szifox
20.02.07, 08:45
W imię bezpieczeństwa narodowego Prezydent IV RP bezprawnie wykreśla nazwisko
dzienikarza związanego z PiS a następnie dopuszcza do publikacji nazwiska
czynnych agentów wywiadu i ich współpracowników na prezydenckiej stronie
internetowej.
Za "haniebny czyn" uznaje artykuł opublikowany w "The Economist" rzekomo
inspirowany przez środowiska krajowe w zemście za ujawnienie raportu.
W radiu brat prezydenta - premier Jarosław, określa manipulacje przy raporcie
jako nieistotne korekty dokonywane w imie bezpieczeństwa narodowego a
publiczną krytykę uznaję jako objaw braku demokracji.
Przerabialiśmy już degręgolade w postaci kupczenia stołkami, w imię "moralnej
odnowy", dzisiaj jesteśmy świadkami zdrady stanu w imię "patriotycznych
uniesień".