Dodaj do ulubionych

temperatura ciała - prosze o info :0)

24.06.05, 10:53
Czesc,
mam do Was pytanie, czy w okresie okołoowulacyjnym np od 10 dc moze podwyszyc
sie temperatura ciala, np do 37?
Wiem, ze temp mierzona w pochwie rosnie po owulacji ale czy temp ciala jakos
sie zmienia?

Prosze o info.
Pozdrawiam
S.
Obserwuj wątek
    • sunrise3 Re: temperatura ciała - prosze o info :0) 24.06.05, 18:12
      nikt mi nie odpowie? :0((
      Please, bo nie wiem czy moge zaczac starania. Jesli nie ma mozliwosci ze to
      zwiazane jest ze zblizajaca sie owulacja tylko z ewentualnym rozwiajacym sie
      przeziebieniem to nie powinnam sie starac.
    • annalalik Re: temperatura ciała - prosze o info :0) 24.06.05, 18:21
      Ale temperatura w pochwie to tez temperatura ciała po mojemu :)
      Mierząc pod pachą też jest wzrost tempki (kiedyś o tym nie wiedziałam i lekarze
      mnie przez to leczyli - zaden nie skumał, ze utrzymująca sie 2 tygodnie tempka
      moze miec zwiazek z owulacja...)
      Znaczy poprostu mierząc w pochwie masz wiarygodniejszy wynik.
      Prawdopodobnie Twoj wzrost tempki to owulacja (jesli nie czujesz osłabienia,
      ktore mogloby sie z jakąś infekcją kojarzyć - znaczy z przeziębieniem)
      • sunrise3 Re: temperatura ciała - prosze o info :0) 24.06.05, 18:29
        dzieki ze odpowiedzialas :0)
        Czy nie jest tak ze wyzsza temperatura pojawia sie dopiero po owulacji? u mnie
        to dopiero 10/11 dc, wiec nie za wczesnie na podwyzszona temp? Wczoraj mialam
        pierwszy dzien ze sluzem typu "kurze bialko".
        • annalalik Re: temperatura ciała - prosze o info :0) 24.06.05, 18:35
          Z tempką jest różnie - czasem wzrasta przed owu czasem po. Jeśli wziąć do tego
          objaw śluzowy u Ciebie to wg mnie jesteś przed owu. A badasz szyjkę?
          No i może warto zmienić miejsce mierzenia na pochwę? Zobaczysz jaka różnica :)
          • sunrise3 Re: temperatura ciała - prosze o info :0) 24.06.05, 18:51
            niestety nie umiem badac szyjki i mam dlugie paznokcie, wiec nie wiem czy nie
            bylby z tym problem? :0) lepiej sobie krzywdy nie zrobic
            Temp. w pochwie kiedys mierzylam, ale potem przestalam. Wiem, ze w pochwie
            temp. wzrastala mi w ktoryms momencie ale raczej po owulacji. Ale moze czasem
            tak jest ze przed owu tez moze wzrosnac, tak? dobrze rozumiem?
            I czy wtedy wlasnie temp ciala tez jest wyzsza?
            • annalalik Re: temperatura ciała - prosze o info :0) 24.06.05, 18:55
              1. długie paznokcie eliminują badanie szyjki... niestety
              2. i w pochwie i pod pacha tempka wzrasta w momencie owulacji. wazne bys
              mierzyla codziennie o tej samej porze rano przed wstaniem z lozeczka :)
              3. Czasem tempka moze skoczyc przed owulacją (nie wazne czy mierzysz w pochwie
              czy pod pacha - zawsze wzrasta)
              5. Mimo wszystko radze Ci wrocic do mierzenia w pochwie - wtedy wyniki sa
              wiarygodniejsze :)

              P.S. Jeśłi coś źle pisze to mnie dziewczyny poprawcie :) )
              • sunrise3 Re: temperatura ciała - prosze o info :0) 24.06.05, 21:24
                Bardzo Ci dziekuje :0)
                Zycze milego weekendu
      • sunrise3 Re: temperatura ciała - do annalalik :) 28.06.05, 12:12
        Witaj,
        chcialabym Cie jeszcze troszke wykorzystac :0) Biorac pod uwage to co napisalas
        w jednej z odpowiedzi, oznaczaloby ze temp, rowniez ta mierzona pod pacha (bo
        to,ze w pochwie sie utrzymuje to wiem) moze sie utrzymywac do miesiaczki? Czy
        masz wtedy temp. zaliczana do stanu podgoraczkowego (37-37,5)? jesli tak to czy
        czujesz jakies efekty tego stanu podgoraczkowego, np cieplejsze czolo,
        cokolwiek?

        "Mierząc pod pachą też jest wzrost tempki (kiedyś o tym nie wiedziałam i lekarze
        mnie przez to leczyli - zaden nie skumał, ze utrzymująca sie 2 tygodnie tempka
        moze miec zwiazek z owulacja...)
        • annalalik Re: temperatura ciała - do annalalik :) 29.06.05, 13:41
          Pod pachą tez się utrzymuje - ciągle jest to jedna temperatura ciała (tylko w
          pochwie mozna ja dokladniej zmierzyc). Zerknij na mojwykres a zobaczysz, że ja
          też mam wysoką tempkę w okolicy owulacji :)
          Nie czuję tej tempki bo nie jest to stan podgorączkowy tylko wzrost spowodowany
          hormonami (prg). Tempka ta utrzymuje sie do dnia @ (czasem spada dzien przed @
          a czasem 2 - 3 dni po) zawsze - niezależnie od miejsca pomiaru :)
          Mam nadzieje ze zrozumiale to napisałam :)
          Jak cos to pytaj :)
          • sunrise3 Re: temperatura ciała - do annalalik :) 29.06.05, 15:25
            dziekuje :0)
            ale zaczelam sie martwic bo w takim razie u mnie ten stan podgoraczkowy (tak to
            nazywam bo nie wiem jeszcze jakiego to pochodzenia) to chyba nie z tego powodu,
            szkoda.
            Czy moze byc tak ze po owulacji temp rosnie nawet do 37,5? od soboty, czyli 11
            dc mam 37,1, 36,9 , 37,3, 37,5. nie wiem o co chodzi :0(
            • annalalik Re: temperatura ciała - do annalalik :) 29.06.05, 17:40
              Po owulacji tak moze sie dziac i jest to calkiem normalne
              • sunrise3 Re: temperatura ciała - do annalalik :) 29.06.05, 18:17
                troche mnie to uspokoilo co napisalas :0)
                napisalas ze moze tak byc po owulacji. Nawet jesli ta temp jest mierzona pod
                pacha?
                Sorry, ze tak Cie mecze ale zaczelam starania i wystarszylam sie ze bierze mnie
                jakies przeziebienie a jak wiadomo nie jeste to wskazane, szczegolnie na
                poczatku ciazy. Napisalas jeszcze ze Ty nie odczuwasz tej podwyzszonej temp. ja
                ja troche czuje dlatego zaczelam sie martwic :0(
                • annalalik Re: temperatura ciała - do annalalik :) 29.06.05, 18:27
                  Podwyższona temperatura (nawet mierzona pod pacha) po owulacji to bardzo dobry
                  znak. To znaczy ze uwolnil sie prg i jest cialko żółte :)
                  Od nastepnego cyklu mierz w pochwie bo to o wiele lepsze a jest to tez
                  temperatura ciała (tyle ze pomiar dokladniejszy)

                  Ja tej tempki nie odczuwam tak jak np przeziebienia. Skóra jest cieplejsza
                  troche niz normalnie ale nie czuje sie przez to ani osłabiona ani zmeczona.
                  Trzeba sie do tego przyzwyczaić :)

                  Podwyższona tempka utrzymuje sie do @ (+/- 2 dni) lub jesli jest ciaza to do
                  100 dni :)
                  • sunrise3 Re: temperatura ciała - do annalalik :) 29.06.05, 20:00
                    Wielkie dzieki, ze mi odpisujesz :0)
                    Ja wlasnie ta temperature odczuwam wiekszym cieplem w organizmie a to mi
                    przeszkadza, bo pogarsza sie moje samopoczucie, po prostu czuje ze jest wiecej
                    niz 37. To tez jest pewnie cecha osobnicza, ze jedna osoba odczuwam juz temp.
                    37,1 a inna ma troche wiecej i nic nie czuje (mam tu na mysli rowniez kewstie
                    przeziebien).
                    Ostatnie pytanie :0) Czy temp zmierzona w pochwie i pod pacha o tej samej porze
                    tego samego dnai oczywiscie, powinna byc taka sama? Czy np w pochwie bedzie
                    mniejsza a pod pacha wieksza albo odwrotnie.
                    • annalalik Re: temperatura ciała - do annalalik :) 29.06.05, 20:27
                      Powinna być taka sama - zwykle wychodzi pod pacha nizsza bo niedokladnie
                      mierzymy.
                      Poza tym powinno sie mierzyc tempke w miejscu gdzie wystepuje śluzówka (pochwa,
                      odbyt) :)
                      • sunrise3 Re: temperatura ciała - do annalalik :) 29.06.05, 21:07
                        dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
                        Pozdrawiam serdecznie
    • sunrise3 Re: temperatura ciała - do annalalik :0) 28.06.05, 12:16
    • osieuek Mierzenie pod pachą 01.07.05, 07:49
      Na zdrowy rozum, mierzenie pod pachą nie może być niebezpieczne, jeżeli do seksu
      wykorzystuje się tylko 3. fazę cyklu. Bo temperatura mierzona pod pachą może być
      co najwyżej zaniżona. Czyli wykrycie, że jest już po owulacji, może się co
      najwyżej opóźnić. W każdym razie nie powoduje wtedy ryzyka wpadki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka