IP: *.e3.pl 08.06.05, 18:53
mam pytanie. oglądłem wczoraj czyli 07.08.05r film na dwójce pod tytułem jak
w temacie. ostanie fragmenty jakie zapamiętałem zanim zmógł mnie sen to
przyjazd z konsulem na teren stadionu i poszukiwania syna. co było
dalej????????
Obserwuj wątek
    • Gość: berry Re: ZAGINIONY IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.06.05, 19:27
      hmm, tak dokładnie to nie pamietam co było po stadionie,a co przed ale ...:
      ojciec z żoną zaginionego zwiedzali mega-kostnice, w której znaleźli jednego z
      dwóch uprowadzonych dziennikarzy-ich przyjaciela.
      potem był świadek, który mówił, że widział bądź słyszał tylko obitego
      Amerykanina-tegoż właśnie poszukiwanego..
      potem człowiek z FuUndacji Forda powiedział ojczulkowi, ze ma info o śmierci
      jego syna, która prawdopodobnie nastąpiła 3 dni po aresztowaniu...
      ambasador, konsul i cała reszta wojskowych z kolei utrzymywali, że mają dobre
      wieści i poszukują synka, wykorzystując wszelki możliwe środki, ale ojciec się
      wkurzył, nawrzucał im, że kłamią, bo sami w puczu brali czynny udział i tak
      naprawdę chronią swoje tyłki...
      po czym łaskawie sprawdzono informacje ojca (te o śmierci syna), które
      ostatecznie zostały potwierdzone - znaleziono go w murze.
      miał dotrzeć do USA po 3 dniach - rodzinka musiała pokryć wszelkie koszta, a
      ciało - nienadające się już do stweirdzenia przyczyn zgonu - przysłano do usa po
      7 miesiącach.
      i tak tez się film zakończył.. z grubsza tak to wyglądało.
      • Gość: rodrigez Re: ZAGINIONY IP: *.e3.pl 08.06.05, 22:30
        dzięki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka