Gość: Mastaz
IP: proxy / *.chello.pl
09.11.02, 23:31
Chcialem poznac wasze opinie na temat, nie boje sie tego powiedziec,
najlepszego horroru ostatnich lat. Byłem dzis na pokazie przedpremierowy w
ursynowskim multikinie i musze powiedziec ze jestem pod wrazeniem. Mimo iz
film nie ma zadnych brutalnych scen (co niestety jest ostatnio
jedynym "chwytem" stosowanym w horrorach, ktory sie jakos nie sprawdza bo po
prostu nie przeraza), jest na prawde straszny. Na pokazie czesc osob az
krzyczala, powaznie.. chodze do kina od dawna i czesto i prawde mowiac
jeszcze mi sie to nie zdarzylo (jakby co, uslyszec krzyczacych ludzi :P).
Groza az wylazi z ekranu (mala aluzja dla tych co film widzieli :). Czuc
atmosfere zagrozenia, z kazdym ujeciem czujemy ze zaraz sie cos wydarzy...
ale czy sie wydarzy czy nie i tak bez przerwy widz trzymany jest w
napieciu... i to nie byle jakim :) Dodam iz wrazliwy nie jestem i kazdy
horror ogladam z usmiechem na twarzy (zreszta ten nie byl wyjatkiem) ale nie
przypominam sobie filmu ktory by mnie tak przerazil... oczywiscie w
pozytywnym sensie.. w koncu chodzi sie do kina dla rozrywki, a strach tez
moze takowa zapewnic. Teraz musze obejrzec pierwowzor czyli japonska wersje i
porownac.. zazwyczaj remake'i sa gorsze od wersji wczesniejszych ale tutaj
sie naprawde gleboko zastanawiam czy mozna lepiej film sklecic... zobacze sie
dowiem.. Aha i przestroga dla mniej wrazliwych widzow... jesli czesto
wypozyczacie filmy to tego nie ogladajcie :D hehe