IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 19:12
Dlaczego Amerykanie tacy są, najpierw kręcą taki film jak juno a
potem nie potrafią go docenić??? Banda amerykańskich dysydentów:)!
Dobrze, że dostał chociaż za scenariusz, tak na otarcie łez, bo w
ogóle przeszedł by niezauważony.
Obserwuj wątek
    • kubissimo Re: Juno 25.02.08, 19:17
      nie rozumiem, najsilnejsza strona tego filmu to wlasnie scenariusz i
      wlasnie za to zostal nagrodzony. Malo?
      • Gość: pablo_kovalientez Re: Juno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 19:29
        A no trochę mało, jak dla mnie. Szczerze to liczyłem, że zbierze tą
        najważniejszą nagrodę, może trochę naiwnie, fakt, ale tak mam :)
        Chyba nie było w tegorocznym konkursie tak klimatycznego filmu. Poza
        tym jako chyba jedyny zionął otymizmem. No i taki beznaparzankowo
        bezkrwawy. Może jestem inny ale to mi się podobało.
    • Gość: Lilka Re: Juno IP: *.chello.pl 25.02.08, 19:18
      niestety tak to już jest w naszym świecie.. ludzie nie doceniają pewnych rzeczy.
      ja uważam,że ten jeden Oscar dla "Juno" nie jest tylko na otarcie łez. Diablo
      Cody nie dostała go bez powodu... tylko słusznie.
      • Gość: pablo_kovalientez Re: Juno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 19:33
        Zgadzam się, że słusznie. Ale to jest tak, jak dostaje się palec to
        się chce rękę urwać:) Ja tam liczyłem na tego najważniejszego
        oscara...może w swojej naiwności się zagalopowałem, ale co ja na to
        poradzę:)
        • Gość: ShivatheGodofDeath Re: Juno IP: *.com.pl 25.02.08, 23:13
          Siak to nie docenili?
          Film kosztował 7,000,000 $, zaś - stan ze Stanów na przedwczoraj - zarobił 130,431,948 $. In cash.
          Reitman i Page młodzi są, mają czas oraz - jak widać - także pieniądz. Co się odwlecze, to nie uciecze.
          A film - swoją drogą - rewelacyjny. Szkoda, że żadnego Oskarda nie dostał :-)
          • dziaadek Re: Juno 26.02.08, 12:35
            A ja w ogole nie rozumiem sukcesu tego filmu. Dla mnie ma on wartosc sitkomu.
            Brakuje tylko smiechu po kazdym wystepie (one women show) panny Juno. Film da
            sie obejrzec ale od razu krzyczec, ze to arcydzielo i porownywac do "Little miss
            sunshine" ???
            • Gość: pablo_kovalientez Re: Juno IP: *.gprs.plus.pl 26.02.08, 19:15
              Z tym sitkomem to trochę przegiąłeś pałę:) Nie twierdzę, że jest to
              najlepsiajszy film wszechczasów ale mnie się bardziej podobał niż
              reszta w tegorocznym zestawie. Był taki inny, niesuperprodukcjowy i
              co najważniejsze mówił o czyś.
          • kubissimo Re: Juno 26.02.08, 20:02
            jak to zadnego? a oscar za oryginalny scenariusz to co?
          • Gość: Ewka Re: Juno IP: *.chello.pl 26.02.08, 21:25
            ja też miałam nadzieję, że będzie ten najważniejszy Oscar, ale i tak cieszę się
            bardzo z tego za scenariusz oryginalny. To prawda, że aktorzy są młodzi i mają
            czas :) ja im życzę w najbliższym czasie wielu sukcesów.
            • Gość: johanna Re: Juno IP: *.aster.pl 15.03.08, 12:24
              To prawda, Juno nie zdobyło nagrody za najlepszy film, ale cieszmy się z tego Oscara za scenariusz orginalny, bo to też ważne. Dzięki tej nagrodzie, nie mogę się doczekać premiery tego filmu, mam wrażenie, że to będzie naprawdę dobry film. :)
              • kubissimo Re: Juno 15.03.08, 14:09
                "Dzięki tej nagrodzie, nie mogę się doczekać premiery"

                rozumiem, ze gdyby nie ta nagroda, to wcale bys na ten film nie
                czekala. Dziwny tok myslenia :)
                • Gość: Róża Re: Juno IP: *.chello.pl 16.03.08, 17:07
                  dziwnie, dziwnie... ja czekam na ten film już od jakiegoś czasu, ale nagroda
                  tylko bardziej zrobiła mnie niecierpliwą... jeszcze tylko 2 tygodnie :D
                  • Gość: milagros Re: Juno IP: *.lodz.mm.pl 18.03.08, 14:25
                    Czekaj cierpliwie a niezawiedziesz się. Kawał dobrego kina.
                    Zobaczysz...
                • Gość: johanna Re: Juno IP: *.acn.waw.pl 29.03.08, 12:21
                  Dzięki tej nagrodzie dowiedziałam się o tym filmie, a potem jak zaczęłam doszukiwać się różnych informacji na jego temat stwierdziłam, że nie mogę się go doczekać. Zresztą byłam już na pokazie przepremierowym Juno i tak jak myślałam, jest to genialny film. Mogę śmiało polecić :)
    • Gość: ja Re: Juno IP: *.acn.waw.pl 28.03.08, 12:47
      ja i tak nie zwracam uwagi na Oscary- ważniejsza jest ilość osób,
      które wybrało się do kina na film, moim zdaniem jak do tej pory/
      przynajmniej zagranicą "juno" został doceniony i myślę, że w Polsce
      odniesie sukces
      pozdrawiam
      • Gość: Betty Re: Juno IP: *.chello.pl 28.03.08, 16:05
        z tego co ja wiem to na prawdę zagranicą odniósł sukces :) ja słyszałam
        przychylne opinie na jego temat. z tego co wiem były już jakieś pokazy
        przedpremierowe.. czy ktoś orientuje się czy jeszcze jakieś będą??
        • Gość: johanna Re: Juno IP: *.acn.waw.pl 29.03.08, 12:25
          Owszem były już pokazy przedpremierowe, a na jednym z nich byłam. Ale słyszałam jeszcze coś o pokazach 1 kwietnia chyba w Multikinie. A jak nie, to 4 kwietnia premiera. Już niedługo :)
        • Gość: pablo_kovalientez Re: Juno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.08, 13:51
          1 kwietnia w multikinie w Warszawie (mam nadzieję, że to nie prima
          aprilis:)) jest ostatnia przedpremierówka ale w sumie to można już
          zaczekać do premiery 4 kwietnia:)
          • Gość: Wikizm Re: Juno IP: *.chello.pl 30.03.08, 17:17
            Hehe też słyszałam o przedpremierze 1 kwietnia więc to chyba nie prima aprilis
            :P jak ktoś jest niecierpliwy to ma szansę iść przed premierą :)
            • Gość: johanna Re: Juno IP: *.acn.waw.pl 31.03.08, 21:22
              Wchodzę sobie na strone cinema-city a tam piszą, że pokazy przedpremierowe jeszcze 2 kwietnia :). Więc jeżeli ktoś jeszcze chce iść na Juno i to przed premierą to już będzie w ogóle ostatnia szansa. A potem już premiera :)
              • Gość: Johanna Re: Juno IP: *.acn.waw.pl 31.03.08, 21:24
                A właściwie jest napisane ;)
    • tarantula7 Re: Juno 30.03.08, 17:48
      To dobry film, ale miał słabą reklamę. Są filmy niszowe i dobrze, masz wybór. W innym razie musiałbyś chodzić na to co wszyscy.
    • bandanek Re: Juno 01.04.08, 13:53
      Tutaj znalazłem kilka powodów, dla tórych warto pójść na ten film:
      niezlekino.pl/2008/03/22/juno-przedpremierowo
    • Gość: kropka pod I Re: Juno IP: *.aster.pl 06.04.08, 12:00
      Widziałam wczoraj, bardzo dobry, ciekawy film.
      Ale to nie jest "jeszcze" film oskarowy.
      Drażniło mnie polskie tłumaczenie.
      • Gość: nałęczowianka Re: Juno IP: *.chello.pl 06.04.08, 14:43
        ja również widziałam. Bardzo mi się podobał, a co do tłumaczenia to jestem pełna
        podziwu. te niektóre słowa są oryginalne :)
    • ignatz Re: Juno 07.04.08, 08:40
      A jak dla mnie to film słaby. Miał swoje momenty, kilka razy można się było
      pośmiać, ale generalnie cienko.
      Irytująca samoswiadomośc głównej bohaterki - wszystko pod kontrolą co się dzieje
      z ciałem i dusza w tym trudnym (nawet i bez ciąży) okresie brzmi bardziej jak
      pobożne zyczenia scenarzystki niż rzeczywistość.
      Zakończenie - pewnie, oddajmy dziecko i zagrajmy na gitarze, temat oddanego
      potomka na pewno nie wróci w przyszłości.
      A najbardziej wkurzajaca była Ellen Page jako Juno - to słaba i już zmanierowana
      aktorka, co udowodniła pretensjonalną grą w "Hard candy". Może się jeszcze
      wyrobi bo młoda, tego jej życzę.
      • Gość: osik Re: Juno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 11:53
        mam zupełnie inne odczucia. Przede wszystkim jeśli chodzi o Ellen Page. Moim
        zdaniem nie jest zamanierowana, wręcz przeciwnie jest świeża i zabawna, a
        krnąbrność, którą mogłeś się zasugerować była jak sądzę wpisana w scenariusz.
        Dla mnie film na dobrą 5!
        • ignatz Re: Juno 08.04.08, 13:37
          Jak dla mnie panna Page nie "gra" tylko "udaje". Niby wszystko w porzadku, widac
          emocje, ale widać też to jest wszystko, udawane że to nie ona tylko mina jaką
          akurat przybrała.
          • Gość: Mariola Re: Juno IP: *.chello.pl 09.04.08, 13:11
            A mi ona się właśnie świetnie podoba w roli Juno. nie wyobrażam sobie innej
            aktorki na jej miejscu...
      • Gość: maja Re: Juno IP: *.net.autocom.pl 08.05.08, 21:26
        cieszę się, że ktoś myśli tak jak ja... miły filmik taki, taka nijaka bajeczka,
        ale żadne cudo przecież. A sama Juno w wykonaniu E. Page irytująca lekko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka