Gość: zed
IP: *.hasco-lek.pl
15.12.04, 11:46
co najmniej o 2 gwiazdki za dużo!!recenzje w filmie i gazecie mocno
przesadzone a raczej niedopowiedziane ostatnie pół godziny to totalne love
story!!!Film nie ma klimatu jaki miał "bez przebaczenia" kostner nieco sie
poprawił (patrz listonosz)ale tego filmy na pewno nie mozna zaliczyc do
dobrych westernów jedyne co zasłóguje na uwage to wspaniałe zdjęcia jesli
ktos nastawia sie na dobry western to odradzam stanowczo