Gość: rekwizyt IP: *.nyc.rr.com 06.04.04, 18:03 Kolega woody spi z wlasna, mlodsza o 45 lat corka. mam mnostwo doswiadczenia, ktorym moze sie pochwalic Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gota Re: Woody na fali IP: *.do.pl / *.generacja.pl 06.04.04, 19:15 Przestań zawistnie pieprzyć farmazony. Moralista się znalazł! Nie jest jego córką naturalną, lecz adoptowaną. Jeśli to kazirodzctwo, to jedynie kulturowe. Co w tym złego, obłudny świętoszku? Jak to mówią: "czep się swojej baby, baranie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujz Re: Woody na fali IP: *.telepac.pt 06.04.04, 19:42 pytanie: czy związek ojczyma z córką adoptowaną nie powinien być taki, jak ojca z córką? czy dziecko adoptowane nie ma w ojczymie znaleźć ojca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urbanek Re: Woody na fali IP: *.telkab.pl 07.04.04, 07:55 obydwaj macie rację... ale jak to się ma do anonsowanego filmu? zupełnie jak moja babcia - nie ważne kogo, nie ważne za co, byleby tylko zj...ć i poczuć jak endorfiny robią jej dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: insider Re: Woody na fali IP: *.zapora / 212.160.172.* 07.04.04, 09:41 Duze brawa dla blizej nieznanego autora GW (mm). Oczywiscie, w tym filmie Woody pomaga Biggsowi uratowac jego zwiazek z Ricci. Ten kto to napisal, z pewnoscia uwaznie ogladal film. Najpewniej jazzowa muzyka uspila go juz w 2 minucie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buttman Re: Woody na fali IP: 193.108.206.* 07.04.04, 09:49 I co? Z zalu przescieradlo wkreca ci sie w rowek na posladkach? Zajmij sie swoim zyciem, a nie ocenianiem innych, Panie Ideal[TM]. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brus Re: Woody na fali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.04, 11:13 Materiał - co najwyżej - na średnio interesujące słuchowisko. Zero kina. Recenzenci "GW" opamiętajcie się! I żeby nie było wątpliwości - większość starych filmów WA, uwielbiam. Odpowiedz Link Zgłoś