Dodaj do ulubionych

Fatalny stan ścieżek rowerowych

03.08.05, 13:57
Istniejące ścieżki rowerowe w Żarach są krzywe, niezamiatane. Nikt o nie dba,
Urząd miasta zachwala dotychczas wykonane drogi dla rowerów. Niech panowie
radni spróbują się przejechać. Polecam, szczególnie fragment przy Syrenie.
Pytam sie jeszcze raz czy ktoś dba o ścieżki rowerowe u nas?
Obserwuj wątek
    • croolick Re: Fatalny stan ścieżek rowerowych 03.08.05, 14:38
      Eh to "przypadkowe spoleczenstwo"! Nic tylko narzekaja a przeciez sciezki sa,
      pieniazki zainkasowane, plan wykonany, w statystyce ujete. Czegoz wiecej moze
      chciec urzednicza dusza? Spokoju. A Ty tu zaraz chcialbys porzadku i logiki. O
      nie nie moj drogi, to za duzo jak na naszych kochanych urzednikow, ktorzy
      zapracowani nie korzystaja ze sciezek rowerowych wogole chyba nie chodza po
      miescie widzac tylko swoje biurko, olowek i paprotke ;-))) Zreszta zaraz sie
      jakis urzednk piszacy na tym forum wypowie, mowiac, ze nie masz racji, bo:
      "inaczej nie da sie zrobic", ze "to najlepsze z mozliwych rozwiazanie", ze "coz
      Ty mozesz o swiecie wiedziec", "co Ty wiesz o fotografowaniu" etc. ;-)))

      pozdrav

      p.s.
      Tak ja Ty uwazam, ze sciezki sa w fatalnym stanie i poza odcinkiem na al. JP II
      nie spelniaja swojej roli.
      • quris Re: Fatalny stan ścieżek rowerowych 03.08.05, 14:42
        A najfajniejsze ze kazda sie urywa i konczy nie wiadomo gdzie. Ot ścieżki do
        nikąd.
        • croolick Re: Fatalny stan ścieżek rowerowych 03.08.05, 14:57
          To moze jakies nowe haslo promocyjne? Po amerykansku "Zary. The city where paths
          no ends"? swojsko "Zary. Gdzie sciezki sie nie koncza" ;-)))
      • p_e_k_o Re: Fatalny stan ścieżek rowerowych 03.08.05, 15:58
        croolick napisał:

        > Eh to "przypadkowe spoleczenstwo"! Nic tylko narzekaja a przeciez sciezki sa,
        > pieniazki zainkasowane, plan wykonany, w statystyce ujete. Czegoz wiecej moze
        > chciec urzednicza dusza? Spokoju. A Ty tu zaraz chcialbys porzadku i logiki. O
        > nie nie moj drogi, to za duzo jak na naszych kochanych urzednikow, ktorzy
        > zapracowani nie korzystaja ze sciezek rowerowych wogole chyba nie chodza po
        > miescie widzac tylko swoje biurko, olowek i paprotke ;-)))

        Jest problem? A co stoi na przeszkodzie, żeby go zgłosić osobie odpowiedzialnej
        za utrzymanie czystości na tych odcinkach?
        Jeśli to nie przyniesie zamierzonego efektu, można sprawą zainteresować media,
        to czasem pomaga.
        Takim ględzeniem o ołówkach i paprotkach niczego się nie załatwi.


        > Zreszta zaraz sie jakis urzednk piszacy na tym forum wypowie, mowiac, ze nie
        > masz racji, bo: "inaczej nie da sie zrobic", ze "to najlepsze z mozliwych
        > rozwiazanie", ze "coz Ty mozesz o swiecie wiedziec", "co Ty wiesz o
        > fotografowaniu" etc. ;-)))

        Zastanawiam się, w jakim celu piszesz te pierdoły?
        Starasz się być zabawny, upierdliwy, na siłę szukasz konfliktów, a może na siłę
        starasz się komuś udowodnić, że to Ty jestes mądry... czy jak?
        A wydawałoby się, że mamy do czynienia z człowiekiem światłym, wykształconym.
        Jak dziecko.
        • croolick Re: Fatalny stan ścieżek rowerowych 03.08.05, 16:10
          p_e_k_o napisał:

          > Takim ględzeniem o ołówkach i paprotkach niczego się nie załatwi.

          A zdziwilbys sie, jak przez nasze lokalne media obserowane jest to forum...

          > Zastanawiam się, w jakim celu piszesz te pierdoły?
          > Starasz się być zabawny, upierdliwy, na siłę szukasz konfliktów, a może na
          > siłę starasz się komuś udowodnić, że to Ty jestes mądry... czy jak?
          > A wydawałoby się, że mamy do czynienia z człowiekiem światłym, wykształconym.
          > Jak dziecko.

          "Uderz w stol..."
          Czy ja to akurat do Ciebie osobiscie kierowalem te sarkastyczne uwagi? Nie! Nie
          jestes jedynym urzednikiem tu piszacym.

          pozdrav
          • p_e_k_o Re: Fatalny stan ścieżek rowerowych 03.08.05, 16:54
            croolick napisał:

            > p_e_k_o napisał:
            >
            > > Takim ględzeniem o ołówkach i paprotkach niczego się nie załatwi.
            >
            > A zdziwilbys sie, jak przez nasze lokalne media obserowane jest to forum...

            I bardzo dobrze. Zaraz zajmą się Twoimi paprotkami :)

            > > Zastanawiam się, w jakim celu piszesz te pierdoły?
            > > Starasz się być zabawny, upierdliwy, na siłę szukasz konfliktów, a może
            > > na siłę starasz się komuś udowodnić, że to Ty jestes mądry... czy jak?
            > > A wydawałoby się, że mamy do czynienia z człowiekiem światłym,
            > > wykształconym.
            > > Jak dziecko.
            >
            > "Uderz w stol..."
            > Czy ja to akurat do Ciebie osobiscie kierowalem te sarkastyczne uwagi? Nie!
            > Nie jestes jedynym urzednikiem tu piszacym.

            Żałosne.
            Pozwolisz że zacytuję - "co Ty wiesz o fotografowaniu" - wyjaśnij więc, którego
            urzędnika miałeś na myśli kiedy to pisałeś?
            • croolick Re: Fatalny stan ścieżek rowerowych 03.08.05, 18:25
              p_e_k_o napisał:

              > I bardzo dobrze. Zaraz zajmą się Twoimi paprotkami :)

              No masz racje, subtelniejsze poczucie humoru by im sie przydalo.

              A propos urzednikow, bylem dzis mile zaskoczony osbsluga w kolejno odwiedzanych
              inspektoratach Starostwa, otrzymalem wszelkie potrzebne informacje na
              poczekaniu, to cieszy.

              > Żałosne.
              > Pozwolisz że zacytuję - "co Ty wiesz o fotografowaniu" - wyjaśnij więc,
              > którego urzędnika miałeś na myśli kiedy to pisałeś?

              A co te wczesniejsze: "inaczej nie da sie zrobic", ze "to najlepsze z mozliwych
              rozwiazanie", ze "coz Ty mozesz o swiecie wiedziec" tez wzieles sobie do serca? ;-)

              pozdrav
              • p_e_k_o Re: Fatalny stan ścieżek rowerowych 03.08.05, 18:29
                croolick napisał:

                > A propos urzednikow, bylem dzis mile zaskoczony osbsluga w kolejno
                > odwiedzanych inspektoratach Starostwa, otrzymalem wszelkie potrzebne
                > informacje na poczekaniu, to cieszy.

                Ano, czasami chyba jest tak, że na urzędy i urzędników narzekają ci, którzy w
                urzędzie nigdy nie byli ;)
                • quris Re: Fatalny stan ścieżek rowerowych 04.08.05, 10:16
                  Z czasem zmienia się mentalność ludzka i podejście do wykonywanych
                  obowiązków.Starych "urzędasów" zastępują młodzi urzędnicy,którzy nie boją się
                  swoich zadań, nie odsyłają petenta do swojego kolegi, nie zrzucają obowiązków z
                  siebie na innych.Ci młodzi często wychowani inaczej niż ich poprzednicy
                  zaczynają rozumieć, że urzędnik też pracownik - z powierzonych zadań powinien
                  się rozliczyć.Dlatego też coraz czesciej swoją prace traktują jak
                  przedstawiciele innych zawodów. Co cieszy .
                  • eugman Re: Fatalny stan ścieżek rowerowych 04.08.05, 13:18
                    Nie wiem w jakim celu piszesz w takim razie na tym forum, może sam jesteś
                    urzędnikiem.?Ja chciałem poruszyć tutaj kwestię ścieżek rowerowych w Zarach. A
                    raczej o ich roplanowaniu i zbyt małej ilości.
                    Czy są prawidłowo planowane oraz w jakim są stanie po wykonaniu? Kto o nie dba?
                    A ty polemizujesz tutaj na temat kompetecji i uprzejmości urzedników. Jezeli
                    chcesz pisać na ten temat to rozwiń nowy wątek. W twojej wypowiedzi nie żadnej
                    kszty na ten temat. Jesteś nieobiektywny, lejesz wodę, a nie przytaczasz fakty.

                    Takie jest przynajmniej moje osobiste odczucie.
                    • quris Re: Fatalny stan ścieżek rowerowych 04.08.05, 13:28
                      Hymmm.Wykazałeś się świetną umiejętnością pisania gorzej u Ciebie z czytaniem
                      ale ok popracujesz i będzie dobrze.Wierzę w Ciebie i Twoje możliwości.Tłumaczę:
                      O śieżkach pisałem wcześniej.Napisałem tyle ile trzeba, jakie są każdy
                      wie.Śledząc tro wątek przeczytałem o urzędnikach i kontynuowałem myśl osoby
                      piszącej przedemną.Nie zauważyłeś tego ale ok.I jeszcze jedno nie jestem
                      urzędnikiem ale gdybym nim był swoje obowiązki wypełniałbym na tyle dobrze bym
                      mógł powiedziec ze robie co do mnie należy. Bym czuł sie ok tak jak ma to
                      miejsce teraz gdy robie to co robie :-)Pozdrawiam
                      • boberzary Re: Fatalny stan ścieżek rowerowych 05.08.05, 12:50
                        Po co jeździć ścieżkami gdy same kłopoty!!!
                        Polecam ulicę, sam jeźdze rowerem i nie jeźdzę scieżkami.
                        Ostatnio jechałem Aleją Wojska Polskiego i miałem krótka sprzeczkę z panem z
                        samochodu. Nie pasowało mu że jadę rowerem po ulicy. Powiedziałem mu co trzeba i
                        po sprawie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka