Dodaj do ulubionych

Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo

    • Gość: Agniecha Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.lublin.mm.pl 04.02.05, 21:58
      Ta ksiazka wciagnęła mnie tak bardzo, że czytając ją czułam się tak jakbym ja
      była na miejscu Christiane.Przeczytałam ją zaledwie w 2 dni a przez nastepny
      tydzień nie myślałam o bożym świecie, bo myślałam jak mogłaby się skończyć jej
      historia.Nie widziałam filmu ale książkę czytałam parę razy.Z tego co wiem
      podobno film nie jest taki znów najlepszy.Jestem bardzo ciekawa jak skonczyła
      sie ta historia.
    • Gość: malutka Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.zs10.zabrze.pl 23.02.05, 09:16
      wydwje mi sie ze dzieci w ieku 12 lat nie powinny czytac tej ksiazki!!!!!!!!!!!
      ja mialam 13 jak ja przeczytalam i bardzo mnie ona wciagnela... az za bardzo...
      spodobala mi sie i sama zaczelam brac... juz bylam na dwoch detoksach i to
      gowno nic nie daje!!! tylko jeszcze bardziej sie tam pograzylam... biore trzy
      lata i po prostu nie da sie przestac!!!!!!!!!!!!!!!!!! to jest choroba na cale
      zycie i jak sie w to wpieprzysz to juz final... dlatego niech dzieci nie
      czytaja tej kiazki w tym wieku!!!! tylko jak juz troche zmadrzeja!!! ten czas
      to przeciez wiek buntu, wiem to po sobie i jak zaczna sie problemy w domu i w
      szkole to jak myslicie, ze czym beda chcieli to wszystko odreagowac??? tym
      bardziej jak juz znaja taki "cudowny srodek" na problemy??????????? lepiej sie
      nad tym zastanowcie zanim nie bedzie za pozno. podobno tak bardzo walczycie z
      narkomanią a te ksiazki jeszcze bardziej pograzaja i czlowiek jeszcze bardzie
      sie buntuje>>>>>>:-[
    • Gość: ktos Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 15:05
      sam biore bralem i bede brac moze nie here ale inne ale o tej ksizce, filmnie
      nigdy nie zapomne, a zwlaszcza "Bede miec to pod kontrola" jak zrozumiecie to
      piszcie 4473771 gg
    • Gość: kiki Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.02.05, 18:26
      potwierdzam to, ze ksiazke dobrze sie czyta , jest wciagajaca. Dla ludzi,
      ktorzy potrafia wysnuc wnioski z cudzych doswiadczen moze byc przestroga , dla
      rodzicow *przewodnikiem* po krainie dzieciecej, mlodziezowej psychiki i swiecie
      ich rozrywek.
      Film rowniez ogladalam, momoentami wzbudzal we mnie nawet obrzydzenie. Nigdy
      nie pojme, jak mozna byc tak glupim i pozbawionym skrupulów nawet wobec siebie,
      swojego ciala!!!STRASZNE !!!!!!
    • Gość: ... My, dzieci z dworca ZOO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.05, 18:21
      TO JEST ZAJE***** KSIĄŻKA!!! Polecam gorąco najlepsza ksiązka jaką kiedykolwiek czytałam!!! Detlef...
    • Gość: Palcia Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 21:08
      Ta ksiązka jest naprawde suuper! To moja ulubiona ksiązka! Jest w pewnym
      sensie straszan i przerażająca ale bardzo, bardzo ciekawa. Przestrzega też
      przed tym nałogiem. Po przeczytaniu tej ksiązki stwierdziłam ze bardzo
      wspułczuje Christiane... choć w sumie sama sobie zasłużyła na to co ją spotkało
      to naprawde jej wspułczułam...
      Myślę sobie, że tearaz ona ma te 40-pare lat i wiedzie spokojne życie razem z
      Detlefem...
    • Gość: megi Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.mars / *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 18:38
      nie czytałam jeszcze tej ksiąrzki.Ale za to czytałam równie
      interesującą,,pamiętnik narkomanki,,.Uwrzam że ci wszyscy ,,narkomani''nie
      chcieli tacy być,nie chcieli się stoczyć na dno,chcieli tylko wyrwać się ze
      starego świata ale nie wiedzieli że trafią jeszcze gorszego do świta
      narkomani .Nie wiedzieli że jak pierwszy raz weżmiesz to się już nie uwolknisz,
      myśleli,,co tam ja jestem śilny nikt mnie do niczego nie zmusi do będzie mój
      wybór,,ale nie przetrwali wpadli.A za soba pociągli innych ale to nie ich wina
      to wina ludzi niby przyjaciół ale gdy widzieli że koledze coś się dzieje to nie
      chcieli pomuc,odwrucili się nie wierzyli a przecież narkomanowi poczega wiary
      by z tego wyszedł z tegoa przedewszyskim poczeba wsparcia innych.Nie rozumiem
      dlaczego ludzie kturzy przechodza koło narkomana nie zaczymają się przy nim i
      nie zobaczą czy on żyje ,nie zawiadomia karetki,przecierz mogli uratować czyjeś
      życie.
    • Gość: kamila Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.attu.pl 22.10.05, 18:31
      A mnie po przeczytaniu tej książki zachcialo się ....spróbować heroiny. Paliłam
      to i owo, ale to nie to samo. Muszę choć raz spróbować!!!!A książka wręcz
      zachęca do skosztowania narkotyków.
    • Gość: Madzia Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.05, 19:58
      Wiecie co nie wiem jak wy, ale moim zdaniem ta książka powinna pokazywać jak złą
      rzeczą jest narkotyk, jak uzależnia, jak krzywdzi itd. A ja powiem wam że po
      przeczytaniu książki 3 razy po obejżeniu filmu ciągnie mnie do narkotyków. Nigdy
      nie myślałam nawet o nich, nic nie wiedziałam i nie chciałam wiedzieć. Gdy
      skusiłam sie przeczytać książke, chciałam być taka jak Christiane, i musze się
      przyznać poszłam o krok dalei i zażywałam narkotyki ... szłam do przodu... ale
      gdy miałam szanse aby zażyć heroine ... nagle czegoś się przestarszyłam ..i
      powiedziałam Nie !!! To było chwilowe ... teraz żałuje że nie powiedziałm Tak i
      przekonałam się co wtedy czuła Christiane...
    • Gość: Anita Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.leb.vectranet.pl / *.leb.vectranet.pl 27.12.05, 19:41
      Cześc jestem a\Anita i mam 17 lat, coś wspólnego z narkotykami zaczełam mieć w
      wieku 13 lat paliłam haszysz i marichuane i to przez dwa lata w wieku 15 lat
      zaczełam brać heroine i w pewnym sensie nie żałuję że to zrobiłam bo zawsze
      chciałam spróbować jak to jest ale w agólnie to nie idzie powiedzieć jak tego
      załuję !!!! to była najgorsza decyzja jaką w życiu popełniłam i będę tego
      załowała do końca życia. Mój chłopak i najlepsze przyjaciółki też zyją w
      świecie heroiny a to tylko dlatego że kiedyś się zainteresowaliśmy tym
      narkotykiem i poszliśmy na dworzec kolejowy a tam jest pełno sprzedawców
      narkotyków. pochodze z dobrej rodziny sama wiem że zrobiłam to tylko z tej
      posranej ciekawości !!!! własnie wróciłam z mojego miejsca gdzie spędzam cały
      dzień a jest to dworzec kolejowy bo tylko tam czuję sie jak u siebie. heroine
      spróbowałam tylko 5 razy i to jeszcze co 2 dni a teraz nie mogę bez niej żyć
      życie bez niej to dla mnie nie zycie, odwyki przechodziłam już parokrotnie
      ale bez zmiany. Za heroinę muszę płacić 120 zł za działkę i starcza mi to
      zaledwie na trzy razy a trzy razy to rano noc i wieczór bo jak nie to jestem na
      głodzie bardzo się zmieniłam zewnętrznie i wewnetrznie nie polecam ani nie
      życze kontaktów z heroiną albo wogóle z narkotykami największemu wrogowi bo
      potem są kłopoty a normalnego życia już nigdy nie będzie a tak bardzo za tymn
      tęsknię.
    • Gość: G Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.olsztyn.mm.pl 04.01.06, 16:31
      hem.bredband.net/b112579/christiane/pages/polish/polish.htm << strona o
      Christiane F. w jezyku polskim, ksiązka i film są niesamowite
    • oscarmielec Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo 08.01.06, 03:06
      ksiazka jest super
      przeczytalem ja jednym tchem

      P.S. Pozdrowienia dla Smoczki:)
    • lauraa26 Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo 08.01.06, 21:16
      Beti!
      Bardzo chciałabym wiedzieć ile masz lat?
    • Gość: fikus Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 10:04
      Przeczytaj ksiażke a odechce ci sie jakichkolwiek eksperymentow z
      odurzaczami...Zycie to jednak wielkie bagno a my naiwni i podatni na wszystko...
    • Gość: radzio Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.chello.pl 12.02.06, 02:35
      oprócz tego że jest pisana na "prawdziwych faktach:)" mi teżsie bardzo podobała
      jak nie lubie książek tak tą czytałem z chęcią
    • kropelka36 Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo 16.02.06, 18:16
      Ta książka jest bardzo ciekawa i inyteresująca,ponieważ zawiera wątki z
      codziennego źycia Christiny.Tą książkę przeczytałam w niecały dzień bo tak
      wciąga czytelnika...Opowiada ona różne historie narkomanów i młodej
      dziewczyny,która nie dawała sobie rady w życiu,więc wybrała inna droge
      NARKOTYKÓW I ĆPUNÓW.Sama stała się ofiarą tego świństwa i z dnia na dzień
      wciągało ją to jeszcze bardziej...Nie miała wsparcia od nikogo była sama z
      chłopakiem...tylko on ja rozumiał..Z tej książki można czegoś sie nauczyć
      poznać z leksza życie tych narkomanów.To wspaniała książka WARTO JĄ
      PRZECZYTAĆ...
      • Gość: agusia Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 17:20
        hej wszystkim!Cciałam powiedziec ze ksiazka jest poprostu zaraista. niestety
        filmu nie ogladałam.Chetnie o niej porozmawiam piszcie na moje GG 6524181.
    • Gość: eba Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 17:48
      jest naprawde zaj...bardzo wciaga polecam innym czytelnikom.pa
    • Gość: Edyta- Zamość Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 17:43
      Przed pięcioma minutami skończyłam czytać ostatnią stronę... Odkąd książka
      dostała się w moje ręce, nie mogłam od niej oderwać oczu. Kilka lat temu
      pierwszy raz ją przeczytałam, ale teraz zrobiła na mnie większe wrażenie,
      pewnie dlatego, że kiedyś jakoś do mnie nie docierało co w niej jest
      takiego...Od jutra bierze się za czytanie mój chłopak, ciekawe jaką On będzie
      miał na ten temat opinię...
      • Gość: Ditt,Piława G. Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 20:28
        Ja również nie mogłam oderwać oczu od tej książki...Bardzo przejmująca
        treść,polecam wszystkim którzy uważają,że palenie trawki to tylko luzik i nic
        takiego. Nie było tam mowy o trawce...ale moje zdanie jest takie jak napisałam
        wyżej :) Szkoda tylko,że Detlef,chłopak Christiane zamiast trafić do więzienia
        nie poszedł na leczenie...Myślałam,że uda im się żyć tak jak sobie wymarzyli.
    • Gość: kamila Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.azylnet.com / 83.15.80.* 22.03.06, 23:02
      ksiazka ta wzrusza.straszy a zarazem poucza.To co przeżyła Christiane jest
      szokiem dla mnie.wiedziałam,że istnieje problem z narkotykami ale nie
      uswiadamiałam sobie tego!Pomysł na wydanie książki był trafny.Smutne jest to,że
      zamiast cieszyć sie dziecinstwem zaczeła szukać sobie takiego towarzystwa!ale
      tak pewnie miało być,I choc nie powinnam szukać winnych to napewno znalazłabym
      i to nie jednego,który przyczynił sie do tragedi!Na samą myśl o całym tym
      zdazeniu łzy cisną sie do oczu!
    • Gość: M Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.server.ntli.net 30.03.06, 21:48
      Dobry komentarz ^
    • Gość: M Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.server.ntli.net 30.03.06, 21:52
      Ja to zwyklam mawiac "Ta ksiazka to podrecznik kazdego narkomana".
    • Gość: czytelniczka Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 12:49
      ta ksiazka jest zajefajna.lepsza od tych o milosci!!!!opowiada o zyciu.
    • Gość: Lilka =) Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 19:31
      Książka ta jest bardzo drstyczna , ciekawa , wciągająca i strzaszna . Mówimy ,
      że uczymy się na błędach . Ale czasami ta nauczka może się skończyć śmiercią (
      w tym przypadku narkomania ) , więc nie próbujmy i uczmy się na błedach
      innych . Podziwiam Christiane że odważayła jej sie opisać swój strzaszny los .
      Gratuluje jej i polecam wszystkim tę książkę .
    • Gość: Martina Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: *.abp.pl / *.abp.pl 02.05.06, 17:37
      Ta ksiązka potrafii wywołać wstrząs na obliczu zycia i śmierci.Przemawia do
      młodocianych ludzi z kazdym słowem. Uświadamia nam jak łatwo spaśc na dno a
      zarazem TRUDNO z tego bagna wyjsć.Dzięki tej historii uświadomiłam sobie abym
      ja również nie zeszła z narkotyków "miękkich na twarde"
    • Gość: mloda111 Re: Christiane F. - My, dzieci z dworca Zoo IP: 194.146.128.* 20.05.06, 14:09
      wcale nie skoczyla na dawaniu sobie w zyle bo skonczyla na paleniu chaszu na
      koncu ksiazki jest ze od czasu do czsu palila chasz....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka