Dodaj do ulubionych

pociąg Bathory :((

10.01.06, 10:48
Wczoraj kupiłam bilet do Budapesztu i uznałam szok.
Kiedyś jakiś 10 lat temu pociag jechał 10 godzin i bilet kosztował 200 PLN,
wczoraj płacziłam 344 PLN (bez sypialni tylko bilet) a pociąg z Warszawy do
Budapesztu jedżie 13 godzin a z Budapesztu do Warszawy 15 godzin!!!!!!
Przedłużyli w nowym roku o ponad godziny.
Strasznie! Kiedy jadę bez męża i z dziecmi to jest naprawdę jedyny sposób,
szczególnie zimą abym pojechała.
Jestem załamana, Europa, technologia, idziemy do przodu, ale ten Bathory to
jest coraz większy koszmar.
Timea
Obserwuj wątek
    • grupanietrzymajacawladze Taka prawda. ja też zresztą zachodzę w głowę jak 10.01.06, 11:42
      to jest możliwe że pociągi na Węgry jeżdżą coraz dłużej, są coraz droższe i
      mają coraz niższy standard... Kiedyś jak ruszyła Polonia to miała nowe, czyste
      i komfortowe wagony, były poczęstunki... potem zniknęły poczęstunki, jeszcze
      pózniej pojawiły się obsrane wagony, tylko ceny rosły... a teraz zniknął
      pociąg... Czy PKP ma jakąkolwiek szansę przetrwać na rynku z taką polityką?
      • lujzi Re: Taka prawda. ja też zresztą zachodzę w głowę 10.01.06, 13:12
        I Polonii juz nie ma...
        Jade dlatego ze mam 3 dzieci w malym wieku, bilet na PKP mam jeszcze ulgowy,
        ale kiedy juz z tego wyrastaja taniej bedzie z Wizzair niz z PKP.
        Mysle ze dopoki bilety lotnicze beda takie drogie, PKP jeszcze przetrwa. Bilet
        z lotem najtaniej to 750 PLN.
        Wszystko jest bez sensu
        • ikarus280 najlepiej autem 11.01.06, 23:41
          ja smigam autem, i w 10 godzin jestem w BP (chyba ze przysypie i jest slisko)

          üdv.
          • pietia12 Re: najlepiej autem 12.01.06, 00:34
            A ktora trasa?Ktora trasa najlepsza z Wawy do Bp? Jestem ciekaw co myslicie.
          • dezoxiribonukleinsav Re: najlepiej autem 12.01.06, 00:40
            ikarus280 napisał:

            > ja smigam autem, i w 10 godzin jestem w BP (chyba ze przysypie i jest slisko)

            A ja smigam samolotem, no i co z tego?
            Nastepny "mundry" co ma problem ze zrozumieniem tekstu pisanego.
            Zacytuje Karinthy`ego, pasuje jak ulal:

            Volt valami Sándor,
            Nem lehet ezt bírni
            Nem olvastam, `sz nem is tudok
            Olvasni, csak írni.
            • pietia12 Re: najlepiej autem 12.01.06, 11:09
              Jesli latasz samolotem to pewnie drogi z Warszawy do Budapesztu nie widzisz z
              tej wysokosci :)

              Hallgatni arany
              • dezoxiribonukleinsav Re: najlepiej autem 12.01.06, 11:47
                pietia12 napisał:

                > Hallgatni arany

                Po wegiersku to jest tak:
                Ha hallgattál volna, bölcs maradtál volna.
                • pietia12 Re: najlepiej autem 12.01.06, 12:00
                  A "Hallgatni arany" nie jest po węgiersku?
                  • dezoxiribonukleinsav Re: najlepiej autem 12.01.06, 12:16
                    "Ha hallgattál volna, bölcs maradtál volna" bardziej tu pasuje.
                    • peter.szabo Bolond lyukból bolond szél fúj - ez is aranyos 12.01.06, 19:50
                    • tescovodka do dezoxiribonukleinfasz 12.01.06, 20:34
                      Bagoly mondja bögölynek
                      Hülye bögöly dögölj meg!

                      • dezoxiribonukleinsav do tescovodka 13.01.06, 07:52
                        Zasada jest prosta:
                        Nigdy nie dyskutuj z debilem (tescovodka)... najpierw sprowadzi Cię do swojego
                        poziomu a potem pokona doświadczeniem.
                        • torsten1 Re: do tescovodka 13.01.06, 09:30
                          dezoxiribonukleinsav napisał:

                          > Zasada jest prosta:
                          > Nigdy nie dyskutuj z debilem (tescovodka)... najpierw sprowadzi Cię do swojego
                          > poziomu a potem pokona doświadczeniem.

                          Moze wyjasnisz, dlaczego wyzywasz innych ludzi od debili? Nie rozumiem szczerze
                          mowiac?
                          Dlaczego jestes taki agresywny, czy on ci dal do tego powod?
                          • bastille Re: do tescovodka 13.01.06, 10:20
                            torsten1 napisała:


                            > Moze wyjasnisz, dlaczego wyzywasz innych ludzi od debili? Nie rozumiem
                            szczerze mowiac?
                            > Dlaczego jestes taki agresywny, czy on ci dal do tego powod?

                            Wystarczy niestety przeczytać inne posty tegoż Pana...
                            Tak jak Go czytam, to skumulowało się w nim to, co najgorsze w Węgrach...
                        • barta1 Re: do tescovodka 13.01.06, 12:05
                          To najlepsza sentencja jaką słyszałem ostatnio !
                        • tescovodka Re: do tescovodka 13.01.06, 13:32
                          Po stylu twoich wcześniejszych wypowiedzi śmiem twierdzić, że jesteś zacofanym
                          cynikiem, w dodatku zakompleksiałym.


                          Panu już dziękujemy.
            • ikarus280 Re: najlepiej autem 12.01.06, 20:13
              jeśli ktoś tu się mądrzy to chyba ty
              te szemtelen állat
    • ikarus280 auto 12.01.06, 20:20
      najeździłem się już batorym w życiu, w zasadzie fajnie jest tylko jak się
      jedzie z ekipą, wtedy się podróż nie dłuży. ja jestem zwolennikiem podróży
      autem, bagaż można większy zabrać (czytaj: winko, TV paprika itd...) i podróż
      wychodzi o wiele taniej.

      co do trasy-ja jeżdżę na Zwardoń, Martin, Kremnica, Zvolen,
      ewentualnie jeśli do dziury to na Nitrę autostradą do BLavy, a w zimie opłaca
      się przekraczać granicę w Cieszynie ze względu na bezpieczeństwo (ta droga są
      nieporównywalnie bardziej przejezdna od trasy na Zwardoń).
      • pietia12 Re: auto 12.01.06, 22:36
        Ja przez dlugi czas jezdzilem trasa przez Bratyslawe,Zvolen,Zwardon i
        Bielsko,ale ta trasa jest o pare kilometrow dluzsza (ok 130) niz trasa przez
        Banska, Chyzne i Krakow. Zwlaszcza,jesli sie jeszcze odbija na Cieszyn .(Ze
        Zwardoniem moga byc klopoty,choc ostanio jechalem tamta trasa w czasei zalamani
        pogody- burz sniezna etc i dalo sie jeczhac, choc bylo potwornie wolno i slisko)
        Zauwazylem tez,ze Gierkowka jest duzo bardziej przeladowana tirami niz trasa
        Radom,Krakow. Ostatnio wybieram wiec te trase przez Krakow. Zwlaszcza noca nie
        lubie autostrad- monotonne,latwo usnac. Jak droga jest kreta i co chwila cos
        sie dzieje przyjemniej sie jedzie. Marzy mi sie autostrada przez SLowacje na
        wysokosci Chyznego (+polaczenie wAwy z Krakowem przez Radom). Te trase z Bp do
        Wawy, gdyby byly normalne dorgi dobrej jakosci moznaby robic duzo krocej.
        • ikarus280 Re: auto 13.01.06, 08:33
          no właśnie... brak autostrady. tak naprawde wszystko jest wporządku jeśli nie
          ma zimy. gdy przyjdą mrozy i śnieg można przeżyć katastrofę komunikacyjną,
          ostatnio w grudniu miałem to nieszczeście utknąć na drodze do Zvolena z BP. był
          taki śnieg że TIRy nie dawały rady a piaskarki leżały w rowie, zawróciłem do
          granicy i się przekimałem, przeczekałem to szaleństwo i jakoś szczęśliwie
          wróciłem.
    • molnarannamaria Re: pociąg Bathory :(( 28.01.06, 19:57
      A ja ostatnio pytalam w kasie, dlaczego bilet podrozal. Pani mi powiedziala, ze
      to dlatego, ze pociag jedzie dluzej.... :)
      • pietia12 Re: pociąg Bathory :(( 29.01.06, 01:58
        hehehe, to dobre!!!!!!!!!!! A tak przy okazji- ostatnio jechalem z Warszawy do
        Budapesztu samochodem i uslyszalem w radio,ze ,z powodu sniezyc, rekordowe
        opoznienie- 4 godziny, mial pociag z Budapesztu do Warszawy. Ten to dopiero
        musial byc drogi...
    • judytak Re: pociąg Bathory :(( 31.01.06, 14:18
      a samolotów nie lubisz?
      moja mama leciała w grudniu wizzairem, zapłaciła tyle, co za pociąg, a kupiła
      bilet tydzień przed wylotem (chciała polonią, i w kasie się dowiedziała, że
      polonii nie ma...)

      pozdrawiam
      Judyta
      • motocykl1 Re: pociąg Bathory :(( 31.01.06, 22:44
        Ten pociag to katastrofa, to tak jakby czas sie cofnal.
        Mam nadzieje, Wizzair utrzyma polaczenie Wwa- Bp.
        Obawa bierze sie stad ze juz kiedys probowali latac na ten trasie ale skasowali
        to polaczenie bardzo szybko.
        • judytak Re: pociąg Bathory :(( 01.02.06, 14:14
          wtedy to był SkyEurope :o)

          teraz to połączenie wygląda na pewne, bo Warszawa jest dodatkowym miejscem
          lądowania dla samolotów w relacji Bp-Stokholm

          Pozdrawiam
          Judyta
      • lujzi Re: pociąg Bathory :(( 01.02.06, 07:03
        lubie samolotów, uwielbiam...
        moja Mama też przeleciła ostanino samolotem,
        ale wyjazd z 3 dzieci to już się nie opłaca, wyliczyłam, pociąg 650 PLN (dla
        małej nie płacę do 4. roku zycia a starsze z upustem) a samolotem min 1000 PLN
        (dla wszystkich dzieci jak dla doroslych..) :(((
        • judytak Re: pociąg Bathory :(( 01.02.06, 14:12
          a ona jeszcze nie ma 4 lat? przecież starsza od mojego...

          z wyliczeniem pewnie masz rację, nie próbowałam, ale z drugiej strony pewnie da
          się złapać jakiś tańszy termin, jak się odpowiednio wcześnie za to zabiera...

          pozdrawiam
          Judyta

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka