Dodaj do ulubionych

KILL BILL 2

IP: *.mia.bellsouth.net 17.04.04, 04:16
Widzialam! Niesamowity ciag dalszy, z poczatku lekko niezrozumialy, ale
potem - w stylu mistrza tarantino - w przemycanych szczegolach buduje obraz z
tego, co juz wiemy z pierwszej czesci.
Warto! 5/5
Obserwuj wątek
    • Gość: fifi Re: KILL BILL 2 IP: 157.25.152.* 17.04.04, 14:17
      Piractwo szerzy się wszędzie.
    • jot-23 Re: KILL BILL 2 18.04.04, 04:13
      Gość portalu: karola napisał(a):

      > Widzialam! Niesamowity ciag dalszy, z poczatku lekko niezrozumialy, ale
      > potem - w stylu mistrza tarantino - w przemycanych szczegolach buduje obraz z
      > tego, co juz wiemy z pierwszej czesci.
      > Warto! 5/5

      jeden z niewielu przypadkow kiedy sequel jest lepszy od oryginalu...(no nie
      jest to najlepsze stwierdzenie, bo stypuluje ze pierwsza czesc tez byla w
      jakims stopniu dobra ---> byla nudna kaszana!) malo trupow, malo cheesyness...
      za to dowcipny (sifu) i w koncu troche aktorstwa (Buddy)
      • aric Re: KILL BILL 2 21.04.04, 10:32
        A od kiedy Vol 2 to sequel??

        A może ktos wyjaśni czym się różni film dwuczęściowy od filmu i sequela.
        • jot-23 Re: KILL BILL 2 21.04.04, 15:23
          aric napisał:

          > A od kiedy Vol 2 to sequel??
          >
          > A może ktos wyjaśni czym się różni film dwuczęściowy od filmu i sequela.

          technicznie to chyba nie jest zle uzyte slowo, webster okresla "sequel" jako

          "a literary or cinematic work continuing the course of a story begun in a
          preceding one"
          • aric Re: KILL BILL 2 22.04.04, 14:32
            Hihihi
            Czyli w sumie wszystko co ma dwie częsci to film i sequel.:)
            Czyli np Dwie Wieże to sequel Drużyny Pierścienia.:) A co z Powrotem Króla?? W
            sumie to tez sequel.
            Chyba nie powinniśmy odnosic tej nazwy do filmów robionych w zamierzeniach jako
            dwu czy trzy częsciowe.

            Mantha, nie mówili ci nic dobrego o Vol 1??
            Kurde, ogladałem ten film juz 5 razy i za każdym razem jest lepiej.:) Ciekawe
            kiedy mi się znudzi. Połączenie wizji i fonii jest poprostu powalające, a
            dodawszy do tego dialogi i klimaty a'la Klasztor Szaolin mnie powalaja.:)

            Musze pochwalic dystrybutora za niska cenę DVD, zapłaciłem jedyne 54 złote. Az
            byłem w szoku w porównaniu z innymi cenami nowości.
    • Gość: karola Re: KILL BILL 2 IP: *.bct.bellsouth.net 18.04.04, 07:22
      zadne tam piractwo, w stanach w piatek byla premiera.
    • Gość: fifi To zwracam honor, Karola. Pozdrawiam! ;-) IP: 157.25.152.* 18.04.04, 14:51
      • Gość: karola Re: To zwracam honor, Karola. Pozdrawiam! ;-) IP: *.mia.bellsouth.net 18.04.04, 17:34
        :o) ogladam tu filmy hurtowo, i mam zabawne wnioski:
        w polsce widzowie zdaja sie miec wieksze oczekiwania wobec kina.
        pozdro
    • Gość: fifi Re: KILL BILL 2 IP: 157.25.152.* 19.04.04, 10:52
      Polacy jednak nie chodzą hurtowo do kina. W Polsce "hurtową" ;-) frekwencję ma
      co najwyżej kilka tytułów w roku; Matrix, Pasja, Władca, pewnie też Troja.
      Wiele osób chodzi do kina na szczególne okazje (Walentynki) i pójdzie raczej na
      film szeroko reklamowany w mediach (n. Nigdy w życiu), niż zaryzykuje pójście
      na nieznany film. Tu pewnie chodzi o cenę biletów. Poza tym, w Stanach
      puszczają w kinach filmy, które w Europie nigdy w kinach-ze względu na niską
      jakość (np. obleśna komedia Master of Surprise)- nie bedą wyświetlane, trafią
      od razu do wypożyczalni.
      • jot-23 Re: KILL BILL 2 19.04.04, 13:43
        Gość portalu: fifi napisał(a):

        >Poza tym, w Stanach
        > puszczają w kinach filmy, które w Europie nigdy w kinach-ze względu na niską
        > jakość (np. obleśna komedia Master of Surprise)- nie bedą wyświetlane, trafią
        > od razu do wypożyczalni.

        no to dziala w obie strony! u nas np nie puszczaja wogole 95% produkcji
        europejskiej, i slusznie, bo przeciez tych smetow sie nie da ogladac...troche
        wam wspolczuje, ze musicie czasami to ogladac, hehe pewno presja spoleczna
        co? "ambitne kino" wiec trzeba sie zwlec z wyra i do kina!
    • Gość: kubu Re: KILL BILL 2 IP: 160.80.45.* 21.04.04, 15:33
      a tak wogole to kiedy w Polsce premiera
      we Wloszech zabijemy Billa w piatek i szczerze mowaic myslalem, ze to
      ogolnoeuropejski termin
      ale chyba nie
      wiec skoro nie pojutrze, to kiedy?
      • Gość: bill Re: KILL BILL 2 IP: *.interpacket.net 22.04.04, 23:02
        Premiera jutro.
        Przedpremiera byla juz dzis.
    • mantha Re: KILL BILL 2 22.04.04, 10:16
      Widzialam wczoraj.
      Co ciekawe nie ogladalam cz. 1, gdyz nie uslyszalam o niej nic dobrego, dwójka -
      jak dla mnie rewelacja, i łza mi sie polala, i sie posmialam, i kazda postac
      miala w sobie cos fajnego, ciekawego. Podobalo mi sie.

    • oryginal Re: KILL BILL 2 23.04.04, 13:30
      Moim zdaniem tej drugiej części nie powinno w ogóle być. Jedynka była
      rewelacyjna i tak jak się skończyła, powinien skończyć się cały film.
      Dwójka nie jest dla mnie rozczarowaniem bo niewiele się po niej nie
      spodziewałam. Jest ok ale do jedynki jej daaaaaaaaaleko.
      Oczywiście świetna muzyka, świetne zdjęcia, rewelacyjna Uma...Kilka scen
      mistrzowskich ale i kilka koszmarnych...
      • Gość: aaa wlasnie wrocilam z ki´na IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.04, 00:01
        bylam z kolezanka, ktora pierwszej czesci nie widziala..i dla niej byla to
        nuuuuuuuuuuuuuuda
        dla mnie..mozna obejzec.pierwsza czesc podobala mi sie bardziej.ale i w drugiej
        ciekawe sceny.dzieki bogu uma na koncu filmu nie pogodzila sie z billem bo
        chyba ja bym powyzynala wszystkich w kinie
        a wiec jesli ktos ogladal 1 czesc to druga powinien obejzec
    • Gość: renfree Re: KILL BILL 2 IP: *.adsl.highway.telekom.at 25.04.04, 16:31
      Chcialam powiedziec, ze mialam kill billa vol.2 juz 4 dni temu w domu, ale
      dzielnie wytrwalam i poszlam wczoraj do kina i warto bylo....milo bylo
      dowiedziec sie czegos wiecej o bohaterach, no i te fantastyczne tarantinowskie
      dialogi....a wogole to widzialam ladny wywiad Z Uma, w ktorym opowiada jak to
      Q. do niej przyszedl i mowi: Hej, mam dla nas nowy film, urocze, ze oni sa taka
      para, ktora lubi razem pracowac....
      • Gość: mania Re: KILL BILL 2 IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 29.04.04, 13:33
        Maraton z Kill Billem to dobry pomysl, w sobote obejrzalam sobie dwie czesci,
        jedna po drugiej. Jedynke wlaczam sobie na kompie codziennie, bo lubie sobie
        posluchac muzyki, ktora jest tam rewelacyjna. Jeponska kapelka grajaca boogie -
        czadzik, no i muzyczka ze spaghetti westernu ilustrujaca podroz Mamby do Japonii
        po prostu mnie powala. Pierwsza czesc Billa urzekla mnie wlasnie muzyka i tym,
        czym sie rezenzeci zachwycaja - mimo brytalnych scen i hektolitrow krwi mozna
        dostrzec swoista poezje, np. scena walki z O-Ren, padaja delikatne platki
        sniegu... Dopiero w kinie zauwazylam, ze delikwentce scieto czubek glowy brr. W
        drugiej czesci bylo miejsce na smiech i przerazenie. Nastawilam sie na ostra
        walke Mamby z Elle i to, co zobaczylam przeszlo moje najsmielsze oczekiwania!
        Nasza bohaterka choc wczesniej kierowala sie kodeksem honorowym godnym samutaja,
        tzn. nie zabijala z ukrycia, tylko wyzywala na pojedynek, teraz sie mocno
        wkurzyla, jak sie okazalo, ze Elle otrula jej mistrza. Mistrz choc wredny i
        surowy nauczyl ja tego wszystkiego, by teraz mogla calo wyjsc z kazdej opresji.
        Kosciastej blondynie sie nalezalo. A najlepsze bylo to, jak oslepiona, z
        wyrwanymi oczami, tarzajaca sie z bolu i zlosci w trailerze z jadowitym wezem
        jeszcze krzyczala do Beatrix: "Choc no tutaj, ty kurwo, zaraz cie zabije!".
        Niesamowite. Jeszcze nie wiem, jak pogrzebana zywcem Mamuska pokonala jakies dwa
        metry ziemi, by wydostac sie na powierzchnie, ale dzisiaj znowu ine do kina. Te
        piec punktow na ciele bardzo mnie interesuje. Smierc Billa byla do przewidzenia,
        ale ze zginie w taki sposob? Obydwie czesci to majstersztyk. Tarantino jest
        genialny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka