Dodaj do ulubionych

XI RSP Perspektyw i RP 2009

07.01.09, 16:51
e-zary.pl/news.php?id=1109
brawo SLO :-)
Obserwuj wątek
    • p.e.k.o Re: XI RSP Perspektyw i RP 2009 07.01.09, 21:23
      erykzary napisał:

      > brawo SLO :-)

      Brawo, brawo...

      Ale tak szczerze mówiąc to głupie są te rankingi, bo w zasadzie nie wiadomo co
      pokazują... na pewno nie to, która szkoła jest najlepsza.
      • croolick Re: XI RSP Perspektyw i RP 2009 08.01.09, 00:39
        p.e.k.o napisał:

        > Ale tak szczerze mówiąc to głupie są te rankingi,

        W sumie racja.

        > bo w zasadzie nie wiadomo co pokazują...

        Ten wiadowmo co pokazuje, na pewno wbrew twierdzeniom dziennikarzy to nie
        "ranking najlepszych szkol", a ranking olimpiad przedmiotowych ujetych w wykazie
        MEN.

        > na pewno nie to, która szkoła jest najlepsza.

        Dokladnie, niemniej prestiz zwiazany z rankingiem napedza do szkoly najlepszych
        uczniow, wiec kolko sie zamyka...
        • nika139 Re: XI RSP Perspektyw i RP 2009 08.01.09, 19:34
          Za to dla uczniów gimnazjów jest to wskazówka, którą szkołę wybrać,
          żeby mieć największą szansę zdobycia indeksu dobrej uczelni jeszcze
          w trakcie nauki w szkole ponadgimnazjalnej.
          • croolick Re: XI RSP Perspektyw i RP 2009 08.01.09, 22:13
            nika139 napisała:

            > Za to dla uczniów gimnazjów jest to wskazówka, którą szkołę
            > wybrać, żeby mieć największą szansę zdobycia indeksu dobrej
            > uczelni jeszcze w trakcie nauki w szkole ponadgimnazjalnej.

            No wlasnie, ze niekonieczne, bo o przyjeciu na studia decyduja wyniki na
            swiadectwie maturalnym a nie prestiz szkoly liczony iloscia finalistow i
            laureatow olimpiad. Juz sama liczba wprowadza nieporozumienie, bo najczesciej na
            wynik szkoly pracuje kilku a nawet dwoch czy jeden zawziety olimpijczyk.
            • p.e.k.o Re: XI RSP Perspektyw i RP 2009 09.01.09, 11:47
              croolick napisał:

              > No wlasnie, ze niekonieczne, bo o przyjeciu na studia decyduja
              > wyniki na swiadectwie maturalnym a nie prestiz szkoly liczony
              > iloscia finalistow i laureatow olimpiad.

              Otóż to, liczba olimpijczyków wcale nie mówi o poziomie nauczania w
              szkole. W dodatku powymyślali teraz jakieś dziwne olimpiady w stylu
              misyjnej znajomosci Afryki, czy losów żołnieża polskiego na
              wschodzie. Do rankingu się liczy, a nie ma to nic wspólnego z takimi
              podstawami, jak matematyka, fizyka, czy chociażby język. Nie
              twierdzę, że sukcesy w takich wynalazkach nie są sukcesami, tylko że
              o poziomie szkoły niewiele to mówi. Dlatego właśnie uważam, że taki
              ranking to trochę bania.
              • croolick Re: XI RSP Perspektyw i RP 2009 09.01.09, 23:41
                p.e.k.o napisał:

                > W dodatku powymyślali teraz jakieś dziwne olimpiady w stylu
                > misyjnej znajomosci Afryki, czy losów żołnieża polskiego na
                > wschodzie.

                Do tego jeszcze Olimpiada o Zywieniu, Teologii Katolickiej, Wiedzy o
                Wynalazczosci (co to qurna jest, skoro jest Olimpada Innowacji Technicznych?).
                Losy Zolnierza i Dzieje Oreza Polskiego wypadly w tym roku z ministerialnego
                spisu ale oczywiscie Losy Polakow na Wschodzie po 17. IX. 1939 r. organizowane
                przez Uniwersytet im. kard. S. Wyszynskiego pozostaly. Nie watpie, ze w tych
                dziedzinach mozna zdobyc wielka wiedze, ale co z tego? Jak to sie przeklada na
                jakosc szkoly? Do tego na ile start w tych olimpiadach przeklada sie na
                rzeczywiste zainteresowanie mlodziezy dana tematyka a czy nie jest bardziej
                strategia szkoly/ucznia, by zdobyc rankingowe punkty...

                > Dlatego właśnie uważam, że taki ranking to trochę bania.

                Nawet nie troche. Dowodem na to, jak niemiarodajny jest ten ranking sa nagle
                awanse i spadki szkol - wystarczy jeden laureat, ktory wywinduje szkole na
                wysokie miejsce a jego brak w przyszlym roku (w koncu uczniowe, zdaja mature i
                opuszczaja szkole) oznacza spadek na leb na szyje w rankingu. Oczywiscie sa
                szkoly, ktore stale zajmuja mniej wiecej okreslone miejsca, ale wynika to
                wlasnie z prestizu, ktory sprawia, ze trafiaja do nich najlepsi absolwenci
                gimnazjow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka