Hej... Tabletki (Cilest) biorę od dwóch lat, ostatnio ginekolog poradziła mi,
abym zrobiła sobie 2 miesiące przerwy w braniu, aby sprawdzić, jak działają
moje jajniki... A w ogóle to powiedziała, bym się zastanowiła nad wkładką
(spiralą) zamiast tabletek...
Przeczytałam sporo na ten temat, ale w większości to materiały, które są
najzwyczajniej w świecie reklamami wkładek...
Stąd moje pytanie: jakie Waszym zdaniem są zalety wkładek, jak drogi to
interes i czy komfortowy dla kobiety... Szczerze mówiąc, jak przeczytałam, że
jest to odczuwalne, jakieś druciki, niteczki, że może wylecieć, to się nieco
zniechęciłam...
A jeśli jednak ograniczę się do 2-miesięcznej przerwy, to co zamiast
tabletek? jakie metody?? Jak sobie radzić z lękiem przed ciążą?? bo do tej
pory TYLKO tabletkom ufałam absolutnie

pozdrawiam