Dodaj do ulubionych

SONESTA CLUB Sharm el Sheikh ****

21.02.05, 20:16
Właśnie wróciłam - wrażenie ogólne - fajnie.Hotel położony ok.10 min. od
lotniska, w ciągu dnia widać podchodzące do lądowania samoloty, w nocy nie
słyszałam.Do centrum Naama ok. 15 min. spacerkiem nadmorskim deptakiem.Hotel
jest dość duży ale nie czuje się tego, bo jednopiętrowe budynki zajmują
spory teren.Czym wyższy numer pokoju tym dalej od recepcji i od głównej
restauracji.W drugim dniu pobytu zmieniłyśmy pokój z nr 1157 NA 713-
RECEPCJONISTA ODMÓWIŁ przyjęcia 5 $ za zmianę!
Basen: jeden z podgrzewaną wodą, jeden zwykły, jeden brodzik dla
dzieci.Leżaków dużo- starczało dla wszystkich- a w recepcji mówili, że hotel
jest zapełniony w 97%.Koło basenu bar czynny od 10 rano do 24
Plaża: jeżdzi bus hotelowy co pół godziny , chodziłyśmy pieszo bo to było
tylko 10 min. przez teren hotelu Sonesta Beach.Plaża piaszczysta, bezpieczne,
łagodne zejście dla dzieci, na głębokości ok.1 m zaczynają się kamienie.Przy
pomoście turyści karmią wypasione, przepiękne ryby - widziałyśmy błękitną
płaszczkę !!

Jedzonko: stołówka wielka na ok.200 osób.Nikt z naszej grupy nie dostał
zemsty- naprawdę czysto.Obsługa sprawna i miła.Śniadania dość jednostajne ale
zawsze można dojeść ciastami- pyszne!Na obiad oprócz mięsa i ryby kilka
rodzajów spagetti i pizza a już kolacja to rozpusta np.przepiórki z grila!!

Ludzie: goście hotelowi to w równych częściach :Włosi,Rosjanie,Polacy,Niemcy
i Holendrzy może z lekką przewagą Włochów bo animacje przy basenie odbywają
się po włosku.Obsługa- naprawdę mili ,widać, że starają się żeby turysta czuł
się dobrze.Pokojowemu zostawiałyśmy codziennie 2 funty- był błysk i
zwierzątka układane z ręczników.Mówią głównie po angielsku ale rosyjski i
niemiecki też się przydaje.

Sejf: w każdym pokoju wliczony w cenę

Klimatyzacja: w pierwszym pokoju który zajmowałyśmy- na pilota i cicha w
drugim- sterowana na ścianie i trochę głośna (wyłączałyśmy na noc)te pokoje z
wyższymi numerami są nowsze ale dalej od recepcji- każdy może wybrać na czym
mu bardziej zależy.

Komunikacja: proste- wychodzisz przed hotel i machasz na busa gdziekolwiek
jedziesz mówisz " one funt- one person" i jest ok.

Rezydent: byłam z Eximem -wycieczki kupiłam u rezydentki bo w biurach na
mieście chociaż taniej o ok.20$ (Kair) przewodnik mówił po angielsku lub po
rosyjsku.Rezydentka miła ale nie sprawdzałam jej w sytuacjach kryzysowych bo
nie było potrzeby.

Ogólnie: hotel czysty , przyjazny dla turystów , jedzonko dobre(przytyłam 2
kg),wymiana waluty w hotelowym kantorze po lepszym kursie niż w mieście,
ludzie bardzo mili - czego chcieć więcej?

Obserwuj wątek
    • tmi11 Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 21.03.05, 16:52
      Bardzo fajny opis. Właśnie zastanawiam się czy tam jechać. I mam parę pytań
      może mi pomożesz:
      1. rozumiem że do plaży idzie się przez hotel, przechodzi się przez ulicę i
      potem jest plaża?? czyli albo basen, albo wyprawa na plaże??
      2. Jak tam morze?? jakaś rafa można fajnie ponurkować tylko z maską i rurką??
      Na razie tyle. Jak coś jeszcze wymyślę to napiszę.
      Pozdrawiam
      tmi
      • ika5 Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 21.03.05, 18:22
        1.do plaży najpierw przez ulicę potem przez teren hotelu Sonesta Beach i już
        plaża
        2.naprzeciw tej plaży jest miejsce gdzie podpływają stateczki ze szklanym dnem
        aby nienurkujący turyści oglądali rafy - to chyba mówi samo za siebie
        Pozdrawiam .
    • farmerdg Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 07.07.05, 17:02
      Hej,a jaki basem dosc duzy?i jak wyglada opcja all inclusive?
      • ika5 Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 15.07.05, 19:13
        Baseny są dwa niezbyt duże, plus brodzik dla dzieci. All nie dotyczy baru na
        plaży należącej do Sonesta Beach- można tam tylko korzystać z leżaków i
        parasoli.My brałyśmy ze sobą wodę z naszego hotelu (wydawali bez ograniczeń).
        All w tym hotelu naprawdę mi się podobał.
    • mike-great Kto do SONESTA CLUB od 20.07??? 13.07.05, 23:45
      Czy ktoś jedzie tam w terminie od 20.07???
      Pozdro.
      P.S. Czy Sonesta Club-owicze (All inclusive) mogą korzystać z zaplecza w
      Sonesta Beach???
    • agniuszka1 Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 03.08.05, 13:46
      wrocilam z tego hotelu 20 lipca, wyjazd organizowany przez Exim
      generalnie bylo ok, ale ... zawsze musi byc jakis ale
      otoz tak, nasza pani rezydentka - Aneta wychodzila z zalozenia ze to my turysci
      jestesmy dla niej a nie ona dla nas i skoro potrzebujemy jej pomocy to na kazde
      spotkanie z nia mamy cierpliwie czekac a ona bez pardonu spozniala sie srednio
      40 min!!
      malo komunikatywna, a i czasami nie kompetentna, nie doinformowana. Po kilku
      dniach zmieniono nam opiekuna na pania Monike, z ktora nie mialam kontaktu i
      jej pracy oceniac nie moge.
      Wycieczki
      my bylismy w Jerozolimie - potwornie meczaca, okolo 30 godz ale warto, mnostwo
      wrazen, ktore pozostana w pamieci na zawsze
      Kair ... kolejna wpadka Eximu, program realizowany niezgodny z oferta, ktora
      pani Aneta nam przedstawila , a jak sie pozniej okazalo wiedziala o zmianie
      pragramu tylko nie informowala turystow o tym.
      w ofercie Eximu jest łódz podwodna a tak naprawde to lodz z przeszklonym dnem
      hotel
      obsluga w restauracji bardzo mila, grzeczna, zagaduja czy wszystko jest ok -
      tyle ze tylko i wylacznie dla wlochow
      problem polega na tym ze all inclusiv dla polakow jest duzo gorszy niz dla
      wlochow czy rosjan i czechow, oni maja w cenie lody a polskie dzieciaki mogly
      tylko sie oblizywac.
      lezaki
      mysle ze okres w ktorym odpoczywalam w sonescie ( 6-20 lipca ) byl juz mocno
      obłozony przez turystow i na basenie o godz 10 mozna bylo tylko marzyc o lezaku.
      pozostawal trawnik ...
      pokoje
      my mielismy dosc duzy , natomisat nasi znajomi duzo mniejszy.
      sprzatany tylko wtedy gdy my tego chcielismy
      jedzenie
      do dzis nie moge patrzec na makaron
      na kazdy posilek byl serwowany pod roznymi postaciami
      napoje bez ograniczen o ile kelner zauwazyl ze na niego czekasz
      monotonne jedzenie - codziennie praktycznie to samo
      i to co najwazniejsze
      polacy potrafia sie bawic!! bez pomocy animatorow i innych drygentow ( nawet
      alkohol nie byl potrzebny )
      hotelu nie polecam
      a sam egipt jest bajeczny



      • mowlik Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 07.08.05, 22:52
        Byłem w tym hotelu od 13-27 lipca . Hotel godny polecenia każdemu. Do plaży 7
        min piechotą, ale w tym upale lepiej podjechać busem(gratis). Plaża raczej mała
        i czasem brakuje miejsca , więc trzeba przyjść przed 11. Ale rafy tuż przy
        brzegu więc nurkowanie zapewnia fantastyczne przeżycia. Mnóstwo kolorowych ryb
        trochę płaszczek i od czasu do czasu mureny. Dla dzieci piasek i łagone wejście
        do morza, prysznic na plaży.Parasole i łóżka plażowe gratis.
        W samym hotelu pokoje duże, czyste, lodówka, klima, sejf ok. Jedzenie( sorki
        żarcie) w ogromnym wyborze. Polecam all incl. nie trzeba się martwić o zapasy
        picia, drinków itp. Wybór spośród kilkunasu salatek, kilku różnych dań
        głównych, no i mnóstwa deserów (zawsze ok. 20).Mało owoców. Anglicy nie mają w
        ogóle opcji all incl. więc bulą za wszystko straszne pieniądze i jeszcze się
        muszą nadźwigać w tym upale!!!!! Baseny duże, czyste , czasami brakuje wolnych
        leżaków. W trakcie mojego pobytu był zamach bombowy w Sharmie i Naama Bay, ale
        u nas w hotelu nic się nie stało. Po wybuchu były prawie pustki, (włosi i
        niemcy uciekli), ale potem stopniowo wszystko wracało do normy.
        Wyjazd organizował EXIM tours, wszystko bez zastrzeżeń, dobra opieka przed i po
        zamachu terrorystów. W ogóle to dosłownie i w przenośni było po prostu
        BOMBOWO!!!
        • egipt-hotele Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 09.10.05, 15:19
          Niedawno wróciłam z hotelu Sonesta Club w sharmie. Hotel mieści się w
          drugiej linii niedalego centrum Naama. Do plazy spacerkiem jest jakies 7-8
          minut, jezdzi takze bus hotelowy ale nigdy z niego nie korzystalismy, nie
          bylo takiej potrzeby. Wiec do plazy trzeba przejsc przez szeroka dwupasmowa
          droge oraz przez hotel Sonesta Beach. Plaza jest dosyc mocno nadziabana
          turystami, glowny jezyk na plazy to rosyjski, poniewaz duza wiekszosc
          zamieszkuje hotel soneste beach a plaza dla tych hoteli jest wspolna. Jest
          pomost na plazy z ktorego wskakuje sie do wody i juz sie jest w innym
          swiecie, trzeba tylko odplynac ze 50-100 metrow na lewo, raf koralowych
          mnostwo a ryb jeszcze wiecej.
          Sam hotel jest bardzo duzy, na poczatku dostalismy pokoj 1150 ale szybko za
          20 dolcow zamienilismy na 355 przy samym basenie. Pokoj duzy przestronny,
          wszystko bylo czyste i dzialalo. Lodowka lod nawet mrozila. Mielismy opcje
          all - alkohole nawet mozna bylo pic, jednak pilismy z kostami lodu, co
          okazalo sie byc zabojcze (faraon dopadl kazdego). Jednym minusem hotelu bylo
          jedzenie, bardzo monotonne a wrecz takie same, np: duzo salatek a z miesa byl
          kurczak dziennnie. Jednak nie narzekam nie najwazniejsze jedzenie na
          wczasach. W barku z opcji all mozna bylo korzystac od 10 rano (piwo) drinki
          lali od 13 do 24. Wszystkie w kubkach plastikowych. Z muzyka przy basenie
          sa ogromne braki przeszkadza to obsludze wiec wylaczaja ile mozna. Goscie
          hotelowi to w duzej wiekszosci Polacy, Rosjanie, troche Czechow, troche
          Niemcow i troszke Angoli. Kiedys bylo tam mnostwo Wlochow jednak teraz nie ma
          wogole. Calkowity jest brak jakichkolwieg animacji. Nie ma tez dyskotek,
          wieczorami w hotelu jest cisza i nuda dobry hotel dla wyciszonych ludzi,
          jedna do naama taksowka jest pol minuty a tam zycie toczy sie do 8 rano.
          Bardzo trzeba uwazac na zamawianie jedzenia czy picia na pokoj (w nocy czy na
          plazy) placi sie to w recepcji, dopisuja ogromne kwoty (nie tylko mi ale
          innym Polakom takze). Obsluga hotelu jest ok jednak zalezy to od ich
          wlasnego widzi misię. Jednego dnia sa do rany przyloz drugiego totalne
          chamstwo. Ogolnie hotelik jak za ta cenę bardzo fajny. Jest to ostatni
          hotel w drugiej lini w naama bay. Otoczenie hotelu na zewnatrz jest
          obskorne, jednak plusem tego jest ze znajduje sie tam sklepik z napojami
          czynny prawie cala noc, wiec jak kogos suszy mozna smialo o 4 rano kupic
          cole. Troche rozczarowalam sie plaza, jednak jak zobaczylam plaze innych
          hoteli to zrozumialam ze w sharmie nie ma pieknych piaszczystych plaz.
          Ogolnie hotel na 3+/4.
    • shippo Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 22.01.06, 10:31
      Witam
      Proszę napiszcie jakie są warunki dla dzieci (5 i 12 lat), plac zabaw, basen, animacje, opieka dla dzieci itd.
      Czy jest szansa porozumienia się jeśli słabo znam angielski.
      Będę wdzięczna za przesłanie zdjęć i jakiejkolwiek wiadomości shippo@o2.pl
      Pozdrawiam.
      • kyniu-easy Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 04.01.09, 07:47
        witam byliśmy w sonesta z żoną jest rewelacla dla dzieci osobne brodziki ze zjezdzalnią ,jedzonko w resteuracji dla dzieci z boku do wyboru do koloru jak równies dla dorosłych animacje w naszym czasie po angielsku ale równies zdażało się karaoke po polsku i się bawiliśmy duże zjezdzalnie jakaś trampolina itp, polecam bardzo
        pozdrawiam kyniu
    • natusia765 Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 24.02.06, 00:15
      Witam!
      Byłam w tym hotelu w czerwcu 2005, pokoje bardzo ładne, hotel położony na duzym
      terenie, zabudowania 1-piętrowe - bungalowy połączone ze sobą po kilka, bardzo
      ładna roślinność, basen jeden tzn. niby dwa ale, jeden wyżej mniejszy niżej
      większy koło którego jest większość leżaków, których nie ma za dużo, żeby zająć
      miejsce (jakiekolwiek) trzeba było najpóźniej ok. 9 rano położyć ręczniki. Co do
      położenia hotelu i plaży jak najbardziej zgadzam sie z opinią innych, jedzenie
      monotonne na obiad i kolację praktycznie non stop kurczaki i ryby, kilka sałatek
      egipskich (tzn to co im zostało), warzywa pokrojone ale nie za dużo, spagetti,
      niby pizza, co tydzień ten sam repertuar, sniadania były ok. jajecznice, jajka
      gotowane i wędliny (oczywiście egipskie mielonki jasna i ciemna), ser żółty i
      mnóstwo róznego pieczywa, na słodko również, głodnym nie prawa nikt chodzić.
      Obsługa bardzo miła pomijając jednego barmana w barze przy basenie (EHAB),
      straszny gość miał swoje humory (najczęściej zły), był bardzo niemiły i hamski,
      a w szczególności do tych którzy nosili niebieskie bransoletki all czyli
      polaków, czechów i węgrów, niemcy, anglicy i ROSJANIE mieli czerwone, natomiast
      włosi pomarańczowe i to był priorytet. Naprawdę byłam juz w kilkunastu hotelach
      w róznych krajach ale nigdy się nie spotkałam żeby były bransoletki all w
      różnych kolorach. To mi sie naprawdę nie podobało.
      Woda butelkowana dla niebieskich bransoletek była tylko 2 butelki na dzieńi to
      tylko w godzinach all czyli wtedy kiedy wydawali alkohol, inni dostawali ile
      chcieli, to było naprawdę dziwne.
      Do centrum Sharm można było dojść piechtką ok 15 min. trzeba przejść przez hotel
      sonesta beach do plaży a potem idzie sie piękną promenadą nadmorską, z dwóch
      stron różne restaracje i knajpki super.
      Rok wcześniej byłam w Hurghadzie w hotelu Sun Rice Palacio i nawet nie ma
      porównania z Sonestą, natomiast Sharm a Hurghada to jest duża różnica z tym, że
      z dużym plusem dla Sharm, w Hurghadzie jest egipt, a w Sharmie jest dużo
      bardziej cywilizowanie - oczywiście chodzi mi o samo miasto.
      Ogólnie hotel zasługuje no może na te 4 "egipskie" *, ale jeżeli bym się
      kiedylkowiek jeszcze wybrała do egiptu to do mniej niż 5* nie zawitam, a do tego
      hotelu nigdy więcej.
    • miriam_73 Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 16.10.06, 14:54
      Sonesta Club
      marczelito 07.10.06, 10:26 + odpowiedz


      Hotel Sonesta Clab w Sharm El Sheik. Oto kilka moich uwag na temat tego
      miejsca. Po pierwsze hotel ten w najmniejszym stopniu nie spełnia warunków
      hotelu z 4,5 *. Sama rezydentka Eximu potwierdzła moją opinię. Rozczarowała
      mnie przedewszystkim kuchnia! Po kilku pierwszych dniach jedzenie staje się
      monotonne i niesmaczne. Wołowina, ziemniaki niedogotowane, małże
      niedostatecznie wypłukane, sałatki i surówki bardzo często z poprzedniego
      dnia. Masa makaronów -spagetti, z reguły zimne , totalny brak owoców - oprócz
      zielonych bananów, grapefruitów, i melona, nie uświadzcysz nic. Nie ma nawet
      ARBUZA !!!! Na osłodę powiem, że ucieszą się łasuchy, gdyż jest masę ciast -
      niesamowicie słodkich - wręcz ulipów!! Co dalej? Z jadalni przeniemy się na
      przybasenowy bar. I tutaj też wiele do życzenia. Barmani przyjemni tylko
      przez kilka pierwszych dni. Następnie drinki piwo i napoje podaje się w
      plastikowych szklankach i jednorazowych kubeczkach "wielokrotnego użytku" -
      kubeczki są płukane i wykożystywane ponownie!! Muszę przyznać,że czystość
      starają się utrzymać choć nie zawsze im to wychodzi. Bardzo często brakuje
      popielniczek, a papierosa gdzieś trzeba zgasić, więc ląduje on pod
      leżakiem.Następna sprawa to plaża. Jest ona oddalona od hotelu, nie jak
      wspomina biuro podruży o 200 m, lecz o conajmniej 1000 m przy czym żeby do
      niej dojś trzeba przejść przez dość ruchliwą drogę ekspresową! Sama plaża -
      no cóż, zależy jak dla kogo. Można na niej dostrzec kilka gatunków
      egzotycznych ryb i ptaków, ale do pluskania się raczej się nie nadaje -
      kamień na kamieniu. O samym hotelu - nie polecam go osobą ceniącym spokuj, co
      5 miinut przelatują nad nim samoloty na stosunkowo niskiej wysokości. Bardzo
      dużo "bałamutów" zachęcających do zakupów, masażu w przyhotelowym salonie,
      czy też wycieczek. Po jakimś czasie stają się strasznie natarczywi i
      nieprzyjemni. Ale za dolary $$$$$ wszyscy są twoimi dobrymi przyjaciółmi!
      Z urlopu jestem zadowolony gdyz poznałem kilku wspaniałych ludzi, niemniej
      jednak hotelu Sonesta Club nie polecam. Trzy lata temu wczasy spędzałem w
      Hurgadzie w hotelu GOLDEN 5 - ten hotel polecam z czystym sercem!



      • Re: Sonesta Club
      li1210 07.10.06, 16:45 + odpowiedz


      Zgadzam się z Tobą w 100%.Byłam tam 14 dni we wrześniu .Chcę go opisać na
      forum,żeby ludzie nie nabierali się na piękne opisy ale obecnie brak
      czasu.Fatalny hotel ciągle brak sztućcy ,podłe jedzenie i barmani którzy myją
      kubeczki plastikowe.My te kubki zgniataliśmy .Pozdrawiam.



      • Re: Sonesta Club
      li1210 14.10.06, 22:13 + odpowiedz


      Wyszły dwa wątki na temat tego samego hotelu ,jak ktoś umie to niech to
      połączy.Przepraszam i dziękuję
    • malgosix2 Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 02.03.07, 21:43
      Zamierzam wybrać się do tego hotelu i wstepnie zarezerwowałam już pobyt. Czy o
      tej porze roku są tam animacje? Czy rzeczywiście opaski all są w różnych
      kolorach dla poszczególnych narodowości i Polacy są gorzej traktowani od
      innych? Takie informacje podawały osoby które były tam w ubiegłym roku
      Z góry dziekuję za odpowiedź i informacje. Pozdrawiam , Małgosia
      • li1210 Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 05.03.07, 23:11
        Nie ma po co tam jechać.Pokoje mogą być reszta makabra.Moja koleżanka kilka
        razy zwracała się do menadżera z prośbą o lepsze traktowanie ,ale nie wiele to
        pomogło.Plaża bardzo daleko/bez all/,jedzenie tragiczne.Traktują cię jak zło
        konieczne.Woda wydzielana.Jak ja byłam ,to animacje były sporadycznie-nie wiem
        jak teraz jest.Egipt tak ,ale nie ten hotel.Pozdrawiam.Bus na plażę jeżdzi jak
        chce.Pozdrawiam serdecznie.
    • byssa Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 12.09.07, 15:40
      wakacji wrociłam wczoraj,spedzilam 2 tygodnie w hotelu ponoć 4* o nazwie Sonesta
      Club,szczerze panstwu ODRADZAM!!! Po przybyciu okazało sie ,że mąż i ja
      zostaliśmy przydzieleni do dwóch różnych hoteli!!!!! ABSURD!!!! Mąż do Sonesta
      Beach a ja do Sonesta Club, nieprzyjemna obsługa stwierdzila ze tak bylo w
      rezerwacji,nie chcieli rozmawiac o przeniesieniu.Zadzownilismy do Pana z
      Medhotels ktory ponoc jest odpowiedzialny za rezerwacje,a ten powiedzial ze jest
      mozliwosc przeniesienia z Sonesta beach (uwaga 5*) do sonesta club (4*) ale za
      dopłatą 400zl!!!!! Rzecz wogole nie do przyjecia,nie zgodzilismy sie na taka
      opcje,gdyz jest to najzwyklej na swiecie naciaganie.Rozmowy z menagerem nic nie
      daly..Bylismy zmuszeni jesc osobno wszystkie posilki ,ochrona okazala sie
      jeszcze mniej przychylna,mimo ze tlumaczylismy zaistniala sytuacje to za kazdym
      razem zatrzymywali meza przy wejsciu i nie pozwalali wchodzic dalej,nie mogl
      mnie odprowdzic do pokoju ,ani wejsc na basen-paranoja!!! Zamiast odpocząć
      spedzilismy 2 tygodnie w osobych hotelach,ktore wg reklamowek hotelu sa otwarte
      dla wszystkich gosci obu hotelu,co jest nie zupelna prawda!!! Poziom w sonesta
      beach jest troche wyzszy,pozywienie ponoc lepsze (wg relacji meza) odleglosc do
      morza jest dosc spora.Jedzenie niezbyt smaczne,bardzo ale to bardzo monotonne ,z
      owoców to tylko byl raz arbuz,po kilku dniach male banany juz kilkudniowe..
      Obsluga jesli nie daje sie regularnie napiwku to przestaja cie pytac o
      picie,mimo opcji all inclusive! W zeszlym roku bylam w sharm w hotelu Marriot i
      rozni sie niby tylko jedna gwiazdka od sonesty,ale poziom obslugi ,jedzenie i
      caloksztalt jest o wiele wiele wyzszy.Mimo ze cena za wyjazd 2tyg do Sonesty nie
      byla niska.... Nie polecam!
      • yesterek Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 15.09.07, 20:12
        Bez urazy, ale trzeba byc frajerem aby zgodzic sie na taka forme spedzenia
        urlopu. Nie wyobrazam sobie ze jade z zona i ona spi w beach, ja w club. I
        jeszcze skapic te 400 zl. ( oczywiscie po ruszeniu nieba i ziemi, znaczy obslugi
        hotelu, rezydentow na miejscu, biura).
        Sonesta beach nie ma 5, ale 4 plus .Oba hotele sa ok.Trzeba tylko znalesc milego
        kelnera, ktory nas zaczepia, dac pare razy napiwek i wszystkie procesy beda
        przyspieszone od razu . Stolik sie znajdzie, napoje sie znajda, napoje sie
        doleja jak bedzie ubywac, drinki pojawia nowe. I nagle pobyt zacznie podobac.
        Ale jak wymagac tego od cwiercglowkow, ktorzy jada razem, a mieszkaja w osobnych
        pokojach. Bez obrazy dla pani byssy, ale opisana sytuacja to maksymalne frajerstwo.
        • lana2008 Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 31.03.08, 13:22
          The hotel is OK, but I am asking to excuse me all people who are
          looking for some description of the hotel. I am looking for a guy
          who was in Sonesta Club during last week of March 2008. The only
          thing I know about him is that he is from Poland and he was
          travelling with his friend. So, my hot-eyed stranger, if you somehow
          can read this message I would like to say that I liked you a lot as
          well.. and I would like to hear something from you..
          lana2008inc@gmail.com.
          • daku1982 Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 09.08.08, 20:29
            alo
            a ja wybeiram sie 26 08
            jestem ciekawy jak wyglada spedzanie tam urlopu samemu smile
            • kpx Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 08.10.08, 14:04
              Holet bardzo dobrze umiejscowiony - wszędzie jest blisko. Pracownicy
              pomocni i sympatyczni. Pokoje sprzątane co dziennie – wskazany
              napiweksmile. Jedzenie dzień w dzień to samo, ale można coś wybrać.
              Mnie pierwszej nocy budziły samoloty (hotel jest niedaleko
              lotniska), ale potem było już ok. Trochę kiepskie animacje. Ale
              baseny super!!
              • patylda Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 14.10.08, 14:13
                Musiało się bardzo poprawić w sonesta, bo jak czytam posty z 2007
                roku, to oczom nie wierzę. Ja nie mam żadnych zastrzeżeń do tego
                hotelu. Byliśmy z 2,5 roczną córeczką przez 2 tygodnie
                wrzesień/październik z Selectours. Jestem naprawdę zadowolona z tego
                wyjadu. Pokój - bardzo fajny, skromny, bez luksusów, ale ja nie
                jestem z tych, co muszą sobie poprawiać nastrój widokiem złotych
                klamek. Czysto, sprzątanie codziennie. wydawanie posiłków prawie
                przez cały dzień. Posiłki raczej urozmaicone, chociaż rzeczywiście
                owoców dużo nie ma (dla niektórych to chyba najważniejszy element
                posiłku smile). Na śniadanie - płatki, owsianka, naleśniki, omlet, ser,
                wędliny, warzywa. Na obiad - rzadko chodziliśmy, bo woleliśmy
                pizzę/hamburgery/hot-dogi z baru przy plaży. Tu uwaga - hot-dogi
                były, ale niewidoczne i nikt nie chwalił się, że można je zamówić. A
                okazało się, że nasza córeczka je uwielbia. Na kolację - np. kurczak
                i baran z rusztu + kalmary + ryba do wyboru, 10 sałatek, ryż,
                frytki, ziemniaki, makaron, lasagne. Osobny szwedzki stół dla
                dzieci - mogą sobie same nałożyć kurczaka albo mięsko hamburgerowe i
                warzywa. To jest mały wybór??? Ludzie opanujcie się! W domu też
                robicie sobie 4 rodzaje mięsa na kolacje? i 10 sałatek? Ok - nie
                każda z tych sałatek jest dobra, ale to co mnie się wydaje paskudne,
                dla kogoś innego pewnie jest smaczne. Więc z tych 10 sałatek wybiorę
                3 - to znaczy, że jedzenie jest w 70% kiepskie??? Nie bardzo to
                rozumiem, zwłaszcza, że hotel nie jest raczej ofertą dla zjadaczy
                kawioru i trufli.
                Baseny bardzo czyste, codziennie kilkanaście razy wymieniają filtry,
                wieczorami bez przerwy szorują mopami dno basenów. 2 brodziki dla
                dzieci, w jednym z nich 2 zjeżdżalnie. Są też 3 duże zjeżdżalnie dla
                dorosłych (1 typu kamikadze i 2 rury).
                Jest klimatyzowany klubik dla dzieci, do którego można pójść
                porysować albo coś z mniejszym dzieckiem jeśli upał za bardzo
                doskwiera. Jest plac zabaw z dużą trampoliną, na którym spędzaliśmy
                wczesne wieczory, po zachodzie słońca.
                Do morza jakieś 10 min piechotą - morze jak morze, ja tam nie lubię,
                bo jest bardzo gorąco, a ja nie lubię kąpać się w morzu. Plaża
                drobnożwirkowa, rybki jedzą chleb z ręki (nasza córeczka piszczała z
                zachwytu). Koniecznie trzeba mieć buty do brodzenia.
                Można "piechotą" popłynąć do rafy. Na plaży jest mały bar z napojami
                piwem, kanapkami i ciastkami w ramach all inc.
                Wieczorem jest mini-disco - dzieciaki mogą sobie potańczyć z
                animatorami. Córeczka uwielbiała te spotkania. Animacja dla
                dorosłych - średnie/słabe.
                Jest też dyskoteka w budynku recepcji - muzyka typowo klubowa, w
                sumie całkiem przyjemnie, zwłaszcza jeżeli ktoś z uwagi na dziecko
                nie może oddalać się od hotelu - to jest to niezła propozycja na
                wieczór. Uwaga - nie ma baby-sitters. Ale można podpytać
                animatorów, podobno mogą załatwić opiekunkę, chociaż nie wiem, czy
                to animatorki zajmują się tą opieką czy też sprowadzają kogoś.
                "Miasto" Naama Bay - jak miasto - deptak, sklepy, bary, wielbłąd. Na
                matce z dzieckiem na ręku nie robi wrażenia. Może jakby można było
                pochodzić po tych klubach i dyskotekach, to może miałabym inne
                zdanie.
                Zemsta dopadła mojego męża. Oboje piliśmy drinki z lodem, jedliśmy
                to samo. W nocy poczuł się źle, rano pojechał do lekarza (tj. lekarz
                przyjechał po niego), dostał zestaw antybiotyków w zastrzyku
                domięśniowym oraz tabletki na dzień następny. Do wieczora zapomniał,
                że był chory. Tu moja uwaga - jak się ma biegunkę, to szansa, że
                leki doustne zadziałają jest mała - poprostu nie zdążą. Dlatego
                proponuję poddać się leczeniu oferowanemu przez doświadczonych
                miejscowych lekarzy.
                Generalnie wspominam ten wyjazd wspaniale. Jeśli macie jakieś
                pytania - to proszę o maila patrycja_dziklinska@poczta.onet.pl.
                • e.kos.05 Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 29.03.09, 16:14
                  Byłam w marcu 2009-hotel fajnie położony-do plaży niespełna 10
                  min,stamtąd promenadą do centrum Naama Bay ok.25min-przyjemny
                  relaksujący spacerek.Pokoje dość oryginalne bo bez okien ale z
                  balkonikami-podejryewam,że to profilaktyka antyupałowa.Z klimy nie
                  korzystałam,bo nie było takiej potrzeby.w pokojy czyściutku,obsługa
                  bez zarzutu.jedzenia aż nadto,może brakuje swieżych owoców.All
                  inc.zarówno przy basenach jak i naplaży.Dużo kwiatów,zieleni.Baseny
                  super do wzboru.3 duże zjeżdżalnie.Hotel polecam
                  • argento73 Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 09.04.09, 22:47
                    Własnie wrócilismy z Sonesty jak dla nas rewelacja.Jedzenie super
                    sam hotel świetnie położony (wszędzie blisko).Obsługa miła,baseny
                    czyściutkie co prawda o tej porze woda niezbyt ciepła poza
                    podgrzewanymsmile.Byliśmy z Eximem rezydentka Martyna bez zastrzeżen
                    jak był mały problem interweniowała nawet o 2 w nocy!.W razie pytan
                    piszcie na GG 7027840.
                    P.S.Do pani Magdy (Przewodnik Kair) to była napewno łyżeczkasmile))
                    Tomek & Iza z Poznania
    • luk_kol Re: SONESTA CLUB Sharm el Sheikh **** 10.09.09, 10:59
      Więcej opinii, a także zdjęcia z hotelu można znaleźć na stronie oceniacz.pl:
      Sonesta club

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka