Dodaj do ulubionych

Gdzie jest Nemo?

    • Gość: Roxana Re: Gdzie jest Nemo? IP: *.bialap.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 18:39
      Właśnie wybieram się na niego! Nie wiem czy mi sie spodoba...!
    • Gość: Partisan Re: Gdzie jest Nemo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 18:56
      Byłem kilka dni temu z żoną i dziećmi i muszę powiedzieć, że film jest jednak
      trochę przereklamowany. Nie pamiętam, żeby taka wielka kampania reklamowa
      towarzyszyła np. Potworom i spółce - filmowi chyba jednak lepszemu...
      Przede wszystkim jest to film dla nieco starszych dzieci (co, zdaje się, ktoś
      już tutaj zauważył). Moja 3,5-letnia córka w połowie projekcji stała się
      zwyczajnie znudzona (mimo że inne filmy Pixara należą do jej ulubionych pozycji
      repertuarowych :) ) i dopiero przy żółwiach się ożywiła. Co innego mój
      sześcioletni syn - przez większość czasu bawił się świetnie i wychwytywał nawet
      te trudniejsze, zdawałoby się, żarty słowne. W ogóle zauważyłem, że film jest
      jakby pęknięty - pierwsza godzina jest dosyć ponura w tonacji, a miejscami
      wręcz straszna (w każdym razie dla dzieci). W ostatnich trzydziestu minutach
      natomiast akcja przyspiesza, a film nagle z horroru zmienia się w komedię ;-).
      W sumie nie żałuję, że wybraliśmy się do kina, bo była to naprawdę przyzwoita
      rozrywka, ale pewne uczucie niedosytu pozostało - na pewno nie jest to film na
      miarę Toy Story czy Potworów i spółki, choć na pewno lepszy od wielu produkcji
      Disneya.
      Aha, jeszcze sprawa wersji polskiej. Autorki polskich dialogów, Panie
      Łopatniukowa i Bratkowska, wykonały kawał dobrej roboty, ale... mam wrażenie,
      że wśród naszych dialogistów pojawiła się ostatnio moda na "wierzbiętowatość".
      W "Shreku" Bartek Wierzbięta "kazał" osiołkowi krzyczeć głosem Stuhra "śpiewać
      każdy może". Tutaj Idol, którego dubbinguje Olaf Lubaszenko, w pewnej chwili
      mówi: "Chłopaki nie płaczą". Też fajnie, tyle że żart powtórzony jakby mniej
      śmieszył... Pozytywnym zaskoczeniem była dla mnie za to Joanna Trzepiecińska
      podkładająca głos Dory. Jakoś nie zdawałem sobie dotąd sprawy z komediowego
      potencjału, który drzemie w tej aktorce.
    • Gość: asiora Re: Gdzie jest Nemo? IP: *.krak.tke.pl 03.12.03, 15:38
      ile kosztuje 1 bilet na ten film oczywiscie dla 12 latków;p:)
    • Gość: gfgfdg Re: Gdzie jest Nemo? IP: *.satkabel.com.pl 05.12.03, 12:57
      jako film dla dzieci do 10 lat - może być max. 2,5 gwiazdki

      poza tym jak dla mnie KA-TA-STRO-FA, żenująca nachalna reklama i promocja, Dori
      naprawdę irytująca, a porównywanie tego dziełka ze Shrekiem to chyba bardzo duża
      pomyłka. Szczerze mówiąc, czasami lepiej się bawię na 20 minutowych odcinkach
      Alladyna w niedzielę,
      btw. uwazam, że krotki filmik puszczny przed seansem Nemo jest lepszy niz sam film.
    • Gość: sZaJbUSeK Re: Gdzie jest Nemo? IP: 81.210.62.* 05.12.03, 19:09
      czy ktos wie ile kosztuja bilety w mikołajki na ten film??
    • Gość: Rogallo Gdzie jest Nemo? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 11:07
      Ja doszukałem się jednej tylko nauki z tego filmu....
      widzieliście jak zachowywał się żółw? ,a wiecie czemu żółwie
      żyją tak długo? Bo palą blanty.....:) Ogólnie film dobry ,może
      nie na poziomie shreka ,ale mimo wszystko jest się z czego
      pośmiać...... Polecam na samotne wieczory....
    • Gość: Gazeta Gdzie jest Nemo? IP: *.metronet.pl 07.12.03, 11:32
      Nemo to sympatyczna rybka dla której warto poświęcić kilka chwil.
      Jest to film zarówno dla dzieci jak i dorosłych.
    • Gość: KUBEK Re: Gdzie jest Nemo? IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 07.12.03, 19:41
      GDZIE JEST NEMO.BARDZO MI SIĘ PODOBAŁ.BYŁ
      ŚMIESZNY,ZABAWNY,WZRUSZAJĄCYI W OGÓLE BYŁ ZARĄBISTY.POLECAM
      WSZYSTKIM.
    • Gość: CIPA DUPA FIUT PORNOGRAFITOR Re: Gdzie jest Nemo? IP: 217.153.165.* 10.12.03, 15:44
      ZAJEBISTA BAJAK LECZJEJ JESZCZE NIE WIDZIAŁEM
    • Gość: mika Re: Gdzie jest Nemo? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.03, 20:03
      Całkiem fajna baja.
    • wojciechxx Jestem WŚCIEKŁY, że moje dziecko zobaczyło ten film 16.12.03, 22:40
      W pierwszych 5 minutach filmu Mama Nemo jest zjedzona przez inną
      Rybę!!!!!! Zaraz chwilę później Memo pozostaje porwany i
      oddzielony od Ojca.
      Moja córka płakała przez to przez pół nocy.

      Naprawdę jestem wściekły. Nie po raz pierwszy naciąłem się na
      amerykańską produkcję dla dzieci. Terminator narysowany
      kreskówką. Piękne efekty i po prostu gówniany kryminalny
      scenariusz. Cholera człowieka bierze i tęskni to Pana Kleksa lub
      Bolka i Lolka. Odradzam wszystkim ten film.
    • Gość: anka Re: Gdzie jest Nemo? IP: *.73.167.226.Dial1.Chicago1.Level3.net 29.12.03, 01:20
      bardzo polecam dla malych i duzych.
      sama mam 26 lat i bardzo mi sie film podobal. Tylko, ze widzialam tu w Chicago
      w wersji oryginalnej. Polska podstawa glosu moze duzo zepsuc, szczegolnie z
      Trzepiecinska
    • Gość: anka Re: Gdzie jest Nemo? IP: *.73.167.226.Dial1.Chicago1.Level3.net 29.12.03, 01:25
      problem jest, ze nasze polskie dzieci sa po prostu dziecmi.
      tu w ameryce dzieci sa wychowane inaczej, sa bardziej mature, czyli bardziej
      dorosle. Znam 4-letnia dziewczynke, Amerykanke i porownuje ja do mojego
      chrzesniaka w Polsce. Moj chrzesniak to po prostu dzidzius przy niej.
      Takze tu dzieci mysla i zachowuja sie inaczej (w Ameryce). Ogladajac film nie
      placza, ze mama zostala zjedzone, moze jedynie troche boja sie rekina. that's
      all.
    • Gość: Kisiel Re: Gdzie jest Nemo? IP: 217.153.159.* 12.01.04, 20:02
      Moim zdaniem Film "Gdzie jest Nemo?" jest super!!! Btyłam na nim i uważam że
      to najlepszy fimm Disney`a jak do tej pory
    • Gość: Niunia Rany boskie, przeciez to film dla dzeci! IP: *.speed.planet.nl 11.02.04, 11:51
    • Gość: Niunia Rany boskie, przeciez to film dla dzieci! IP: *.speed.planet.nl 11.02.04, 11:52
    • Gość: eee Re: Gdzie jest Nemo? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.04, 21:07
      Obejrzałem ten film na komputerze w oryginalnej wersji i byłem trochę
      zawiedziony i postanowiłem iść do kina. Nie ma porównania: dopiero na dużym
      ekranie widać wszystkie efekty, głównie obraz falującej wody ze smugami światła
      naśladujący świat podwodny, ale także kolory rafy, akwarium itd. Dużo daje
      również dźwięk, różne efekty, często drobne (np. odgłos odnóży krabika) i
      muzyka, na którą w ogóle nie zwróciłem wcześniej uwagi. Warto wybrać się do
      kina, bardzo dobry film.

      Mam jednak wrażenie , zresztą nie po raz pierwszy po obejrzeniu filmu
      animowanego, że filmy animowane robione są bardziej dla dorosłych niż dla
      dzieci. Według mnie dzieci nie zrozumieją wielu tekstów i jeśli ktoś śmiał się
      na sali, to byli to rodzice lub starsze dzieci. Odnoszę wrażenie, że to samo
      będzie z reklamowanym Garfieldem.

      Co do dubbingu, to są fajne momenty (np. Friedman, żółwie), ale nie wszystko
      tłumaczone jest zgodnie z oryginałem. O wiele lepsze są łosie (ale to inna
      bajka).

    • Gość: Kaczorek Re: Gdzie jest Nemo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 18:27
      Film bardzo fajny, ale oglądalam lepsze... Radze obejrzeć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka