Gość: miłka
IP: *.chello.pl
16.06.03, 13:12
Film faktycznie dwugwiazdkowy. Liczyłam na mniej głupot (z punktu widzenia
dostępnej wiedzy przyrodniczej). Pomysł niedocenionego, acz genialnego
naukowca, który buduje na pustyni super prototyp, fatalny. Nie mniej jednak,
dla fanów SF do przełknięcia, jeśli bardzo się nudzą. Raczej jednak polecam
dwunastolatkom.