Gość: yarghuzzz IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.08, 15:46 No to nie ma jak oglądać film z negatywnym nastawieniem :> Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mlv Re: Incredible Hulk IP: 77.223.195.* 13.06.08, 17:24 co to za recenzja, skoro recenzent nie widział filmu i na dodatek wystawia mu ocene??? żenada Odpowiedz Link Zgłoś
gdotb Re: Incredible Hulk 13.06.08, 23:11 Bo to nie jest recenzja. Autor zreszta sam mowi, ze 'ma pewne podejrzenia' co do fabuly. Ja sie z nim zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hogan 245 mln $ to niewypał? IP: *.gprs.plus.pl 13.06.08, 18:44 Według redaktorka to komercyjny niewypał, a ten film zarobił 245 mln $ --> www.boxofficemojo.com/movies/?id=hulk.htm, chciałbym kręcic takie niewypaly... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ichi51e Incredible Hulk IP: *.dslgb.com 13.06.08, 20:15 uwazam ze pisanie recenzji (i to negatywnej!) bez ogladania filmu to skandal - i fakt ze autor sie do tego przyznaje wcale nie czyni tego faktu mniejszym chamstwem - za co temu czlowiekowi placicie?! Odpowiedz Link Zgłoś
grail Incredible Hulk 13.06.08, 20:50 Odkąd sięgam pamięcią Paweł Mossakowski gnoił filmy kręcone dla rozrywki. Nie ważne, czy je widział, czy nie. Nie ważne, że film jest adaptacją komiksu i ma bawić widza, nie zaś zmuszać do myślenia. Mossakowski wie lepiej - jeśli to nie jest albańskie kino moralnego niepokoju, czy też mołdawski dramat psychologiczny należy się jedna gwiazdka. Czy na prawdę w wyborczej nie ma kogoś, kto zna się na popkulturze, zna ekranizowane komiksy, i umie obiektywnie ocenić recenzowany film?? Odpowiedz Link Zgłoś
gdotb Re: Incredible Hulk 13.06.08, 23:13 "jeśli to nie jest albańskie kino moralnego niepokoju, czy też mołdawski dramat psychologiczny należy się jedna gwiazdka" :D Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Incredible Hulk 16.06.08, 14:01 hehe "tematu nie znam więc się wypowiem" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Incredible Hulk 30.09.08, 13:44 Obejrzałem i cóż... czytałem że Norton walczył z producentami o bardziej artystyczny niż komercyjny kształt filmu. Chyba przegrał. W dodatku efekty są słabsze niż w pierwszej części. Jedyne jasne punkty to Livka (ona zawsze i wszedzie jest dla mnie jasnym punktem :-), Lou Ferringa jako cieć na uniwerku i końcowe właczenie filmu w tworzone Universum. Odpowiedz Link Zgłoś