Dodaj do ulubionych

Czarny dzień

16.11.06, 23:10
Dzisiaj po południu na ulicy Piastowskiej pod kołami rozpędzonego samochodu
zginęła młoda dziewczyna. To co tam się stało było przerażające.
Niech nasza policja w końcu zrobi porządek z tymi piratami drogowymi. Ile
jeszcze osób musi zginąć żeby w końcu się wzieli za tych wariatów na drogach?
Obserwuj wątek
    • croolick Re: Czarny dzień 16.11.06, 23:21
      Niestety, ale na Piastowskiej bardzo czesto samochody jada zbyt szybko, moim zdaniem wynika to z faktu, ze ta ulica jest za szeroka jak na natezenie ruchu (czyli jest tu umiarkowane natezenie ruchu kolowego) a jak udowodniono im szersza jezdnia tym wieksza sklonnosc do wciskania pedlu gazu w podloge. A tymczasem to bardzo uczeszczana przez pieszych arteria. Konieczne sa tu wysepki dla pieszych i zwezenia jezdni (tak powszechne na londynskich ulicach) przy okazji zwezenia jezdni nalezaloby wybudowac sciezki rowerowe, bo ktorys z geniuszy w Urzedzie Miejskim (p. Ewaryst?) wymyslil przejazd rowerowy w poprzek tej jezdni! Gdyby pomysl doprowadzono do skutku to dopiero bylaby rzeznia (nomen omen, byla w poblizu)...

      szczegoly:
      zary.zagan.org/art,zary,45.html
      • zaranin106 Re: Czarny dzień 16.11.06, 23:41
        Niestety ale to się zdarzyło na przejściu dla pieszych koło sklepu "U Michała".
        Przerażającym jest fakt że nie można bezpiecznie przejść przez pasy na
        jezdni.Jakby gość trochę odpuścił gazu to skutki może nie byłyby takie
        tragiczne. A z tego co było widać to prędkość była naprawdę ogromna. Może ktoś
        powinien się zastanowić nad postawieniem tam skrzynki ze stałym fotoradarem. Bo
        w tym miejscu już było kilka zdarzeń ale nie tak tragicznych a skutkach.Może to
        by ostudziło zapędy rajdowe niektórych kierowców.
        • croolick Re: Czarny dzień 17.11.06, 00:04
          zaranin106 napisał:

          > Niestety ale to się zdarzyło na przejściu dla pieszych koło sklepu "U
          > Michała".

          domyslilem sie tego, ale co z tego? Ludzie grzeja Piastowska na calym jej odcinku.

          > Może ktoś powinien się zastanowić nad postawieniem tam skrzynki ze stałym
          > fotoradarem.

          skrzynki z fotoradarami to powinny stanac na obwodnicy

          > Bo w tym miejscu już było kilka zdarzeń ale nie tak tragicznych a skutkach.

          jak mowilem IMHO trzebna zwezic ta jezdnie, przy okazji zrobic miejsce na sciezki rowerowe.

          > Może to by ostudziło zapędy rajdowe niektórych kierowców.

          nic tak nie ostudza brawury jak przemyslana budowa jezdni w kierunku zmiejszenia zagrozen vide szwedzki program Zero (ofiar smiertelnych wypadkow drogowych).
          • qr_che Re: Czarny dzień 17.11.06, 19:38
            croolick napisał:
            > skrzynki z fotoradarami to powinny stanac na obwodnicy

            A co przeszkadza, że jeździ sie szybko obwodnicą? Przecież po to zostala
            zbudowana, żeby szybciej ominąć miasto. W marszowie na przejciu dla pieszych do
            nikąd (wlaściwie na łąke:)) postawiono urzadzenie godne XXI w. - zasilany przez
            baterie słoneczne sygnalizator. Po co? Jeszcze nie widzialem tam pieszego.
            Mieszkańcy chodzą jak im sie podoba. A jeszcze na koniec dodam, że im droższa
            fura tym oszczędniejszy kierowca-nawet kierunkowskazy oszczędzają.
            • croolick Re: Czarny dzień 17.11.06, 19:48
              qr_che napisała:

              > A co przeszkadza, że jeździ sie szybko obwodnicą? Przecież po to zostala
              > zbudowana, żeby szybciej ominąć miasto.

              powiedz to ofiarom ostatniego wypadku na skrzyzowaniu Piastowska/Obwodnica. Obwodnica jezdza tez rowerzysci... a gnaja po niej szaleni kierowcy ciezarowek
      • janwer Re: Czarny dzień 17.11.06, 00:19

        croolick napisał:

        > Niestety, ale na Piastowskiej bardzo czesto samochody jada zbyt szybko, moim
        zd
        > aniem wynika to z faktu, ze ta ulica jest za szeroka jak na natezenie ruchu
        (cz
        > yli jest tu umiarkowane natezenie ruchu kolowego) a jak udowodniono im
        szersza
        > jezdnia tym wieksza sklonnosc do wciskania pedlu gazu w podloge. A tymczasem
        to

        To tylko półprawda. To, co napisałeś, dotyczy tylko początkujących kierowców.
        Doświadczeni jadą szybko również wąskimi uliczkami. Takie wnioski płyną z
        lepszych badań. :-)
        Najlepiej zrobić światła dla pieszych uruchamiane guzikiem. Można je połączyć z
        aparatem lub atrapą, który zrobi zdjęcie każdemu przejeżdżającemu na czerwonym
        swietle.
        • zaranin106 Re: Czarny dzień 17.11.06, 00:26
          Wszystkie te wasze pomysły są bardzo dobre. Tylko kto ma je zrealizować. Prawda
          jest taka że robi się więcej w sprawie bezpieczeństwa na drogach, ale to
          jeszcze za mało. Trzeba chyba zacząć od świadomości i złych nawyków
          kierowców.To byłby dobry początek. A później wprowadzić wasze pomysły. Ale to
          jest chyba robota na następne kilkadziesiąt lat.
          • nika139 Re: Czarny dzień 17.11.06, 08:36
            Fakt. Kierowcy jeżdżą po mieście zbyt szybko. Mój znajomy jeździ stówą (raz z
            nim jechałam i o jeden raz za dużo).
            Ale jest i druga strona medalu. Młodzież wchodzi na pasy, jak święte krowy, nie
            patrząć, czy coś nadjeżdża, czy nie. Nawet jak się jest już przednimi kołami na
            pasach, to też potrafią nagle wejść na przejście, a ty kierowco rób, co chcesz.
            Wiem, bo jeżdżę i widzę, jak chodzą w okolicach ronda na Tunelowej i
            Górnośląskiej. Zimą to nawet strach zbliżać się do pasów, bo jest ślisko i
            nawet jadąc bardzo wolno trudno wychamować.
            Już nie mówię o tych matkach, które biegiem z małymi dziećmi gnają przez ulicę
            w miejscach do tego nie wyznaczonych. To jak takie dziecko ma się nauczyć
            ostrożnego poruszania się, skoro mama daje taki przykład?
            A żeby nie było tylko na pieszych, to rzeczywiście trzeba coś zrobić, aby
            kierowcy tak nie szaleli.
            Widzę tu pole do popisu dla naszej policji i urzędników samorządowych. My
            możemy im podpowiadać różne rozwiązania, ale działać muszą oni.
            • mkuba79 Re: Czarny dzień 17.11.06, 12:43
              Młodzież wchodzi na pasy, jak święte krowy, nie
              >
              > patrząć, czy coś nadjeżdża, czy nie. Nawet jak się jest już przednimi kołami
              na
              >
              > pasach, to też potrafią nagle wejść na przejście, a ty kierowco rób, co
              chcesz.
              > Wiem, bo jeżdżę i widzę, jak chodzą w okolicach ronda na Tunelowej i
              > Górnośląskiej. Zimą to nawet strach zbliżać się do pasów, bo jest ślisko i
              > nawet jadąc bardzo wolno trudno wychamować.

              Może jak zacznie się ich traktować jak małe dzieci i postawi się tam "Stop-
              mana", który będzie ich przeprowadzał przez pasy, to może wtedy będzie im
              głupio i się zaczną zastanawiać
    • croolick Moze to jakos tlumaczy to zdarzenie? 17.11.06, 15:51
      motoryzacja.interia.pl/wiadomosci_dnia/news/zmien-opony-na-letnie,818130
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka