zosiaczek25
05.06.07, 14:16
Od lat mniej wiecej w srodku cyklu miewam bole w lewym boku. Znam swoj
organizm na tyle dobrze, zeby wiedziec, ze to bole jajnika. Zawsze lewego. W
ciagu ostatnich lat mialam juz 4 ginekologow i zaden z nich nie stwierdzil
zadnych nieprawidlowosci. Przeciwnie. Zawsze slysze, ze tak zdrowej kobiety
nie widzieli. Dlaczego zatem te bole? Gorace skurcze promieniujace do krzyza i
na caly brzuch, wywolujace mdlosci. Szczegolnie silne, gdy sie poruszam. Dzis
znow mam od rana i znow nie dzialaja srodki przeciwbolowe. Mialyscie kiedys
takie? A moze znacie sie na takich dolegliwosciach. Moi ginekolodzy potrafili
przepisywac mi na to tylko pigulki anty. Jednak po zaprzestaniu ich brania,
jak widac nic sie nie zmienilo. Ostatni lekarz stwierdzil, ze to moze nie jest
nieprawidlowosc organiczna- w budowie, a funkcjonalna jakiegos organu... Ale
zanim zbadal jaka i czego, przepisal mi dla swietego spokoju pigulki.