your-bleed 05.06.09, 19:02 Rola w 12 małpach wedlug mnie byla najlepsza niezle zagral buntownika i przy okazji psychicznego czlowieka. Rola goscinnie w Przyjaciolach wogule fajny mial charakter. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: robert k. Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D IP: *.acn.waw.pl 05.06.09, 19:19 kibicuję Buttonowi od lat! BRAWN GP - zawsze wierny! Odpowiedz Link Zgłoś
bea1111 Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 05.06.09, 19:21 Brad Pit jako Achilles w filmie "Troja" zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Ufff... aż gorąco mi się robiło kiedy widziałam go w tej seksownej zbroi. Nie wyobrażam sobie nikogo innego w tej roli, on taki chłopięcy, a jednocześnie silny i odważny. I te muskuły, ehhh, rozmarzyłam się. Odpowiedz Link Zgłoś
jasik123 Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 05.06.09, 19:30 "Wywiad z wampirem" to film po prostu cudo. Brad Pitt zagrał rolę Louisa tak, że sama chetnie dałabym mu się wessać w szyję. Co tu dużo gadać przystojniakowi dobrze w każdej roli. Do tego taki przekonywujący w tym co robił wypisz wymaluj prawdziwy, rodowity Wampir. Odpowiedz Link Zgłoś
rafo88 Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 05.06.09, 19:49 Najbardziej zapadła mi w pamięci jego rola w mrocznym filmie "Siedem". Gra tam energicznego, pełnego zapału policjanta Davida Millsa śledzącego psychopatycznego mordercę. Myślę, że jest to najlepsza rola w jego filmowym dorobku, ale może to tylko moje własne odczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
jarom63 Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 05.06.09, 19:58 A co powiecie na Brada w roli komediowej. Myślę tu o filmie Mexican, gdzie zagrał u boku nie byle kogo ale samej Julii Roberts. Myślę, że w roli komediowej spisał się na medal, oglądałem go z przyjemnoscią i dobrze się bawiłem. Facet nadaje sie do każdej roli, ma poprostu to cos, co pozwala mu się spełniać w każdym gatunku filmowym. Odpowiedz Link Zgłoś
ratyzbona Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 05.06.09, 23:54 Brad Pitt zagrał w wielu świetnych filmach ale w żadnym nie zrobil na mnie takiego wrażenia jak w ,, Podziemnym Kręgu". Zagrał człowieka nie tylkon szalonego i tajemniczego ale także pozbawionego wszelkich zasad. Nigdy nie widziałam na ekranie kogoś kto lepiej sportretował by anarchistę bez zachamowań. Jednak co mnie naprawdę urzekło w roli Pitta to fakt że pomimo jego dziwnego i skandalicznego zachowania od poczatku do końca filmu czujemy do niego sympatię. Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorz.woszczyk Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 06.06.09, 00:06 Najciekawszą rolą Brada Pitta w moim przekonaniu była postać Davida Milesa w filmie ??Siedem?? Davida Fischera, który wyreżyserował również ??Ciekawy przypadek Benjamina Buttona??. Pitt wcielił się w postać młodego detektywa, który po zmianie miejsca pracy i przeprowadzce próbuje ułożyć sobie życie wraz z żoną Milles wraz ze swoim starszym kolegą Somersetem (Morgan Frejman) próbuje rozwikłać tajemniczą zagadkę serii zabójstw. Brad Pitt świetnie wczuł się w postać młodego, nie zawsze trzeźwo myślącego detektywa. Wykreowana przez niego postać była bardzo przekonywująca i oddziałująca na widza. Umiejętności aktorskie Pitta pozwoliły mu na eksperymentowanie swoim warsztatem, co uważam wyszło fenomenalnie i sprawiło, że film tak ciepło został przyjęty przez krytyków. Brad Pitt to aktor kompletny, i chociaż film był kręcony w 1995 roku, kiedy Brad był mniej doświadczony niż teraz, zupełnie nie widać żadnych braków w jego kunszcie aktorskim. Mało tego ? to właśnie dzięki tamtej roli Pitt stał się bardziej rozpoznawalny i to ona na dobrą sprawę otworzyła mu drzwi do wielkiej kariery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomsiw Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D IP: *.acn.waw.pl 06.06.09, 11:09 Widziałem nowy film Pita , "Kilogram morszuka, poproszę" na festiwalu filmów katastroficznych w Ziutkach Dolnych, w kinie 'pod miotełką'. Powiem krótko, Brad kradnie szoł nawet Mateuszowi Damięckiemu! "Kilogram morszczuka..." to epicka historia boliwijskiego księgowego Pablo Gonzaleza, zwanego "Dzikim" - w tej roki Pit - który po powrocie z wojny domowej w Hiszpanii postanawia całkowicie zmienić swoje życie. W tym celu rzuca pracę (oklaski za scenę, w której rzucona praca wypada przez okna wprost na przejeżdzącą przyczepę z sałatą), kupuje kuter rybacki i wyrusza w morze na poszukiwanie tytułowej ryby. Po latach widzimy Pita jako zniszczonego życiem właścielela przetwórni śledzi, który wydaje rozkaz strzelania do strajkujących robotników. Przejmująca rola, przejmujący film. Oklaski również dla naszej Alicji Bachledy w podwójnej roli zszywacza do papieru i jodłującej praczki. Odpowiedz Link Zgłoś
prura Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 06.06.09, 13:13 Najlepszy był jako boski Achilles w ,,Troi", gdzie pokazał przeróżne twarze i... pośladki, które doceniła w jednym z programów TV Ania Przybylska. Nie wiem czy to była jego pupa czy dublera, bo to różnie z tym bywa, ale faktycznie zasługiwała na uwagę ;-) To oczywiście nie była głowna zaleta jego występu w tej produkcji. Zagral fenomenalnie! Odpowiedz Link Zgłoś
martarudnicka Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 06.06.09, 15:18 Uwielbiam Brada Pitta i podobał mi się w większości filmów, ale chyba kwintesencję "pittowości" osiągnął w "Mr & Mrs Smith" - być może to efekt wyraźnego iskrzenia między nim a Angeliną i tego szczególnego błysku w oku, może to, że wyraźnie dobrze się bawili i całość grana była na luzie, w każdym razie jest w tym filmie po prostu do zjedzenia, nawet razem z przepocona koszulką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chakal67 Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.09, 15:23 "Przekręt".To kultowy film z niedużą rolą Brada ale zagrał ją jak trzeba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
piemato Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 06.06.09, 18:00 Brad Pitt miał wiele szczęścia do świetnych ról, a najbardziej podobał mi się w Joe Black. zagrał tam bardzo "powściągliwie", bez aktorskich fajerwerków. można by powiedzieć, że to dość zimna rola, a pomimo to, jako Śmierć był bardzo ludzki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadeusz Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D IP: *.acn.waw.pl 06.06.09, 20:50 Również byłem w Ziutkach na pokazie "Kilogramu morszczuka..." Niesety nie mogę zgodzic sie z zachwytami nad rolą Pita. Jego Gonzalez wypada całkowicie nieprzekonywująco. Ponoć aktor przygotwując sie do tej roli przez 2 miesiące skakał na skakance, ale rezultatów tych zabiegów nie widać na ekranie. Scena buntu owoców morza to jeden z wielu przykładów - aktor wyraźnie szarżuje. "Trza mi flaszki, trza mi laszki, argh!!!" woła Pit, ale na nic to się zdaje, bo jego kuter dawno już stoi na mieliźnie. I tam też utknęła kariera aktora, który od czasu świetnego "Chce mi się spać, chodźmy coś zjeść, chętnie bym coś przeleciał " nie zagrał w żadnym pełnokrwistym festiwalowym gruzińskim filmie. Przypadkiem był ze mną w kinie recenzent Gazety Tadeusz Sobolewski, który tymi słowami boleje nad spadkiem formy Pita - "Niegdyś najbardziej obiecująca gwiazda młodej irańskiej awangardy marnuje swój talent w komercyjnych historyjkach o przetwórstwie rybnym w Boliwii. Żal na to patrzeć" Odpowiedz Link Zgłoś
juanveron Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 06.06.09, 21:03 Porachunki-tam zagrał wbrew swojemu image-the Good, the Bad and the Ugly chili dobrego złego i brzydkiego w jednej osobie.Do tego jeszcze ten akcent cygański,jedna z najfajniejszych postaci w kinie Odpowiedz Link Zgłoś
juanveron Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 06.06.09, 21:45 Przekręt -tam zagrał wbrew swojemu image-the Good, the Bad and the Ugly chili dobrego złego i brzydkiego w jednej osobie.Do tego jeszcze ten akcent cygański,jedna z najfajniejszych postaci w kinie Odpowiedz Link Zgłoś
zeida Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 06.06.09, 22:24 "Pan i Pani Smith" - bezwarunkowo najlepsza jego rola ! Małżonkowie, którzy dostali zlecenie, aby wzajemnie się wyeliminować, niespecjalnie przyłożyli się do tego zlecenia - bo miłość pokonała wszystkie przeszkody. Tak w filmie, jak i w życiu walczą o swój spokój i szczęście. Wydaje mi się, że ich życie to jakby ciąg dalszy tego filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
katjen27 Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 06.06.09, 22:57 Nie mogę czytać tych herezji na temat produkcji pt. "Pan i Pani Smith" - toż to komercją czuć na kilometr ! Arrrgh ! I do tego ta bonusowa, androidalna i odczłowieczona 'jego żona'... Auuuć ! Proszę sobie obejrzeć film pt. "Kalifornia". Brad Pitt i Juliette Lewis nie bez kozery zostali parą na dłuższy czas. Fenomenalne osobowości i aktorzy. Ale tu o 'boskiego' Brada rzecz idzie :) Tak, w obrazie "Kalifornia" Brad był wolny, piękny i młody - a już ponadto wszystko w pełni sił aktorskich tak zwanych. Wówczas nie był skażony blichtrem Hollywood i wszystkim, co za tym skażeniem podąża. Brad Pitt, to taki Anthony Hopkins naszych czasów - fenomenalnie zdolny aktor, wszechstronny magik kamery... Czego by nie zrobił - spodoba się większości, ponieważ jest zdolny, ot co. Nie ma co dywagować. Odpowiedz Link Zgłoś
ag1221 Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 07.06.09, 11:23 W filmie" Mr. & Mrs. Smith"Brad Pitt zagrał rolę męża,sexownej Angeliny Jolie,który jest płatnym zabójcą.Niestety jego żona zajmuje się taką samą profesją.Kiedy jednak oboje dostają zlecenia na wyeliminowanie drugiego z gry,ich dotychczasowe życie rodzinne,które do tej pory wiało nudą,zamienia się w prawdziwe pole bitwy.Świetna dość zaskakująca rola Brada Pitta,nadała temu obrazowi nieoczekiwaną i zabawną,świetnie oglądającą się historyjkę. Odpowiedz Link Zgłoś
dees82 Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 08.06.09, 12:30 Uwielbiam Brada w roli Tylera Durdena z "Podziemnego kręgu". Pokazuje tam mroczną stronę własnej osobowości i robi to po mistrzowsku. Rozkoszuje się byciem brutalnym świrem. Nie zna granic tkwiących w nim czarnym myślom. Uwielbia sprawiać ból innym i perwersyjnie przyjmuje ciosy - im mocniejsze, bardziej zaskakujące i dające "przyjemność" bólu - tym lepiej. Ma cechy totalitarnego przywódcy-tyrana. Jest zabójczo inteligentny i przeraża tym do szpiku kości. Odpowiedz Link Zgłoś
pioge7 Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 10.06.09, 15:51 Najlepsza według mnie rola Brada Pitta to: rola w filmie Podziemny krąg. Wydaje mi się że właśnie w tej roli Brad czuje się jak ryba w wodzie. Jest to wręcz rola wymyślona specjalnie dla niego. Właśnie w tym filmie udowodnił mi że jest świetnym aktorem, który umie grać wszystko i jest stworzony do tego by być aktorem. Odpowiedz Link Zgłoś
black.czarna Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 10.06.09, 18:37 Szczerze, to nigdy nie przepadałam za Bradem Pittem jednak, gdy moje oczy ujrzały film: "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona", to od razu zmieniłam zdanie. Jest to mój ulubiony film, ponieważ jest w nim wszystko: życie. miłość, ból, szczęście, śmierć. A wszystko w delikatnie baśniowej otoczce. Ta głębie i walory tego filmu świetnie ukazał. Jak dla mnie arcydzieło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: multiranking Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj DVD! IP: *.aster.pl 10.06.09, 19:04 Siedem! Ten film najpierw wstrząsnął mną w ogóle - w całości. Po raz drugi, kiedy zorientowałem się, że siedem razy bym zginął. Kiedy się ożeniłem i film ten zobaczyłem po raz kolejny wstrząsnął mną po raz trzeci - i to najmocniej - wszystko za sprawą kreacji właśnie Brada Pitta w ostatniej scenie filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
multiranking Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 10.06.09, 19:21 Siedem! Ten film najpierw wstrząsnął mną w ogóle - w całości. Po raz drugi, kiedy zorientowałem się, że siedem razy bym zginął. Kiedy się ożeniłem i film ten zobaczyłem po raz kolejny wstrząsnął mną po raz trzeci - i to najmocniej - wszystko za sprawą kreacji właśnie Brada Pitta w ostatniej scenie filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel20was Re: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona: wygraj D 11.06.09, 00:20 "Siedem".Bradd Pitt po raz kolejny udowadnia zwłaszcza w filmie "Siedem", że jest niezłym aktorem, jeśli nie jednym z obecnie najlepszych. Mills, grany przez Brada Pitta jest impulsywny, nieokiełznany. Najpierw działa, potem myśli. Odpowiedz Link Zgłoś