Dodaj do ulubionych

Grand Azur - Hurghada (5*)

17.12.03, 16:33
(cyt.: KB 17-12-2003 15:47)

"Wróciłam z tego hotelu 3 dni temu. Podam Wam kilka info. na jego temat
1. położenie: 15 min od Sakkali 1,15 min od Daharu (nogami), przy samiutkiej
plaży
2. Obsługa na b. wysokim poziomie (czysto, sympatycznie)
3. Jedzenie (ALL) b. smaczne, śniadania: jajka (gotowe i smażone na
bierząco), parówki burgery wędlina ser ciasta; obiad: 3 rodz mięs frytki,
ryż, owoce warzywa; kolacja: sama nie wiem ile - dużo różnorodnych dań opór
ciast i dodatków, na terenie knajpka włoska (pizza, spagchetti). słowem -
pycha Acha alkohol (dżin, whiski, brandy, wódka, likiery, wino, piwo)
4. Pokoje powierzchnia ok 30 m2, wygodne, czyste;
5. Plaża : żwirek i piach dość strome wejście do morza jakieś 10m od brzegu
ciekawa rafka.
6. Animacje codziennie, muzyka na żywo (dancing) występy,
7. W cenie sporty rower wodny, kajak, windsurfing
Jednym słowem bardzo polecam Grand Azur.

Jeżeli macie pytania - chętnie odpowiem
Pozdrowienia
KB
PS Gdybym tylko mogła - jutro poleciałabym z powrotem do Egiptu."
Obserwuj wątek
    • daria_rast Hotel dla wymagających :))) 06.02.04, 16:03
      Byłam w marcu ubiegłego roku , hotel spełnia wymagania naprawde najbardziej
      wymagających klientów, ubsługa na najwyższym poziomie, wyżywienie bardzo
      urozmaicone, pokoje czyste , duze komfortowe.Poleciałam naprawde za śmieszne
      pieniazdze tylko dlatego ,że był to nowy i nie wypromowany hotel , na dzień
      dzisiejszy jest on drozszy o dobre 800 zł.!!! Polecam wszystkim którzy lubią
      wygode smile
    • flightins Re: Grand Azur - Hurghada (5*) 07.03.04, 20:37
      Czy Gaand Azur to ten sam hotel co Grand Plaza ?
      www.grand-plaza.net ???
      to ten ?
    • caccia Re: Grand Azur - Hurghada (5*) 26.04.04, 01:08
      Mieszkałam w tym hotelu na poczatku kwietnia 2004 r. i w pełni podpisuję się
      pod wcześniejszymi opiniamii na jego temat.To hotel dla lubiących wygody i
      dobre jedzenie.Szczególnie polecam dla rodzin z dziećmi.Wyżywienie pełne- dla
      wszystkich w opcji all incl.Bardzo urozmaicone (dania dla wegetarian);
      śniadania i kolacje w hotelu:herbata i kawa podawana przez kelnerów do
      stolików, dania w formie bufetu szwedzkiego.Szczególnie obfite kolacje
      urozmaicone wieczorami z kuchnią np. egipską, francuską, daniami z grilla
      (świece, muzyka, pokaz przyrządzania jakiegoś trunku itp.).Basen i plaża zaraz
      przy hotelu;leżaki lepiej zająć już wczesnie rano (ograniczona liczba),
      ręczniki wydawane świeże każdego dnia na kartę, którą należy odebrać w
      recepcji.Obiad w dwóch barach na plaży w formie bufetu (frytki, ryż, mięso z
      kurczaka, baranina, ryby, zupa dnia, sosy, sałatki, ciasta itd.).Napoje, także
      te z procentami dostępne do północy i chyba nawet dłużej(np.bar w hotelu przy
      schodach). Napoje można wnosić do pokoju(nie czepiali się o to).O 23.00 na
      parterze przy schodach wystawiane są trzy gorące dania (np. ryż, mięso w
      sosie).Pokoje duże, wystrój typowo hotelowy bez orientalnych elementów; duża
      łazienka (nad wanną prysznic), mydło w płynie, kilka ręczników.W lodówce woda
      mineralna, cola i cos tam jeszcze; po wypiciu uzupełniane.Telewizor,
      telefon.Suszarkę lepiej mieć ze sobą, bo trzeba ją wyporzyczać na zapisy w
      recepcji; dziwne gniazdko w łazience, w pokoju ok.Codziennie aerobik w basenie
      i na trawniku; o 19.00 zabawy przy muzyce dla dzieci, a potem program dla
      dorosłych. Zaraz obok miejsca dla występujacych jeszcze jeden mini bar, a obok
      możliwość zapalenia fajki wodnej (darmo).Rano pukają do drzwi z pytaniem czy
      wszysto w porządku.Sprzątają codziennie.Na parterze można posiedzieć sącząc
      drinka w otoczeniu ładnych mebli ratanowych.Pawilon ze sklepami zaraz przy
      hotelu (wybór średni)ładne są chusty różnego koloru z nadrukiem hieroglifów
      (przydatne na plażę).Na piętrze kawiarenka internetowa (podobno nic
      specjalnego).Przy wyjściu z hotelu siedzi egipcjanin i oferuje Taxi.Ogólnie w
      hotelu bardzo dużo obsługi(oczywiście głównie faceci).Pokoje na karty
      magnetyczne.Kto zna rosyjski dogada się bez problemu (oczywisci oprócz
      angielskiego, bo po niemiecku nie chcą konwersować). 80 % gosci to
      rosjanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.Pod moim oknem do północy rozbrzmiewało karaoke po
      rosyjsku.Kto wyjeżdża w nocy na wycieczkę do Kairu, czy Luksoru powinien
      zamówić w recepcji budzenie i tzw. lunch pakiet, czyli sniadanie w kartonowym
      pudełku.W innych hotelach kto nie jedzie na wycieczkę z rezydentem tylko np. z
      Sonią (polecam- o połowę taniej , a program taki sam) może nie otrzymać
      jedzenia - tu nie było takich problemów.Życzę miłego wypoczynku.
      Ps. latem nie polecam; w kwietniu było ok. 30 stopnii i dzieki wiaterkom mozna
      było wytrzymać bez problemu, ale w Luksorze byłam bliska udaru. Wizyta tam
      latem to samobójstwo i nawet meksykański kapelusz z wielkim rondem tu nie
      pomoże.Ale to oczywiście tylko moja skromna opinia.
    • cb3 Re: Grand Azur - Hurghada (5*) 21.02.05, 00:10
      Byłem w tym hotelu rok temu i poniżej znajduję się opis z innego forum, który
      osobiście rok temu napisałem:

      ==========
      Hotel Grand Azur
      ==========

      Teoretycznie 5 gwiazdek, ale tak jak z każdą klasyfikację w Egipcie (łącznie z
      markowymi hotelami typu Hilton/Sheraton) jest to raczej europejskie 4 ****. Tak
      więc nie odejmując niczego od tego hotelu, trzeba to po prostu wziąć pod uwagę
      jeśli ma się zamiar pojechać do Egiptu.

      Sam hotel jest położony tuż przy plaży (dość małej) i w dość bliskiej odległości
      od centrum miasta (Saakala), do której można dojechać busem (nie godziłem się
      płacić więcej niż 5 funtów za dwie osoby w jedną stronę - zawsze trzeba
      negocjować cenę przed wejściem do środka!) lub pieszo (15 min. drogi).

      Pokoje (te "normalne" - więcej o tym niżej...) są dość ładne urządzone, czyste,
      z wszystkimi warunkami jakich można się spodziewać w hotelu tej klasy (nawet TV
      Polonia była w ofercie kanałów tv). Pokoje są codziennie sprzątane i osobiście
      zostawiałem zawsze 5 funtów napiwku (na kołdrze) dla sprzątającego pana (nie
      spotkałem w Egipcie żadnej pracującej kobiety!). Jest to naprawdę mała suma (3
      złote z groszami), ale dzięki temu nasz pokój był objęty "szczególną opieką" i
      wszystko od butów do kosmetyków w łazience było pięknie poukładane!

      Ponieważ wzięliśmy formułę All-inclusive (podobno w tym hotelu są tylko takie
      oferty) jedzenia i picia było pod dostatkiem. Posiłki były smaczne i dobrze
      przyrządzone, ale po kilku dniach stawały się monotonne (szczególnie obiady).
      Kolacje natomiast były nieco lepsze, głównie ze względu na włoską restaurację
      gdzie można było smacznie zjeść i to w przytulnej atmosferze (jeśli ktoś jest
      miłośnikiem pizzy to pokocha ten hotel!).

      Kolejna sprawa: alkohol. Dzięki formule AI wszystkie lokalne trunki można pić
      bez ograniczeń. smile Piwo raczej marne, ale za to wytrawne wino były wyjątkowo
      dobre (do wyboru białe, czerwone oraz rose). Jest też cała gama mocnych trunków
      tak więc z drinkami nie ma problemu. Wystarczy powiedzieć co ma być i voila!

      Obsługa hotelu jest dobra i służy pomocą. Jedynie po samym przyjeździe mieliśmy
      problem ponieważ chciano nam wcisnąć koszmarny pokój (malutki, na parterze, z
      dwoma małymi osobnymi łóżkami, z widokiem na... ścianę...), ale w końcu po
      godzinie udało nam się wynegocjować lepsze warunki.

      Jeśli chodzi o sport to hotel nie zachwyca. Basen jest ładny, ale w porównaniu
      do niektórych innych hoteli (Le Meridien, Ali Baba, itd.) jest dość mały. Jedyny
      inny dostępny sport to siatkówka plażowa. Kort tenisowy co prawda jest, ale
      jedyne słowo jakie przychodzi na myśl to... beznadzieja.

      Biuro podróży Selectours. Osobiście doceniam takie rzeczy jak podawanie cen, w
      których zawarte jest WSZYSTKO (wszelkie opłaty lotniskowe, ubezpieczenia, itd).
      Tak właśnie jest w Selectours: cena która widzisz jest dokładnie taką jaką
      zapłacisz.

      Jedyny problem jaki mieliśmy to potwierdzenie miejsca w hotelu Grand Azur, który
      to wybraliśmy przy kupowaniu wycieczki. Chciano nam na kilka dni przed odlotem
      podmienić hotel na inny (teoretycznie lepszy), ale w końcu udało się "znaleźć"
      miejsce w wybranym przez nas hotelu.

      Kilka rad dla podróżujących:
      Bakszysz - napiwek. Leży on w zwyczaju egipskim i naprawdę są to małe sumy w
      przeliczeniu na nasze pieniądze.

      Targowanie się i ustalanie cen - NICZEGO nie zamawiać przed ustaleniem ceny. To
      samo dotyczy taksówek.

      Jedzenie/picie - raczej radzę się trzymać hotelu. Jeśli na mieście to tylko w
      DOBRYCH restauracjach. Napoje pić bezpośrednio z puszki/butelki. O wodzie z
      kraju chyba nie muszę już wspominać...

      Jeśli chcesz mieszkać jak najbliżej centrum (dzielnica Saakala), ale
      jednocześnie mieć basen plus plażę, to polecam hotel Sea Gull. Lokalizacje super.

      Ulubiona knajpa: El Harafeesh. Najlepsze miejsce na sheeshę (fajka wodna).
      Uwaga: nie podają alkoholu!

      Najlepsza dyskoteka: Calypso (choć ceny jak w centrum Warszawy).
    • egipt-hotele Re: Grand Azur - Hurghada (5*) 28.04.05, 09:37
      Bylismy w tym hotelu 08.04 - 23.04.05
      1. Pokoje:
      Powierzchnia ok 30 m2. Wyposażone w lodówkę (w lodówce cola, sprite, fanta, woda
      mineralna - wszystkie napoje bezpłatne, uzupełniane w miarę zużycia). Pokoje
      nieco zużyte. W większości pokoji 1 łóżko 2 osobowe (bardzo duże) i 1
      jednoosobowe. W pokoju jest suszarka (a w łazience otwieracz do butelek
      zamontowany na ścianie - ot taka egipska specyfika smile ). Każdy pokój ma dość
      duży balkon na którym są 2 krzesł a i stolik. TV - z polskich Viva i 4Fun.TV.
      Jest zestaw do parzenia kawy i herbaty - bardzo przydatna sprawa. Pokoje nie
      posiadają sejfu. Bezpłatny sejf znajduje sie w recepcji. Klimatyzacja
      indywidualna w każdym pokoju. W łazience umywalka, wanna z prysznicem, toaleta i
      bidet. Czysto i schludnie. Co ciekawe, codziennie wieczorem następowały
      kilkuminutowe przerwy w dostawie prądu.
      2.Plaża:
      Szeroka na jakieś 300 m, rozdzielona pirsem przy którym cumują stateczki i
      łodzie wycieczkowe. Ciekawa rafa jest po lewej stronie na wysokości latarni. Na
      plaży parasole i leżaki - trzeba zajmować, ponieważ po 9 może być problem z
      miejscem. To samo tyczy się basenu. Wśród wypoczywających krążą cały dzień
      Egipcjanie proponujący wycieczki, masaże, tatuaże, owoce morza, itd. Piasek
      typowy dla Egiptu, przy linii brzegowej dzieci mogą budować zamki i piramidy smile.
      3. Rozrywki:
      a. Wszystkie sporty wodne nie wymagające użycia statku lub motorówki są za
      darmo, mozna też na miejscu wypożyczyć zestaw ABC do snurkowania.
      b. Animatorzy proponują gimnastykę w ogrodzie, aqua gym w basenie, siatkówkę,
      boccia, dart, boule. Można też pograć w szachy. Kort tenisowy (odkryty, bez
      oświetlenia jest za darmo). Na terenie hotelu znajduje się również darmowy gym &
      fitness (zlokalizowany na tyłach hotelu obok centrum handlowego), ale stan
      sprzętu pozostawia wiele do życzenia, jest to głównie miejsce spotkań turystek z
      egipskimi "przyjaciółmi".
      c. Są dwa place zabaw dla dzieci oraz kids club - bardzo sympatyczne animatorki
      zajmują się dzieciakami od rana do wieczora.
      4. Wyżywienie i napoje:
      Hotel jest w opcji all tak więc nie ma problemu z posiłkami i napojami.
      Śniadania i kolacje są w restauracji w budynku głónym, lunche w restauracji przy
      plaży. Można też skorzystać z restauracji włośkiej znajdującej się na tyłach
      lewego budynku (nie trzeba wcześniej rezerwować miejsc). Jedzenie bez rewelacji,
      typowo hotelowe (jak ktoś chce spróbować prawdziwej egipskiej kuchni to lepiej
      udać się do miasta), wieczory tematyczne niezbyt ciekawe. Co dziwne oprócz
      pomarańczy i grejpfrutów praktycznie brak owoców (sporadycznie pojawiały się
      arbuzy i melony)! Może wynika to ze specyficznej klienteli hotelu - 98% to
      rosjanie, którzy do szczęścia potrzebowali przede wszystkim wódki i chleba.
      Napoje alkoholowe i bezalkoholowe dostępne są w: lobby barze (od 10 do
      ostatniego klienta), restauracjach w trakcie posiłków, barze na plaży (10 - 17).
      Jedzenie nie jest wydawane przez cały czas jak podają touroperatorzy (przerwa
      między 15 a 18). Jak ktoś jest głodny po 22 to w lobby barze wystawiane są
      podgrzewacze z jakimiś resztkami z kolacji. Ten hotel ma najsłabszą opcję all ze
      wszystkich hoteli jakie odwiedziłem. Wieczorem na tarasie budynku animacje dla
      dzieci i dorosłych. Obok znaduje się barek serwujący napoje oraz szisze
      (bezpłatnie). Bardzo fajne miejsce na wieczorny relaks, pod warunkiem, że pijani
      sowieci nie zaczną wyśpiewywać swoich kupletów.
      5. Inne:
      W recepcji pracuje Polka - Anita. U niej można załatwiać swoje sprawy i
      życzenia. Pracują tam również (oprócz Egipcjan) rosjanki, ale nie najlepiej
      znają angielski więc kontakt nieraz bywał trudny. W hotelu jest kantor czynny
      codziennie od 9 do 12. W godzinach 13 - 14 i 22 - 23 przyjmuje lekarz. Obok
      hotelu znajduje się centrum handlowe (ceny takie jak w Sakkali, mozna się
      targować, tylko oczywiście oferta jest ograniczona, ale jak się komuś nie chce
      iść lub jechać do centrum do od papierosów przez pocztówki po pamiątki kupi nie
      ruszając się z hotelu). Do Sakkali (Regina Style Hotel) z dzieckiem szliśmy 15
      min. spacerkiem. Można oczywiście wziąć busa za 1 LE.Obsługa hotelowa w miarę
      sympatyczna, ale im dłużej się jest (przybywa opalenizny) mniej zwracają na
      człowieka uwagę (szczególnie w restauracji, gdzie nie raz trzeba było czekać 15
      min na wino lub piwo), ale to egipski standart. Dla sprzątaczy napiwki zostawia
      się na łóżkach, dla kelnerów lub barmanów w specjalnie oznaczonych skrzynkach (
      w innych hotelach można było dać po prostu do ręki). Nie ma problemu z
      zamówienie lunch pakietów (jak to było w innych hotelach, jeżeli na wycieczkę
      nie jechało się z macieżystego biura). Hotel ma 5 gwiazdek egipskich, moja
      subiektywna ocena do max 3,5 gwiazdki.
      • gregimiczi Re: Grand Azur - Hurghada (5*) 07.06.05, 13:41
        Dolaczam sie do opini poprzedniej poza przerwami w dostawie pradu (u nas 5
        sekund moze jedna 1 min). Nie spotkalismy polskiej recepcjonistki. Sprzatacze
        nie wykazywali sie specjalna inwencja tworcza po sprzataniu, mam na mysli
        ukladanie recznikow we wzorki co bylo bardzo przyjemne na statku (rejs po
        nilu). Faktycznie posilki szybko sie nudza bo jest ich stosunkowo malo i
        powtarzaja sie (sa frytki, pizza i to dobre!). Owocow jak na lekarstwo.
        Pozdrawiam
        • gregimiczi Re: Grand Azur - Hurghada (5*) 07.06.05, 13:43
          Dodam ze rafy lepsze nioz w G5 i mozna powiedziec ze ladne.
          • banan_junior Re: Grand Azur - Hurghada (5*) 20.06.05, 22:51
            Moja opinia z pobytu w Grand Azur (01.06 - 14.06.2005):

            - po pierwsze dostałem pokój bez balkonu (moja wina: dałem 10$ napiwku zanim zobaczyłem, co dostaliśmy - potem było po igrzyskach).

            - pod naszym pokojem znajdowała się baza wózków, na których obsługa woziła wszystko - od posiłków po śmieci - zwykli robić to całą dobę nie krępując sie trzaskać drzwiami i głośno nawoływać.

            - obsługa recepcji ze stoickim spokojem przyjęła moja grzeczną, poprawną angielszczyzną sformułowaną informację, że o 1.00 w nocy ktoś pod nami wali młotem w ścianę, bądź inny przedmiot. Usłyszałem "You're welcome" i mi ręce opadły. Hałas skończył się po jakiejś półgodzinie - sprawę próbowałem załatwić przez telefon.

            - leżaki na basenie w ilości tak małej, że bez rezerwacji wczesnym rankiem można było zapomnieć.

            - leżaki na plaży w większej, wystarczającej ilości - niemniej wydaje mi się, że hotel nie był jeszcze w całości wypełniony. Podczas jednej wymiany turnusów zabrakło jakby wszystkiego.

            - z pozytywów wypożyczalnia sprzętu do nurkowania - FREE - w ramach all inclusive. Niby na godzinę, ale nie zapisywali czasu wypożyczania.

            - przychotelowa rafa piękna - niemniej ok. 10 metrów w głąb morza odprowadzone były rury ściekowe z pobliskiej bazy wojskowej - na szczęscie tylko raz spotkaliśmy się z efektem ich działania - FUJ.

            - nie zalecam pływania bez obuwia ochronnego - tuż przy wejściu do morza zaczynają się rafy i jeżowce - pięknie dziurawią stopy.

            - co do wyżywienia - było tego sporo, niemniej w dośc jednolitej tomacji. Moja żona ma dobry węch i smak - tak więc stwierdziła, że dość często BEEF powinien byc oznaczony LAMB. Szczególnie w potrawach z mięsa mielonego.

            - włoska restauracja - świetna pod jednym warunkiem - jeżeli ktoś lubi pizzę lub spaghetti zrobione a jakże solidnie, ale bez grama włoskich przypraw: oregano, bazylii etc.

            - pieczywo do śniadania dobre, ale bez soli.

            - kawa nawet bardzo dobra - pod warunkiem, że już ją ktoś nalał - średnio przejmując się celowaniem.

            - duzo słodyczy, do śniadania masa francuskich ciastek. Do obiadów i kolacji lody. Owoce moża, głownie kalmary, raz w tygodniu kraby i małże.

            - w barze na plaży piwo podawane było w plastikowych szklankach - wielokrotnego użytku.

            - wspólmieszkańcy - 80-90% Rosjanie. Chamscy w stosunku do obsługi, lingwistyka stosowana: nie rozumiesz po rusku - zrozumiesz jak usłyszysz to 3 razy głośniej. Do tego masa ich dzieciaków - zachowująca się naprawdę marnie. Trochę
            Niemców, Czechów i Polaków.

            - obsługa naprawdę się starała - niemniej często ze średnim rezultatem.

            - zieleń podlewana była w środku dnia wodą o wyglądzie i zapachu gnojówki - czasami chlapiąc na gości.

            - za darmo fajki wodne - to akurat było SUPER.

            PODSUMOWUJĄC: hotel naprawdę OK jeżeli komus nie przeszkadzają wyżej wymienione drobiazgi. Jeżeli ktoś ma ochotę moge przesłać zdjęcia. W sumie udane wakacje.
            • banan_junior Re: Grand Azur - Hurghada (5*) 29.06.05, 18:18
              W uzupełnieniu:

              Pokój w Grand Azur 5* był wyposażony w czajnik, filiżanki i zapas herbaty, kawy etc. Uzupełniane na bieżąco. Do tego woda mineralna Siwa. Cola, Fanta i Sprite w barku za free, codziennie uzupełniana.

              Ręczniki codziennie czyste, sprzatanie super - napiwki co drugi dzień 5,3,2 funtów (ile miałem drobnych) dawały radę.

              Co tydzień wymiana karty magnetycznej do drzwi.

              Ręczniki plażowe maławe ale czyste - na kartę, codziennie i do woli (1 za 1 kartę).

              Gniazdka sieciowe 230V normalne. W łazience gniazdo dwubiegowe dla golarek (230/110V).

              Pozdrawiam




              • client12 Re: Grand Azur - Hurghada (5*) 28.12.05, 10:00
                Poprzednie wpisy są prawdziwe.Jest to bardzo dobry i godny polecenia hotel.
                Wszystkie zalety są prawdziwe. Wszystko ma jednak swoje wady - także Hotel
                Grand Azur.. Tymi wadami są : mała plaża i mnostwo Rosjan, jeżeli to komuś
                przeszkadza oczywiście.Mimo wszystko polecam !
            • robpro1 Re: Grand Azur - Hurghada (5*) 08.07.05, 12:32
              potwierdzam wszystkie informacje o tym hotelu , byłem tam z rodziną od
              17.06.do 25.06.2005. Jedynie duży plus to fakt ,że wylot mieliśmy o 2 w nocy ,
              doba hotelowa skończyłą nam się o godz.12- 24.06. a mogliśmy korzystać ze
              wszystkiego do końca pobytu ( posiłki , leżaki itp)-wyjazdu z hotelu.
    • m_frontkiewicz Re: Grand Azur - Hurghada (5*) 19.08.05, 10:11
      Sierpień 2005 - Moja subiektywna ocena standardu hotelu wraz z opisem, pobyt 2
      tygodniowy:


      Hotel Grand Azur Horizon (*****, oddany do użytku w 2002 r., 4 piętra, ponad
      400 pokoi), oferuje tylko opcję All Inclusive co uważam za zaletę, bo nie ma
      tych "lepszych" i "gorszych" gości. Do dyspozycji gości:
      - darmowy sejf w recepcji
      - suszarka ( dostępna bezpłatnie w recepcji)
      - żelazko ( dostępna bezpłatnie w recepcji)
      W trakcie mojego turnusu poza kilkunastoma Polakami byli również Rosjanie
      (sporo), Niemcy (trochę), Czesi, Holendrzy,
      Francuzi. Jakość tego hotelu potwierdza fakt, że oprócz polskich biur podróży
      Rainbow Tours, Alfa Star, Oasis Tours, Sun & Fun ,Tui PL naliczyłem jeszcze na
      tablicy z informacjami biur podróży w tym hotelu kolejnych 32 biur
      organizujących wypoczynek w tym hotelu.

      1. Położenie:

      Hotel jest w dość bliskiej odległości od centrum miasta (Saakala), do której
      można dojechać busem
      lub pieszo (około 15-20 min. drogi) i bliskiej odległości od starej części
      miasta (Dahar).
      Hotel jest usytuowany przy porcie. Posiada piękny zadbany ogród z rzeźbami
      zwierząt, fontannę.

      2. Pokój:

      - przestronny z balkonem (lub tarasem),
      - możliwość 1 lub 2 dostawek dla dzieci
      - indywidualną klimatyzacją (jak dla mnie za głośną),
      - TV SAT(m.in. CNN, polskojęzyczne kanały: VIVA, Polsat 2, TV 4)
      - mini bar (zawarty w cenie: Woda 1,5 l SIVA, Cola, Sprite, Fanta - 350 ml),
      uzupełniany codziennie po godzinie 12
      - czajnik wraz z zapasem: kawy (Nescafe), herbaty, cukru - uzupełniane
      codziennie
      - duża łazienka (nad wanną prysznic, mydło w płynie, kilka ręczników, gniazdko
      dwubiegowe dla golarek (230/110V)), wyposażona w zawieszony na ścianie
      otwieracz do butelek wink
      - gniazdka sieciowe 230V normalne
      - pokój sprzątany codziennie, ręczniki zmieniane codziennie, niestety
      zostawiane napiwki nie motywowały sprzątających panów do
      robienia z ręczników zwierzątek (inni polscy urlopowicze z naszego hotelu
      też "narzekali")
      - telefon

      3. Wyżywienie:

      - śniadania - serwowane w Sea Gull - głównej restauracji, śniadania
      kontynentalne serwowane są w godzinach 05:00- 07.00, śniadania - bufet
      serwowane są od godz. 07.00 - 11.00
      dwa rodzaje wędliny, ser biały, kilka rodzajów sera żółtego, warzyw, pieczywa,
      ciastek francuskich,
      robione na poczekaniu jajka przez kucharza, tosty, mleko, płatki (kilka
      rodzajów), miód, dżemy, moja ulubiona chałwa, herbata, kawa,
      napój z dystrybutora (3 rodzaje).

      - lunch - serwowany w LA Sieste - Beach Restaurant, w formie bufetu od 12:30 -
      15.30:
      pieczywo(spory wybór), warzywa, sałatki, sałatki na ciepło, mięso
      (nieśmiertelny kurczak, jagnięcina, mięso z grilla), ryby, ziemniaki w postaci
      nieśmiertelnych frytek oraz gotowane / pieczone, ryż, kilka rodzajów sosów,
      owoce (na zmianę niestety, bez możliwości wyboru): arbuz, jabłka, melon,
      gruszki, desery: pyszne ciasta, lody (rozpakowywane z pudełek, a nie robione w
      hotelu)
      Napoje trzeba przynosić sobie samemu z baru na terenie restauracji: cola,
      fanta, sprite, woda gazowana, woda niegazowana,
      piwo (lokalne - Stella, niestety piwem bym tego nie nazwał, smakowało tylko jak
      trafiło się nie naprawdę zimne), wino białe, czerwone (moim zdaniem jedyne
      które można było wypić), różowe. Uwaga ogólna: napoje alkoholowe podawane były
      w plastikowych kubkach,
      które były porysowane, poszczerbione i prawdopodobnie tylko płukane, a nie myte
      (napoje niealkoholowe były podawane w jednorazowych kubkach). Przyjemność picia
      wina z kieliszka dopiero występuje przy kolacji niestety.

      - snaki: serwowane w barze Marina Beach od godz. 15:30 do 17:00: dla naprawdę
      wygłodniałych wink

      - kolacje - serwowane w dwóch restauracjach:
      Sea Gull - serwowane od 19:00 - 22:30: jedzenie jak na lunchu , napoje
      zamawiane u kelnera

      Del Porto - restauracja włoska - bufet (jeden rodzaj mięsa, jeden rodzaj ryby,
      frytki lub ziemniaki pieczone, ryż, sałatki, warzywa, sosy, pieczywo(spory
      wybór), deser: lody i owoce - spaghetti, pizza, lasagne serwowane od 18:30 -
      23:00:
      hmm... polecam wybranie się do tej restauracji ze względu na jej lokalizację
      (widok na port i morze).
      Po 20 przychodzi pan i przygrywa na (dziurawych) elektronicznych skrzypcach.
      Poza tym można dostać wino w kieliszku wink Włoskie potrawy były by dobre gdyby
      jeszcze kucharz zaczął używać przypraw. No i ta pizza w wydaniu Egipskim
      (wyrafinowane ciasto, pieczona w "specjalnym" piecu, no i ta kiełbasa -
      parówkowa wink

      - DRINKI serwowane w Match Point barze od 10;00 - 02:00, drinków jest 5
      rodzajów, mi smakował z ginem wink, można
      tu także dostać wino w kieliszku, inne lokalne alkohole (wódka, rum, itd.)

      - nocne przekąski serwowane są od 22;00 - 02:00 w Match Point Lobby bar: jeśli
      ktoś wrócił np. z wycieczki po 23 (Kair, Luksor)
      można się tu posilić - resztkami z kolacji wink

      Raz w tygodniu (niedziela) - na kolację można zjeść kraby i małże, które są
      serwowane z grilla na plaży.

      4. Plaża:

      - szeroka, na jakieś 200 - 300 metrów, piasek, podzielona małym betonowym molo
      przy którym cumują łodzie wycieczkowe.
      Jeśli stoi się plecami do hotelu to po prawej stronie jest fajna rafa (obok
      latarni morskiej).
      Po lewej wg mnie jest mniej atrakcyjne zejście do morza, pełno kamieni i mułu.
      Co ciekawe za płotem znajduje się prawdopodobnie baza wojskowa wink
      Przy wejściu do morza zaczynają się rafy i jeżowce (należy wchodzić do wody
      tylko w obuwiu ochronnym)
      dziurawią stopy.

      Na plaży znajduje się kilka rzędów parasoli wraz z leżakami. Uwaga: Niestety,
      aby zająć miejsce na plaży należy przed
      godziną 9 zostawić ręcznik na leżaku. Uważam to za bardzo głupi zwyczaj.
      Zajęcie miejsca przy basenie wiąże się chyba ze wstaniem przed godziną 8 (mi
      się to nie udało).

      5. Basen:
      - jak dla mnie sporych rozmiarów, przedzielony kładką, osobny dla dzieci
      Uwaga: Na terenie basenu od obsługi za kartę którą dostało się przy przyjeździe
      dostaje się ręcznik plażowy. Karty nie należy zgubić
      lub oddawać nikomu poza recepcją. Byłem świadkiem jak dwie Polki oddały swoje
      karty obsłudze na plaży w dniu swojego wyjazdu i przy wymeldowaniu z pokoju
      płaciły po 50 LE za "zgubienie" karty. Nie pomagały tłumaczenia, że już kartę
      zwróciły (usłyszały od recepcji, że to powinno się przy wyjeździe oddać kartę i
      pan szybko przeliczył kwotę kary po aktualnym kursie na $)

      6. Rozrywki i sport:

      - darmowe są wszystkie niemotorowe sporty, za wyjątkiem jazdy konnej.
      Do dyspozycji: niemotorowe sporty: tenis, surfing, żeglarstwo, rowery wodne,
      kajaki, kanadyjki, aerobik, tenis stołowy, siatkówka plażowa, rzutki, bilard,
      piłka wodna, wypożyczanie sprzętu do nurkowania powierzchniowego, gym &
      fitness. Bilard wraz ze stołami do tenisa stołowego znajduje się na 2 piętrze
      w shopping center.
      Stoły do bilarda są cztery , do tenisa stołowego - dwa. Grałem kilka razy z
      żoną w bilard i tylko raz zdarzyło się, że wszystkie były
      zajęte, wtedy musieliśmy zarezerwować na godzinę gry na 22.

      - za dodatkową opłatą: sauna, masaże, sporty motorowe, jazda konna, szkoła
      nurkowania, łodzie typu banan wink

      - W godzinach 20:30-23:00 - muzyka na żywo (wszelkiego rodzaju "... Show",
      zabawy dla gości, wybory najlepiej tańczącej pary), itd.
      - codzienne animacje na plaży przy barze Marina
      - dwa place zabaw (kids corner) dla dzieci oraz kids club - animatorki zajmują
      się dziećmi

      7. Dostępność innych usług za opłatą:
      - wypożyczalnia samochodów, punkt fotograficzny, sklepy z pamiątkami,
      papirusami, koszulkami, perfumami itp. fryzjer, sporty motorowe, łódka ze
      szklanym dnem, lekarz (13 - 14 i 22 - 23 na 1 piętrze)

      8. Inne:
      - w hotelowym lobby po godzinie 20 przygrywa na fortepianie Rosjanka
      - lunch packet na wycieczkę zamawia się przed godziną 18 dnia poprzedzającego
      wycieczkę (znajomi po 21 już nie mogli zamówić)
      - wieczorem krótkie przerwy w dostarczaniu prądu
      - napiwki dla kelnerów zostawia się w specjalnie
    • m_frontkiewicz Re: Grand Azur - Hurghada (5*) 19.08.05, 10:13
      - napiwki dla kelnerów zostawia się w specjalnie wyznaczonych skrzyneczkach
      (zamykanych na kłódkę)
      - dostępne są za darmo fajki wodne
      - raz w tygodniu w środę około godziny 20 w hotelu można posłuchać 3
      miejscowych przygrywających na lokalnych instrumentach - są przy wejściu do Sea
      Gull, również w ten dzień wieczorem można zobaczyć jak miejscowi robią dywany
      (ceny odstraszają od zakupu)
      - na terenie shopping center jest możliwość skorzystania z Internetu za 40 LE
      za godzinę, cena jest jak z kosmosu i choć jestem
      informatykiem z zawodu nie skorzystałem. W centrum przy głównej ulicy ceny są
      od 3 LE do 10 LE za godzinę surfowania, pomieszczenia są kilmatyzowane,
      komputery nawet dobrej klasy, na niektórych było nawet Gadu-Gadu wink
      - owoce morza i dania rybne a'la carte za opłatą
      - w szafkach w hotelowym lobby dostępna jest polskojęzyczna prasa do poczytania
      (nawet nie taka stara była, sprzed miesiąca)

      9. Ważne plusy:
      - doba hotelowa kończy się o 12 w południe, ale goście wylatujący po tej
      godzinie mogą korzystać z wszystkiego do końca pobytu (napoje, posiłki, leżaki,
      itd).
      - wypożyczalnia sprzętu do nurkowania. Obsługa mówi że na godzinkę, ale nie
      zapisuje czasu wypożyczenia wink
      - shopping center (z apteką)
      - napoje, drinki można wnosić do pokoju
      - brak owadów (nawet komarów)
      - brak bungalowów

      10. Ważne minusy (dla przyzwoitości trzeba się czegoś przyczepić):
      - jedzenie (mały wybór, szczególnie owoców, monotonne)

      11. Podsumowanie:
      - Hotel w porządku, niemniej jadąc do Egiptu na wakacje należy już wychodząc z
      samolotu na miejscu przymknąć jedno oko, czasem nawet drugie i nie przejmować
      się "drobiazgami". Jeżeli ktoś ma ochotę mogę przesłać zdjęcia z samego hotelu,
      aby mógł sobie pooglądać hotel z innej perspektywy niż fotka z katalogu biura
      podróży.
      - polecam wybór tego hotelu (ja by tu wrócił)

      Mam nadzieję, że ten skromny opis hotelu zachęci lub zniechęci Cię do
      wypoczynku w Grand Azur Horizon i będziesz zadowolony / zadowolona z
      wydanych / zaoszczędzonych pieniędzy wink

      Miłego urlopu, Maciej Frontkiewicz
      m_frontkiewicz(małpa)gazeta(kropa)pl
      • eklon Re: Grand Azur - Hurghada (5*) 06.02.06, 11:22
        z jakim biurem podróży byliście?
        • pc_maniac Zdjęcia z Grand Azur - Hurghada (5*) 06.03.06, 22:01

          • wake Polecicie mi jakieś BP? 24.01.07, 15:15
            Zamierzamy wyjechać na 2 tygodnie do Hurgady, hotel Grand Azur Horizon w maju.
            Wahamy się tylko z wyborem biura. Rainbowtours czy Alfastar??? Ofertę mają
            prawie identyczną - różnica ok 6 zł.
            Które biuro Wy byście wybrali? Dlaczego?
            • magdusienka7 Opinia 26.01.07, 02:07
              Witam wszystkich!

              Czy moglby mi ktos odpowiedziec czy sa w tym hotelu dystrybutory z napojami
              przy barach i w restauracji? Zeby mozna bylo samemu wziasc sobie cos do picia
              lub wyslac dziecko?
            • magda198212 Re: Polecicie mi jakieś BP? 17.03.07, 15:01
              hej byliśmy w tym hotelu we wrzesniu tamtego roku. z alfastaru było super
              jeżeli chcecie się dowiedzieć czegoś więcej oto nasz skype madzia_wels
              pozdrawiamy madzia i bogdan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka