marengo
05.03.04, 11:30
Wdzięczna byłabym za radę. Biorę harmonet od dwóch lat. 5 lutego
wylecialam do Tajlandii (6 godzin różnicy czasu), tabletki bralam caly czas
wg czasu polskiego, ostatnia wzielam 7.02. 11 lutego zaczął mi się okres -
wszystko bylo ok. następna tabletke wzielam 15tego - wg czasu tamtejszego,
19tego wróciłam do Polski i przez nastepne dni stopniowo przesuwalam branie
tabletki zeby dostosowac do czasu polskiego. 27 lutego rozpoczeło sie
delikatne plamienie które sie nasililo w nastepnych dniach i trwa do tej pory.
Co moglaby taka sytuacja oznaczac? dodam ze zdazało mi sie wcześniej opozniac
jednorazowo branie tabletki lub zapomniec i wziac nastepnego dnia rano lub
nawet dopiero po poludniu (zawsze biore ok 22) ale nigdy nie mialam takiego
plamienia. Czy powinnam sie niepokoic?