04.06.11, 20:18
Nie jestem pewna, czy dobrze usłyszałam dlatego się pytam.
Czy to prawda, że jak bierze się tabletki to jak się opala lub się przebywa dłużej na słońcu to trzeba obowiązkowo używać filtrów bo inaczej to będą przebarwienia?
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Opalanie 04.06.11, 21:09
      dobrze słyszałaś...
      a nawet bez tabletek warto smarować sie kremem z filtrem.
      chociaż ja osobiście tego nie robię, bo wychodzę z założenia że jak mam umrzeć na raka skóry, to mnie żadne filtry nie uchronią, a jak mam umrzeć ze starości, to szkoda kasy na filtry wink
      co komu pisane, to go nie minie.
      na titanicu kobity się parasolkami i ciuchami od słońca chroniły i co??
    • claratrueba Re: Opalanie 06.06.11, 09:00
      Słyszałaś dobrze. Tabletki zwiększają wrażliwość na promieniowanie. Ale znowu nie tak, że kwadrans opalania i zaraz przebarwienia. Po prostu nie wolno dopuszczać do stanu "bolesnego pomidora" a opalać się stopniowo i niekoniecznie na kolor gorzkiej czekolady. Więc albo filtry albo duży umiar.
      Natomiast solarium, ze względu na bliskość źródła promieniowania, jego nienaturalny skład- zdecydowanie nie. Tu można sobie wyhodować plamy już po kilku krótkich wizytach.
    • justy1 Re: Opalanie 06.06.11, 21:37
      estrogeny - na przykład te z pigułek- zwiększają podatność na brązowe przebarwienia, plamy typu ostuda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka