24.11.09, 17:55
Pamiętacie?

Zorro pojawiał się znikąd, pomachał szpadą i znikał. Teraz zielonogórska GW
donosi: "Dwa lata temu Mariusz Woźniak (SLD) stracił stanowisko
wiceprezydenta Zielonej Góry. Zrezygnował, gdy wyszło na jaw, że jeździł autem
bez ważnego prawa jazdy. Teraz do urzędu wraca jako doradca prezydenta. Dostał
pracę bez konkursu"
.
Przy całej mojej sympatii do pana Mariusza, mam wrażenie, że ma on dziwną
skłonność do pakowania się w kłopoty z których koledzy zawsze go wybawią.
Obserwuj wątek
    • purrwisiak Re: Powrót. 24.11.09, 19:25
      www.youtube.com/watch?v=u6mLlzGCbt4&feature=related
      Trzymaj się Mario:)
      • mariusz.zary Re: Powrót. 27.11.09, 23:14
        Przy całej mojej sympatii dla kolegów z Żar trudno mi się zgodzić z
        tym "wybawianiem" przez kolegów z ZG.
        Przecież gdyby chodziło o pomoc czy wybawienie, to od prawie dwóch
        lat bym już coś robił czy to dla urzędu, czy dla parti itp.
        Jak pewnie wiecie, przez te dwa lata nie umarłem z głodu, nie
        zginąłem, nawet się nie zarejestrowałem jako bezrobotny, a więc
        pewnie sobie poradziłem, i radzę sobie nadal.
        Po prostu padła pewna propozycja, ja ją przyjąłem, i mam zamiar
        zrobić kilka ciekawych rzeczy.
        A teksty w GW są dla wszystko- i łatwowiernych, pisanie o "dostaniu
        pracy bez konkursu" jest sporym nadużyciem, gdy marszałek już w
        styczniu przyjął doradców bez konkursu, bo na to stanowisko prawo
        ich nie wymaga.
        I to doradców z własnej partii !!!
        No, ale o tym GW nie napisze, bo przecież marszałek jest ze słusznej
        partii, zresztą nie ma w tym nic zabronionego.
        Ot, szukanie sensacji na siłę - widać, że GW ani mnie, ani
        Kubickiego, ani lewicy nie kocha.
        Trzeba po prostu nauczyć się z tym żyć :-)
        Pozdrawiam :-)
        • croolick Re: Powrót. 28.11.09, 00:58
          mariusz.zary napisał:

          > "dostaniu pracy bez konkursu" jest sporym nadużyciem, gdy
          > marszałek już w styczniu przyjął doradców bez konkursu, bo na to > stanowisko
          prawo ich nie wymaga.

          Każdy rozgarnięty czytelnik zauważył od razu ten nonsens, ale nie w tym rzecz...

          > ani Kubickiego, ani lewicy nie kocha.

          Tak jak znaczna część zielonogórzan. Mam wrażenie, że jego wybór był efektem
          selekcji negatywnej - szlę zwycięstwa przeważyli ci, co nie chcieli by
          prezydentem została Bożennnnnnnna. Kubicki ma szansę na reelekcję tylko gdy PO
          wystawi ją po raz kolejny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka