primavera24
27.04.11, 10:15
wiesci.wolomin.com/?f=xml/201117.xml&p=3
"- Pewną niezręcznością jest to, że nigdy nie chciałem i nie ingerowałem w sprawy oświaty. Ta działka należy do mojego zastępcy, Andrzeja Siarny."
No proszę ! Oto cudowna recepta na kryzys, czyli jak wpadniecie w kłopoty finansowe, to należy zatrudnić zastępcę zastępcy, a przyszłość młodych radzyminiaków pozostawić w rękach biura politycznego ANDZEJ i S-ka - gurus radzymińskej oświaty, dzięki którym będziemy w stanie zapewnić odpowiednią ilość "rękawic i kasków" dla okolicznych fabryk i magazynów.