Dodaj do ulubionych

Trzy filmy, które zmieniły moje życie.

    • Gość: Marek Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.chello.pl 07.12.01, 20:13
      Polskie komedie. "Sami swoi", "Miś", "Rpzmowy kontrolowane"
      • Gość: milo Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 23:06
        Ostatnio Amelia- chce się żyć...
        Leon- wiadomo... (ta gra, ten scenariusz, ten Gary Oldman)
        Fortepian- zarąbisty ładunek emocji (i ta muzyka...)
        Ewentualnie- American History X
        • yak-ona Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. 08.12.01, 02:22
          Te filmy nie zmienily mojego zycia, tylko patrzenie na nie ...

          1."piknik pod wiszaca skala"-ciarki mi przechodza...
          2."pozegnanie z Afryka"-nigdy nie wiesz , gdzie znajdziesz milosc...
          3."Spragnieni milosci"-milosc przychodzi tylnimi drzwiami...

          4."Siedem" ... przyczyna-skutek
          5."Wichry namietnosci"- nie znane sa wyroki boskie...
          za wzgledu na Pitta (4ever)

          polskie filmy: Trzy kolory
          • Gość: Yoko Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 23:26

            yak-ona napisał(a):

            > Te filmy nie zmienily mojego zycia, tylko patrzenie na nie ...

            > Ja my�lę podobnie, że poniższe tytuły zmieniły optykę mojego spojrzenia na �wiat, miło�ć, tajemnicę życia
            > 1. "Ostatni dzwonek"- polski nurt młodziezowy (cięzkie czasy z kostycznš, nierefromowalnš szkołš)
            > 2.. Cienista dolina- urzekajšca gra Antoniego Hopkinsa, wyrażš wiele
            > 3. Oczy szeroko zamknięte- klimat i zagadka miło�ci
            >
            >
            • dummy Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. 09.12.01, 15:44
              PULP FICTION

              TRAINSPOTTING

              4 WESELA I POGRZEB
          • Gość: janeczKa Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.*.*.* 17.01.02, 17:49
            wybranie trzech tylko filmow nie oddaje sprawiedliwosci rzeczywistosci...
            ale sprobuje. po prostu wymienie te 3, kt jako pierwsze przyszly mi do glowy:

            rambo 2 - mialam 11 lat i pomyslalam sobie, ze tez musze byc taka twarda jak
            stallone. a potem przez caly rok praktycznie rzecz biorac sie nie odzywalam -
            tak jak rambo, kt co najwyzej cos odmrukuje... autentycznie! czego to dziewcze
            u progu dojrzewania nie wymysli ;)

            dwa pozostale filmy sa stosunkowo swieze (sprzed roku okolo i sprzed miesiaca):

            spragnieni milosci - juz pare osob ten film wymienilo, ale nikt jakos chyba nie
            probowal wyjasnic dlaczego. to ja sprobuje...
            moim zdaniem jest to jedyny film, w kt realizatorom udalo sie niemozliwe -
            zamiast pokazywac bohaterow przezywajacych milosc sprawili, ze widz sam
            przejmuje ich emocje! nie wiem, czy ktos jeszcze tak to odebral, ale ja wciaz
            jeszcze pamietam jak te wszystkie uczucia przeze mnie przeplywaly podczas
            ogladania filmu. nie wiedzialam tylko, czy jestem zakochana w panu czy w
            pani ;PPP
            na tapecie w komputerze mam oboje :)
            no i chcialabym miec faceta z hongkongu/skosne oczy (do wyboru :) )

            ostatni film, kt chce wymienic nie byl pokazywany jak dotad w polsce, ale mam
            nadzieje, ze bedzie. nazywa sie elling i jest produkcji norweskiej. wielki
            sukces kasowy ubieglego roku tamze. przesympatyczna komedia o przystosowaniu do
            normalnego zycia dwoch doroslych facetow, ktorych wypuszczono z zakladu
            zamknietego. sa pelni zahamowan i absolutnie do tego zycia nie przystosowani,
            ale wszystko dobrze sie konczy, a moral z calej historii jest taki jak z
            przepieknej amelii (ktora zreszta mozna by tu zamiennie z ellingiem ustawic w
            hierarchii). a jaki to moral moim zdaniem?
            ze ten swiat jednak nie zjada zywcem i jednym klapnieciem szczeki jednostek
            wrazliwych. i ze warto miec serce i kochac ludzi!

            i tym optymistycznym akcentem serdecznie pozdrawiam wszystkich!
            i milosci zycze, wiele!

            K:)
    • Gość: Sue Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: 212.87.3.* 10.12.01, 16:18
      "Wszystkie poranki swiata",
      "Kochankowie z Kregu Polarnego",
      "Okruchy dnia",
      ostatnio "Amelia"
      • Gość: derwisz Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.*.*.* 12.12.01, 19:43
        Zycie na ile zmienily to nie wiem, ale dostarczyly niezapomnianych emocji:

        (kolejnosc jest wzgledna)

        Podwojne zycie Weroniki/Czerwony

        Secretos del corazon - Tajemnice serca(?)

        Brazylijski film Dworzec Centralny - absolutnie niesamowity, przepiekny

        Kolya

        i ostatnio Amelia

        i pare innych ktore mi sie podobaly (np. Bergmana Siodma pieczec, Buena Vista
        Social Club, Lisbon Story), ale te powyzsze pamietam najlepiej, a wsrod nich
        prym chyba wiedzie Dworzec Centralny...
        • Gość: derwisz Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.*.*.* 12.12.01, 20:19
          jeszcze: Jablko Samiry Makhbalbaf (moja ulubiona rezyserka)

          Wrony

          filmy Kolskiego (niektore)

          i film meksykanskiego rezysa, nieznanego, widzialam go na festiwalu i pewnie go
          wiecej nie zobacze, ale byl niesamowity: Bajo California/The Limit of the Sky
        • Gość: todi Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: 212.244.106.* 16.01.02, 18:53
          palancie nie dworzec centralny tylko dworzec nadziei
          • Gość: Liv Wyrozumiałość IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 10:52
            Gość portalu: todi napisał(a):

            > palancie nie dworzec centralny tylko dworzec nadziei


            I po co to słowo? Czerpiesz przyjemność z obrażania i poniżania ludzi? Każdy może
            się pomylić. Naucz się tolerancji i wyrozumiałości są ważniejsze od oglądania
            filmów. Znalazł się jaśnie oświecony krytyk.
          • Gość: Liv Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 11:52
            Gość portalu: todi napisał(a):

            > palancie nie dworzec centralny tylko dworzec nadziei

            KULTURA(słowa) nie boli, więc zacznij praktykować.
          • Gość: senin Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.mega.tmns.net.au 18.01.02, 13:50
            Gość portalu: todi napisał(a):

            > palancie nie dworzec centralny tylko dworzec nadziei

            Prosze pana cenzora,
            film o ktorym mowa, w angielskiej wersji jezykowej tak sie zdaje sie nazywal -
            Dworzec Centralny.
            Ja tez od 12 lat ogladam filmy poza granicami kraju, w angielskiej wersji
            jezykowej i wiele wymienionych tu tytulow jakos mi sie nie kojarzy. Jak zapewne
            Pan, znawca "ambitnego wylacznie" kina wie, tlumaczenia tytulow moga byc
            bardzo...hm... mylace.

            I na Boga, pozwol pan nam miec wlasne upodobania. Niech nawet i prymitywne.
            No i co, ze "wejscie smoka" sie komus podoba. Zeby go tak zaraz na salony nie
            wpuszczac... fe...!!!

            Dorosniecia zycze.

            Senin

            PS. Ostatnio swiatowe laboratoria pracuja nad seria probna tabletek
            przeciw "syndromowi upierdliwego snobizmu", potrzebowac beda krolikow
            doswiadczalnych. Temat do przemyslenia!!!
            • Gość: Senin To poprzednie bylo do TODI - oczywiscie IP: *.mega.tmns.net.au 18.01.02, 13:53
            • Gość: Liv Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 19:18
              Gość portalu: senin napisał(a):

              > Gość portalu: todi napisał(a):
              >
              > > palancie nie dworzec centralny tylko dworzec nadziei
              >
              > Prosze pana cenzora,
              > film o ktorym mowa, w angielskiej wersji jezykowej tak sie zdaje sie nazywal -
              > Dworzec Centralny.
              > Ja tez od 12 lat ogladam filmy poza granicami kraju, w angielskiej wersji
              > jezykowej i wiele wymienionych tu tytulow jakos mi sie nie kojarzy. Jak zapewne
              >
              > Pan, znawca "ambitnego wylacznie" kina wie, tlumaczenia tytulow moga byc
              > bardzo...hm... mylace.
              >
              > I na Boga, pozwol pan nam miec wlasne upodobania. Niech nawet i prymitywne.
              > No i co, ze "wejscie smoka" sie komus podoba. Zeby go tak zaraz na salony nie
              > wpuszczac... fe...!!!
              >
              > Dorosniecia zycze.
              >
              > Senin
              >
              > PS. Ostatnio swiatowe laboratoria pracuja nad seria probna tabletek
              > przeciw "syndromowi upierdliwego snobizmu", potrzebowac beda krolikow
              > doswiadczalnych. Temat do przemyslenia!!!

              Dziękuję.
      • horacio "Wszystkie poranki świata" 15.01.02, 21:30
        Nie sądziłem, że ktoś wymieni ten film. Jest piękny wizualnie i muzycznie.
    • Gość: Baton Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: 213.77.23.* 19.12.01, 12:25
      1. Pulp Fiction
      2. Fight Club
      3. Assassins (Richarda Donera)
      • Gość: Aga Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.arthurandersen.com 19.12.01, 18:29
        1. Fortepian - Jane Camion
        2.Ofiarowanie - A.Tarkowski
        3. Zly porucznik - A. Ferrara
        • Gość: Jack Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.gazeta.pl 22.12.01, 13:26
          Brazil

          Harry Angel

          Jańcio Wodnik
    • marquez1 Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. 22.12.01, 17:06
      Mhh...trudno wymienić trzy filmy,skoro oglądało się tysiące dobrych filmów.To
      ja może wymienię jedno nazwisko:James Dean.Facet zagrał akurat w trzech
      filmach:''Na wschód od Edenu'',''Buntownik bez powodu'',''Olbrzym''.Wszystkie
      mają ponad 40 lat jednak są uniwersalne i(za sprawą genialnej gry Deana)
      niepowtarzalne.Jimmy też zawsze miał duży wpływ na mnie:umarł w wieku 24 lat a
      mimo to całe życie był zbuntowanym nastolatkiem,który nie zminiał się pod
      wpływem społeczeństwa i innych ludzi.Dziś już jest coraz mniej takich ludzi...
      • cata Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. 22.12.01, 19:50
        Ponad koszem, 200 papierosów,

        • Gość: Jędrek Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 22.12.01, 21:27
          Nie wiem czy ten film zmienił moje życie ale na pewno jest to film
          genialny.Mowa o "Apokalipsie" Coppoli i jeszcze jedno pierwszy i ostatni raz
          widziałem w kinie takie zachowanie publiczności jak na "Apokalipsie".Film się
          już skończył leciały napisy końcowe w końcu zapaliło się światło a ludzie
          jeszcze przez dłuższy czas siedzieli w ciszy jakby ogłuszeni czy przytłoczeni.
    • Gość: tuttle Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.01, 21:24
      dla mnie najwazniejsze filmy to :
      1. blade runner - bylam mala obejrzlam przypadkiem i zostal mi na stale w
      pamieci
      2. brazil - juz troche starsza powalil mnie nastroj i ideologia, swiat ktory
      tam zobaczylam
      3. tu zmiescilabym chyba z 10 filmow teraz do glowy przychodzi mi undergound,
      pluton,bandyci czasu - film rzekomo dla dzieci ale po obejrzeniu go mialam co
      do tego spore watpliwosci; ale to wlasnie ten film pamietam; gwiezdne wojny?
      (bez epizodu I) smieszne i infantylne ale wzbudzaly niesamowite emocje.. a
      reszta jakos nie przychodzi mi do glowy... wiem natomiast ze titanica nie
      obejrzalam do konca - do kina nie poszlam a przy kasecie wymieklam po pol
      godzinie a plakalam przez caly seans pocahontas ;)))(wcale nie bedac 6 letnim
      dzeckiem)
    • Gość: nonstop Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.01, 21:30
      "Hair"
      "Był jazz"
      "Dzień Świstaka"
    • angel_007 Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. 28.12.01, 17:45
      Osaczeni
      Przeminęło z wiatrem ...................trzeciego filmu brak
    • Gość: Amelia Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.toronto76.dialup.canada.psi.net 29.12.01, 05:47
      Dobry wybor.
    • Gość: Alex Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: 212.160.211.* 29.12.01, 12:12
      może nie zmieniły ale wywarły niezatarte wrażenia
      Polowanie na Jelenie
      Pluton
      no i słynny kiczowaty Szeregowiec R (ale tu tylko scena lądowania, reszta to
      bla blabla)
    • Gość: Mikey Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 02:41
      szkoda, że znam mało klasyki, ale z tych filmów co największe wrażenie zrobiły:
      american beauty, wild at heart, a ostatnio pieśni z 2. piętra
    • Gość: Kiruś Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: 192.168.10.* 01.01.02, 15:45
      1.Filadelfia-pierwszy i jak dotąd jedyny film, na którym płakałem.
      2.Szeregowiec Ryan-Zacząłem rozumieć, co to jest wojna i stałem się pacyfistą.
      3.Krótki film o zabijaniu.
    • asoio Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. 02.01.02, 09:41
      Tak naprawdę tylko jeden: "Amadeusz". Od niego zaczęła się moja miłość do
      muzyki.
      Potem jeszcze "Milczenie owiec", dzięki któremu zaczęłam słuchać Wariacji
      Goldbergowskich a potem wszystkich pozostałych nagrań Glenna Goulda.
    • Gość: rafcios Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: 195.117.3.* 04.01.02, 09:14
      I."Blade Runner" Scott'a
      II."Podwójne życie Weroniki" Kieślowskiego
      III."Piknik pod wiszącą skałą" Weir'a
    • Gość: ABeCe Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.unn.ac.uk 10.01.02, 19:57
      Zaden film nie jest w stanie wplynac na moje zycie. Przykro mi troche skoro na
      wasze mozna tak latwo wplynac.
      pzdr
    • Gość: Fred Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.elsat.net.pl 11.01.02, 08:07
      Odyseja Kosmiczna 2001 - genialne
      Czas Apokalipsy - totalny odjazd
      Truposz - Jim jest po prostu the best
      • Gość: wil Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: 10.17.0.* 11.01.02, 16:12
        Filmy które kocham:

        Kiedy Harry poznał Sally,
        Lilly was here,
        Co gryzie Gilbera Grape'a

        • Gość: krolik Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.01.02, 19:48
          Przełamujac fale- az serce boli
          kiedys Amadeusz, za drugim razem juz nie było magii
          cos w tym jest podobnie bylo z Biesami Wajdy- moze własnie b.wazne filmy
          dotykaja nas do głebi tylko raz i cos zmieniaja odkrywaja cos nowego...
          Niebo nad Berlinem- nawet jezyk niemiecki był w tym filmie piekny
          ach ten dreszcz po wyjsciu z kina
          • Gość: beata Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.01.02, 11:21
            1. CINEMA PARADISO- GIUSEPPE TORNATORE
            2. KIEDY HARRY POZNAŁ SALLY- ROB RAINER
            3. NA SKRÓTY- ALTMAN
            • Gość: rozskaf Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: 195.114.189.* 12.01.02, 11:57
              Ktoś tu napiał,że jeżeli filmy mogą, to znaczy,że tak łatwo można wpływać na
              nasze życie...bzdura,nikt nigdy nie był w stanie wpłynąć na moję życie tak jak
              filmy które oglądałem.Szkoda,że tylko o trzech piszemy ,ale to nie mój wątek
              więc się podpożądkuję(spróbuję)
              1.Lynch(za Blue Velvet,Wild at Heart,Twin Peaks(Wersja kinowa),Lost Highway)
              kolejność powstania .
              2.Something Wild niezobowiązujący film tzw.drogi z Mellanie Griffith i Jeffem
              Danielsem
              3.Kieślowski(polskie kino z tamtych lat) m.in. za Przypadek-Boguś Linda z duszą
              na wierzchu.
              sorry , króciutko wspomnę o:
              Pulp Fiction,Fisher King,,Taksówkarz,Zły Porucznik,Chłopcy z
              Ferajny,Trainspotting,Dzień Świstaka,Pluton,American Beauty...
              Zdecydowanie filmy wpłynęły na moję życie i dobrze mi z tym!
              • Gość: bu_ Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: 195.94.193.* 27.01.02, 13:20
                Oczywiście 1. Fisher King (zawsze mnie wkurza jak podają w gazecie że to
                komedia, kto wstawia te opisy do prasy?)
                2. Dzikość Serca, bezapelacyjnie najlepszy kawałek Lincha
                3. Ghost Dog- obejrzałam niedawno i poprostu wpadłam w te klimaty bez ratunku
                a polskie
                1. Ziemia obiecana-pierwsza wersja,a nie te popłuczyny co to ostanio były w
                kinach
                2. Yesterday -koleżanka Mili mi przypomniała:))))dzięki
                3. Medium z Michałaem Bajorem w roli głównej, zaczęłm sie interesować na
                poważnie parapsychologią
            • Gość: rangoon Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 20:19
              No nareszcie Beato,bylem naprawde zdumiony ze nikt go nie wymienia.
              Czy ktos tak wspaniale potrafi pokazac CZAS.Chyba tylko Tornatore.
      • Gość: macio Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.eck-sa.krakow.pl 22.01.02, 21:10
        Gość portalu: Fred napisał(a):

        > Odyseja Kosmiczna 2001 - genialne
        > Czas Apokalipsy - totalny odjazd
        > Truposz - Jim jest po prostu the best


        Popieram prawie w 100% może tylko zamiast Czas Apokalipsy
        "Poza Prawem"?
    • chomik4 Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. 12.01.02, 12:19
      Pulp Fiction
      Cube
      Forest Gump
      • Gość: Dudi Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: 217.11.136.* 12.01.02, 15:13
        Proporcjonalnie jak rosłam ; )

        pierwszy "Wielki Blękit"-Luc Beson,Eric Sierra i Jean Reno-miodzio kombinacja!
        drugi "Dług"-wbil w fotel, ledwo wypelzlam z kina...
        drugi i pół "Egoiści" - wyłam jak wilk ciemna noca
        trzeci - American Beauty

        aha zerowy-zupelnie z innej beczki, tak glupi ze az smieszny"Boski Zigolo"
        no to pa
        • lena! Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. 12.01.02, 23:55
          Bardzo cieżko je wymienić.
          1.Pasażerka - Munka
          2.Ludzkość- Dumont ( ten fim jest u nas prawie nie znany, momentami nudny i
          długi jak życie, jednocześnie fantastyczny w swojej prostocie)
          3.Veridiana - Bunuel
          i wielkie rozczarowanie, film o którym czytalam,a przez lata nie udło mi sie go
          ogladnać - "Dyskretny urok burżuazji"
    • joszko19 Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. 13.01.02, 10:03
      1. Dym
      2. Tryptyk Kieślowskiego: Niebieski, Biały, Czerwony
      3. Amelia
    • jiarek Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. 13.01.02, 14:32
      Życie jest piękne
      Cinema Paradiso
      Idź i patrz
      • Gość: t.o.d.i. Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: 212.244.106.* 16.01.02, 19:03
        zgadzam się całkowiciiiiiiiiiiie i jeszcze dodałbym musimy sobie pomagać i
        amelie super
    • Gość: AmigO Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.02, 19:04
      Co tu duzo mowic:
      1. Ojciec Chrzestny II ( muzyka, niesamowite zdjecia! )
      2. Dracula F.F.Coppoli ( j.w + scenografia )
      3. Arizona Dream
      ...i moze jeszcze Red Rock West za niesamowity klimat!
      Pozdrawiam!
      • Gość: bu_ Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: 195.94.193.* 27.01.02, 13:34
        Amigo, zgadzam sie, Drakula Coppoli to jest nieprawdopodobne cudo,i z takiego
        tematu można zrobić arcydzieło, a Gary Oldman jako Drakula....inne filmy w tej
        tematyce to już tylko mierne naśladownictwo
    • wmarczak Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. 14.01.02, 12:27
      po osłoną nieba - to film jakiego się nie zapomina, robi niesamowite wrażenie i
      ma w sobie coś niesamowitego trudnego do opisania....
    • Gość: Marta Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.INEL.GOV 14.01.02, 12:31
      "Kraina Wód" za smutek w oczach Jeremy'ego Ironsa, za spokój irlandzkch
      krajobrazów i za ich niedostępność i jakiś niepokój jednocześnie.
      "Uśpieni" za całokształt, ale głównie za to, że ten film otworzył mi oczy na
      okrucieństwo ludzi... "Ludzie ludziomj zgotowali ten los"... Dlaczego akurat
      ten? Nie mam pojęcia. Może akurat był czas. I "Przesłuchanie" - za to samo. I
      za uczucie, którego nie mogę zapomnieć, to uczucie, którego doświadczyłam,
      kiedy je oglądałam... A to jest bardzo dziwne - pamiętać coś całym sobą, całym
      sercem.
      "Bridges on Madison County" za to, że zrozumiałam co to jest miłość.

      To są właściwie cztery filmy, które zmieniły moje życie, ale które pierwsze
      przyszły mi do głowy... A teraz już mam ich z dziesięć....
      • Gość: Bini Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: 157.25.119.* 14.01.02, 16:54
        Wiele bylo dobrych i pieknych filmow ... ale te ktore zostaly ze mna wtedy gdy
        zamykalem oczy i wywolywaly silne wzruszenie to:
        1. Żywot Carlita (ostatnia scena - z tanczaca dziewczyna Carlita na plazy - to
        dla mnie obraz Raju na ziemi + "you're so beutiful" :)
        2. Kapitan Hook (z R. Williamsem) - dziecinstwo - raj utracony ...
        3. ostatnio - Amelia
        to tylko 3 przypadkowo wybrane - bylo ich wiele wiecej:)
    • Gość: dirt Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: 192.168.0.* 15.01.02, 12:28
      1. IMIE ROZY
      2. PULP FICTION
      3. SWIAT wg KIEPSKICH ;)))))))
      • Gość: Seban Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 18:12
        1. Gwiezdne Wojny /trylogia/
        2. Pulp Fiction
        3. Zapach kobiety
        ... i wiele, wiele innych!
    • Gość: kubek Rejs, Miś, Jak to się robi IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 15.01.02, 19:10
    • dariok Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. 15.01.02, 19:14
      Ojciec chrzestny
      Gwiezdne wojny
      Rejs
      • Gość: beldin Re: Trzy filmy, które zmieniły moje życie. IP: *.opole.dialup.inetia.pl 15.01.02, 21:59
        Zmienic zycia to raczej mi nie zmienily,ale:Wsciekle Psy za
        autentycznosc,Szeregowic Rayan za prawdziwa wojne,Lista Szhindlera,Wladca
        Pierscieni-czuje ze bedzie wspanialy.No i z pewnoscia wiele innych:)))))
    • horacio Moja "dycha" 15.01.02, 22:06
      1 Woody Allen ("Manhattan" i cała reszta...)
      2 Kieślowski
      3 Lynch (za specyfikę)
      4 American Beauty
      5 Seven i Fight Club (zdolny Fincher i dobry Pitt)
      6 Amelia (film prawie doskonały)
      7 Wong Kar-Wai ("Spragnieni miłości")
      8 Purpurowe skrzypce
      9 Co gryzie Gilberta Grape'a?
      10 Na skróty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka