Dodaj do ulubionych

Pearl Harbor

IP: *.mtnet.com.pl 11.07.03, 12:23
Kiczowaty? Jeden z njalepszych filmó jakie widziałem w trzech
ostatnich latach. Film utrzymany w dobrej atmosferze. Można go
oglądać z przyjemnością. Lepsze to od całych
powalonych "Plutonów" Stona. Jego filmy to są dopiero kiczowate.
Obserwuj wątek
    • Gość: EKA Re: Pearl Harbor IP: 213.17.190.* 21.07.03, 23:30
      Powiem tylko: "Pearl Harbor" to jeden z najlepszych filmów
      jakie w zyciu oglądałam! :)
    • waceksad Re: Pearl Harbor 22.07.03, 14:46
      Zgodze sie z opinia, ze jest to dobry film. Jednak moja ocena nie jest
      obiektywna, gdyz dostaje fiola na widok wszystkiego co lata. Jednak z ta
      kiczowatoscia Plutonu to przesadziles! Czuje, ze Cie tu zjedza zywcem!
      Pozdrawiam
      • Gość: Syrena Re: Pearl Harbor IP: 217.153.45.* 23.07.03, 06:57
        Wg mnie zbyt cukierkowy mimo, że pokazuje tragedię. Odebrałam go jako kolejny
        film z cyklu demonstracja siły narodu amerykańskiego. Można obejrzeć, ale bez
        zachwytu. Widziałam lepsze z tego gatunku.
        Pozdrawiam
        Syrena
        • Gość: buzi Re: Pearl Harbor IP: *.tnt1.per1.da.uu.net 23.07.03, 07:23
          Gość portalu: Syrena napisał(a):

          > Wg mnie zbyt cukierkowy mimo, że pokazuje tragedię. Odebrałam go jako
          kolejny
          > film z cyklu demonstracja siły narodu amerykańskiego. Można obejrzeć, ale
          bez
          > zachwytu. Widziałam lepsze z tego gatunku.
          > Pozdrawiam
          > Syrena


          Syrenka ma racje. Watek milosny ma przewage w filmie, wrecz dominuje nad cala
          akcja. Osobiscie wole Pluton.
        • waceksad Re: Pearl Harbor 23.07.03, 10:59
          Akurat w tym filmie,fakt, ze cukierkowym, ukazano bezradnosc narodu
          amerykanskiego. Inna sprawa ze pompatyczny to on jest jak malo ktory. Jednak
          mnie w tym filmie najbardziej kreca zdjecia lotnicze.
    • Gość: capulet Re: Pearl Harbor IP: *.osiedle.net.pl 23.07.03, 10:34
      Niech i sie tam niektórym Pearl Harbor podoba, ale wyzywanie Plutonu od kiczów
      to przesada. Jak dla mnie to właśnie Pearl Harbor bliżej do kiczu, bo pokazuje
      strrrrasznie schematyczną historię miłosną typu 'on ją kocha, ale ginie... ona
      wybiera innego... a on powraca, bo go rybacy wyłowili z rzeki i jednak
      przeżył'... pliiiiiiiiiiiiiiz. Scena ataku jest ciekawie zrobiona, ale film
      jako całość kuleje i jest waaaaaay za długi. Za to Pluton to jeden z
      najlepszych filmów wojennych jakie oglądałem (pewnie jak obejrze Czas
      Apokalipsy w kinie to zmienię zdanie) a scena, w której Willem ginie z muzyką
      smyczkową w tle jest poprostu kapitalna. I nawet od biedy Sheena przełknąłem,
      choć na codzień kolesai kompletnie nie trawię...
    • Gość: Lupac Re: Pearl Harbor IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 22:18
      Cóż jeśli mam oceniać całość to uważam ten film za jedno wielkie
      nieporozumienie , ale po kolei :
      1.Co jest w tym filmie fajnego :
      - efekty specjalne (atak Japończyków na baze)
      - muzyka
      2.Co jest tam kiczowatego :
      - luźne podejście do tematu
      - totalne nieporozumienie w umiejscowieniu akcji (Ci z was co uważali na
      historii wiedzą że Bitwa o Anglie była w 1940 , a nie e 1941 jak nam chcą
      wmówić twórcy tego filmu)
      - totalnie lekceważenie detali wojskowych (Ci z was co się na tym znają pewnie
      zauważyli że Japończycy startowali z lotniskowca nie w tą spronę co powinni; w
      Bitwie o Anglię główny bohater lata samolotem który pojawił się w jednostkach
      dopiero w 1942 roku ; .... to jest temat rzeka więc nie będe zanudzał)
      - co tam było jeszcze źle można dłuuuugo wymieniać.

      Co do porówniań z Plutonem , to jest to również nieporozumienie , to są dwa
      różne gatunki filmów , coś jakby porównymać Pluton do kreskówki albo pornusa.
      Pluton jest filmem dla facetów którzy lubią dobre kino akcji , natomiast Pearl
      Harbor jest dla zakochanych par , gdzie kobieta może sobie w spokoju u boku
      ukochanego obejrzeć ładną historie o miłości , wojnie i przyjaźni.Szczerze
      mówiąc do tylko dlatego że byłem na tym filmie ze swoją dziewczyną nie
      wyszedłem w środku seansu.
    • Gość: lary Re: Pearl Harbor IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 25.07.03, 10:36
      Krótko : straszny chłam.Nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać. Najgorzej
      wydane pieniądze na kino w ostatnich latach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka