miały coś takiego,
      musiałabyś poszperać w starych postach. Mnie zawsze przetraszają takie
      zdarzenia, jeśli organizm się tak buntuje, to znaczy, że czegoś mu brak. Może
      byłoby dobrze poradzić się lekarza. Albo przejść na mieszaną?
      Napisz proszę jak się czujesz, dobrze? Mam nadzieję, że lepiej.
      Pozdrawiam...
    • szarlotka24 Re: KRYZYS!!!! 04.06.05, 11:22
      Witajcie znowu!!:))dziękuję Jestek za troske:))i dziś normalnie ,dobrze.
      wczoraj jadłam (makabra....tyle rzeczy , jogurty ,jarzyny ,kanapki...nawet
      corny kokosowe (ale on mi pomaga na trawienie;)) zjadłam)...i efekt?obudzilam
      sie dzis potwornie głodna i mam taki nastrój ,że obchodzę , otwieram setki razy
      lodówkę(ale jestem przed okresem i to dlatego). ale czuję sie poza tym
      świetne ,nic mi nie dolega.i zastanawiam sie jednak nad mieszaną ,bo mój
      organizm jednak się chyba buntuje:(((ehh....a szkoda ,bo ja muszę schudnąc bo
      mam już dość:(( pozdrawiam!!:))
    • tosiulka Re: KRYZYS!!!! 04.06.05, 12:45
      ja miałam krysys, opisałam go w poście TRZECI DZIEŃ PORANNY KRYZYS, zaraz
      postaram się go dla Ciebie odnaleźć i podnieśc na górę. Nie przerwałam diety,
      spokojnie wytrzymałam 20 dni na ścisłej i niestety pech, a właściwie wypadek,
      pobyt w szpitalu i teraz rekonwalescencja zmusiły mnie do przerwania diety.
      Zgubiłam jakies 7-8 kg przez te 20 dni. Od prawie 3 tygodni dieta przerwana,
      staram sie nie objadać, ale muszę jeśc w miarę normalnie, żeby kości się
      zrosły, w diecie dominują galarety i biały ser, Jem owoce, nie liczę kalorii i
      przez ten czas nic nie przybyło, mimo że gdzieś na tym forum przeczytałam, ze
      po odstawieniu diety ścisłej powinno przybyć 2 kg- woda + wypełnienie jelit.
      Poza mną krysys przeżywała Justa 21, zaczynałyśmy równocześnie, tyle że ona
      odstawiła diete.
      dodam, że ja nie odstawiłam diety, bo po pierwsze mam w domu "profesjonalną
      opiekę medyczną", a po wtóre to się działo podczas majowego weekendu więc byłam
      w domu, nie musiałam iśc do pracy, mogłam leżeć i obserwować swój oragnizm
      pozdrawiam i trzymaj się zdrowo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka