rosti 07.04.05, 15:10 Czy istnieje możliwość zajścia w ciążę w trakcie przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych, pomimo przyjmowania ich ściśle według zaleceń lekarza ?!? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
metnia nie istnieje. 07.04.05, 15:34 jezeli bierzesz regularnie, nie przyjmujesz lekow ktore oslabiaja dzialanie tabletek (np. niektore antybiotyki), nie masz biegunki ani wymiotow to mozesz byc na 100% pewna. Pozdarwiam Bezdzietna metnia (cilest 4 lata) Odpowiedz Link
majamajka Re: nie istnieje. 07.04.05, 16:14 > jezeli bierzesz regularnie, nie przyjmujesz lekow ktore oslabiaja dzialanie > tabletek (np. niektore antybiotyki), nie masz biegunki ani wymiotow to mozesz > byc na 100% pewna. Pozdarwiam Czy możesz podać źródło tej informacji (np. strona producenta pigułek?)? Tez mnie to interesuje... Odpowiedz Link
metnia Re: nie istnieje. 07.04.05, 21:51 jaka strona producenta?! dziewczyny! w kazdej szmatlawej gazecie, we wszystkich statystykach, kazdy gin wam to powie, to jest rzecz oczywista! Recze za to glowa! biore tabletki 4 lata a sa dziewczyny ktore biora i dluzej i dzieci nie mamy... po to sie wybiera taka metode zeby miec 100% pewnosci! Po to sie placi tyle kasy co miesiac na piguly zeby miec pewnosc i uprawiac radosny i bezpieczny seks! zacukalo mnie w pierwszej chwili. bez kitu. szok! Pozdrawiam Odpowiedz Link
majamajka Re: nie istnieje. 13.04.05, 13:48 > jaka strona producenta?! dziewczyny! w kazdej szmatlawej gazecie, we > wszystkich statystykach, kazdy gin wam to powie, to jest rzecz oczywista! Recze > Widziałam co najmniej kilkanaście różnych statystyk, a oto co z nich wynika: Skuteczność pigułek poprawnie stosowanych: 99,0-99,9% Skuteczność pigułek stosowanych „mniej lub bardziej poprawnie”: 95,0-99,0% Czy uważasz, że gdzieś pomiędzy tymi wartościami jest 100%? Ja tak nie uważam, dlatego pytam, gdzie jest PROFESJONALNE źródło informacji, że pigułki dają 100% skuteczności w uniknięciu ciąży. Odpowiedz Link
majamajka P.S. 13.04.05, 14:12 I bardziej szanuj swoją głowę, bo zbyt łatwo ręczysz. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
majamajka Re: P.S. 13.04.05, 14:19 Wiele kobiet, które stosują prezerwatywę, spiralę i itp. nie zaszło w ciążę, ale nie znaczy to, że metody te są w 100% skuteczne. Wygląda na to, że to samo dotyczy pigułek. Odpowiedz Link
metnia Re: nie istnieje. 14.04.05, 00:25 kwestia interpretacji. dla mnie 99 % to tak jak 100. biore piguly juz sporo lat i znam wiele kobiet, ktore je biora. w ciaze nie zachodzimy bo wiemy jak je stosowac, zazywac. W kwestii formalnej oczywiscie masz racje - zadna metoda nie daje 100%. jednak przepytalam wielu ginow i jesli zdazyla im sie ciezarna po pigulach to zawsze popelnily blad. a dzieci ze spiralka sie rodza i to ne tajemnica ( tak a propos spirali). Za skutecznosc dobrze przyjmowanych tabletek recze glowa i brzuchem ktorego nie mam Ciesze ze zgadzamy sie co do jednej rzeczy - pigulki sa najpewniejsza metoda antykoncepcji. Pozdrawiam Odpowiedz Link
majamajka Re: nie istnieje. 14.04.05, 20:27 > kwestia interpretacji. dla mnie 99 % to tak jak 100 Aha, no widzisz, to jednak nie mają 100% skuteczności tylko Ty tak interpretujesz. A jednak były ciąże przy pigułkach, a kobiety twierdziły, że stosowały poprawnie. Jakoś trudno mi tak stwierdzić z pełnym przekonaniem, że wszystkie kłamią. > Ciesze ze zgadzamy sie co do jednej rzeczy - pigulki sa najpewniejsza metoda > antykoncepcji. Tak, co do tego się zgadzamy. Jest jednak skuteczniejsza metoda w unikaniu ciąży niż pigułki, jest to rygorystyczna metoda NPR (a to nie jest antykoncepcja). "Jeżeli ewentualna ciąża powodowałaby zagrożenie życia dla pacjentki, to polecamy stosować następujące reguły, aby wykluczyć możliwość pomyłki w interpretowaniu cyklu: -Nie wolno zakładać żadnych dni niepłodnych na początku cyklu. -Należy zaczekać na 4 dni po szczycie objawu śluzu z temperaturą wyższą. -W razie jakichkolwiek problemów w interpretacji cyklu należy zwrócić się do poradni i wyjaśnić wątpliwości z instruktorką. Do tej pory w całej światowej literaturze medycznej nie opisano jeszcze nigdy nieoczekiwanej ciąży u kobiety, która stosowała powyższe reguły. " Nie było przypadku ciąży i na szczęście nie musimy się zastanawiać, czy jakaś kobieta nas okłamuje, czy nie, bo ten, co badał dopilnował. free.med.pl/wrochna/szczegol.htm#chore Odpowiedz Link
nikosik Re istnieje. 16.04.05, 14:58 Aha, no widzisz, to jednak nie mają 100% skuteczności tylko Ty tak > interpretujesz. > A jednak były ciąże przy pigułkach, a kobiety twierdziły, że stosowały > poprawnie. Jakoś trudno mi tak stwierdzić z pełnym przekonaniem, że wszystkie > kłamią. Kłamią, nie brały regularnie. Kobiety myślą, że facet naiwny i można mu każdy kit wcisnąć typu wiesz brałam i wpadałam. A był ktoś przy tym jak ona brała? Nie.Zatem nie mów, że brała, bo tego nie wiesz. Jak człowiek popełni błąd to potem szuka inteligentego wyjaśnienia; właśnie takiego - wiesz brałam regularnie i wpadłam. Nie chce wyjść na roztrzepaną idiotkę albo wyrachowaną idiotkę. I dlatego tak mówi. Zawsze człowiek szuka zadowalającyh tłumaczeń dla siebie, a skuteczność 95%-99% to duża skuteczność. Żaden środek nie daje tyle skuteczności co tabletki. Odpowiedz Link
majamajka Re: Re istnieje. 16.04.05, 17:00 >> Jakoś trudno mi tak stwierdzić z pełnym przekonaniem, że wszystkie kłamią. >Zatem nie mów, że brała, bo tego nie wiesz. Mowie, ze braly? Napisalam co innego. Uprzejmie prosze o czytanie ze zrozumieniem. > Jak człowiek popełni błąd to potem szuka inteligentego wyjaśnienia Tak, natomiast niektorzy sie przyznaja: Pewna pani powiedziala, ze ma nieplanowana dwojke dzieci, bo dwa razy "zaszalala" podczas dni plodnych. Jaka inna kobieta ma tyle odwagi? Byc moze zadna, byc moze jest jeszcze kilka, co nie klamia i dlatego mamy prawo przypuszczac, ze nie klamia te, co braly pigulki poprawnie. > Zawsze człowiek szuka zadowalającyh tłumaczeń dla siebie, a skuteczność 95%- 99% > > to duża skuteczność. Żaden środek nie daje tyle skuteczności co tabletki. >>Tak, co do tego się zgadzamy. Jednak skutecznosc nie poprawnie stosowanych pigulek w krajach amerykanskich wynosi 70-80%. Poprawnie oczywiscie 99,9%. Jak juz pisalam pewna poprawnie stosowana metoda jest bardziej skuteczna w unikaniu ciazy i nie musimy sie zastanawiac, czy ktos klamal czy nie - nie bylo przypadku ciazy na kilkanascie tysiecy badanych cykli kobiecych: "Jeżeli ewentualna ciąża powodowałaby zagrożenie życia dla pacjentki, to polecamy stosować następujące reguły, aby wykluczyć możliwość pomyłki w interpretowaniu cyklu: -Nie wolno zakładać żadnych dni niepłodnych na początku cyklu. -Należy zaczekać na 4 dni po szczycie objawu śluzu z temperaturą wyższą. -W razie jakichkolwiek problemów w interpretacji cyklu należy zwrócić się do poradni i wyjaśnić wątpliwości z instruktorką. Do tej pory w całej światowej literaturze medycznej nie opisano jeszcze nigdy nieoczekiwanej ciąży u kobiety, która stosowała powyższe reguły. " free.med.pl/wrochna/szczegol.htm#chore Odpowiedz Link
nikosik Re: Re istnieje. 16.04.05, 18:19 Po pierwsze jest to najskuteczniejsza metoda. ""Sposób stosowania pigułek antykoncepcyjnych Spośród pigułek dostępnych na polskim rynku, wszystkie powinny być przyjmowane przez 21 dni, z następową 7-dniową przerwą. Kobiety rozpoczynające stosowanie pigułek, pierwszą pigułkę powinny przyjąć w pierwszym dniu krwawienia miesiączkowego. Aby kobieta mogła rozpocząć stosowanie pigułek, musi mieć pewność że nie jest w ciąży. W 21-dniowym okresie stosowania, pigułki powinny być przyjmowane codziennie (najlepiej o tej samej porze doby). Nawet gdy kobieta zapomni o przyjęciu pigułek tylko przez 1-2 dni, to metoda może się okazać nieskuteczna."" - to wypowiedz lekarza. ""Wady: __Niektóre kobiety, stosujące pigułki tracą ochotę na współżycie seksualne. Najprawdopodobniej jest to spowodowane niewłaściwym doborem preparatu (zbyt wysoka dawka progestagenu lub zbyt niska dawka estrogenu). __Konieczność przyjmowania pigułek o tej samej porze doby, przez kolejnych 21 dni (wiele kobiet ma trudności w przyzwyczajeniu się do tej rutyny a zapomnienie przyjęcia pigułki łączy się z ryzykiem zajścia w niepożądaną ciążę). "" I co najważniejsze: ""Bardzo dobry, odwracalny efekt antykoncepcyjny. Po odstawieniu tabletek płodność powraca najczęściej już w następnym cyklu. Uważa się, że po odstawieniu pigułek prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest nawet wyższe niż zwykle."" To wszytko powyżej w "" "" to wypowiedzi lekarzy. Widzisz zatem, że wystarczy, że jednej nie weźmie albo nie o tej samej porze, a już ciąża ->Uważa się, że po odstawieniu pigułek prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest nawet wyższe niż zwykle<."" Kobiety są bardzo wyrachowane. Chęć alimentów bądź zdobycie samego faceta, wygryzienie rywalki jaką jest jego ex, kóra też chciała z nim dziecka, popycha je do niecnych czynów. Zawsze mogą swój czyn podciągnąć pod wyraz: nie ma 100% skuteczności. Brałam regularnie. I facet jak śliwka w kompocie. A wada jaka? stale o tej samej porze przyjmować - czyli regorystycznie. I jak się przestrzega tego, to nie ma ciąży. Takie bajki, że brała "regularnie" i wpadła dobre są dla naiwnych. Regularnie tzn stale o tej samej porze czyli np 18 wieczór, czy 22 itp a nie jednego dnia o 18 potem drugiego dnia o 23 itd. To nie jest regularne branie. Pigułki wymagają samodyscypliny, to też bardzo rygorystyczna metoda. Ale łatwiejsza w użyciu niż NPR. Tu wystarczy tylko zażywać tabletki o stałej porze. A w NPR trzeba badać śluz, temp, liczyć i wiele innych rzeczy. I sama widzisz, że skoro przy tak pracochłonnej metodzie jaką jest NPR można zachować dobrą skuteczność. Tym bardziej można zachować ją przy tabletkach; przy których wystarczy brać je regularnie, ale we właściwym tego słowa znaczeniu. A zobacz jak biorą je kobiety: a potem mówią, że brały regularnie - oczywiście w ich mniemaniu. To jeden z przykładów. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=19156338&v=2&s=0 Odpowiedz Link
majamajka Re: Re istnieje. 16.04.05, 18:39 Ja stosowalam pigulki, poprawnie, nie zaszlam w ciaze, nie musisz mi o nich pisac. Przyklady, ktore przytoczylas to tez byly poprawnie stosowane pigulki, spoznienie nie moze wynosic wiecej niz 12 godzin (patrz: ulotka), a w ostatnim tygodniu z tego, co pamietam z ulotki (juz od roku nie biore) moze wynosic 24 godziny. Slyszalam o Cerazette - tu spoznienie nie moze wynosic wiecej niz 3 godziny. Pominiecie pigulki i nie wziecie jej to dopiero jest problem, do tego dziewczyny tez sie przyznaja (gzies tu byla taka wypowiedz), stad moje podejrzenie, ze nie wszystkie klamia. Odpowiedz Link
alicja_alicja Re: 100% pewności że umżemy, 13.04.05, 20:26 Podobno zdarzają się ciąże przy pigułkach.. Kiedyś znalazłam taką wypowiedz na gazecie.. Tzn stwierdzenie takiego faktu- ciązy :o) pomimo regularnego przyjmowania tabl. Ja tez strasznie panikuję.. Ale nikt z mojego otoczenia.. nie wpadł na pigułkach.. to jest pocieszające :o) Odpowiedz Link
asieek Re: 100% pewności że umżemy, 19.04.05, 22:02 Brałam Cilest przez ok 6-7 lat. Starałam się brać regularnie, choć nie zawsze mi się to udawało. Zdarzyło mi się również zapomnieć wziąć tabletkę (kilkanaście razy może....). W ciążę zaszłam po odstawieniu tabletek (po ok roku) Odpowiedz Link