Dodaj do ulubionych

bole- co to moze byc?

05.06.07, 14:16
Od lat mniej wiecej w srodku cyklu miewam bole w lewym boku. Znam swoj
organizm na tyle dobrze, zeby wiedziec, ze to bole jajnika. Zawsze lewego. W
ciagu ostatnich lat mialam juz 4 ginekologow i zaden z nich nie stwierdzil
zadnych nieprawidlowosci. Przeciwnie. Zawsze slysze, ze tak zdrowej kobiety
nie widzieli. Dlaczego zatem te bole? Gorace skurcze promieniujace do krzyza i
na caly brzuch, wywolujace mdlosci. Szczegolnie silne, gdy sie poruszam. Dzis
znow mam od rana i znow nie dzialaja srodki przeciwbolowe. Mialyscie kiedys
takie? A moze znacie sie na takich dolegliwosciach. Moi ginekolodzy potrafili
przepisywac mi na to tylko pigulki anty. Jednak po zaprzestaniu ich brania,
jak widac nic sie nie zmienilo. Ostatni lekarz stwierdzil, ze to moze nie jest
nieprawidlowosc organiczna- w budowie, a funkcjonalna jakiegos organu... Ale
zanim zbadal jaka i czego, przepisal mi dla swietego spokoju pigulki.
Obserwuj wątek
    • genovefa Re: bole- co to moze byc? 05.06.07, 14:56
      bóle jajnika w okolicy owulacji to bardzo czeste zjawisko. Mnie boli prawy
      jajnik. I raczej nie ma na to rady.
    • rrenatab Re: bole- co to moze byc? 10.06.07, 19:00
      miałam tak samo - lakarz po usg powiedział że to dlatego że jestem bardzo
      szczupła i młoda. Wiele dziewczyn tak ma i nie trzeba się przejmować, chyba że
      bóle są dokuczliwe. Mi przeszło jak zaczęłam brać hormony
      • zosiaczek25 Re: bole- co to moze byc? 11.06.07, 08:27
        Jestem szczupla, to fakt. Ale zaden z moich dotychczasowych lekarzy nie
        powiedzial mi, ze to moze byc powod tych bolow. W ubieglym roku bralam hormony.
        Jedyne, co zmienily to to, ze okres mi sie totalnie przregulowal- najpierw przez
        8 tygodni nie mialam, potem jak dostalam, to mialam co 2 tygodnie. A bole jak
        byly, tak sa. I co to znaczy, ze jest sie mlodym? Do kiedy? Nie to, zebym sie
        czula stara majac 27 lat, ale takie tlumaczenie zrozumialabym, gdybym byla
        nastolatka. To do kiedy to moze bolec w takim razie? A bole sa raczej
        dokuczliwe, jesli nie moge sie poruszac czy nawet zalatwic i caly czas wymiotuje...
        • rrenatab Re: bole- co to moze byc? 11.06.07, 14:51
          hmmm jak badanie o którym piasalam robilam dwa lata temu czyli mialam 19 lat.
          Kiedy poskarżylam się ginekologowi na te bóle to kazał zrobić badanie na poziom
          hormonów (116zł), usg i "sądę" (nie pamiętam jak to się dokładnie nazywało ale
          włożyli mi do pochwy takie jakby dildo z kabelkami). Generalnie chodziło o
          wykluczenie zespołu policystycznych jajników. Okazało się ze nic mi nie jest,
          hormony też ok, dostałam yasmin i bóle przeszły, nic nie przytyłam i w ogóle
          rewelacja. Pan od usg powiedział że często przychodzą dziewczyny z tym problem
          i w znakomitej większości nic im nie jest. Zapłaciłam w sumie prawie 300 zł
          żeby się tego wszystkiego dowiedzieć, ale nie żałuję i radzę Ci jak najszybciej
          iść do lekarza. Państwowo zapłacisz tylko za badania hormonów bo to chyba nie
          jest refundowane, a na usg trochę poczekasz. Ja to załatwiłam prywatnie w 3
          dni, bo się strasznie denerwowałam. Kupiłam sobie święty spokój ale za to do
          końca miesiąca jadłam owsiankę smile
          • zosiaczek25 Re: bole- co to moze byc? 11.06.07, 17:26
            rrenatab, ja bylam w tamtym roku z tymi bolami. Mieszkam w Niemczech i chodze
            tak czesto do lekarzy, ze nie orientuje sie, co jest platne i ile kosztuje. W
            kazdym razie po wysluchaniu historii rodzinnej (moja ciocia stracila obydwie
            piersi i jakis czas potem narzady rodne, moja siostra ma guza na jajniku...),
            lekarka namowila mnie na USG. Zaplacilam za nie sporo kasy. I tez wlasnie
            wlozyla mi takiego penisa. Ale w jakosc tego badania watpie, bo jak mozna cos
            zobaczyc, gdy tylko sie wlozy i po sekundzie wyjmuje (nie przesadzam, tak to
            wygladalo)? Badania na hormony nie mialam. Pomimo to przepisala mi wtedy jakies
            pigulki z jakims hormonem. Dzis juz nie pamietam, jakim i jaka byla nazwa tego,
            ale przynioslo to skutki, jakie opisalam. Potem jesienia wybralam sie do innego
            lekarza i ten, takze bez zadnych badan, przepisal mi piulki, stwierdzajac, ze to
            rozwiaze moj problem. Nie rozwiazalo. Przeciwnie, pojawily sie problemy
            zdrowotne- juz kiedys o tym pisalam. Po 7 miesiacach przestalam brac pigulki w
            srodku "cyklu" po tym, jak ktorejs nocy w lazience upadlam na podloge i nie
            mialam sily ani sie podniesc, ani krzyczec o pomoc. Do lekarza juz nie poszlam,
            bo wczesniej opowiadalam mu o tym problemie i zrobil ze mnie wariatke. Nie wiem,
            co mam robic. Z jednej strony, nie moge dluzej czekac. Bywaja cykle, gdy nie mam
            tych bolow, a bywaja tez takie, jak ten w tamtym tygodniu. Z drugiej strony,
            bylam juz u kilku lekarzy i zaden z nich nie potraktowal mnie powaznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka