Dodaj do ulubionych

problem natury technicznej

08.05.06, 10:38
Witajcie!

Chciałabym sie dowiedziec w pewnej sprawie, otoz mierze sobie od jakiegos
czasu temperature i mniej wiecej wychodzi tak do 19 dnia cyklu jest
temparatura nizsza w 19-21dniu cyklu jest wyzsza.I teraz problem otoz
pisałyscie tutaj ze mierzy sie temp po okolo 10godzinach snu.Tylko ze mam
teraz pewnie problem w sezonie letnim zaczełam pracowac w sobote w nocy i
czasami tez w niedziele, wracam do domu nad ranem i spie jakies 5-8godzin,i
co ja mam teraz zrobic?mierzyc temperature?potem jak sobie mierze to dalej
jest normalna temperatura tylko co ja mam zrobic w te dni w ktore pracuje
nocki?mierzyc,nie mierzyc?mam nadzieje ze mnie zrozumiałyscie:)pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • burczykowa Re: problem natury technicznej 08.05.06, 15:42
      Mierz po tych 5-8 godzinach snu :)
      Jesli praca w nocy nie wypada w okresie okołoowulacyjnym, to mozna sobie takie
      pomiary podarować. Ale generalnie- ciekawe wykresy wychodzą i mozna je bez
      większych trudnosci zinterpretować.
      Powodzenia!
    • kt_ryba Re: problem natury technicznej 08.05.06, 15:59
      Do tego, aby mieć czytelne wykresy wystarczą 3-4 godziny snu. Ważne są warunki
      w jakich jest mierzona temperatura:
      -tym samym termometrem przez cały cykl
      -w tym samymmiejscu przez cały cykl
      -zaraz po przebudzeniu, przed wstaniem z łóżka
      -przez cały cykl o tej samej porze


      Zrozumiałe, że w Twoim przypadku moze być problem ze spełnieniem ostatniego
      warunku. Zajrzyj tu:
      www.npr.prolife.pl/mity.htm#9
      i tu
      www.npr.prolife.pl/pytania.htm
      (dół strony).

      Dokładnie notuj kiedy i w jakich warunkach dana temperatura była zmierzona, a
      po jakimś czasie sama stwierdzisz, jaki sposób mierzenia daje Ci najbardziej
      wiarygodne wykresy - niektóre kobiety różnią się między sobą w tym względzie -
      to często kwestia indywidualna.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia!
    • ja7911 Re: problem natury technicznej 09.05.06, 07:41
      dziekuje za odpowiedzi ,chciałabym jeszcze sie upewnic,przypuscmy od jakis 4
      dni jest wysoka temperatura czyli dni niepłodne,przychodzi sobota trzeba isc na
      noc do pracy ,po pracy kłade sie spac spie 5 godzin mierze sobie temperature
      jest tez wysoka ,na drugi dzien po tej nocce mierze sobie i tez jest wysoka
      czyli mam rozumiec ze przez te wszystkie dni byłam niepłodna?dziekuje za
      interpretacje:)
      • kt_ryba Re: problem natury technicznej 10.05.06, 13:49
        Reguła jest taka, że kiedy masz już trzy wyższe temperatury po dniu szczytu
        śluzu i trzecia z nich osiąga conajmniej 0,2 stopnia powyżej poziomu niższego
        (jeżeli nie spełnia, to czekasz do czwartej, która już wystarczy, że będzie
        ponad poziomem niższym, nieważne, czy 0,2 czy mniej), to wieczorem tego dnia
        masz już czas niepłodności.

        Teoretycznie rzecz biorąc w tej fazie stwierdzonej niepłodności mogłabyś sobie
        odpuścić mierzenie po nockach, bo to i tak nic nie zmieni, ale dobrze, że
        mierzysz, bo poznasz swój organizm i zobaczysz, jak twoja temperatura na to
        reaguje.
    • maalza Re: problem natury technicznej 09.05.06, 10:44
      Oczywiście, ze praca na zmiany nie wyklucza pomiarów temperatury i obserwacji
      cyklu
      Swoja droga, ile jest takich kobiet które mogą sobie pozwolic na 10 godzin snu
      na dobę...te 10 godzin snu, ktore napisalas, to jakas bzdura, nie przejmuj się.
      3-4 godziny wystarcza, oczywiście przy spełnieniu reszty warunków odnosnie
      obserwacji cyklu przy pracy na nocki.
      Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka