Gość: sojek IP: *.idea.pl 10.08.05, 18:57 Oddałabym wiele za jeden wieczór rozmowy z nim. Bo w zyciu piekne sa tylko chwile, a on byl jednym z nielicznych ktorzy wierzyli w to, co spiewali... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Stokrotka Re: Riedel, gwiazda bez wysiłku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 22:48 Rysiek i Jego muzyka zawsze porywała i będzie porywała takich jak On-wiecznie młodych duchem optymistów z nadzieją i wiarą krpczących przez życie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kostka Re: Riedel, gwiazda bez wysiłku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 15:21 Ja tez ogłądałam film, wcześniej R.Riedel znany był mi tylko z kilku utworów ( które o dziwo! pojawiły sie w filmie) i mitu jakim otoczona była jego osoba. Po obejrzeniu filmu zmaierzam wnikliwiej zaznajomić sie z jego twórczoscia, bo ten kinowy obraz porwał mnie i na trwałe zapisał się w mojej pamięci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heptaparaparsinokh Re: Riedel, gwiazda bez wysiłku IP: *.chello.pl 29.08.05, 11:35 Rysiek i Jego muzyka zawsze porywała i będzie porywała takich jak On-wiecznie niedorosłych, zamulonych prostaczków uważających się za uduchowionych artystów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WWW CZESC SANKOWSKI IP: *.5.15.vie.surfer.at 28.08.05, 13:29 Ja wiem ze Ty musisz pisac o czyms o czym zielonego pojecia nie masz,czyli o muzyce;w koncu z czegos trzeba zyc.Piszesz czesto takie bzdury, dla kogos kto w tym temacie siedzi,ze czesto mi glos na glowie sie jezy.A ten mit o ostatniej dzialce dla Riedla-przeszedles samego siebie.Jestes nikim wiecej jak tylko mitomanem,dlatego nie mam dla ciebie szacunku za grosz.Lepiej bedzie jak zajmiesz sie "Ich troje",bo tam bedziesz sie mogl wykazac w pisaniu bajek.Nie pozdrawiam,bos tego nie wart! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Re: CZESC SANKOWSKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 16:05 nie rozumiem kolesia, zdarzaja sie w GW artykuly troche nie do konca opisujace stan faktyczny, ale w tym akurat (a o dzemie duzo czytalem, sluchalem, ogladalem) nie ma zadnych sciem. jest tylko jeden blad w zasadzie ortograficzny :)... wszak nalepa gral w zespole o nazwie BREAKOUT, a nie BREKAUT :)) Odpowiedz Link Zgłoś