Gość: cnnwatcher cnn: Movie gets generally positive reviews. IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 26.02.04, 10:13 A dalej : 'Viewers generally gave the movie positive reviews, calling it "amazing," "awesome" and "emotional." At some cinemas, the audience gave the movie a standing ovation at the end. ' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: W środę na ekrany amerykańskich kin wchodzi f IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 26.02.04, 11:38 Wszystkim dyskutantom na tym forum chciałbym przypomnieć: 1.Jezus był Żydem, 2.Jezus był i jest Bogiem, 3.Umarł w tak okrutny sposób z własnej woli, 4.Gdyby nie chciał, nikt by Go nie zabił, 5.Żydzi i Rzymianie to jedynie narzędzia, 6.Dla wierzących - umarł za nasze grzechy (moje i wasze). Nie ma więc w tej historii miejsca dla antysemityzmu, jest to historia o wielkiej miłości Boga do człowieka aż do tak okrutnego końca ziemskiego życia i wspaniałego zmartwychwstania. Warto o tym pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frank Re: W środę na ekrany amerykańskich kin wchodzi f IP: 81.15.170.* 27.02.04, 16:33 > Wszystkim dyskutantom na tym forum chciałbym przypomnieć: > 1.Jezus był Żydem, > 2.Jezus był i jest Bogiem, > 3.Umarł w tak okrutny sposób z własnej woli, > 4.Gdyby nie chciał, nikt by Go nie zabił, > 5.Żydzi i Rzymianie to jedynie narzędzia, > 6.Dla wierzących - umarł za nasze grzechy (moje i wasze). > Nie ma więc w tej historii miejsca dla antysemityzmu, jest to historia o > wielkiej miłości Boga do człowieka aż do tak okrutnego końca ziemskiego życia i > > wspaniałego zmartwychwstania. Warto o tym pamiętać. O to-to!!! Dyskusja o antysemityźmie w kontekście wydarzenia zwanego Męką Pańską jest poniżej pewnego poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w cyrku Re: W środę na ekrany amerykańskich kin wchodzi f IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 11:44 Czy antysemityzmem można nazwać okrutny mord na współziomku który przebacza oprawcom. Postawienie dzisiaj takiej tezy to jest współczesny ponowny mord na umyśle, filozofi i kulturze zachodniej. To są moje refleksje po zapoznaniou się z opiniami forumowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: W środę na ekrany amerykańskich kin wchodzi f IP: *.oepd.com.pl / *.oepd.com.pl 26.02.04, 11:54 Proponuję aby kolejny film Gibson nakręcił o św Inkwizycji. Tam by się dopiero działo - pływanie z gorącym oleju, łamanie kołem, madejowe łoże i wiele innych podobnych okropności nie licząc znęcania się moralnego i psychicznego nad ofiarami które odważyły się, a czasem nie, być w niezgodzie z władzą kościelną. Przy tym jedno ukrzyżowanie, nawet to najważniejsze, czy kilka to małe piwo - rzekłbym operacja plastyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.T.Gross Torkemada był Żydem neofitą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 12:13 dlatego nie dziwją zbrodnie dokonywane przez niego na jego ziomkach i nie tylko. Znał od podszewki mętalność narodu wybranego i dlatego uznał i slusznie, że najlepiej dla świata będzie wyplenić tą zaraze. Zgadzam się, film o ikfizycji byłby bardzo ciekawy. A tak apropos, jak chceszsię mądrzyć się na prtalu to najpierw przeczytaj sobie coś. Zacznij od mniej skomplikowanych rzeczy np. Janko Muzykant, Nasza szkapa itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdanka Re: Torkemada był Żydem neofitą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 12:50 No dobra,filmu nie widziałam,ale na niego w Polsce pójdę,abstrahując kompletnie od jakiejkolwiek religii,która ,jak to każda religia,narodziła się z wielu kompletnych sprzeczności i nurtów.Zwyciężyło chrześcijaństwo,mogli zwyciężyć esseńczycy i wtedy mielibyśmy inną religię przewodnią.Myślę sobie,że można sobie ten film obejrzeć jako film o człowieku,który chciał nauczyć ludzi dobroci,miłości i przebaczenia,więc należało się go pozbyć,bo zagrażał podstawom ustroju,kasie i władzy dotychczasowych przywódców.Każdy kto zbawia świat,zostanie zagryziony przez zło na nim panujące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: remi Zdanka jestes prawdziwą chrześcijanką IP: 80.51.237.* 26.02.04, 15:27 Gdyż zrozumiałaś sens ewangelii, męki Chrysrusa i chrześcijaństwa, a przy okazji tego filmu. Dyskusje o Żydach nie mają żadnego sensu, bo obiektywnie oni nie byli istotni. Chodzi o miłość i odkupienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do burak J.T.G Re: Torkemada był Żydem neofitą IP: *.alex.stw.uni / *.alex.stw.uni-erlangen.de 03.03.04, 11:34 wpierw przeczytaj cos napisal kretynie. tylu bledow, to nie robia dzieci w przedszkolu. ale z ciebie debil! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: W środę na ekrany amerykańskich kin wchodzi f IP: 80.51.237.* 26.02.04, 15:23 Lepiej niech nakręci ralację z jednego roku w Związku Radzieckim czy Chinach lub obecnie przodującym kraju socjalizmu, jakim jest KRL-D - rzy tamtejszych zbrodniach historia inkwizycji to nic nie znaczący epizod w dziejach świata. Odpowiedz Link Zgłoś
indiglo Pieprzona hipokryzja!!! Do szewskiej pasji 26.02.04, 12:35 doprowadza mnie to pierd..... o okrucieństwie i realiźmie, w czasach kiedy po kilku bajkach na FoxKids moje dzieci budza sie w nocy z wrzaskiem, a w grach komputerowych zdobywa się punkty urywając przeciwnikiom głowy i rozjeżdzając pieszych. Co do antysemityzmu, no to cóż - uderz w stół, a nożyce się odezwą. Ps. Kiedy wreszcie twórcy stron gazety, a zwłaszcza forum nauczą się wzorem np. onetu tak prezentować posty na forum, żeby prawie kazde nie zaczynało się od Re:......? To zdecydowanie ułatwia czytelność prezentowanych tu opinii i pozwala szybko znaleźć te nieliczne ciekawe. Chyba, że o to chodzi, żeby się naklikać ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozefsfinty Nie wszystkie! IP: *.1504-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 26.02.04, 13:46 "Idac tym tropem wszystkie ksiazki opisujace meke Chrystusa powinno sie ocenzurowac jako antysemickie... " Nie wszystkie, stanowczo nie! Jedynie te, w których Zyd-Jezus potepil swój naród. Jedynie te, w których milosierdzie chrystusowe zada zemsty niebios za jego rany. Jedynie te, które robia to, czego Chrystus nie czynil: sadza innych, sadza zbiorowo i bezwzglednie. Reszta to na pewno wspaniala wielkoduszna analiza zmierzchlych czasów i legendarnych zdarzen opisanych po 50-150 latach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: W środę na ekrany amerykańskich kin wchodzi f IP: *.unifr.ch 26.02.04, 13:50 Polecam bardzo dobra recenzje i informacje na temat filmu, przy ktorej tekst GW to chaotyczna namiastka: en.wikipedia.org/wiki/The_Passion_of_the_Christ milej lektury! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc antysemityzm czyli BMR IP: 216.126.204.* 26.02.04, 16:03 Z Zydami to jest ten problem ze nie sa w stanie zniesc prawdy i maja absurdalne mniemanie o sobie, maja tez poterzne lobby i najpoterzniejsza bron ze wszystkich antysemityzm, sama wizja nazwania antysemita paralizuje kazdego polityka, czy paralizuje kogos nazwanie antyfrancuzem, antypolakiem, bycie antyamerykaninem jest odbierane wrecz jako przejaw smaku i inteligencji. Ci sami Zydzi (lobby) falszuja historie, mialem przyjemnosc rozmawiania z paroma zydami w USA i przezylem ,szok, oni wierza ze w holokauscie gineli tylko Zydzi, gdy Zydowce powiedzialem ze w Oswiencim nie byl prowadzony przez Polakow i zginelo w nim kilkadzisiat narodowosci i 2mln Polakow byla oslupiona. Ja uczona inaczej!! Spotkalem sie z czym takim juz kilka razy, oni na wlasne potrzeby ucza sie z sfalszowanych podrecznikow. A nam zatykaja usta i odbieraja mozliwosc obrony frazesem antysemityzm. Coz za ochydna hipokryzja, nie dobrze sie robi. A prawda jest taka ze najmniej los Zydow ginacych w holokauscie obchodzil samych bogatych Zydow w USA. Temat tu ten na pocztaku lat 40-tych nie istnial, nie mowiono o tym nie pisano, czemu bo lobby zydowskie mialo miliardy dolarow ulokowane w przemysle niemieckim, wiec bylo to bardzo niewygodne. Sami finansowali holokaust swoich ziomkow ktorymi pogardzali. A dzis probuja na tym kase robic, odszkodowania, niedobrze sie robi, ochyda. Ktos powiedzial ze nie najwiekszymi antysemitami dzis sa sami Zydzi i to prawda. Jest napisane w bibli "plemie zmijowe" dzis jest aktualne jak i bylo 2000 lat temu. Mam nadzieje ze swiat oczy otworzy i skonczy sie to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozefsfinty Antypolonizm czyli ...? IP: *.1504-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 26.02.04, 16:25 Ponizej twoje wlasne slowa, moje poprawki ortografii oraz "lusterko" jakby trzymane w twoja strone: "Z Polakami to jest ten problem, ze nie sa w stanie zniesc prawdy i maja absurdalne mniemanie o sobie, maja tez potezna Polonie, najpotezniejsza bron ze wszystkich: katolicyzm, sama wizja nazwania antypolakiem paralizuje kazdego polityka, czy paralizuje kogos nazwanie antyfrancuzem, antysyjonista, bycie antyamerykaninem jest odbierane wrecz jako przejaw smaku i inteligencji. Ci sami Polacy (Polonia) falszuja historie, mialem przyjemnosc rozmawiania z paroma Polakami w USA i przezylem szok, oni twierdza ze w Holokauscie gineli tylko Polacy, gdy Polce powiedzialem ze w Oswiecim nie byl prowadzony przez Polakow i zginelo w nim kilkadziesiat narodowosci i 2 mln Zydów byla oslupiona. Ja uczona inaczej!! Spotkalem sie z czym takim juz kilka razy, oni na wlasne potrzeby ucza sie z sfalszowanych podrecznikow. A nam zatykaja usta i odbieraja mozliwosc obrony frazesem antypolonizm. Coz za ohydna hipokryzja, niedobrze sie robi. A prawda jest taka, ze najmniej los Zydow ginacych w Holokauscie obchodzil samych ich polskich rodaków. Temat tu ten na poczatku lat 40-tych nie istnial, nie mowiono o tym nie pisano, czemu? -bo Chrzescijanstwo mialo miliardy dolarow ulokowane w przemysle niemieckim, wiec bylo to bardzo niewygodne. Sami finansowali Holokaust swoich niewygodnych ziomkow ktorymi pogardzali. A dzis probuja na tym kase robic, odszkodowania, niedobrze sie robi, ohyda. Ktos powiedzial, ze najwiekszymi antypolakami dzis sa sami Polacy i to prawda. Jest napisane w Nowym Testamencie "plemie zmijowe", dzis jest aktualne jak i bylo 2000 lat temu. Tylko co oni o Polakach wtedy wiedzieli? Mam nadzieje ze swiat oczy otworzy i skonczy sie to." Wszystko mozna widziec z róznych stron. Ziemia juz nie jest plaska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor Re: "jozefsfinty" !!! - Uprawiasz antypolomizm !!! IP: *.petrus.com.pl 26.02.04, 17:32 Już ci pisałem, byś sp.......ał z tego forum !!! Ale ty wzorem swych braci w wierze w dalszym ciągu jątrzysz, obrażasz, deprecjonujesz innych na tym forum !!! Czepiasz się katolików tak, jakby to oni byli winni wszystkiemu złu na tym świecie !!! Oto typowe zachowanie libertyna. A potem się dziwisz, że tyle złego świat mówi o mojżeszowych. Lepiej popatrz, co twoi bracia w wierze wyprawiają z Palestyńczykami. A dziś nawet oddziały armii izraelskiej potrafiły najechać na tereny palestyńskie i ... ograbić banki z sumy około 40 mln $. Powtórzę więc jeszcze raz: - WYNOCHA Z TEGO FORUM kretynie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktorku gluptasku Doktorku !!! - Uprawiasz antypolomizm !! IP: *.1504-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 26.02.04, 18:04 Nie ja go uprawiam. Ty, ty sam to czynisz. Niczego nie zrozumiales: zdziebko w moim oku postrzegasz... a belka w twoim swiat ci zaslania. Ni pojales? To moze juz za pozno. Idz i nie grzesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Prawdziwe przeslanie IP: *.proxy.aol.com 26.02.04, 19:04 Dajcie spokoj tym przestraszonym Zydom, przeciesz w Bibli Bog powiedzial ze rozproszy ich i wlozy w ich serca strach. Tak ze reakcja Zydow mnie wcale nie dziwi, tacy byli tacy sa, problem tylko w tym ze tymi glosami wzbudzaja jeszcze wieksza niechec wobec siebie ale to juz ich problem. Ja chcialbym zeby wszyscy zwrocili uwage na prawdziwe przeslanie filmu, to znaczy odkupienie naszych grzechow. Jego uczen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozefsfinty Doktorku! Uprawiasz antypolomizm !! IP: *.1504-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 26.02.04, 19:35 Zwróc uwage na wlasne slowa. Zwróc uwage na wypowiedzim których brzmienie tak cie uraza poprzez jedynie wymiane przedmiotu opluwania. Co do dzialan Izraela z palestynskimi arabami -mozesz byc spokojny: Izraelczycy tak walcza o swoj kraj, jak Polacy niegdys swój spod rozbiorów musieli wywalczyc. I tu zagraniczne wsparcie bylo koniecznym... Ta, tak prosta analogia, powinna byc dla kazdego Polaka pewnikiem. A dlaczego nie jest? Dlaczego "powrót Slaska do Macierzy" nie ma byc porównalny z powrotem Judei do Izraela? Sam sobie znajdz odpowiedzi. (Osobiscie znam wielu katolików oswieconych i szanuje ich wielce.) Bluzganiem ublizasz sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariol Re: "jozefsfinty" !!! - Uprawiasz antypolomizm !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 19:43 brawo! popieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rojek hej, hej, Doktorku !!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.02.04, 17:03 A tu cię mam Doktorku ! Dawno nie było twoich uroczych wypowiedzi na żadnym forum - brak doktorkowego folkloru, brak humoru. Ale z przykrością stwierdzam, że nie wymyśliłeś nic nowego i nadal szafujesz tymi samymi hasłami : "antypolonizm" , "libertyn" - a i tekst o Concordzie też już mi się przejadł. Więcej inwencji, bo stracisz fanclub ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc nie relatywizuj, skup sie na faktach IP: 216.126.204.* 26.02.04, 19:39 moze zamiast na ortografii skup sie na tresci, gdzie widzisz lusterko, jakos nie moge sobie przypomniec abysmy finansowali zaglade jakiego narodu tym bardziej swojego (moze poza targowica ale o tym jawnie sie uczysz w szkole jako zdradzie, nikt tego nie ukrywa i daleko temu bylo do holokaustu), a potem prosili o repartiacje wojenne a kazdemu mowiacemu prawde zamykali usta anty... >maja tez potezna Polonie glupi ironizm, wrecz przeciwnie obaj wiemy ze nasza polonia jest slocona >katolicyzm, sama wizja nazwania antypolakiem paralizuje kazdego > polityka, co ma tu do rzeczy katolicyzm, cos cie boli apropo katolikow, za malo relatywni sa, nie potrafia kazdej rzeczy udowodnic w dwie strony ? i nie zauwazylem aby antypolskosc kogos bolala, nasi politycy sa bardzo antypolscy, a nasz narod woli obych niz siebie, wiec twoje lustro nie ddziala, probujesz owrocic uwage od mojego postu jednoczesnie nie majac nic do powiedzenia... > Wszystko mozna widziec z róznych stron. Ziemia juz nie jest plaska. dokladnie tekiego ochydnego relatywizmu ucza w szkolach amerykanskich na potrzeby takich zacnych narodow, otoz pomimo tego ze zyjemy w czasach relatywizacji i liberalizacji wszystkiego czasach gdzie wmawia sie nam ze nie istnieje prawda jedynie ze punkt spojrzenia zalezy od miejsca siedzenia, obaj wiemy ze to nie jest prawda, prawda jest tylko jedna, problem sie pojawia gdy jest niewygodna dla panow i wladcow tego swiata, wtedy sie ja osmiesza i relatywizuje az do czasu gdy wszyscy zapomna ja wogole... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t. Re: nie relatywizuj, skup sie na faktach IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.02.04, 20:16 A ja skupię się na treści. „Z Żydami to jest ten problem ze nie są w stanie znieść prawdy i maja absurdalne mniemanie o sobie”. Po pierwsze – czy wiesz co wyróżnia anty-Polonizm, anty-Germanizm i inne anty... na tym, że się tak uogólnia, jak to przed chwilą zaprezentowałeś. Bo absurdalne mniemanie o sobie ma co dziesiąty mieszkaniec byle osady od Paragwaju po Islandię (statystycznie). „maja tez potężne lobby i najpotężniejszą bron ze wszystkich” Takich peanów nie słychać nawet w samym Izraelu. Ale dobrze – dlaczego ta garstka, mniejszość znikoma może dziś mieć jakikolwiek wpływ na przebieg niektórych ważnych spraw? Dlaczego przetrwała 2000 lat rozproszona we wszystkich kulturach? „I będziecie tam szukać Pana, swego Boga. Znajdziesz go, jeżeli będziesz go szukał całym swoim sercem i całą swoją duszą. Gdy znajdziesz się w niedoli i spotka cię to wszystko u kresu dni, nawrócisz się do Pana, swego Boga, i będziesz słuchał jego głosu, gdyż Pan, twój Bóg, jest Bogiem miłosiernym, nie opuści cię ani cię nie zniszczy i nie zapomni o przymierzu z ojcami twoimi, które im zaprzysiągł.”(5 Moj. 4:29-31) „bycie anty-Amerykaninem jest odbierane wręcz jako przejaw smaku i inteligencji” Z tego co wiem, ten dziwny naród (multinaród) Amerykanie ma dużo więcej narodowej dumy i patriotyzmu niż stare kultury europejskie. To licuje bezpośrednio z wiarą Amerykanów, która co rusz wypływa na powierzchnię mętów materializmu i kosmopolityzmu, które Europę już prawie pochłonęły. „oni wierzą ze w holokauście ginęli tylko Żydzi” To jeszcze nic. Chrześcijanie europejscy (co najmniej paru) niedawno wierzyli w ofiary składane przez Żydów z dzieci. Chyba gdybyś to usłyszał na szoku by się nie skończyło. Dziś przyjęło się uważać, że Żydzi rządzą światem. To lepsze, bo ani to udowodnić, ani obalić. Zresztą pasuje do błogosławieństwa jakubowego. A jeżeli tak, to Najwyższy może być w to zamieszany:) „A prawda jest taka, że najmniej los Żydów ginących w holokauście obchodził samych bogatych Żydów w USA” Nie znam dobrze tego wątku, ale wiem tyle, że Ameryka absolutnie nie była do wojny przygotowana. Sam fakt, że dała się zaskoczyć przez Japończyków jest na to dowodem. Mieli nie zmodernizowaną po pierwszej wojnie armię, słabą formację pancerną i wojsko w liczbie bodaj ok.. 300 tys. Trzeba było rewolucji, żeby to zmienić, co im się doskonale udało. W tamtym czasie może i mieli Żydzi już jakąś pozycję finansową, ale nie polityczną. Nie każdy pieniądz rodzi wpływy – to mit. Traktowanie Żydów w Ameryce dziś, a w latach 40-tych to dwa różne światy. Może udało im się to szybciej, ze względu na naturalne zdolności i rolę w kluczowych, nie tylko materialnych dziedzinach życia wypłynąć, ale tak jak murzyni musieli o swe prawa długo walczyć. Nawet powstaniu Izraela w ‘48 było przeciwnych wielu mężów Stanu. Najważniejszy po Trumanie, Marshall, należał do tego obozu. Możliwe, że troska o rodaków w Europie była stanowczo za mała w stosunku do możliwości, ale czy gdyby uruchomili swe siły zmieniłoby to wiele nie jest powiedziane. Bardzo łatwo jest oskarżać. Los Żydów zaczął się raptownie pogarszać dopiero od roku 1941. Wtedy Ameryka była już w fazie przygotowań do europejskiej interwencji. „Sami finansowali holokaust swoich ziomków, którymi pogardzali” Jak na razie sam nie potrafisz ukryć swojej pogardy do Żydów. Czy możesz mi wytłumaczyć jak to możliwe, że ci sami Żydzi pogardzają swymi ziomkami i zbierają ogromne (prywatne) fundusze na rzecz Izraela, zabiegają o jego interes na każdym polu, od wieków organizują środki na pomoc biedniejszym gminom, i żyją w jedności, której jak sam zauważyłeś tak bardzo brakuje polonii? Może mi wytłumaczysz, jak odebrać się pieniądze kontrahentowi, który przystępuje do likwidacji twoich krewnych, a z którym jesteś w stanie wojny? „największymi antysemitami dziś są sami Żydzi i to prawda” To prawda, że nawet wśród nich są antysemici, ale generalnie powtarzasz bzdury, które świadczą już o nie o krytyce, a ciężkim zaślepieniu. Rozdwojenie jaźni w narodzie objawia się samowyniszczeniem. A jak wiesz, Żydzi choć mocno zróżnicowani, lubiący się spierać od wieków trzymają się razem, wzajemnie wspierają. To, że potrafią się kategorycznie krytykować świadczy o wysokiej wewnętrznej suwerenności i poziomie. Tak właśnie było z „plemieniem żmijowym”. Te słowa mówił Żyd do Żyda, ale nie myśl, że jeżeli wolno wymyślać swojemu to wolno też obcemu. Jeżeli ojciec wtłucze synowi to robi to dla jego dobra. Ale jeżeli obcy próbuje tego samego – to powinien uważaj, żeby ociec nie wtukł jemu. „Plemię żmijowe” było skierowane do faryzeuszów i saduceuszów, ale tego to już wiesz. Mam rację? Gdybyś wiedział, nie mógłbyś oskarżać wszystkich. Pewno też nie wiesz, że plemię żmijowe jest w każdym narodzie, a grzeszą nie tylko Żydzi, ale wszyscy. Dlatego ofiara Jezusa ma moc również w Twoim wypadku antysemito kochany. Mam nadzieję, że z Twoich oczu opadnie zasłona. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg wyrem Re: W środę na ekrany amerykańskich kin wchodzi f IP: 207.64.17.* 26.02.04, 16:31 czesc, mieszkam w texasie . wczoraj ogladalem ten film. film konczy sie tym ze JEZUS jest zywy i wychodzi z grobowca a nie konczy sie na ukrzyzowaniu jak pisze autor. Jezus zmartwychwstal i zyje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodaczka wspanialy film- polecam IP: *.oxy.com 26.02.04, 18:29 Wczoraj wieczorem obejrzalam "Pasje" na wlasne oczy. Mel Gibson przedstawil droge krzyzowa Chrystusa dokladnie tak jak nas uczono na lekcjach religii i w kosciele. Film nie zaszokowal mnie, bo od wczesnego dziecinstwa wiedzialam jak Pan Jezus cierpial za nasze grzechy. Czasy rzymskie byly bardzo brutalne. Przeciez dobrze znamy "Quo Vadis." "Pasja" doskonale przygotowala mnie do wielkiego postu. Hollywood juz od dawna przestawial nam bardzo brutalne i krwawe filmy. Ten film nie wstrzasnal mna bardziej anizeli "Pianista" czy "Terminator." Kino w Beverly Hills bylo zapelnione widzami reprezentujacymi rozne grupy etniczne. Poza tym, z dala na widowni slyszalam placz i gaworzenie niemowlat. Czulam sie jak w kosciele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toki nie politycznie IP: 209.137.239.* 26.02.04, 19:41 Mysle ze glownym celem filmu 'Pasja' bylo pokazanie jak wiele jeden czlowiek- Jezus moze zniesc za nas-grzesznikow. Jak gleboko mozna wiezyc w cos co 2 tys. lat temu bylo kompletnie niepojmowane, traktowane wrecz jako opetanie i zlo. Film jest bardzo krwawy i brutalny ale wlasnie takie byly tamte czasy. To bylo oczywiste ze film 'Pasja' spowoduje pojawienie sie antysemickich komentarzy. Niestety dzis bardzo rzadko zdarza sie temat zwlaszcza o tematyce religijnej, ktory by nie wywolalby antysemickich nastrojow. Mysle jednak ze one sa zupelnie niepotrzebne a my powinnismy zastanowic sie nad poswieceniami jakich nie podejmujemy bo brakuje nam odwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zed Re: W środę na ekrany amerykańskich kin wchodzi f IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 04:57 ciekawa sprawa. w poniedziałkowym "dużym formacie" jest wywiad z ks. lutrem który podobno oglądał "pasję" i napisał że film kończy się zmartwychwstaniem a w tym artykuliku zamieszczonym powyrzej stoi że śmierć na krzyżu kończy film. kto wciska nam kit? a może są dwa zakończenia? ludzie zdecydujcie się bo powoli tracę zaufanie do tej gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: W środę na ekrany amerykańskich kin wchodzi f IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.02.04, 05:05 moi sasiedzi wlasnie wrocili z kina w szoku, jeszcze nigdy nie widzialem kogokolwiek w takim stanie po projekcji filmowej , sam wybieram sie w sobote. kino bylo pelne , cisza ogromna , po filmie cisza ,nie wszyscy byli w stanie od razu sie podniesc i wyjsc, to relacja sasiadow,moja w sobote mississauga, ont, canada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agi, NY Obejrzany IP: *.c3-0.43d-ubr14.qens-43d.ny.cable.rcn.com 27.02.04, 07:44 Wlasnie wrocilam z kina i jakos nie moge sie odnalezc.Film jest mocny. Nie jest bynajmniej zbyt brutalny, gdyz pokazane okrucienstwo jest jak najbardziej usprawiedliwione. Pierwszy raz w zyciu przezylam seans tak mocno i nie bylam w tym odosobniona. Z poczatku zapowiadalo sie, ze widownia ( demograficznie zroznicowana rasowo, wiekowo i kulturowo)jak zwykle da znac o sobie szeleszczeniem papierkow, popcornem, chamskimi odzywkami . I tak bylo przez jakies 5 minut, potem nagle wszystko ucichlo. Dostalam gesiej skorki gdy podczas sceny umierania na krzyzu byla niesamowita cisza. Koncowe napisy, nikt nie wstaje, przykuci do foteli. Cisza. W srodku Manhattanu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antysemita Re: W środę na ekrany amerykańskich kin wchodzi f IP: *.bchsia.telus.net 27.02.04, 05:52 Przeklinam Zydow na wieki ich rodziny i dzieci.Niech ich pochlona moce piekielnne za wszystkie zbrodnie tego swiata bo wszystkie zaczely sie od nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jezus Re: W środę na ekrany amerykańskich kin wchodzi f IP: *.cm-upc.chello.se 27.02.04, 18:30 PODOBNO JEZUS BYL ZYDEM ,ZATEM ZYDZI UKRZYZOWALI ZYDA ! ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy FILM ZAMYKA SCENA ZMARTWYCHWSTANIA! IP: *.dyn.optonline.net 28.02.04, 05:52 POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Wielkie przeżycie duchowe IP: 144.138.141.* 28.02.04, 11:32 Wielkie przeżycie duchowe "Pasja" Mela Gibsona to film o ostatnich godzinach z życia Jezusa. Jego scenariusz powstał na podstawie Ewangelii. Wszystkie postaci posługują się językami, jakimi porozumiewano się w tamtych czasach. Jeszcze przed amerykańską premierą, która odbyła się w środę popielcową, film został uznany za arcydzieło. Polska premiera "Pasji" odbędzie się w poniedziałek, 1 marca, w Teatrze Narodowym w Warszawie. W kinach film będzie można oglądać od 5 marca. O refleksję na temat dzieła Mela Gibsona poprosiliśmy ks. prof. dr. hab. Waldemara Chrostowskiego, autora opracowania tekstu do polskiej listy dialogowej filmu. Rozmowa z ks. prof. dr. hab. Waldemarem Chrostowskim, wybitnym biblistą z Uniwersytetu Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie W światowej kinematografii jest wiele filmów o życiu Jezusa Chrystusa, tak czy inaczej przedstawiających Jego mękę i śmierć. Dlaczego - zdaniem Księdza Profesora - o "Pasji" Mela Gibsona możemy mówić jako o filmie wyjątkowym? - Wartość tego filmu jest widoczna w dwóch wymiarach. Jeden to daleko posunięta wierność wobec tekstu Ewangelii, poszanowanie Ewangelii w takim kształcie, w jakim zostały one zapisane. Wiemy, że mamy cztery kanoniczne Ewangelie - św. Mateusza, św. Marka, św. Łukasza i św. Jana. Każda z nich stanowi specyficzny portret Jezusa Chrystusa i Jego nauczania, a także określone przedstawienie Jego męki i śmierci. Wartość obecnej ekranizacji polega na tym, że reżyser szanuje wszystkie realia ewangeliczne, a więc historię, archeologię, geografię, topografię, rozeznanie społeczne, kulturowe i religijne. Tym samym stwarza bardzo wiarygodny obraz wydarzeń, które około dwóch tysięcy lat temu miały miejsce w Jerozolimie. Jest jeszcze wymiar drugi tego filmu. Jest on bardzo głęboko osadzony w tradycji Kościoła, tzn. w duchowości, a także w doznaniach wielkich mistyków Kościoła, którzy nie tylko rozważali, ale i przeżywali w swoim życiu mękę Jezusa bardzo głęboko. Jest to więc owoc chrześcijańskiej pobożności, a wiemy, że męka i śmierć Jezusa zajmują w niej miejsce centralne, bo są wstępem i warunkiem do prawdy, która jest najważniejszą dla wiary chrześcijańskiej: prawdy o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. Te dwa wymiary są połączone ze sobą umiejętnie i bardzo kunsztownie, również z artystycznego punktu widzenia. One sprawiają, że oglądanie "Pasji" jest wielkim przeżyciem duchowym, a nie tylko intelektualnym czy artystycznym. Co Księdza Profesora najbardziej poruszyło w tym filmie? - Wyjątkowość tego filmu polega na tym, że znamy przebieg Męki Pańskiej, wiemy, co po czym następuje, znamy jej poszczególne epizody, jak np. modlitwa w Ogrójcu, pojmanie Jezusa, zaprowadzenie przed sanhedryn, przesłuchanie przez Kajfasza, zaprowadzenie przed Piłata, zaprowadzenie przed marionetkowego króla żydowskiego Heroda, biczowanie, cierniem ukoronowanie, droga krzyżowa, wreszcie ukrzyżowanie... To wszystko znamy. To, co w nas budzi szczególniejszą ciekawość, to sposób, w jaki te wydarzenia zostały na ekranie przedstawione. Mel Gibson wyszedł daleko poza to. Nie tylko pokazał, jak te wydarzenia przebiegały, ale również wydobył - jak to tylko w filmie jest możliwe - teologiczne, religijne, głęboko chrześcijańskie znaczenie tych wydarzeń. Poszczególne etapy męki Jezusa są przerywane bardzo krótkimi wstawkami, które nawiązują do wcześniejszych etapów Jego życia: do dzieciństwa, życia w Nazarecie, Kazania na Górze, rozmnożenia chlebów, odpuszczenia win cudzołożnej kobiecie, wreszcie do Ostatniej Wieczerzy. To wszystko ukazuje nam mękę Jezusa osadzoną w Jego życiu, a jednocześnie tłumaczy, dlaczego Jezus cierpiał. To, że Jezus cierpiał, wszyscy wiemy, lecz ważniejsze jest pytanie: dlaczego cierpiał i jakie znaczenie ma Jego męka. Poruszyły mnie szczególnie te miejsca w filmie, w których mamy reminiscencje, "przebłyski" z dzieciństwa, młodości oraz rozmaitych etapów nauczania Jezusa, włączone w ten film w sposób niezwykle wzruszający. Jeżeli chodzi o konkretne sceny czy epizody, to wywarł na mnie ogromne wrażenie epizod poprzedzający śmierć Judasza, przedstawienie Szymona Piotra, Szymona Cyrenejczyka, Marii Magdaleny... Można by bardzo długo wyliczać... Bardzo wyraziście i pięknie została pokazana postać samego Jezusa i postać Jego Matki, Najświętszej Maryi Panny. Już w trakcie realizacji filmu zaczęły pojawiać się głosy, określające go mianem filmu "kontrowersyjnego". Niektórzy wciąż zarzucają mu, że Ewangelie, z których Gibson czerpie swoją wiedzę na temat ostatnich godzin życia Chrystusa, nie są źródłem historycznej wiedzy o rzeczywistych zdarzeniach tego okresu... Inni z kolei mówią o "brutalności" filmu. Nie tak dawno krytyk dziennika "Telegraph" John Hiscock wyraził wątpliwość, by przeciętny dorosły widz "był w stanie wytrzymać tak potężny ładunek przemocy i cierpienia na ekranie"... Co Ksiądz Profesor o tym sądzi i jak ocenia wrażliwość reżysera na historię, którą przedstawia? - Myślę, że te zastrzeżenia odzwierciedlają nie tyle zastrzeżenia wobec filmu, co w ogóle są wyrazem zastarzałych uprzedzeń antychrześcijańskich, a w szczególniejszy sposób antykatolickich. Te uprzedzenia nie są nowe, lecz istnieją tak długo, jak długo istnieje chrześcijaństwo. Bo obok ewangelizacji - jak powiedział Ojciec Święty Jan Paweł II - istnieje również antyewangelizacja. Poszczególne Ewangelie kanoniczne oraz zawarte w nich opowiadania o męce i śmierci Jezusa, jak też o Jego zmartwychwstaniu, zawsze spotykały się z zarzutami, z kontestacją, ze sprzeciwem. Film wydobył to wszystko raz jeszcze na światło dzienne, co świadczy, że film jest bardzo dobry. W przeszłości powstawało sporo filmów na temat życia i nauczania Jezusa i one nie wywoływały takich emocji, bo było wiadomo, że są powierzchowne, w hollywoodzkim stylu, obliczone na doraźne doznania, a nie na głębokie przeżycia. Tematem tego filmu jest męka Jezusa. Widz to wie i jest przygotowany do tego, co będzie oglądał. Co do tych, którzy mówią o scenach brutalności, to pamiętajmy, że codziennie - na ekranach telewizorów i na ekranach kinowych - są tysiące scen brutalnych, niezwykle brutalnych... I one się nie spotykają ze sprzeciwem ani z kontestacją, bo tam napędzają widownię, napędzają pieniądze i wszystko jak gdyby jest w porządku... W przypadku "Pasji" widz nie jest przypadkowy. Ten film jest wyrazem i owocem wiary chrześcijańskiej, i jest - w głębokim tego słowa znaczeniu - przeznaczony na to, aby tę wiarę pokrzepić, ją budować i ją kształtować. Sedno tej wiary stanowi przeświadczenie o męce i śmierci krzyżowej Jezusa oraz o tym, że Jezus, który został ukrzyżowany, zmartwychwstał i żyje. W filmie ostatnie mniej więcej osiemnaście godzin ziemskiego życia Jezusa zostało zredukowane do nieco ponad dwóch godzin i wiernie pokazane. To, co widzimy w krótkich wyimkach z filmu czy na fotografiach, to są jak gdyby "błyski flesza", ukazujące nam cierpiącego Jezusa - Jezusa, który jest biczowany, cierniem ukoronowany, Jezusa, któremu przybija się dłoń do krzyża... Cały film jest znacznie bogatszy. Stanowi studium zbrodni, ale także studium ludzkich zachowań. Ukazuje cierpienie z ogromnym szacunkiem. Wbrew całej nagonce na film, jest on wielkim hołdem wobec cierpienia niewinnych, cierpienia sprawiedliwych, a jednocześnie ukazaniem, na czym polega groza zadawania cierpienia niewinnym. W tym filmie chodzi o znaczenie, o siłę ducha, o miłość, która zdolna jest wszystko wytrzymać i która wytrwa - jak uczył św. Paweł - aż do końca, aż do śmierci. I to właśnie siła miłości Jezusa sprawiła, że On to cierpienie przyjął i przetworzył. Nie chodzi o cierpiętnictwo, nie chodzi o fascynowanie się cierpieniem, tylko o żywą świadomość, że Jezus naprawdę cierpiał, że ukrzyżowanie naprawdę było wielką tragedią, wielkim dramatem... Na pewno widz, który wychodzi z tego filmu, wy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: W środę na ekrany amerykańskich kin wchodzi f IP: *.nitronet.pl / *.nitronet.pl 02.03.04, 17:34 Antykatolicyzm w USA a "Pasja" Gibsona po kilku latqaach pracy na Wall Street dowiedzialem sie ,ze wsrod rad nadzorczych amerykanskich firm jest jeden katolik i jeden zyd a wsrod rad bankow i instytucji finansowych jeden katolij i jeden protestant. Zrozumialem czemu w czsie sweta Jon Kippur , w piatek kupujemy akcje na spadajacych obrotach gield nowojorskich nawet do 50% a sprzedajemy w poniedzialek kiedy swieto sie konczy .Nie znalezlem w filmie sceny wyypedzania pachciarzy spod swiatynii !Film ukazuje ostatnie 72 godziny z zycia Jezusa.Jest wizualna maestria ,kino ostatnio odchodzi od swych zrodel" mowienia obrazem" na rzecz literatury ale nie "Pasja" jest piekna i dobrze zrobiona jezyk aramenski i lacina dodaja smakow. czemu media atakuja Gibsona ?W USA Wlossi opanowali utylizacje smieci .Irlanczycy sektor budowlany a amerykanscy Zydowie media i przemysl filmmowy to dlatego Mel G. dziala poza maszyna holywoodzka ,film reklamuja ksieza , w koscolach mozna znalezc materialy a mala filma sztuki sakralnej w Californii wysyla dziennie 70 000 naszyjnikow z gwodziami zamiast diamentow .Rezyser udizleil kilka tygodnii temu wywiadu dla "Digest Readers" odpowiedzial na wiele pytan zwizanych ze swymi pogladami i swego ojca ,m inn. na temat Holocaustu " w 1920-1930 w ukranie zostalo zaglodzonych na smiec 20 mln ludzi a wczsie drugiej wojny zginelo 50 mln ludzi glownie Rosjan w tym Zydzi" Coz W USA media rezerwuja wylacznosc na cierpienie i smierc w czasie WW II dla Zydow i poglady inne sa grozne dla tego jednostronnego pbrazu Holocaustu .Akcja jakiej bylem swiadkiem po filmie "lista Shindlera" moze trafic do podrecznikow na temat publicznych relacji ,wiec pytam czemu tego prawa odmawia sie Gibsonowi ,czlowiekowi glebokiej wiary.Film pobidza emocje nigdy bym nie przypuszczal ze moja przyjaciolka podwojny doktor prawa i psychologii i ateistka bedzie palakac w czasie projekcji.Jesli juz ktos sie ma oburzac to powinni wlosi potomkowie rzymian pokazanych wybitnie niekorzystnie. A Poncjusz Pilat pragnacy uratowac Jezusa dziala jak rasowy polityk kierujacy sie statystyka wyborcza " pod masy" Masy to zydzi sterowani mediami Sehendrynu czyli glosem rabinow.Gibson trzyma sie wiernie skryptow nic nie dodaje i nie ujmuje film w bardzo realistyczny spsob pokazuje meke Jezusa, ogladajc go slyszalem glos mej sp.mamy " kazdy nosi swoj krzyz" Publicznosc i prawdziwa opinia publiczna glosuje w kasach w srode padl rekord jednodniowy w lutym $23mln a jak dotad drugi wynik za luty $117 mln i jestem pewien ze to nie koniec .Obawa przed tlokiem powstrzyla wielu przed pojsciem do sal kinowych ,teraz widzowie dyskutuja ,organizuja sie w Internecie.Amerykanie maja odmienny poglad na film niz media :) ten film zmienia USA tak uwaza Frank O'Railly autor i prezenter popularnego O'Railly publicystycznego show ,kanalu Tv. FOX .Zaskoczyl mnie brak reklam w kinie. Kazdy film w USA poprzedza 10 siec minut reklam,,"Pasja" rozpoczyna sie bez reklam>Producenci zrezygnowali z duzych wplywow na rzecz sztuki i artystycznego wrazenia,widz oglada film "czysty" i nie denerwuje sie niekiedy glupawymi reklamami.Nie zaskoczyl mnie brak Gibsona w czasie galii Oskarow nie zaskoczyla mnie jego decyzja o wprowadzeniu na ekrany filmu w lutym a nie np w grudniu Grudniowa "Pasja" mialaby szanse na Oscara .Nie sadze "Pasja" zostalaby pominieta nie zdobyla by i nie zdobedzie Oskara w zadnej dysyplinie.Dlaczego ?Mysle ,ze nie musze tego tlumaczyc Zycze wszystkim pieknych emocji w czasie ogladania "Pasji" Mela Gibsona Odpowiedz Link Zgłoś