delta998 03.07.11, 19:29 Witam. Słyszał moze ktos o dzisiejszym wypadku na torach na kolejowej?? Czy to prawda ze zmarł 12 letni chlopiec?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fastmagik Re: Wypadek na torach 03.07.11, 19:48 www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,9-letni-chlopiec-zginal-na-przejezdzie-kolejowym,238330.html Odpowiedz Link Zgłoś
zamieszkanka Re: Wypadek na torach 03.07.11, 19:59 Podobno rodzina sprowadziła się 3 tygodnie temu do Zielonki. Matka jest w ciąży. Nawet nie próbuję sobie wyobrazić co czuje ...sama mam małe dzieci. Życie straciłoby sens ... :(((((((((( Ludzie, pilnujecie swoich dzieci !!!!!!!!!!!!! Przecież to nasze SKARBY !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.katinka Re: Wypadek na torach 04.07.11, 09:27 O Boże! Jaka straszna wiadomosc! Nie raz widziałam jak ludzie przechodzą pod szlabanami, dzieci uczą sie od nas, to my dajemy przykład. Nie chce rozstrzasac tego wypadku (teraz nie czas na to) nawet nie wyobrażamy sobie co przeżywają rodzice...ale niech z tej tragedii ktoś wyciągnie wnioski. Nie wiem co mogłoby pomoc,na pewno wiele zależy od ludzi ale nasza stacja nie należy do bezpiecznych. Cos trzeba zrobić, zeby zminimalizować podobne wypadki. Niech Bóg ma w opiece to dziecko i Jego bliskch[*] Odpowiedz Link Zgłoś
dabrowa51 Re: Wypadek na torach 04.07.11, 16:00 Obrazek z wczoraj, tuż po wypadku, szlabany były zamknięte, jechał pociąg z Wołomina,był w peronach,radiowóz stał na przejeździe,policjant na chodniku, a masa ludzi przechodziła obok policjanta !. Zresztą nieraz byłem świadkiem jak pod zamkniętym szlabanem stał radiowóz, a ludzie przechodzili i przejeżdżali rowerami.Wstyd się przyznać, ale mnie się też wielokrotnie zdarzyło przechodzić przy zamkniętym szlabanie. Inna sprawa,że często się zdarza,że szlabany są zamykane zbyt wcześnie !. Ludzie stoją,czekają i czekają i w pewnym momencie nie wytrzymują .... przechodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
delta998 Re: Wypadek na torach 03.07.11, 22:21 Z całego serca współczuje rodzicom. Brak mi słów:( Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Wypadek na torach 03.07.11, 22:30 Tragedia, bo dzieciak tylko zrobił to co często widział - czyli, że ludzie włażą pod szlabanem i nie czekają. Nie mieszkał w Zielonce i nie wiedział, że to złe postępowanie, szkoda chłopca, całe życie było przed nim. Odpowiedz Link Zgłoś
sportif Re: Wypadek na torach 03.07.11, 23:00 Jakby mieszkał w Zielonce, to by wiedział, że u nas nie trzeba chodzić za potrzebą w krzaki koło gimnazjum, bo po drugiej stronie torów jest toi-toi Odpowiedz Link Zgłoś
moniczek_k Re: Wypadek na torach 04.07.11, 14:34 widziałam na jakimś przejeździe opuszczone szlabany i pod nimi płotek przymocowany do szlabanów,który oczywiście po podniesieniu patyków składa się razem z nimi, że nie ma szansy przejść pod nimi, może wystarczyłaby nawet siatka, cokolwiek żeby nie dało się wleźć pod szlaban, niestety przechodzenie pod szlabanami to zielonkowski zwyczaj a nawet obowiązek... Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Wypadek na torach 04.07.11, 18:49 I kogoś z batem, żeby lał po tyłkach. Odpowiedz Link Zgłoś
greenstuffy Re: Wypadek na torach 04.07.11, 14:31 Tragedia... Przede wszystkim szkoda dziecka... Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych, a także dla maszynisty feralnego pociągu. :( Czy tej tragedii można było uniknąć? Co zrobić, żeby się to nie powtórzyło? Kto zawinił? Te i inne pytania przechodzą przez głowę chyba każdego, któremu nie jest obojętne cierpienie drugiego człowieka. Czasu się niestety nie cofnie... Ale może to być przestrogą i impulsem dla odpowiednich władz do podjęcia zdecydowanych działań. Zgodnie z par. 2 pkt. 7 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 listopada 2004 roku w sprawie przepisów porządkowych obowiązujących na obszarze kolejowym, w pociągach i innych pojazdach kolejowych (www.abc.com.pl/serwis/du/2004/2637.htm) zabronione jest przechodzenie i przejeżdżanie oraz przepędzanie zwierząt przez przejazdy lub przejścia, gdy: a) zbliża się pociąg lub inny pojazd kolejowy, a przejazdy lub przejścia nie są zabezpieczone urządzeniami, o których mowa w lit. b i c, b) zapory są zamknięte, zamykanie ich zostało rozpoczęte lub otwarcie niezakończone, c) zbliżanie się pociągu lub innego pojazdu kolejowego zapowiada sygnalizacja świetlna lub akustyczna, d) zatrzymanie nakazuje sygnał dawany przez pracownika zarządcy lub przewoźnika kolejowego. Zgodnie z art. 65 ust. 3 Ustawy o transporcie kolejowym z dnia 28 marca 2003 (samorzad.infor.pl/akty-prawne/DZU.2007.016.0000094,ustawa-o-transporcie-kolejowym.html ) niezastosowanie się bądź złamanie przepisów porządkowych podlega karze grzywny, czyli zgodnie z kodeksem wykroczeń w wysokości od 20 do 5.000 złotych. Może warto by było przeprowadzić kilka razy akcję uświadamiającą połączoną z wlepieniem solidnych mandatów... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
milyzorro Re: Wypadek na torach 04.07.11, 14:58 greenstuffy napisał: > Może warto by było przeprowadzić kilka razy akcję uświadamiającą połączoną z wl > epieniem solidnych mandatów... > Takie tragedie były, są i będą .Taka jest natura ludzka , zawsze się gdzieś pędzimy myślimy może się uda ( albo nie myślimy i raz się uda innym razem nie ) Żadne pokazowe akcje nic tu nie dadzą. Kiedyś SOK i policja ścigała i tych zeskakujących z peronu ,tych skracających sobie drogę na Wolności i Ossowską jak i tych przechodzących pod szlabanem a wypadki i tak były. Można tylko zmniejszać zagrożenie poprzez budową przejścia podziemnego przy okazji budowy tunelu pod torami , ale nie łudźmy się zawsze znajdzie się ktoś kto zrobi dziurę w ogrodzeniu albo zeskoczy z drugiej strony peronu. A ci którzy nigdy nie zrobili żadnego głupstwa "niech pierwsi rzucą kamieniem" . Tylko człowieka małego czy dorosłego zawsze żal. Odpowiedz Link Zgłoś
boskimessi Re: Wypadek na torach 04.07.11, 15:07 mily, tu się z Tobą nie można zgodzić. Wiadomo, że tragedie były, są i będą, ale jak już mają być to niech nie będzie ich tam, gdzie być nie powinny. Absolutnie zgadzam się z greenstuffy. Jak nie można inaczej, nie to żeby zrobić pokazówkę, tylko karać notorycznie za przełażenie przy zamkniętych zaporach. I to nie stosować stawki od 20 zł, tylko min. od 200, a jak trzeba to i 5000. W zależności od głupoty! Jeszcze nigdy, nie przechodziłem ze swoim dzieckiem przez zamknięty przejazd, dlatego ono wie, że nie można takich rzeczy robić i nie robi!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
milyzorro Re: Wypadek na torach 04.07.11, 15:31 boski , karanie nawet i 5000zł nic tu nie da, nie da się upilnować wszystkich , a u nas zawsze kończy się to na akcyjności . Należy utrudniać jak tylko się da możliwość nieprzepisowego przechodzenia przez tory bo to co jest teraz to nie jest żadna bariera .Ale trzeba to robić konsekwentnie.Jak ktoś zrobi obejście jakiejś bariery to ja natychmiast zlikwidować , jak zrobią dziurę w ogrodzeniu to nie czekać aż coś się wydarzy. Jak byś chciał karać i egzekwować to systematycznie to nie wystarczyło by ludzi do pilnowania ( skakanie z peronu, skracanie sobie drogi na Wolności , skracanie sobie drogi przez tory do Technikum) Jak nie przestaniemy tak gonić za wszystkim i myśleć że się uda to zawsze ktoś zrobi coś głupiego ( tacy to już jesteśmy ) Odpowiedz Link Zgłoś
boskimessi Re: Wypadek na torach 04.07.11, 15:39 wg mnie jak pięciu zapłaci po 500 i pójdzie to w tłum, to się ogarną. Oczywiście karać przez cały czas, nie akcyjnie. Jak jest w tym miejscu stróż prawa, bezwzględnie powinien wypisać mandat. Jak nie ma kasy, to 10 godzin do odpracowania w Zielonce(zamiatanie ulic, malowanie krawężników itp.). Odpowiedz Link Zgłoś
greenstuffy Re: Wypadek na torach 04.07.11, 19:41 boskimessi napisał: > Jak nie ma kasy, to 10 godzin do odpracowania > w Zielonce(zamiatanie ulic, malowanie krawężników itp.). Albo jako tzw. "pan/pani stopek" na przejeździe i od strony Wolności i Ossowskiej. Jestem pewien, że po jednym dniu akcji mielibyśmy wystarczająco "ochotników" do tej pracy do końca bieżącego roku... Odpowiedz Link Zgłoś
greenstuffy Re: Wypadek na torach 04.07.11, 15:34 milyzorro napisał: > Żadne pokazowe akcje nic tu nie dadzą. Kiedyś SOK i policja ścigała i tych zesk > akujących z peronu ,tych skracających sobie drogę na Wolności i Ossowską jak i > tych przechodzących pod szlabanem a wypadki i tak były. Można tylko zmniejszać > zagrożenie poprzez budową przejścia podziemnego przy okazji budowy tunelu pod t > orami , ale nie łudźmy się zawsze znajdzie się ktoś kto zrobi dziurę w ogrodzen > iu albo zeskoczy z drugiej strony peronu. milyzorro rozwiązania, o których piszesz to jest niestety pieśń przyszłości i to chyba odległej. Ja piszę o rozwiązaniach "edukacyjnych", które są stosowane z powodzeniem w Europie. Zwróćcie uwagę np. na mecze w lidze angielskiej. Tam nie ma nawet zamontowanych krat, bo kary za przekroczenie granicy są tak dotkliwe, a jednocześnie egzekwowane, że nikt nie chce ryzykować... Na koniec zadam pytanie (raczej retoryczne): czy ktokolwiek z nas zaryzykowałby ponowne przechodzenie przez tory gdyby już raz dostał mandat na np. 2.000 złotych??? - Ja na pewno nie ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
boskimessi Re: Wypadek na torach 04.07.11, 15:41 green, ja jakbym dostał 5 dych, to bym już nie ryzykował :-). Ale jak pisałem wcześniej, nie robię takich głupich rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
milyzorro Re: Wypadek na torach 04.07.11, 15:47 greenstuffy napisał: > Zwróćcie uwagę np. na mecze w lidze angielskiej. Tam nie ma nawet zamontowanych > krat, bo kary za przekroczenie granicy są tak dotkliwe, a jednocześnie egzekwo > wane, że nikt nie chce ryzykować... No właśnie, konsekwentnie egzekwowane. > > Na koniec zadam pytanie (raczej retoryczne): czy ktokolwiek z nas zaryzykowałby > ponowne przechodzenie przez tory gdyby już raz dostał mandat na np. 2.000 złot > ych??? - Ja na pewno nie ;) Będę przekorny i też spytam się retorycznie: czy ktoś z kierowców złapanych na radar zaryzykował jeszcze raz przekroczenie prędkości ?? Ja niestety tak. Odpowiedz Link Zgłoś
greenstuffy Re: Wypadek na torach 04.07.11, 19:43 milyzorro napisał: > Będę przekorny i też spytam się retorycznie: czy ktoś z kierowców złapanych na > radar zaryzykował jeszcze raz przekroczenie prędkości ?? Ja niestety tak. Nie odpowiada się pytaniem na pytanie ;P A tak poważnie to każdy nawyk da się w człowieku wyrobić. Potrzeba odpowiedniej "zachęty". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sportif Re: Wypadek na torach 04.07.11, 20:39 to była odpowiedź na pytanie a nie pytanie na pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
greenstuffy Re: Wypadek na torach 04.07.11, 23:11 sportif napisał: > to była odpowiedź na pytanie a nie pytanie na pytanie Wiem, stąd moje przymrużenie oka ;) A wracając do tematu: wracając dzisiaj pociągiem z Warszawy byłem bardzo zbudowany widząc sporą gromadkę pieszych za szlabanami i ani jednego pomiędzy zaporami. Oby tak dalej! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sportif Re: Wypadek na torach 04.07.11, 16:44 "Zwróćcie uwagę np. na mecze w lidze angielskiej. Tam nie ma nawet zamontowanych krat, bo kary za przekroczenie granicy są tak dotkliwe, a jednocześnie egzekwowane, że nikt nie chce ryzykować..." w Anglii jest płotek wysokości 120cm odgradzający gości od gospodarzy. Można przy nim siedzieć, ale nie można go dotknąć. Sam widziałem, ja koleś oparł się o płotek i zaczął coś ujadać na przeciwnika - został złapany przez trzech steward'ów i przeciągnięty za chabety na drugą stronę. Za chwilę pojawiła się policja, w kajdankach w asyście policji został wyprowadzony ze stadionu. Odpowiedz Link Zgłoś
greenstuffy Re: Wypadek na torach 04.07.11, 22:37 sportif napisał: > w Anglii jest płotek wysokości 120cm odgradzający gości od gospodarzy. Można pr > zy nim siedzieć, ale nie można go dotknąć. Sam widziałem, ja koleś oparł się o > płotek i zaczął coś ujadać na przeciwnika - został złapany przez trzech steward > 'ów i przeciągnięty za chabety na drugą stronę. Za chwilę pojawiła się policja, > w kajdankach w asyście policji został wyprowadzony ze stadionu. No właśnie. Jeżeli tak samo prawo byłoby egzekwowane u nas uniknęlibyśmy wielu nieprzyjemnych sytuacji. A w Polsce prawo jest po to, żeby je łamać lub obchodzić... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś