Gość: laid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 02:00 mossakowski - jak sie znudziłeś filmami to przestań je oglądać w kazdym bądz razie my się znudziliśmy towimi recenzjami Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mietek Brawo laid-popieram! IP: 217.153.180.* 29.10.04, 08:48 mossa jest skończonym, stronniczym i udającym wszechwiedzącego matołem. Jak to jest, że np. dodatek 'co jest grane' w krakowie przy okazji premier nowych filmów nie załącza 'recenzji' takich debili? Tam jest info, że wszedł nowy film i tyle - ocenę pozostawia się widzowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Favorro Re: Brawo laid-popieram! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 11:20 Ło matko... no to nie kupuj Wyborczej i nie czytaj jego recenzji! A jeśli "stronniczość" i popisywanie się wiedzą są dla Ciebie oznaką bycia matołem i debilem to proszę bardzo - spróbuj napisać lepszą recenzję - wyjdzie na to, że jesteś dużo większym matołem. A teraz polecam iść do księgarni i kupić sobie słownik. A w słowniku napisane będzie, że: "Recenzja - krytyczna i objaśniająca ocena utworu literackiego, naukowego, muzycznego, przedstawienia teatralnego, wystawy itp. najczęściej publikowana w czasopiśmie", ...co oznacza, że ten typ wypowiedzi jest OCENĄ. A po co coś takiego jest pisane i zamieszczane? A po to, żeby widz (czytelnik, słuchacz), znając w jakimś stopniu gust recenzenta i zgadzając się z nim lub nie mógł przewidzieć, czy dla niego samego warto iść na ten film, czy nie warto. Mam nadzieję, że teraz już rozumiesz dlaczego i po co takie rzeczy się zamieszcza(nie ma to jak wysoki stopień oczytania pismami kulturalnymi, biedna Polska). Mossakowski jest stronniczy? Hehe, a czyją stronę trzyma? Stronniczy to może być sędzia. Chyba chodziło Ci o to, że jest konsekwentny. Nie znosi na przykład SF i otwarcie się do tego przyznaje. Ale jeśli jakiś film SF na to zasłuży to i tak potrafi to dostrzec i tłumaczy dlaczego mu się podobało. I dzięki Bogu - cóż jest gorszego niż recenzent, który nad każdym filmem się rozpływa? Albo wszystkie miesza z błotem? Udaje wszechwiedzącego? A tu mnie zainteresowałeś bardzo. Kompletnie nie wiem, o co Ci chodzi. Poproszę o jakieś przykłady czy coś... Być może dokładniej ogląda filmy niż Ty i dlatego się obrażasz, że wie więcej od Ciebie. A może i nie. Moim zdaniem Mossakowski (czy się z nim zgadzam czy nie; zazwyczaj się zgadzam) jest jednym z zatrważająco niewielu naprawdę dobrych recenzentów. Pisze z jajem, potrafi zainteresować recenzją i nie patyczkuje się z papką kinową. Dobrze się raczej stało, że wywalili recenzje Cesarskiego, który nie dość, że nudził niemiłosiernie, to jeszcze czasem zdarzały mu się takie drobniutkie wpadki jak zdradzenie zakończenia filmu. Przepraszam za długą pisaninę, ale irytują mnie ignoranci którzy nie wiedzą do czego służy recenzja i wyzywają od debili innych. No nic, może kiedyś dorosną. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
wayzee Re: Brawo laid-popieram! 25.11.04, 23:59 popieram Cie favorro. komuś może się film podobać bądź nie. krytykt (albo recenzent) pisze recenzje pod kątem własnego doświadczania filmu. ludzie sami muszą się uwarunkować. osobiście to film Z podniesionym czołem mi się podobał, aczkolwiek rozmyślań przy nim miałem tyle, co chyba przy Smurfach. tak czy siak: pożądna robota! (pozdro dla Mossakowskiego:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Favorro Re: Brawo laid-popieram! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 12:42 A, dopiero zorientowałem się przy jakim filmie tak się zbuntowaliście. Już trochę więcej rozumiem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Z podniesionym czołem 29.10.04, 12:59 Jedna gwiazdka, no proszę. A ja ten film oglądałem z przyjemnością, bo primo lubię Rocka Johnsona, secundo właśnie taki film chciałem zobaczyć: schematyczny. Chciałem zeby był dobry gościu, zły gościu ze swoją bandą, przyjaciel dobrego gościa i piękna młoda dama co na dobrego leci. I o to chodzi w tym kinie! P.S. Zauwazyliście, jak to miasteczko jest podobne do miasteczka w któym zrobił rozpierduchę Rambo? Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Z podniesionym czołem 29.10.04, 13:06 Poza tym herr Mossakowski zapomniał o jednym detalu: ten film oparto (choć nie wiem w jak dużej części) na faktach. Ten szeryf rzeczywiście łaził i napirał ludzi po głowach bejsbolem, źli zabili mu żonę a jego cięzko ranili i w ogólnie było ciekawie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wayzee Re: Z podniesionym czołem 26.11.04, 00:02 jak kto zna angielski to zapraszam na prawdziwą historię Bufforda Pussera (bo tak się gość nazywał, a nie Vaughn) www.sheriffbufordpusser.com/history2.htm pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Z podniesionym czołem IP: *.pl / 80.55.237.* 22.11.04, 13:23 FILM jest niezły!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Z podniesionym czołem IP: *.pl / 80.55.237.* 22.11.04, 13:32 FILM jest niezły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martaaaaa Re: Z podniesionym czołem IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 25.12.04, 23:38 Chociaz nie lubie takich filmow (czyli bijatyki, strzelaniny) to ten film mi sie spodobal. Odpowiedz Link Zgłoś