komputeryzaja urzedu

23.02.06, 10:26
no no urzd zamawia kompoterki ladnie ladnie moze szybciej im pojdzie
zalatwianie spraw urzedowych ,a swoja droga zamiast kompoterow to by drogi
zrobili prawda.
    • rembel Re: komputeryzaja urzedu 23.02.06, 10:59
      Może. A czemu nie chcesz droga koleżanko z Victorii odpowiedzieć koledze
      rembelowi w innym poście ile kosztował Cię metr kwadratowy mieszkanka ? :o)
    • 123j1 Re: komputeryzaja urzedu 23.02.06, 12:50
      sluchaj po co masz sie nabijac skoro wiesz dobrze ile a zreszta zobacz sam
      sobie na stronie www.jwconstruction.pl
      • rembel Re: komputeryzaja urzedu 23.02.06, 13:45
        Nabijać ? Dlaczego niby miałbym to robić ?
        Znajomy rozgląda się za mieszkaniem w Radzyminie i trafił na różne ceny dlatego
        troszkę pytam w jego imieniu aby mieć jakieś porównanie a troche w swoim bo
        jestem szczęśliwym posiadaczem mieszkania, ale kupowałem kilka lat temu toteż
        postanowiłem popytać jak to wyglada teraz.... tzn. ile mógłbym wziąść gdybym
        np. chciał je sprzedać czy zamienić....
        Poza tym cena na stronie którą mi podałaś mówi: od 2557zł/m2 - dlatego min.
        zapytałem o rożnice stosownie do metrażu, położenia, terminu oddania.
    • ska_kanka Re: komputeryzaja urzedu 23.02.06, 13:47
      Oby komputeryzacja urzędu nie oznaczała doskonalenia umiejętności gry w kulki
      lub stawiania pasjansa...
      Przypomina mi się taki to obrazek na którym przedstawione sa panie stawiające
      pasjansa na stole, udzielające informacji przez telefon, ze padły im komputery i
      wszystko musza teraz robić ręcznie...
      • szifox Re: komputeryzaja urzedu 23.02.06, 15:40
        Inwestycje w infrastrukturę informatyczną to są tzw. koszty nieuchronne, nikt
        nie lubi wydawać pieniędzy na sprzęt, który jest drogi, i szybko traci na
        rzeczywistej wartości, jednak bez tych nakładów trudne jest sprawne zarządzanie
        nawet małą firmą, a co dopiero wielotysięczną gminą. Z drugiej strony ważne
        jest aby personel potrafił efektywnie korzystać z tych zasobów, dlatego istotne
        są także szkolenia.

        W tym wszystkim najważnieszą rzeczą jest to, że informację o przetagu podano do
        publicznej wiadomości, mam nadzieje że to się stanie regułą nie tylko w
        przypadku zakupu komputerów, a ponieważ działam w branży z przyjemnością
        zapoznam się ze szczegółowymi warunkami udzielenia zamówienia.
        • miki03m Re: komputeryzaja urzedu 23.02.06, 18:04
          Ten przetarg jest dla poważnych firm komputerowych, nie sądzę żebyś posiadał
          certyfikat ISO 9001:2000 w zakresie sprzedaży sprzętu komputerowego
          • bziancol Re: komputeryzaja urzedu 23.02.06, 19:49
            poważnie?
            taki wymóg? ja pier.......
            dla kilku komputerów, no to cie szifu wygrźli, a tak naprawdę, to poco tutaj
            duża firma? chyba powinno sie wspierać własny mały i średni biznes, niż nabijać
            kase duzym, zresztą co to dla nich za zarobek, pójdzie w cenę ten iso i pewnie
            komputery będą droższe o 50% niż w lokalnej firmie.... miało byc dobrze a
            będzie jak zwykle.......
            • jocker8 Re: komputeryzaja urzedu 23.02.06, 20:04
              bziancol .....ty nie pier......
              wypij pifffko i zagryś pąkiemmmm
            • miki03m Re: komputeryzaja urzedu 23.02.06, 20:51
              To jest przetarg na około 150 000 zł małą firmę nie stać bedzie na wpłacenie
              wadium aby przystąpic do przetargu.
              • student6 Re: komputeryzaja urzedu 23.02.06, 21:49
                Gdyby nie było stać to by nie wzięła udziału, nie powinni dorzucać warunku ISO.
                Szkoda że do budowy chodników nie wzięli firmy z ISO. Bo ich jakosc pozostawia
                wiele do życzenia.
              • jocker8 Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 14:34
                miki03m napisała:

                > To jest przetarg na około 150 000 zł małą firmę nie stać bedzie na wpłacenie
                > wadium aby przystąpic do przetargu



                po wielu przemyśleniach nasuwa się jedna myśl potrzeba nam zjednoczenia małych
                firm
            • szifox Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 00:29
              najważniejsze, że pojawia się informacja .... szkoda, że dopiero na pół roku przed wyborami
          • szifox Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 00:11
            Mam nadzieję, że ten wymóg nie został zastosowany po raz pierwszy i wynikał z troski o rzetelną realizację zamówienia, a nie jako utrudnienie dla małej lokalnej firmy. Zresztą brak certyfikatu ISO nie stoi na przeszkodzie aby zapoznać się z warunkami udzielenia zamówienia.
            Wymogi finansowe jak i inne formalne może spełnić nawet mała firma działając w porozumieniu z dystrybutorem.

            Jeżeli chodzi o moją firmę to rozważę możliwość wzięcia udziału w przetargu chociażby z tego powodu, że mam do tego prawo, jeżeli będę miał wątpliwości co do warunków przystąpienia, to pomoże mi je wyjaśnić zaprzyjaźniony radca prawny. Ja także mam wątpliwości czy UMiG jest rzetelny w swoich działaniach, w końcu certyfikatów też nie posiada np. Gmina Fair Play, czy też Przejrzysta Polska.

            Jako osoba nieźle rozeznana w kwestiach zamówień UMiG zapewne możesz odpowiedzieć na poniższe pytania:
            - czy komputery zakupione dla Biblioteki przez UMiG w styczniu br. roku pochodziły od dostawcy posiadającego ISO 9001 ?
            - czy posiadały chociażby certyfikat CE ?
            • miki03m Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 09:07
              Z tego co wiem to nie UMIG kupił komputery dla Biblioteki.
              • miki03m Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 09:32
                Szereg instytucji podlega UMiG-owi ale budżety maja swoje np. Przedszkole,
                Wodociagi, Biblioteka , Hala Sportowa ...
                • rembel Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 09:50
                  Tak, tak - to juz przerabialiśmy niedawno w temacie Córka Radnego - Dyrektorem.
                • szifox Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 10:17
                  Firma Intra Trade, wygrała jeden z przetargów przeprowadzonych w trybie zapytania o cenę, chociaż certyfikatu ISO nie posiadała. Czy według Ciebie przetarg, w którym wygrała firma związana z osobą przygotowującą specyfikację zamówienia nie wzbudza podejrzeń ?
                  • miki03m Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 11:23
                    Czepiasz się wszystkich że znajomości robią swoje (córka Dąbrowskiego, teraz
                    przetarg) czy nie przyznasz że 90 % twoich klientów to osoby polecone przez
                    kogoś znajomego a reszta trafiła do Ciebie przez przypadek. Tak działa firma
                    bez znaczenia czy mała czy duża. Z tego co piszesz wysuwa się jeden wniosek
                    strasznie cierpisz z powodu brak znajomości w UMiG-u. Jeszcze jedno
                    niesmaczna się robi twoja nieustanna reklama datyq.
                    Tak na koniec pracę w Tago dostałeś z ogłoszenia? NIE dzięki żonie.
                    • student6 Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 12:55
                      halo halo. Nie interesuje mnie dlaczego szifox pracuje w Tago? Pan Gołębiewski -
                      właściciel Tago sam zapracował na swoje pieniążki i może je wydawać na co
                      chce, może zatrudnić sobie szifoxa i pół Radzymina o znajomości czy też nie.
                      Natomiast Umig wydaje nie swoje pieniążki i dlatego patrzymy im na rączki. Ot
                      taka subtelna różnica.
                      • szifox Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 13:18
                        Tak dla wyjaśnienia to nie jestem zatrudniony w żadnej firmie produkcyjnej ani
                        innej, prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą. To o czym pisze miki03m
                        nie jest prawdą.
                        • student6 Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 13:58
                          w takim razie przepraszam.
                    • szifox Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 13:09
                      Urząd to nie jest prywatna firma, dobór kontrahentów i pracowników regulują
                      przepisy a nie własne "widzi mi się" . Ja swoją działność finansuję z własnej
                      kieszeni z tego co zarobię, więc nie muszę sie tłumaczyć i rozliczać z mojej
                      działalności, w przeciwności do UMiG, którego działnia finansowane są min. z
                      podatku dochodowego odprowadzanego min. przez takie firmy jak moja.

                      Zainteresowanie tematem nie wynika bynajmniej z pazerności ani z żalu, ale z
                      tego, że jestem mieszkańcem Radzymina, działam w branży i mogę coś na ten temat
                      powiedzieć, gdyby moja specjalnością była branża budowlana, to rozmowa miała by
                      zapewne inny charakter. Do swojej bezinteresowności nie muszę mocno
                      przekonywać, poświęciłem min. kilkaset godzin na stworzenie i utrzymywanie
                      strony internetowej Towarzystwa Przyjaciół Radzymina, traktuję to jako zaszczyt
                      i przez myśl mi nie przeszło aby upominać się o wynagrodzenie.

                      Nie będe komentował współpracy z moimi kontrahentami gdyż jest to sprawa
                      poufna. Jeżeli nieuzasadnione publiczne pomówienia pod moim adresem, mojej
                      rodziny i moich klientów powtórzą się to może się okazać, że będą miały przykry
                      finał dla ich autora.

                      Na dzień dzisiejszy największą przykrością dla mnie i mojej firmy są sygnały od
                      lokalnych kontrahentów i znajomych, współpracujących ze mną i częściowo
                      uzależnionych od przychylności lokalnych władz. Nie będę miał do nich żalu
                      jeżeli zdecydują się na współpracę z innymi podmiotami cieszącymi się łaską
                      wyżej wspomnianych.
              • jocker8 Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 15:11
                miki03m
                zachowujesz się jak rozkapryszona baba
                dużo wiesz i widzę jaką radość bierzesz z wku..... innych

                ( przypominasz mi kogoś )
                • szifox Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 15:31
                  nie ma się co złościć, w sumie to dobrze, że znalazł się ktoś kto reprezentuje
                  odmienne zdanie ... dyskusja jest ciekawsza. W rzeczy samej chodzi o dialog z
                  udziałem możliwie wszystkich opcji.
                  • szifox Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 15:34
                    właściwie to gratuluję odwagi ... bo wiem, że wśród ludzi administracji
                    dyskusja obija sie szerokim echem a jednak nie wszystkich stać na to, aby się
                    wypowiedzieć .... nawet incognito
    • 123j1 Re: komputeryzaja urzedu 24.02.06, 11:37
      ej no sory ja nie poto powolalam do zycia ten watek abyscie sie obrazali na
      wzajem .zalozylam go aby kolega szifox sie zainteresewal przetargiem moze by
      sie udalo .trzeba przeciez wspierac rodzima firme z radzymina a nie duza
      konkurecjie.
    • rafiixx ISO - tak na prawde gówno jest warte... 24.02.06, 15:20
      jeżeli chodzi o zapewnienie "jakości" realizacji kontraktu,
      kto pracował przy wdrożeniu tego typu "certyfikatów"
      wie co mam na myśli....a dla naszych miernych urzędasów lub
      mniej wtajemniczonych mogę rozwinąć tą myśl,
      jeżeli chcecie...
      • bziancol Re: ISO - tak na prawde gówno jest warte... 24.02.06, 22:06
        no właśnie wyjeliście mi to z ust obywatelu...... taki tam wymyślony śmieć
        który dużo kosztuje, a zasadność takiego kosztu jedna: reklama.
        musze jak zwykle poprzeć szifoxa, ale ta (lub ten) "miki coś tam", widocznie
        wie jak sie takie sprawy załatwia (gdzie tylko wąskie grono może cos zrobić lub
        pod nich jest zamówienie układane), pewnie chleb powszedni i podatków nie płaci
        i nie wkur.... jej to że co miesiąc płacę po kilka tysięcy złotych przeróżnych
        podatków, ktore toną w jakimś gównie zwanym "oszczędne państwo", tfu, na psa
        urok z takim zasranym krajem, jescze kaczki dolożą swoje to już wogóle piardnąć
        będzie kosztowało 5 pln + VAT
        tak przeskakuje tematy ale niestety wszystko sie sprowadza do jednego: wladza
        wypacza, a apetyt rośnie

        PS. a kto to jest jocker8?
        ktos zna może organoleptycznie?
        • jocker8 Re: ISO - tak na prawde gówno jest warte... 24.02.06, 22:45
          Pytasz kim jestem ? Jednym z was - rodowitym mieszkańcem zacnego grodu
          Radzymin ! Podobnie jak co niektórzy prowadzę małą firmę jedno-osobową .
          Płacę podatki i inne opłaty , nie wyciągam ręki po zapomogę i swoją firmę
          traktuje bardzo poważnie a jak słysze słowa
          >>>. miki03m ...Ten przetarg jest dla poważnych firm .....

          i zapewniam ,że w naszej gminie jest wiele małych firm ...BARDZO POWAŻNYCH ..

          ..widać to po naszej gminie i mieszkańcach , a słabym naszym punktem jest
          to ,że każdy działa sam ,sam boryka się ze wszystkim , ale gdybyśmy się
          zjednoczyli .....o powiadam wam siła w nas ogromna ....i mądrość wielka ...Czym
          wcześniej powstaną zjednoczenia tym lepiej dla nas . Zastanawiam się tylko nad
          ich formą . pozdrawiam
          • bziancol Re: ISO - tak na prawde gówno jest warte... 25.02.06, 09:31
            masz rację, uważam że 500 małych firm jest lepszych niż jedna duża, i gdyby
            mentalność polaków pozwoliłaby na współpracę, to byłoby nieźle

            a co do zapomóg, a jak mogę to korzystam nawet gdy nie potrzebuje, zawsze w
            świetle prawa i reguł, ale nie moja wina że te bezsensowne reguły i prawo
            wymyślają idioci, np. becikowe.....
        • szifox Re: ISO - tak na prawde gówno jest warte... 25.02.06, 11:26
          Załóżmy wariant, że kwestionowany wymóg ISO ma na celu gwarancję jakości realizacji zamówienia.
          Zatem w konsekwencji w kolejnych przetargach o większej wadze, także dotyczących robót budowlanych czy rozbudowy infrastruktury wymóg posiadania certyfikatu ISO powinien być obligatoryjny.
          Myślę, że warto zwrócić na to szczególną uwagę, zwłaszcza dlatego, że gwarancja dotycząca bezpieczeństwa używania przedmiotu zamówienia ma wiekszą wagę aniżeli gwarancja jakości dostawcy w zakresie sprzedaży.

          Co o tym sądzicie ?
          • rembel Re: ISO - tak na prawde gówno jest warte... 25.02.06, 22:33
            Zaczynasz mówić jak nie byle jaki prawnik.
            • szifox Re: ISO - tak na prawde gówno jest warte... 26.02.06, 00:07
              zapewne dlatego, że nie oglądałem Złotopolskich ...
              • rembel Re: ISO - tak na prawde gówno jest warte... 27.02.06, 12:09
                Ja tam lubię.
    • x_alicia_x Re: komputeryzaja urzedu 26.02.06, 11:29
      To że będą komputery to nie znaczy, że będzie szybciej. Mam ponurą wizję - kiedy
      pracownicy urzędu opanują zdolność posługiwania się tym skomplikowanym sprzętem.
      Jakiś czas temu razem z męzem rejstrowaliśmy samochód w urzędzie komunikacji w
      Wołominie. Pan urzędnik niespiesznie jednym palcem po klawiaturze wpisywał nasze
      dane - czas trawania akcji 13 minut uncertain
      Co do "dróg" zgadzam się w całej rozciągłości. Jazda po tych śladowych resztkach
      asfaltu kojarzy mi się czasem z symulacją jazdy w ekstremalnych terenach w grach
      komputerowych smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja