agnienienia
07.10.03, 19:03
Niedawno wrócilismy z urlopu, który mielismy przyjemnosc spedzic w hotelu
Grand Seas Resort Hostmark w Hurghadzie. Jest to nowy kompleks, który polecam
wszystkim, którzy pragna spedzic spokojnie czas.
POŁOŻENIE:
Hotel połozony jest na południu Hurghady, około 15 km. od centrum. Dwa razy
dziennie o 11.00 i 18.00, bezpłatny bus dowozi gosci do miasta, ale spokojnie
mozna tam dojechac o kazdej porze busikami za 2LE od osoby.
HOTEL:
Wyglada na to, ze jest to bardzo nowy kompleks, na terenie którego znajduje
sie mnóstwo zieleni, ciekawy basen, bar przy plazy(W którym serwuja
rewelacyjne przekaski, polecam -stick sandwicz- wielka bułka z miesem, sałata
i pysznym sosem+wielka porcja frytek+surówka za 20LE(około 13zł).),jest sporo
animacji(jesli ktos lubi, moze wziac udział w wielu zajeciach, np. na
basenie), dodatkowo kazdy wieczór umila spiew pewnego Egipcjanina(bardzo
przyjemnie było posłuchac)lub wystep grupy tanecznej, codziennie jest
dyskoteka i wiele, wiele innych atrakcji.
POKOJE:
Bardzo duze, ciekawie urzadzone, podejrzewam, ze we wszyskich były(u nas
były):suszarka, telewizor z TV Polonia, klimatyzacja sterowana indywidualnie,
lodóweczka, telefon, spory balkon. Część pokoi ma widok na morze, czesc na
piekny ogród(my mielismy przy samaj plazy).
PLAZA:
Codziennie w nocy był przywozony i ugniatany piach na plazy(szok). Parasole i
lezaki oczywiscie nie były dodatkowo płatne. Nigdy tez nie było problemu z
lezakami czy parasolami, nie trzeba było zajmowac ich o 7.00 rano. Poprotu
hotel zadbał by była ich wystarczajaca ilosc i była.
JEDZENIE:
Śniadania pyszne i pomimo dwóch tygodni nie znudziły nam sie( chociaz do
dzisiaj, a mineły juz ponad dwa tygodnie od powrotu nie wziełam do ust
jajek), natomiast co do obiadokolacji, były bardzo urozmaicone i duzo było
wszystkiego, natomiast....., niestety nie były zbyt smaczne(a moze poprostu
my mamy bardziej wyostrzone smaki- wiekszosc dań wydawała nam sie mdła),
polecamy ciasta i ciasteczka(pychota). Co do napojów, to ceny w hotelu były
nastepujace:piwo Stella -13LE(około 8zł), cola(buteleczka) -6,5LE(około 4zł),
woda Siwa 1,5l- 7LE(około 4,5zł).Dle porównania podaje ceny ze sklepiku w
Jasmine Villige(prosze wybaczyc jesli nie napisałem nazwy poprawnie), woda
Baraka 0,75l -1LE, cola(puszka)-2LE, piwo Stella w barze-8LE(w centrum
Hurghady około6LE).
OBSŁUGA:
Ogólnie sa bardzo mili i usmiechnieci pracujacy w tym hotelu Egipcjanie. Na
szczególna uwage zasługuje młody chłopak zajmujacy sie sprzataniem pokoi.
Naprawde robi to sumiennie, a dodatkowe niespodzianki sprawiły nam wiele
radosci, np. po przyjsciu z plazy zastalismy całe łózko w kwiatach. Kelner
obsługujacy nas na stołówce równiez wykonywał swoja prace wzorowo. Chociaz
zdarzyły nam sie dwa niezbyt miłe incydenty: chłopak zachecajacy na plazy do
kozystania z wodnych atrakcji(rejsy na rafy, narty wodne itp.)obraził sie na
nas, gdy powiedzielismy mu, ze nie jestesmy zainteresowani......(?????) i tuz
przed odlotem. Dzień wczesniej zgłosilismy w recepcji, ze opuszczamy hotel i
o 11.00 mamy zbiórke. Poprosilismy, zeby o 10.45, ktos przyszedł po bagaze,
niestety...........Pan zajmujacy sie bagazami zapomniał i mimo telefonu na
recepcje nikt po nasze bagaze sie nie zgłosił......, no ale przeproszono nas
za incydent.
WYCIECZKI:
Polecam wszystkim korzystanie z jak najwiekszej ilosci wycieczek(ale nie z
biura z którego sie leci, tylko z jakiegos egipskiego, maja lepsza oferte i
ceny).Koniecznie prosze pojecha do Luxoru, spróbowac nurkowania ze sprzetem
czy safari na quadach- niezapomniane wrazenia!!!!!!!!!!!!
"ZEMSTA FARAONA":
Niestety dopadł nas na 11 godzin przed odlotem(skończył nam sie alkohol
wysoko procentowy, który zapobiegawczo stosowalismy po kazdym posiłku-TO
DZIAŁA!!!). Starszy Pan w aptece doradził mojemu chłopakowi kupno Ercefurylu
i Flagylu(15LE), nie wiem co to za leki, ale po 20 minutach ustapiła
biegunka, wymioty i goraczka(cud)!!!!!Mogłam głodna, ale spokojnie wrócic do
Polski.
INNE RADY:
- prosze o ostroznosc w robieniu zakupów na stacj benzynowej, przy wyjezdzie
z Kairu(podczas wycieczki), ceny astronomiczne, strasznie oszukuja,
- radze przed wejsciem do busa pytac czy zawioza za 1LE, lub 2LE, unika sie
nieporozumien.
Poza tym zycze wszystkim udanego urlopu w cudownym Egipcie, klimatycznej
Hurghadzie, wspaniałym hotelu Grand Seas Resort Hostmark i niezapomnianych
wrazen, chociaz w połowie takich jakie my przywiezlismy do Polski!!!!!!!!!!!