SWA - paszoł won!

12.11.05, 19:34
Nowy II wiceburmistrz a były poseł zaczyna swe urzędowanie od planu wyrzucenia
Salonu Wystaw Artystycznych od lat mieszczącego się przy ul. Bolesława
Chrobrego. Chce urządzić sobie tutaj swój Wydział Spraw Społecznych. Zamast
wystaw będziemy mogli na deptaku ogladać kolejki po zasiłki rodzinne. Zaiste
cudowna to przemiana zwłaszcza, że SWA ma zostawc wyeksmitowany do
nienależącego do miasta i niewyremontowanego zamku. Tak jak dziś można
przechadzając się deptakiem zajść na wystawę tak teraz niedługo trzeba będzie
urządzać specjalna wycieczkę albo do zamkowego salonu, bądź jak to określił
burmistrz "planowanego quazi-muzeum". Ręce opadają, co zrobić by Wołowicz
przestał szkodzić miastu? Przecież likwidaję SWA będzie on przedstawiał swoim
"zasiłkowym wyborcom" jako wielki sukces - że nie wydawał kasy na jakieś tam
"salony wystaw", fanaberię dla elity, co zasiłków nie bierze ale zrobił coś
dla prostego ludu...
    • p_e_k_o Re: SWA - paszoł won! 12.11.05, 19:57
      croolick napisał:

      > Zaiste cudowna to przemiana zwłaszcza, że SWA ma zostawc wyeksmitowany do
      > nienależącego do miasta i niewyremontowanego zamku.

      Coś Ci się chyba pomieszało.
      Salon miałby być przeniesiony raczej do WYREMONTOWANEGO zamku.


      > Tak jak dziś można przechadzając się deptakiem zajść na wystawę tak teraz
      > niedługo trzeba będzie urządzać specjalna wycieczkę albo do zamkowego salonu

      Jeśli ktoś dzisiaj mieszka dajmy na to na Sportowej, to i tak musi robić
      specjalną wycieczkę do salonu.


      Czy zamek nie jest odpowiednim miejscem na SWA?
      • croolick Re: SWA - paszoł won! 12.11.05, 20:20
        p_e_k_o napisał:

        > Coś Ci się chyba pomieszało.
        > Salon miałby być przeniesiony raczej do WYREMONTOWANEGO zamku.

        Tak? A czy Ci sie w glowce nie pomieszalo, ze widzisz gdzies WYREMONTOWANY ZAMEK?

        > Jeśli ktoś dzisiaj mieszka dajmy na to na Sportowej, to i tak musi robić
        > specjalną wycieczkę do salonu.

        W srodmiesciu kazdy z zaran, czesciej lub rzadziej bywa. Po deptaku przechadzal
        sie kazdy.

        > Czy zamek nie jest odpowiednim miejscem na SWA?

        Czy zamek nalezy do miasta?
        Czy galerie sztuki musza miescic sie w zamkach?
        Czy ze sztuka nie mozna wychodzic do ludzi?
        Czy kolejki po zasilki sa lepszym widokiem, niz sztuka?
        Czy przy miernej frekwencji odwiedzin SWA do zamku bedzie chodzic wieksza niz
        obecnie liczba osob?
        Czy w centrach nieprowincjonalnych miast nie ma galerii sztuk?
        Czy w centrum wsi sa urzedy gminy? Odpowiedz: Tak. Tylko one sa w centrum...
        Na jaka posade od eseldowcow liczysz?
        • p_e_k_o Re: SWA - paszoł won! 12.11.05, 20:54
          croolick napisał:

          > p_e_k_o napisał:
          >
          > > Coś Ci się chyba pomieszało.
          > > Salon miałby być przeniesiony raczej do WYREMONTOWANEGO zamku.
          >
          > Tak? A czy Ci sie w glowce nie pomieszalo, ze widzisz gdzies WYREMONTOWANY
          > ZAMEK?

          A te przenosiny to już pewnie od jutra, tak?


          > W srodmiesciu kazdy z zaran, czesciej lub rzadziej bywa. Po deptaku
          > przechadzal sie kazdy.

          Na razie po zamku nikt się nie przechadza, bo jego stan na to nie pozwala.


          > Czy zamek nalezy do miasta?

          Czy szpital należy do miasta? Nie, ale mieszkańcy mogą się tam leczyć.


          > Czy galerie sztuki musza miescic sie w zamkach?

          Czy galerie nie mogą mieścić się w zamkach?


          > Czy ze sztuka nie mozna wychodzic do ludzi?

          Zamek będzie dla ludzi.


          > Czy kolejki po zasilki sa lepszym widokiem, niz sztuka?

          Tak Cię razi bieda, że nie chcesz na nią patrzeć? Nie widzę więc nie ma
          problemu?


          > Czy przy miernej frekwencji odwiedzin SWA do zamku bedzie chodzic wieksza niz
          > obecnie liczba osob?

          Zapewne z ciekawości pójdzie wielu.


          > Czy w centrach nieprowincjonalnych miast nie ma galerii sztuk?

          Czy w centrach nieprowincjonalnych miast zawsze stoją zamki?


          > Czy w centrum wsi sa urzedy gminy? Odpowiedz: Tak. Tylko one sa w centrum...

          Czy według Ciebie Żary to wieś?


          > Na jaka posade od eseldowcow liczysz?

          Nie piszę tego dla kariery.
          Po prostu nie mogłem pozostawić takich głupot bez komentarza.
          • croolick Re: SWA - paszoł won! 12.11.05, 21:24
            p_e_k_o napisał:

            > A te przenosiny to już pewnie od jutra, tak?

            TAK. SWA juz jest zamkniete pod pretekstem remontu.

            > Czy szpital należy do miasta? Nie, ale mieszkańcy mogą się tam leczyć.

            a jak prywatny wlascicel ustali sobie czynsz, ktorego miasto nie zaakceptuje to
            gdzie sie SWA i "quasi-muzeum" podzieje?

            > Czy galerie nie mogą mieścić się w zamkach?

            Moga, pod warunkiem ze do smorzadow lub osob prywatnych naleza. Nie wyorazam
            sobie miejskiej galerii w prywatnym obiekcie. Realizmu troche.

            > Zamek będzie dla ludzi.

            Pożywiom, uwidim.

            > Tak Cię razi bieda, że nie chcesz na nią patrzeć? Nie widzę więc nie ma
            > problemu?

            Bieda? Mnie razie bieda?! Coz za beszczelna demagogia. Lepperyzm w czystej
            postaci. W tym kraju spora czesc ludzi jest biedymi na wlasne zyczenie, wola
            zycie z zasilkow. Ja tez nie naleze od zadnej elity finansowej w przciwienstwie
            do obroncow ludu spod zanku SLD czy Samoobrony. Nawet w ciezkich czasach, gdy w
            czasach szkoly sredniej mieszkalem z siostra i bezrobotna matka do glowy mi nie
            przyszlo bysmy byli na czyims utrzymaniu.

            > Zapewne z ciekawości pójdzie wielu.

            Z ciekawosci na poczatku to jak najbardziej, a ilu bedzie gdy zamek straci blask
            nowosci?! Przeciez nie bedzie tam ZDK, ktory zostaje w dotychczasowych
            obiektach, nie bedzie centrum zycia kulturalnego.

            > Czy według Ciebie Żary to wieś?

            Zary sa wsia w mniemaniu dzaialaczy SLD. Po czynach ich pozacie...

            > Nie piszę tego dla kariery.

            ROTFL :-)))

            > Po prostu nie mogłem pozostawić takich głupot bez komentarza.

            Zatem napisales jak zwykle jeszcze wieksza bzdure, dla samej checi "niezaleznej"
            polemiki :-)))
            • p_e_k_o Re: SWA - paszoł won! 12.11.05, 22:40
              croolick napisał:

              > TAK. SWA juz jest zamkniete pod pretekstem remontu.

              A więc to oczywiste że zostanie przeniesione do niewyremontowanego zamku, hehe


              > a jak prywatny wlascicel ustali sobie czynsz, ktorego miasto nie zaakceptuje
              > to gdzie sie SWA i "quasi-muzeum" podzieje?

              Ty oczywiście jesteś przekonany, że przywalą kolosalny czynsz


              > Moga, pod warunkiem ze do smorzadow lub osob prywatnych naleza. Nie wyorazam
              > sobie miejskiej galerii w prywatnym obiekcie. Realizmu troche.

              Wyobraźni trochę.


              > Pożywiom, uwidim.

              Otóż to.


              > Bieda? Mnie razie bieda?!

              No skoro nie chcesz na to patrzeć.


              > W tym kraju spora czesc ludzi jest biedymi na wlasne zyczenie, wola
              > zycie z zasilkow.

              Ale to tylko część.


              > Ja tez nie naleze od zadnej elity finansowej w przciwienstwie
              > do obroncow ludu spod zanku SLD czy Samoobrony.

              Nazwiska poproszę.


              > Z ciekawosci na poczatku to jak najbardziej, a ilu bedzie gdy zamek straci
              > blask nowosci?!

              Kiedy go straci według Ciebie? Już po roku?
              A dotychczasowy SWA ciągle lśnił blaskiem?


              > Zatem napisales jak zwykle jeszcze wieksza bzdure, dla samej heci
              > "niezaleznej" polemiki :-)))

              Twoja ocena jest jak zwykle trafna i wyjątkowo obiektywna... dlatego właśnie
              tak bardzo się z nią liczę. :)
              • croolick Re: SWA - paszoł won! 12.11.05, 23:18
                p_e_k_o napisał:

                > A więc to oczywiste że zostanie przeniesione do niewyremontowanego zamku, hehe

                Uzyj istoty szarej - oznacza to eksmisje na bruk.

                > Ty oczywiście jesteś przekonany, że przywalą kolosalny czynsz

                No nie wiem, nie jestem zorientowany jaka umowe zawarl Ropuch z panami P&K mi
                sie nie zwierzal. Ale Ty go mozesz na nastepnym spotkaniu partyjnym spytac a
                moze juz wiesz? To zdradz tajemnice, jak sie ugadali?

                > No skoro nie chcesz na to patrzeć.

                Wiesz mnie nie podnieca deklaratywna wrazliwosc. A juz w Twoich ustach brzmi ta
                "wrazliwosc" wyjatkowo obludnie i falszywie.

                > Ale to tylko część.

                Ale duza, za duza...

                > Nazwiska poproszę.

                A sam nie mozesz sobie popatrzec w oswiadczenia majatkowe?! Pomoge Ci, zajrzyj
                chocby tu: www.bip.zary.pl/index.php?id=141

                > Kiedy go straci według Ciebie? Już po roku?

                Pewnie tak.

                > A dotychczasowy SWA ciągle lśnił blaskiem?

                Nie, ale bylem tam czestym gosciem i wiem jakie wraznienie na przyjezdnych
                robila galeria na deptaku. Rozumiem, ze nie znasz tego rodzaju przyjemnosci (tak
                jak zdaje sobie sprawe z frekwencji w kinach, czytelnictwa, widowni w teatrach,
                filharmoniach), gdy zalatwiajac sparwy "na miescie" mozesz na chwile przeniesc
                sie do malej oazy kultury. No coz, rozumiem jednak ze wydzial zasilkow to po
                stokroc fajniejsza sprawa no i to tego jakies fajne parkingi blisko i aby mniej
                drzew i krzewow bylo, bo to burzy betonowo-urzednicza estetyke.

                > Twoja ocena jest jak zwykle trafna i wyjątkowo obiektywna... dlatego właśnie
                > tak bardzo się z nią liczę. :)

                Ja boje sie tylko, ze pewnien sposob myslenia wraz z obecna ekipa rzadzaca nie
                wymrze smiercia naturalna a Ty bedziesz ich epigonem i to mnie smuci. A z
                drugiej strony zacheca mnie to do walki z obskurantyzmem, obluda, tumiwisizmem i
                partyjniactwem.
                • p_e_k_o Re: SWA - paszoł won! 12.11.05, 23:54
                  croolick napisał:

                  > No nie wiem, nie jestem zorientowany jaka umowe zawarl Ropuch z panami P&K mi
                  > sie nie zwierzal.

                  Jak nie wiesz, to po co wogóle zabierasz głos?


                  > Ale Ty go mozesz na nastepnym spotkaniu partyjnym spytac a
                  > moze juz wiesz?

                  Nie jestem członkiem partii.
                  Już sobie to kiedyś chyba wyjaśniliśmy. Pamięć zawodzi?


                  > Wiesz mnie nie podnieca deklaratywna wrazliwosc.

                  Nie myśl tylko, że mnie interesuje to, co Cię podnieca.


                  > A juz w Twoich ustach brzmi ta "wrazliwosc" wyjatkowo obludnie i falszywie.

                  Fakt, to nie to co w Twoich.


                  > A sam nie mozesz sobie popatrzec w oswiadczenia majatkowe?! Pomoge Ci, zajrzyj
                  > chocby tu: www.bip.zary.pl/index.php?id=141

                  Nie możesz się z tym pogodzić, że ktoś ma więcej niż Ty?
                  To może zaczniesz zabierać bogatym i dawać biednym?


                  > Rozumiem, ze nie znasz tego rodzaju przyjemnosci gdy zalatwiajac sparwy "na
                  > miescie" mozesz na chwile przeniesc sie do malej oazy kultury.

                  Nic nie rozumiesz.
                  Zamek też jest "na mieście".

                  Poza tym, najpierw krzyczysz, że trzeba zabytek ratować, przywrócić do życia, a
                  potem jak to powoli staje się rzeczywistością, Ty znowu tylko narzekasz.


                  > Ja boje sie tylko, ze pewnien sposob myslenia wraz z obecna ekipa rzadzaca nie
                  > wymrze smiercia naturalna a Ty bedziesz ich epigonem i to mnie smuci.

                  Tak się składa, że pracowałem również za poprzedniej, nieco innej ekipy.
                  W główce Ci się nie mieści, że ktoś może pracować jak najlepiej potrafi dla
                  swojej firmy, niezależnie od śmiesznych partyjnych przepychanek? Ty znasz tylko
                  jedno powiedzonko - "interes partyjny"? Wszystko podporządkowujesz tej swojej
                  spiskowej wizji.
                  Wbij sobie raz na zawsze do tej swojej króliczej głowy - są ludzie, którzy
                  wyżej cenią samorządność i tzw. interes ogółu, niż przynależność partyjną czy -
                  będącą jej rozwinięciem - karierę polityczną.


                  > A z drugiej strony zacheca mnie to do walki z obskurantyzmem, obluda,
                  > tumiwisizmem i partyjniactwem.

                  Taaa, a ja to najbardziej nie lubię zwykłej, pospolitej głupoty.
                  Za cwaniakami też specjalnie nie przepadam.
                  • croolick Re: SWA - paszoł won! 13.11.05, 00:47
                    p_e_k_o napisał:

                    > Jak nie wiesz, to po co wogóle zabierasz głos?

                    Chicalbym sie kiedys dowiedziec, co po cichu ugadali. Takie sprawy zalatwia sie
                    oficjalnie a nie "na gebe"...

                    > Już sobie to kiedyś chyba wyjaśniliśmy. Pamięć zawodzi?

                    Ale czemu ja mam nieodparte wrazenie, jakbys byl? Czemu Twe argumenty sa dla
                    mnie tak przewidywalne? Czemu wiem kiedy i co odpowiesz?

                    > Fakt, to nie to co w Twoich.

                    Nie jestem obludny, wiec ode mnie nie uslysz slow o tym, ze ktos "nie chce
                    ogladac biedy".

                    > Nie możesz się z tym pogodzić, że ktoś ma więcej niż Ty?
                    > To może zaczniesz zabierać bogatym i dawać biednym?

                    Nie pier....l o czym innym rozmawialismy! Czy po przeczytaniu oswiadczen
                    majtkowych esledowcow nie mozna, wysnuc wniosku, ze naleza oni do finansowej
                    elity (jak na polskie warunki)? Mnie to wali ile kto ma (byleby uczwie
                    zarobione) ale irytuje mnie niezmiernie, ze "czuli na krzywde ludzka", czy
                    "wrazliwi spolecznie" z bieda zazwyczaj niewiele mieli i nie maja wspolnego.

                    > Nic nie rozumiesz.
                    > Zamek też jest "na mieście".

                    Och dzieki za oswiecenie. A jak sobie madralo wyobrazasz bezposrednie wejscie do
                    zamku od strony pl. Zmakowego?! Przypomne, ze wejscie do zamku jest od strony
                    al. JP II!!! Inaczej trzeba przechodzic przez palac, ktory bedzie galeria
                    handlowa lub hipermarketem. Nie ma to jak kontemplowac sztuke wychodzac z
                    hipermarketu :-)

                    > Poza tym, najpierw krzyczysz, że trzeba zabytek ratować, przywrócić do życia,
                    > a potem jak to powoli staje się rzeczywistością, Ty znowu tylko narzekasz.

                    Pozwol, ze raz jeszcze wytlumacze, tylko prosze przeczytaj to uwaznie, zebym
                    postokroc nie musial prostowac Twych prostackich insynuacji:
                    Zespol palacowo zamkowy za sprawa Ropucha stal sie wlasnoscia prywatna i tylko
                    od laski wlascicieli zalezy, co w nim bedzie sie znajdowac. Daj Boze, by ich
                    plany rewitalizacji sie udaly. By obiekt ten mogl zyc, potrzebna jest koncepcja,
                    ktorej jeszcze nie ma! Nie maja jej wlasciele a miasto juz zaczyna dzielic skore
                    na niedziwiedziu. Nie wiem, co uradzil Ropuch z panami P&K, nie wiem w jaki
                    sposob miasto ma korzystac z zamku (co sprzedadza teraz miastu zamek? podpisza
                    dlugoletnia umowe najmu?). Jak mozna zakladac przeniesienie miejskich instytucji
                    zanim sami wlascicele okresla plany rekonstrukcji, adaptacji i zagospodarowania
                    obiektu?!

                    > Tak się składa, że pracowałem również za poprzedniej, nieco innej ekipy.

                    dobrze to ujeles: "nieco innej"

                    > W główce Ci się nie mieści, że ktoś może pracować jak najlepiej potrafi dla
                    > swojej firmy, niezależnie od śmiesznych partyjnych przepychanek?

                    Ty, a czemu to sie tak naprezasz? czy ja oceniam Twa prace? oceniam tylko
                    poglady, ktore o dziwo zawsze zbiezne sa z wizjami zarskiego establishmentu.

                    > Ty znasz tylko jedno powiedzonko - "interes partyjny"? Wszystko
                    > podporządkowujesz tej swojej spiskowej wizji.

                    Jestes tez psychoanalitykiem?

                    > Wbij sobie raz na zawsze do tej swojej króliczej głowy - są ludzie, którzy
                    > wyżej cenią samorządność i tzw. interes ogółu, niż przynależność partyjną czy
                    > będącą jej rozwinięciem - karierę polityczną.

                    Wiem, ze sa tacy ludzie, jak widac tez o nich slyszales. Niestety w tym miescie
                    interes partyjny zawsze zwycieza. Powiedz mi na ten przyklad dlaczego eseldowski
                    przewodniczacy RM utracili liste TUM, ktora trafila od razu do kosza, dlaczego
                    na lotnisku ulice nie mogly czerpac swych nazw od nazwisk slynnych polskich
                    lotnikow? Dlaczego zwykle kartki papieru z obywatelska inicjatywa nie pozbawiona
                    przeciez sensu, zostaly od razu olane cieplym moczem?!Dlaczego zostly uzanane za
                    dokument, ktory moze komus zagrozic?

                    > Taaa, a ja to najbardziej nie lubię zwykłej, pospolitej głupoty.

                    Wiesz, ja tez. Dlatego jestem krytykiem wielu poczynan lokalnych politykow. Dla
                    mnie na ten przyklad glupota w postaci krystaliczne czystej jest likwidacja SWA.

                    > Za cwaniakami też specjalnie nie przepadam.

                    To musisz bardzo sie nie lubic :-P
                    • p_e_k_o Re: SWA - paszoł won! 13.11.05, 10:02
                      croolick napisał:

                      > Ale czemu ja mam nieodparte wrazenie, jakbys byl? Czemu Twe argumenty sa dla
                      > mnie tak przewidywalne? Czemu wiem kiedy i co odpowiesz?

                      Nie wiem, pewnie jesteś telepata-amator, a może czytałeś ostatanio "Jak zostać
                      prorokiem w weekend".


                      > Nie pier....l o czym innym rozmawialismy! Czy po przeczytaniu oswiadczen
                      > majtkowych esledowcow nie mozna, wysnuc wniosku, ze naleza oni do finansowej
                      > elity (jak na polskie warunki)?

                      Takie wnioski można wyciągnąć przeglądając oświadczenia członków różnych partii.


                      > Mnie to wali ile kto ma (byleby uczwie zarobione)

                      Skoro Cie to wali, to po co komuś wypominasz zamożność, a może sugerujesz jakąś
                      nieuczciwość?


                      > ale irytuje mnie niezmiernie, ze "czuli na krzywde ludzka", czy
                      > "wrazliwi spolecznie" z bieda zazwyczaj niewiele mieli i nie maja wspolnego.

                      Aha, czyli najlepiej by było, gdyby w Ministerstwie Pracy i Polityki
                      Społecznej, czy w Ministerstwie Zdrowia, pracowali biedacy od urodzenia,
                      bezdomni i najlepiej obłożnie chorzy?


                      > By obiekt ten mogl zyc, potrzebna jest koncepcja, ktorej jeszcze nie ma! Nie
                      > maja jej wlasciele a miasto juz zaczyna dzielic skore na niedziwiedziu.

                      Skąd wiesz? Już nie raz dałeś popis swojej niewiedzy.


                      > Nie wiem, co uradzil Ropuch z panami P&K, nie wiem w jaki sposob miasto ma
                      > korzystac z zamku (co sprzedadza teraz miastu zamek? podpisza
                      > dlugoletnia umowe najmu?).

                      No właśnie, nie wiesz, ale z góry zakładasz, że nic z tego nie wyjdzie.


                      > Ty, a czemu to sie tak naprezasz? czy ja oceniam Twa prace? oceniam tylko
                      > poglady, ktore o dziwo zawsze zbiezne sa z wizjami zarskiego establishmentu.

                      Rozsądek to nie poglądy.


                      > Dlaczego zwykle kartki papieru z obywatelska inicjatywa nie pozbawiona
                      > przeciez sensu, zostaly od razu olane cieplym moczem?!Dlaczego zostly uzanane
                      > za dokument, ktory moze komus zagrozic?

                      Komu mogła zagrozić ta słynna lista TUM? To coś w rodzaju raportu pelikana? :)))
                      • croolick Re: SWA - paszoł won! 13.11.05, 11:57
                        p_e_k_o napisał:

                        > Takie wnioski można wyciągnąć przeglądając oświadczenia członków różnych
                        > partii.

                        Prawda, ale o dziwo najwiecej krezusow jest wsrod tych "wrazliwych na krzywde
                        ludzka".

                        > Skoro Cie to wali, to po co komuś wypominasz zamożność, a może sugerujesz
                        > jakąś nieuczciwość?

                        Znowu rzniesz glupa czy problemy z rozuemieniem tekstu czytanego?

                        > Aha, czyli najlepiej by było, gdyby w Ministerstwie Pracy i Polityki
                        > Społecznej,czy w Ministerstwie Zdrowia, pracowali biedacy od urodzenia,
                        > bezdomni i najlepiej obłożnie chorzy?

                        Uwazasz, ze w MPiPS pracuja ludzie, ktorzy znaja autentyczne problemy? smiem
                        watpic. Jak sobie wyorbazasz prace obloznie chorych? Zgalopowales sie prostackim
                        cynizmie.

                        > Skąd wiesz? Już nie raz dałeś popis swojej niewiedzy.

                        Lepiej przyznac sie do niewiedzy niz w ciemnocie tkwic.
                        Skad wiem, ze planu nioe maja? sami o tym mowia!
                        zary.zagan.org/n,zary,248.html
                        i co powiesz? Nadal bedziesz sugrowal nieprawde, czy przyznasz sie do niewiedzy?

                        > No właśnie, nie wiesz, ale z góry zakładasz, że nic z tego nie wyjdzie.

                        bo moj rozsadek z gory nakazuje mi przewidywac konsekwencje.

                        > Rozsądek to nie poglądy.

                        Pozwol, ze Ci wytlumacze - ograniczone horyzonty i krotkowzrocznosc nie sa
                        przejawem rozsadku.

                        > Komu mogła zagrozić ta słynna lista TUM? To coś w rodzaju raportu pelikana?
                        > :)))

                        Dobrze, ze sie smiejesz, bo to jeszcze raz pokazuje jak tragikomiczne jest
                        myslenie zarskiej grupy trzymajacej wladze. A teraz wytlumacz mi dlaczego ulica
                        Hurtowa jest lepsza niz ul. S. Skalskiego?
                        • p_e_k_o Re: SWA - paszoł won! 13.11.05, 17:15
                          croolick napisał:

                          > Znowu rzniesz glupa czy problemy z rozuemieniem tekstu czytanego?

                          Nie możesz po prostu odpowiedzieć na pytanie, zamiast sprzedawać te swoje
                          pseudopsychologiczne spostrzeżenia?


                          > Uwazasz, ze w MPiPS pracuja ludzie, ktorzy znaja autentyczne problemy? smiem
                          > watpic.

                          Jeśli tak nie jest to nowy rząd z pewnością wszystkich wywali na pysk.


                          > Jak sobie wyorbazasz prace obloznie chorych? Zgalopowales sie prostackim
                          > cynizmie.

                          To zwykła reakcja na Twoje jedynie słuszne widzenie świata.


                          > Lepiej przyznac sie do niewiedzy niz w ciemnocie tkwic.
                          > Skad wiem, ze planu nioe maja? sami o tym mowia!
                          > zary.zagan.org/n,zary,248.html
                          > i co powiesz? Nadal bedziesz sugrowal nieprawde, czy przyznasz sie do
                          > niewiedzy ?

                          Doskonały przykład. Pozwól że zacytuję J. Pietraka - "Zgodzimy się, żeby miasto
                          urządziło pałac ślubów i muzeum w części zamkowej."
                          No i co powiesz? To nie jest jakiś plan, koncepcja zagospodarowania zamku. Czy
                          to nie świadczy o rozmowach w tej sprawie pomiędzy ratuszem a nowymi
                          właścicielami zamku?


                          > bo moj rozsadek z gory nakazuje mi przewidywac konsekwencje.

                          Dziwne, że Twój "rozsądek" nie dopuszcza do siebie faktów.


                          > Dobrze, ze sie smiejesz, bo to jeszcze raz pokazuje jak tragikomiczne jest
                          > myslenie zarskiej grupy trzymajacej wladze.

                          Nie wiem dlaczego kojarzysz mnie z "żarską grupą trzymającą władzę". Na moim
                          obecnym stanowisku nie mam bezpośredniego wpływu na politykę moich szefów, a o
                          ratuszu już nie wspomnę. Nie możesz tego przyjąć do wiadomości? Ile razy mam Ci
                          to powtarzać? Halo, jest tam kto...


                          > A teraz wytlumacz mi dlaczego ulica Hurtowa jest lepsza niz ul. S. Skalskiego?

                          A czy ja mówiłem kiedykolwiek, że ta nazwa jest lepsza?
                          Banalna - owszem, ale na pewno nie lepsza.
                          • croolick Re: SWA - paszoł won! 13.11.05, 19:15
                            p_e_k_o napisał:

                            > Doskonały przykład. Pozwól że zacytuję J. Pietraka - "Zgodzimy się, żeby
                            > miasto urządziło pałac ślubów i muzeum w części zamkowej."
                            > No i co powiesz? To nie jest jakiś plan, koncepcja zagospodarowania zamku.

                            Tak? a na ktorym pietrze, w ktorej sali, za jaki czynsz, kto dokona remontu,
                            jaki zakres rekonstrukcji zostanie przyjety?

                            > Czy to nie świadczy o rozmowach w tej sprawie pomiędzy ratuszem a nowymi
                            > właścicielami zamku?

                            Alez ja przez chwile nie watpie, ze oni za plecami spoleczenstwa ukratowali sprawe.

                            > Dziwne, że Twój "rozsądek" nie dopuszcza do siebie faktów.

                            Faktem jest ze ZAMEK NIE NALEZY DO MIASTA. Kiedy do Ciebie ten oczywisty fakt
                            dotrze?

                            > A czy ja mówiłem kiedykolwiek, że ta nazwa jest lepsza?
                            > Banalna - owszem, ale na pewno nie lepsza.

                            Stwierdzies, iz nieprawda jest, ze inicjatywy obywatelskie TUM sa ignorowane
                            przez wladze, ktora bacznie wsluchuje sie w glos spoleczenstwa (a zatem nie
                            prawa sa mojke "spiskowe toeorie"). Czego boi sie wladza, ktora calkowicie
                            zlekcewazyla obywatalski wniosek (mamy potwierdzenie zlozenia Listy TUM do
                            przewodniczacego RM)???
                            • p_e_k_o Re: SWA - paszoł won! 13.11.05, 20:11
                              croolick napisał:

                              > Alez ja przez chwile nie watpie, ze oni za plecami spoleczenstwa ukratowali
                              > sprawe.

                              Ależ to sprytnie ukartowali, sala ślubów i muzeum w zamku!!! Toż to spisek
                              wszechczasów :)))


                              > Faktem jest ze ZAMEK NIE NALEZY DO MIASTA. Kiedy do Ciebie ten oczywisty fakt
                              > dotrze?

                              No i co z tego? Czy to wyklucza istnienie różnych instytucji w tym obiekcie?
                              Myślisz, że nowym włąścicielom nie zależy na tym, żeby obiekt odżył? Kiedy to w
                              końcu do Ciebie dotrze?


                              > Stwierdzies, iz nieprawda jest, ze inicjatywy obywatelskie TUM sa ignorowane
                              > przez wladze, ktora bacznie wsluchuje sie w glos spoleczenstwa (a zatem nie
                              > prawa sa mojke "spiskowe toeorie"). Czego boi sie wladza, ktora calkowicie
                              > zlekcewazyla obywatalski wniosek (mamy potwierdzenie zlozenia Listy TUM do
                              > przewodniczacego RM)???

                              Zacytuj mnie.
          • pawel.zary Re: do annałów socjotechniki forumowej :-) 12.11.05, 23:09
            p_e_k_o napisał:

            > > Czy kolejki po zasilki sa lepszym widokiem, niz sztuka?
            >
            > Tak Cię razi bieda, że nie chcesz na nią patrzeć? Nie widzę więc nie ma
            > problemu?
            >


            Alleeeeżżżż :-)) Piękne! Masz rację peko - przenieśmy np. Cyganów ze Szpitalnej
            i dajmy im SWA. Codziennie przechodzą tamtędy setki ludzi - niech
            widzą, "czują" wstyd i mają wyrzuty sumienia. Albo samotne matki z dziećmi -
            ludzie przez wielkie szyby bedą patrzeć na krzywdę.
            Albo jeszce inaczej - niech wiceburmistrz wrecza bezpośrednio pieniądze
            zasiłkowe. Po co kasa. Niech ludzie widzą, kto wspomaga biednych.

            "palce lizać i obgryzać"
            • croolick Re: do annałów socjotechniki forumowej :-) 12.11.05, 23:24
              No wlasnie! Moze o to chodzilo, by przez wystawowe witryny bylo widac, jak
              Wolowicz zasilki daje?! No i kazdy z ulicy bedzie mogl sie do I skretarza o
              pardon II wiceburmistrza poskarzyc na ciezki los, ze z zasilku wyzyc sie nie da.
              Wtedy skretarz, oops wiceburmistrz pokiwa glowa i klepnie na odchodnym petenta w
              ramie mowiac, ze jak wygra wybory to bedzie inaczej, bo "kapitalizm musi miec
              ludzka twarz" ;-)))
            • waldi123 Re: do annałów socjotechniki forumowej :-) 12.11.05, 23:54
              > Alleeeeżżżż :-)) Piękne! Masz rację peko - przenieśmy np. Cyganów ze Szpitalnej
              > i dajmy im SWA.
              Pojde dalej i w tym szalonym populizmie proponuje zasiedlic wszystkie lokale na
              deptaku wysiedlonymi z mieszkan spoldzielczych i komunalnych za nieplacenie.
              Zaiste godne to bedzie i wspanialomyslne, a jakze misyjne i ponadczasowe. Moze
              wreszcie Zary "zalapia sie" na newsa w wiadomosciach ogolnopolskich. Tak trzymac
              panowie waaaaadza, tak trzymac.
              • p_e_k_o Re: do annałów socjotechniki forumowej :-) 12.11.05, 23:59
                waldi123 napisał:

                > Pojde dalej i w tym szalonym populizmie proponuje zasiedlic wszystkie lokale
                > na deptaku wysiedlonymi z mieszkan spoldzielczych i komunalnych za
                > nieplacenie.

                Czy ja wiem? Jakiś dziwny ten Twój pomysł. Ma to wogóle jakiś sens?

                Poza tym, co zrobisz z tymi, którzy tam teraz mieszkają?
                • pawel.zary Re: do annałów socjotechniki forumowej :-) 13.11.05, 00:28
                  p_e_k_o napisał:

                  > waldi123 napisał:
                  >
                  > > Pojde dalej i w tym szalonym populizmie proponuje zasiedlic wszystkie lok
                  > ale
                  > > na deptaku wysiedlonymi z mieszkan spoldzielczych i komunalnych za
                  > > nieplacenie.
                  >
                  > Czy ja wiem? Jakiś dziwny ten Twój pomysł. Ma to wogóle jakiś sens?
                  >


                  Myślę, że waldi123 ma rację. Sens widzę taki, że ludzie ci beda mieli bliżej do
                  burmistrza i wiceburmistrza, a i odwrotnie.
                  Nie wątpię także, że życie nocne na deptaku dzięki nim wreszcie rozkwitnie, a
                  że rynek niedługo będzie z nowymi brukami i fontanną, to taki element
                  ożywiający jest bardzo ważny. Prawdziwa rewitalizacja.



                  > Poza tym, co zrobisz z tymi, którzy tam teraz mieszkają?
                  >


                  W telewizji słyszałem, że ma być 3 miliony mieszkań, a i A.Kwaśniewski kiedyś
                  (chyba 10 lat temu?)coś wspominał o mieszkaniach na wiosnę.
                  • p_e_k_o Re: do annałów socjotechniki forumowej :-) 13.11.05, 00:39
                    pawel.zary napisał:

                    > W telewizji słyszałem, że ma być 3 miliony mieszkań

                    I kto miałby zafundować te nowe mieszkania "przesiedleńcom z deptaka"?
                    Jeśli miasto, to z jakich pieniędzy?
                    A jeśli nie miasto, to kto?
                    • croolick Re: do annałów socjotechniki forumowej :-) 13.11.05, 00:53
                      Chlopaki, wytlumaczcie peko, ze zartowaliscie, bo chlopak sie pogubil (w
                      parafrazie i sarkazmie nie jest mocny) :-)))
                      • p_e_k_o Re: do annałów socjotechniki forumowej :-) 13.11.05, 10:09
                        croolick napisał:

                        > Chlopaki, wytlumaczcie peko, ze zartowaliscie, bo chlopak sie pogubil (w
                        > parafrazie i sarkazmie nie jest mocny) :-)))

                        Te królik, po co się wtrącasz?
                        Ja tu się świetnie bawię, czytając te idiotyzmy o przesiedleniach na deptaku.
                        Liczyłem na więcej, a teraz pomysłodawcy pewnie się spłoszą... i zostaniesz mi
                        tylko Ty. :)))
                    • pawel.zary Re: do annałów socjotechniki forumowej :-) 13.11.05, 01:08
                      p_e_k_o napisał:

                      > pawel.zary napisał:
                      >
                      > > W telewizji słyszałem, że ma być 3 miliony mieszkań
                      >
                      > I kto miałby zafundować te nowe mieszkania "przesiedleńcom z deptaka"?
                      > Jeśli miasto, to z jakich pieniędzy?
                      > A jeśli nie miasto, to kto?
                      >


                      Myślę, że dużą wiedzę ma na ten temat były radny - Kazimierz Drozd. Jest
                      obecnie chyba szefem koła PiS-u w Żarach.
    • croolick Glos z zewnatrz 13.11.05, 12:18
      zary.zagan.org/comment.php?what=news&id=257
      No i teraz mnie oswiecilo! Przciez burmistrz ma w powazaniu kulture, sam
      przeciez mowil, ze Zagan jest "potega kulturalna" i "byl zuawsze silniejszy
      kulturalnie" a Zary sa "silne przemyslem". No tak, zatem by korzystac z kultury
      bedziemy musieli jezdzic do Zagania, bo eseldowcom kultura do niczego nie jest
      potrzebna.

      p.s.
      Wyrazenia burmistrza pochodza z wywiadu dla TeleZetu.
    • croolick Likwidacja SWA a rewitalizacja. 13.11.05, 12:31
      Po co miastu jakies plany rewitalizacji? Po co mydlenie oczu? Jak ma zostac
      zrewitalizowane srodmiescie, jak urzedy pochlaniaja kolejny przybytek zycia
      towarzyskiego - najpierw restauracja Ratuszowa a teraz SWA. Po co odwiedzac
      srodmiescie po zamknieciu urzedow?! Dla jedynej restauracji w rynku
      (restauracyjki na zachodniej pierzei nie licze, bo dziala w czasie otwarcie
      urzedow)?
      • p_e_k_o Re: Likwidacja SWA a rewitalizacja. 13.11.05, 17:26
        croolick napisał:

        > Po co miastu jakies plany rewitalizacji? Po co mydlenie oczu? Jak ma zostac
        > zrewitalizowane srodmiescie, jak urzedy pochlaniaja kolejny przybytek zycia
        > towarzyskiego - najpierw restauracja Ratuszowa

        Na miejsce jednej Ratuszowej powstało w międzyczasie kilka nowych przybytków.


        > Po co odwiedzac srodmiescie po zamknieciu urzedow?! Dla jedynej restauracji w
        > rynku (restauracyjki na zachodniej pierzei nie licze, bo dziala w czasie
        > otwarcie urzedow)?

        Po pierwsze - rynek to nie wszystko.
        Po drugie - zapomniałeś o Tawernie.
        • croolick Re: Likwidacja SWA a rewitalizacja. 13.11.05, 19:06
          p_e_k_o napisał:

          > Na miejsce jednej Ratuszowej powstało w międzyczasie kilka nowych przybytków.

          Tak? Na rynku?

          > Po pierwsze - rynek to nie wszystko.

          No fakt SWA jest na deptaku a nie na rynku.

          > Po drugie - zapomniałeś o Tawernie.

          To prawda, ale slucham po co jeszcze ludzie maja wieczorem do srodmiescia
          przybywac?
          • p_e_k_o Re: Likwidacja SWA a rewitalizacja. 13.11.05, 20:23
            croolick napisał:

            > To prawda, ale slucham po co jeszcze ludzie maja wieczorem do srodmiescia
            > przybywac?

            Żeby się napić? ;)
            Bagatela, Tawerna, Agrykola, Faraon, Boucher
            Po drodze możesz wstąpić na pizze - Pizza World na Buczka, ta druga koło policji
            Wystarczy?

            Jeśli nie, to musisz przenieść się do nowego centrum rozrywki i wszelkich
            atrakcji, czyli w okolice osiedla muzyków ;)
    • hanka_hanka Re: SWA - paszoł won! 13.11.05, 17:19


      A czego wymagać od komuny, żeby rozumiała odczucia wyższe ?

      A z oddaniem dla ludu bym nie przesadzała, ten lud wcale nie leży szanownemu
      wiceburmistrzowi na sercu - tylko już sie sprzykrzył w ratuszu, pewnie ratusz
      będzie teraz zarezerwowany dla wyższych stopni społecznych niż zasiłkowicze,
      którzy tam przeszkadzają i burzą samouwielbienie urzędnicze swym
      niepocieszającym widokiem ....

      • s_ares Re: SWA - paszoł won! 14.11.05, 18:40
        Croolick dixit:
        "Nowy II wiceburmistrz a były poseł zaczyna swe urzędowanie od planu wyrzucenia
        Salonu Wystaw Artystycznych od lat mieszczącego się przy ul. Bolesława
        Chrobrego. Chce urządzić sobie tutaj swój Wydział Spraw Społecznych. Zamast
        wystaw będziemy mogli na deptaku ogladać kolejki po zasiłki rodzinne."
        --No, ba! Wcale nie takie to glupie!
        Miejsce eksponowane, wszystko widac, a widownia niewaska, bo praktycznie kazdy
        tam przechodzi. A nie kazdy lubi na widoku publicznym po zasilki biegac. Sa
        tacy, ktorym to wisi swobodnym leszczem, ale sa i tacy, ktorzy szybciej z
        zasilkow zrezygnuja. Czyz to nie piekne? A jaka oszczednosc...

        "Tak jak dziś można
        przechadzając się deptakiem zajść na wystawę tak teraz niedługo trzeba będzie
        urządzać specjalna wycieczkę albo do zamkowego salonu(...)"
        --No, w tym momencie to chyba rzeczywiscie nie ma co szat rozdzierac. Galerie
        zwykle zachecaja do wejscia -w ten m.in. sposob, ze sie "odslaniaja", tzn.nie
        zaslaniaja okien, witryny maja mozliwie najwieksze. Kiedys nawet rozmawialam na
        ten temat z p. Krzywotulskim. I nie tylko ja, z tego co wiem. Ale on mial
        koncepcje taka, ze wlasnie trzeba sie od tzw. byle kogo odizolowac - czyli:okna
        raczej zaslaniac, stwarzac jakas bariere. Bo jak ktos autentycznie
        zainteresowany, to i tak przyjdzie, a byle cham nie bedzie mial smialosci.
        Hm...
        To juz do zamku pofatyguja sie najbardziej wytrwali, a chamstwo instynktownie
        wyczuje, ze progi za wysokie. I wizja galerii otwartej w koncepcji
        p.Krzywotulskiego nareszcie rozkwitnie.
        A tak na koniec:
        Moim zdaniem w palacu, czy zamku galeria powinna byc. Inna.
        Tylko co na to wlasciciele?
        Nie podejrzewam ich o dzialania charytatywne, wiec czynsz nie bedzie
        symboliczny. I to na starcie moze taka galerie usmiercic.
        • croolick Re: SWA - paszoł won! 14.11.05, 20:55
          Wiesz, ja tez chcialbym by jakas galeria powstala w zamku. To swietne miejsce.
          Ale nie moze byc tak, ze miejska galeria znajdowac sie bedzie na lasce i
          nielasce prywatnych wlascicieli. Nawet dlugoletnia dzierzawa nie rozwiazuje
          problemu, bo w pewnym momencie radni zdecydowac moga, ze koszty dzierzawy sa
          zbyt wysokie i lepiej dzierzawiony obiekt (bo pewnie niedlugo okaze sie, ze
          miasto podpisze dlugoletnia umowe dzierzawy z miastem, ktora stanowic bedzie
          zabezpieczenie kredytu zaciagnietego przez panow P&K) wynajac lub przeznaczyc na
          inny cel.
          Ponadto likwidacja SWA ma sie nijak do planow rewitalizacji - np. na pierwszym
          spotkaniu TUM w styczniu, kiedy nic w srodmiesaciu sie konkretnego wieczorem nie
          dzialo (nawet zuliki ze wzgledu na mroz siedzialy po melinach) tylko w SWA bylo
          zycie, wielu ludzi przyszlo (na wernisaz i spotkanie TUM/wyklad JPM) cos sie
          dzialo i tak sie dzieje przy kazdej imprezie w SWA. Uwazam, ze SWA powinno
          pozostac jako "mala galeria miejska" a w czesci powinien byc stworzony punkt
          informacji turystycznej z prawdziwego zdarzenia (a nie taka badziewna prowizorka
          jak jest teraz). A co do Wydzialu Spraw Spolecznych to po jedynm z wydzialow
          Urzedu Skarbowego zwalniaja sie biura przy Rynku - miejsca bylo by dosc na
          pomieszczenie miejskiego wydzialu i niepotrzebna bylaby adaptacja do celow
          biorowych - przyniesc tylko komputery i zmienic tabliczki. Budowa nowego budynku
          US idzie z kopyta, wiec wkrotce beda wolne biura, no chyba, ze ktos juz upatrzyl
          sobie te lokale...
        • croolick Re: SWA - paszoł won! 15.11.05, 21:33
          s_ares napisała:

          > To juz do zamku pofatyguja sie najbardziej wytrwali, a chamstwo instynktownie
          > wyczuje, ze progi za wysokie. I wizja galerii otwartej w koncepcji
          > p.Krzywotulskiego nareszcie rozkwitnie.

          Z calym szacunkiem dla Krzywotulskiego, ale mysle, ze w miescie takim jak Zary
          zbytni elitaryzm nie jest wskazany.
          Burmistrz powiedzial w TeleZecie, ze w zamku chce utworzyc oprocz galerii
          cytuje: "quasi-muzeum", wiec sobie pomyslalem, ze jak chce robic takie byleco to
          niech zrobi to w SWA, przynajmniej "quasi - muzeum" pelnic bedzie prawdziwie
          role punktu promocyjnego. A zamkowych przestrzeni szkoda na takie cos.
      • drogba666 Re: SWA - paszoł won! 15.11.05, 08:34
        O jakiej komunie mówisz? Moze znasz jakiegoś komuniste w Żarach?
        • croolick Re: SWA - paszoł won! 15.11.05, 08:44
          No tak, prawdziwych ideowcow juz nie ma, same "socjaldemokraty" :-)))
          Ale po prawdzie to w Polsce komunistow nigdy za wielu nie bylo dla wiekszosci
          stolki i kariera byly najwazniejsze :-P
    • funo Re: SWA - paszoł won! 16.11.05, 07:57
      Z tego co ja wiem to robią tam ogrzewanie, a przeniesienie jest w jakiejś
      perspektywie, a z Twojego komentarza wynika, że została podjeta już decyzja,
      zatem powiedz mi kto ją podjął? Przez alegorie spytam co zrobić by croolick
      przestał pieprzyć bez sensu?
      • croolick Re: SWA - paszoł won! 16.11.05, 12:45
        funo napisał:

        > Z tego co ja wiem to robią tam ogrzewanie, a przeniesienie jest w jakiejś
        > perspektywie,

        No to skoro jest w "perspektywie" to i remont powinen byc "perspektywiczny",
        nie?

        > a z Twojego komentarza wynika, że została podjeta już decyzja,
        > zatem powiedz mi kto ją podjął? Przez alegorie spytam co zrobić by croolick
        > przestał pieprzyć bez sensu?

        Bez sensu to "pierza" Twoi idole, roztaczajac co raz to nowe wizje tego, co
        zrobia w prywatnym zamku. Pogorzelec wypowiadal sie w TeleZecie tak, jakby
        decyzja zostala podjeta, wiec nie sciemniaj, bo setki ludzi to slyszalo.
        • funo Re: SWA - paszoł won! 16.11.05, 14:16
          Jednym z głównych zarzutów wg Ciebie przecież jest to, że nie mają wizji, zatem
          w czym problem? Może w tym,że to nie jest Twoja wizja świata?
          • croolick Re: SWA - paszoł won! 16.11.05, 15:03
            funo napisał:

            > Jednym z głównych zarzutów wg Ciebie przecież jest to, że nie mają wizji,

            Bo nie maja, ja tez moge sobie gadac, co zrobie sobie w willi Frenzla nalezacej do Jaslanka :-P

            > zatem w czym problem? Może w tym,że to nie jest Twoja wizja świata?

            To prawda, "zarska grupa trzymajaca wladze (od dziesiecioleci)" nie jest z mojej bajki.
Pełna wersja