Dodaj do ulubionych

Radzymin -w latach 2004-2008

08.11.06, 21:00
W dyskusji biorą udział komitety wyborcze . Wiele dowiedzieliśmy o samych
kandydatach o i ich przeszłości i osiągnięciach , a teraz kochani na tapetę
trzeba wrzucić przyszłość Radzymina .
Jakie i w jakiej kolejności ruszą inwestycje w mieście .Podajcie daty
początkowe i końcowe danej inwestycji ( a może tą dyskusję poprowadą
kandydaci na burmistrzów wraz z radnymi )
Obserwuj wątek
    • przyjacielradzymina Re: Radzymin -w latach 2004-2008 08.11.06, 23:21
      Jaki Radzymin?
      Mieniona sukcesem lokacja Sorai w granicach miasta, może
      się okazać mydłem Zabłockiego. I to nie burmistrz będzie
      ponosił odpowiedzialność, lecz mieszkańcy przez lata...

      Czy była konsultowana społecznie lokalizacja nowego terenu
      przemysłowego? Ona zamyka drogę rozwoju Radzymina jako
      miejsca zamieszkania dla bogatszych warszawiaków.
      Będzie przemysł, i co za tym idzie charakter robotniczy
      miasta. Koniec z marzeniami o drugim Serocku. Tam nie
      wpuszczają przemysłu!!!
      A dochody gminy Serock pochodzą głównie z podatków PIT,
      licznych dobrze zarabiających mieszkańców. Podobnie jest w wielu gminach
      , gdzie ostatnio przybywa tysiące mieszkańców -
      płacących podatki. Warszawiacy chcą się wynieść z miasta, ale
      szukają miejsc bez widoku na fabrykę i to chemiczną jaką jest
      Soraya.
      Powoli zapełniają się tereny bliżej Warszawy i za kilka lat fala
      budowy osiedli jednorodzinnych dotarłaby do Radzymina, ale
      niestety tu będzie już przemysł otaczał miasto. Czytałem na
      forum, że już ktoś chce się wynosić z Radzymina i może
      gmina będzie musiała pomóc mu finansowo, ponieważ są
      przepisy o konieczności wyrównywania strat powstałych w
      wyniku zmian planu zagospodarowania miasta i przez złe i szkodzące środowisku
      inwestycje przemysłowe.
      • 159357nn Re: Radzymin -w latach 2004-2008 09.11.06, 20:46
        wink
        • szifox Re: Radzymin -w latach 2004-2008 09.11.06, 22:10
          Spogladając z perspektywy dochodów gminy, warto jednak głębiej zastanowić się
          nad kwestią dalszego uprzemysławiania Radzymina...

          Przyjmując duże zakłady mające osobowość prawną, gmina ma zapewnione przychody
          z tytułu podatku od nieruchomości (z wyjątkami), czego nie można już
          zagwarantować w przypadku podatku dochodowego od osób prawnych (6,71 % dla
          Gminy) jeżeli główna siedziba firmy firmy znajduje się w innej gminie co ma
          miejsce np. w przypadku firma Coca-Cola.

          Przychodem gminy jest także udział w podatku dochodowym osób fizycznych
          (mieszkańców gminy i małych firm) w wys. 39.34% odprowadzanego podatku
          dochodowego. Jeżeli okaże, się że duża firma 3/4 personelu zatrudnia spoza
          gminy Radzymin, a na dodatek ma siedzibę w np. Warszawie, to w kasie miasta
          zostają tylko dochody z tytułu podatku od nieruchomości (o ile nie zostaną
          obniżone lub nawet umorzone) oraz podatku dochodowego pracowników tych firm
          zameldowanych w tylko gminie Radzymin.

          Tak więc w szerszej pespektywie bilans korzyści wcale nie musi być dodatni, bo
          Gmina bedzie musiała ponieść spore koszty związane ze wsparciem inwestora
          (budowa infrastrukury), i może okazać się, że te pieniądze mogły by posłużyć do
          ponoszenia komfortu życia w Radzyminie (np. Basen, nowoczesne szkoły, boiska
          itp.) jako zachęty do osiedlania się bogatych mieszkańców, którzy zapewnili by
          Gminie większe i stałe wpływy do budżetu.
          • bziancol Re: Radzymin -w latach 2004-2008 12.11.06, 02:36
            ja w sprawie bogatych, nowych mieszkańców....nie zaliczam się do nich, ale
            patrząc z perspektywy każdego mieszkańca kilka słów pozwolę sobie napisać

            zawsze chciałem osiedlić sie w Radzyminie na stałe, ale moje ostatnie przeżycia
            z podróży rano do warszawy i po południu do radzymina trochę chyba zmieniają
            zdanie czy chciałbym jednak w tym mieście mieszkać, i podejrzewam że nowych
            mieszkańców jedyno co może dziś skusić to w miarę niska cena mieszkań i
            gruntów. nie liczyłbym na dzień dzisiejszy na bogatych przybyszów, bo jeśli
            kogoś stać to na pewno w radzyminie nie osiedli się z prostego powodu - do dupy
            komunikacja z warszawą.... samochodem dziennie tracisz 3h na dojazd, czas ze
            wszech miar stracony, więc na to co powinno przynosić najwiękzy dochód gminie
            (podatek od osób fizycznych)na razie nie ma co liczyć,
            z tego co słyszałem to via baltica wiele nie poprawi... a w najbliższym okresie
            będzie jeszcze gorzej, bo zaraz zaczną się korki na toruńskiej w związku z jej
            remontem.....
            w moim przekonaniu dla radzymina najważniejsze jest teaz poprawa komunikacji ze
            stolicą, choć gmina nie wiele ma na to wpływu.... niestety, autobusy MZK nie
            rozwiążą problemu, kolej też nie do końca choć nie twierdzę że to złe pomysły,
            ale na dzień dzisiejszy trochę na wyrost
            pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka