limonka-2
01.03.15, 12:58
Niestety film mnie rozczarował. Myślałam, że obejrzę jakąś ciekawą historyjkę, a obejrzałam kolejną "artystyczną wizję" na temat. Feeria barw i efektów jak w kalejdoskopie i nuda. A już podłożenie głosów topowych discopolowców (Liszewski, Martyniuk) pod wokale aktorów uważam za wyjątkowo słabe, już lepiej brzmiałyby nierozpoznawalne głosy. Z dużej (medialnej) chmury mały deszcz.