Dodaj do ulubionych

Przekręt i inne

IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 22:58
Zachwycił mnie ten film...Teksty, klimat, montaż, etc...Po nim obejrzałem
"Porachunki" i urwało mi dupę po raz drugi...Nie chce mi się w tej chwili
więcej pisać i nie mam za bardzo czasu, ale te filmy wraz z filmami takimi jak
Hudsucker Proxy, Big Lebowski oraz filmami Quentina i Kevina Smitha zmieniły
mój pogląd nie tylko na kino...Aha...Nie mogę się powstrzymać przed napisaniem
trzech magicznych słów "Smoke", "Brooklyn Boogie"...Kto nie widział niech
zobaczy...
Obserwuj wątek
    • Gość: martynka Re: Przekręt i inne IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 24.05.02, 02:46
      Popieram w 100% - kiedy 1 raz zobaczyłam "Przekręt" wyszłam z kina oniemiała z
      zachwytu - od tej pory widziałam go juz jakieś naście razy - za każdym razem
      jest cudowny...jedno z moich ulubionych: Co jest w samochodzie????? -Fotele i
      kierownica.....
      • Gość: mars700 Re: Przekręt i inne IP: *.sgh.waw.pl 24.05.02, 08:53
        Najlepszy jest BRICK TOP : Nemesis- righteous infliction of the divine
        punishment manifested by an appropriate agent . Personified in this case by a
        horrified **** – ME !. (albo jakoś tak) :)
    • Gość: Sacto Re: Przekręt i inne IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.05.02, 09:56
      TYRONE TY PIEPRZONY GRUBASIE. Albo Do want sugar ? Thank you Turkish I'm sweet
      enough. W naszym domu absolutna klasyka. Oglądamy z bratem co jakiś czas, i
      nigdty sie nie nudzi.
    • heti Re: Przekręt i inne 24.05.02, 11:06
      Tak teksty niezle i jeszcze te ujecia takie clipowe.
      Szkoda ze nie udalo mi sie jeszcze obejrzec Porachunkow.
      • Gość: szopus Re: Przekręt i inne IP: *.zetosa.com.pl 24.05.02, 23:21
        Are they Lancshire pigs? Who the fuck talks to you boy....
        Yeah Brick Top looooooooves Tommy

        ZAJEBISTY FILM !!!
    • Gość: Sacto Re: Przekręt i inne IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.05.02, 00:11
      -It's for protection
      -Protection from what?
    • Gość: ABeCe mean machine IP: 217.99.1.* 25.05.02, 19:01
      skoro podobal ci sie snatch i lock, stock to powinien ci sie spodobac
      najnowszy film producenta wczesniej wymienionych. co prawda juz nie rezyseruje
      guy richie ale rowniez wystepuje vinni jones. Tytul filmu to mean machine i
      powiem tylko ze akcja dzieje sie w wiezieniu gdzie wiezniowie montuja druzyne
      pilkarska na mecz przeciwko straznikom. Film b.smieszny choc moze nie az tak
      dobry jak lock, stock czy snatch.
      poza tym polecam filmy sexy beast.
      pzdr.
    • kugel Re: Przekręt i inne 26.05.02, 01:32
      "snatch" w oryginale jest niezłym przeżyciem:))Podbnież amerykanie muszą go
      oglądać z napisami po angielsku, gdyż nie rozumieją języka!:))
      "London?? London???
      yes London
      fish&chips, cupoftea, bed food, fuckin rain" kiedy to słyszałę padam ze
      śmiechu:))
      Pmyliłem coś??:)))
      • Gość: ABeCe Re: Przekręt i inne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.02, 01:57
        nie jest tak zle z rozumieniem go przez amerykanow. wiadomo duzo angielskiego
        slangu ale bez napisow tez dadza rade. pzdr.
        • kugel Re: Przekręt i inne 26.05.02, 20:42
          Poznałem takich co nie dali:))))
          • Gość: mysia200 Re: Przekręt i inne IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 27.05.02, 00:45
            mój znajomy Amerykanin twierdził że widział w Stanach z napisami.nie dziwie
            się...akcent mają nie z tej ziemi tzn naturalny nie książkowy
            • kugel Re: Przekręt i inne 27.05.02, 11:36
              Acent naturalny?? a amerykanie to niby jaki mają??:))) Chłopcy mówia slangiem
              londynskiego east endu, z twardym wschodnioeuropejskim akcentem.Pozdro MKD
              • Gość: mysia200 lock,stock and two smoking barrels=porachunki IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.06.02, 14:06
                kugel napisał(a):

                > Acent naturalny?? a amerykanie to niby jaki mają??:))) Chłopcy mówia slangiem
                > londynskiego east endu, z twardym wschodnioeuropejskim akcentem.Pozdro MKD

                oczywoscie wyszłam na kretynkę.miałam na myśli to że masz większe
                prawdopodobieństwo spotkania takiego akcentu w Anglii niż RP.a slang (o ile znów
                się nie mylę:-))dotyczy słownictwa a nie sposobu wymowy(ps nie zwróciłam
                szczególnej uwagi na ich slangowatość,może też używają slangu)
                ps
                slang (INFORMAL LANGUAGE)
                noun [U]
                informal language, which might include words and meanings which are not polite
                and which might stay in use only for a short time. It is used by particular
                groups of people who know each other, and is usually spoken rather than written
                • Gość: mysia200 Re: lock,stock and two smoking barrels=porachunki IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.06.02, 14:11
                  a własnie wiecie co znaczy tytuł?jest to nieprzetłumaczalna zgrabnie na polski
                  gra słów."lock,stock and barrel" to mniej więcej polski odpowiednik"mydło i
                  powidło"czyli wszystkiego po trochu.a barrel to część broni chyba po polsku lufa.
                  nie zapomnę jak rechotaliśmy w kinie po zobaczeniu polskiego tytułu(chodzi o jego
                  nieproporcjonalną krótkość)
                  • Gość: ABeCe Re: lock,stock and two smoking barrels=porachunki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 19:10
                    masz racje - lock, stock and barrel to znaczy w
                    zasadzie "wszystko" , "calkowicie" czyli jak wspomialas myslo i powidlo w
                    pewnym sensie. jednak co do slangu to nie podam przykladow bo nie pamietam ale
                    troche go bylo - chociazby "bookies". akcent dosc ciezki do zrozumienia ale
                    sproboj "powalczyc" z geordie to wtedy zobaczysz co to jest ciezki akcent (a i
                    slownictwo tez inne). hadawway the lads.
                    pzdr.
    • Gość: Asiek Re: Przekręt i inne IP: *.bialystok.pl / 192.168.2.* 31.05.02, 14:51
      Przekret jest rzeczywiscie przednim filmem. Najwieksze wrazenie zobily na mnie
      monologi Mike'go(cytuje polskie tlumaczenie: "Ja ebne wam z koch i zrobim małę
      shito..."- bij mnie zabij, nie rozumiem, nawet po polsku). No i oczywiscie te
      ksywki- Franky Four Fingers, tudziez Franky Fucking (przepraszam) Four Fingers
      (Viva Las Vegas!!!!!!), Boris Brzytwa, Doug Glowa...
      Przez jakis czas bylysmy z siostra pod wieklim wplywem tego filmu, co mialo
      odzwierciedlenie w naszym jezyku codziennym... ;P


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka