Dodaj do ulubionych

Sluz a wkładka

27.12.07, 14:03
Noszę ja od niedawna i ciekawi mnie jak sie ma gestość śluzu do
noszonej wkładki. Czy przez cały czas ma być on gesty i
nieprzejrzysty czy jego konsystencja sie zmienia w zależności od
cyklu. Dodam, ze u mnie sie zmienia a z tego co wiem to wkładka ma
powodować zagęszczenie sluzu. Jak to jest u Was?
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Sluz a wkładka 27.12.07, 15:38
      zagęszczenie, a niekoniecznie zmianę barwy...w sumie to nie wiem po co ten śluz
      obserwujesz, przecież jesteś zabezpieczona przez cały cykl...
      • gowa2 Re: Sluz a wkładka 27.12.07, 17:38
        Nie obserwuję śluzu. Po prostu było go wczoraj dużo i stad to
        pytanie. Poza tym raz jest taki a raz inny. Mam wkładke dopiero 3
        miesiace i ciagle sie do niej przyzwyczajam. Ostatnią rzecza o
        jakiej marze to jest ciąża.
        • doral2 Re: Sluz a wkładka 28.12.07, 08:29
          po to masz wkładkę, żeby nie zajść w ciążę, to chyba proste?
        • saba76 Re: Sluz a wkładka 01.01.08, 20:07
          śluż jest taki jak powinien być w zalezności od dnia cyklu, chyba że
          masz wkładke hormonalną- ona zagęszcza.

          Dla nieświadomych- wkładka niedaje 100% a szczęgólnie mniej w czasie
          pierwszych 2-3mc ma mniejszą skuteczność,dziewczyna mądrze robi, bo
          bezpieczniejjest poobserwować sluz i unikać dni plodnych niż wpadać
          w schize.
          Ja przez 1rok tak robiłam ,poźniej jakoś przestałam- przyzwyczaiłam
          sie do wkładki smile.
          • doral2 Re: Sluz a wkładka 01.01.08, 21:04
            Saba, pa skąd takie "rewelacje" o 2-3 miesięcznej mniejszej skuteczności wkładki???

            kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,78862,2544863.html
            • doral2 Re: Sluz a wkładka 01.01.08, 21:11
              a tutaj stwierdza się, że działanie antykoncepcyjne jest od razu..

              zdrowie.onet.pl/7670,2307,1197081,,wkladki_domaciczne,serwis.html
              ja mam już trzecią wkładkę i jakoś w ciążę nie zaszłam...lepiej nie rozsiewaj
              niesprawdzonych informacji i nie strasz dziewczyn...
              • doral2 Re: Sluz a wkładka 01.01.08, 21:28
                a tutaj bardziej naukowo www.pfm.pl/u235/navi/199181

                wspomina się o dodatkowym zabezpieczeniu przez pierwszy miesiąc....więc nie
                gadaj głupot...
                • abetyna Re: Sluz a wkładka 02.01.08, 11:45
                  ktos chyba nie doczytał... a innym zarzuca pisanie głupot, oto cytat
                  z "naukowego" artykułu, do którego link nam podesłaałs - BTW
                  dziękujemy bardzo - wyczerpujaco opisuje wszytskie zagadnienia|:
                  "Skuteczność wkładki wewnątrzmacicznej według indeksu Pearla wynosi
                  od 0,3 do 2,0.

                  Przy czym najwięcej niepożądanych ciąż pojawia się w okresie
                  bezpośrednio po założeniu spirali. Wtedy ryzyko, że wkładka
                  przemieści się lub wypadnie, jest największe."
                  • doral2 Re: Sluz a wkładka 02.01.08, 12:57
                    wyobraź sobie, że doczytałam....

                    i na tym forum już mieliśmy jedną osobę, która to ponoć zaszła w ciążę mając
                    założoną spiralkę..i to nie tak dawno, niejaka Platynka_iw wparowała tu z taką
                    informacją....

                    a przy okazji Abetyno - masz ywkształcenie medyczne oraz długoletnie
                    doświadczenie z ginekologii, żeby podważać informacje zawarte w zalinkowanym
                    artykule??
                    • abetyna Re: Sluz a wkładka 03.01.08, 08:04

                      a co ja przepraszam i w którym miejscu podwazam? czy Ty nie umiesz
                      czytac ze zrozumieniem? podziekowałąm bo artykuł wyczerpuje
                      wszystko nt wkładki i utwierdza mnie w przekonaniu ze robie dobrze
                      dodatkowo sie zabezpieczajac, bo jestem pare tyg po załozezniu, wiec
                      raz jeszcze dziekuje
                      a watek z platynka cały przeczytałam, i co dalej nie wierzysz bo Ty
                      nie wpadłąs ze spiralka, moze i ona nie jest autentyczna ale mój
                      lekarz zna babki z dzieciakmi po spiralce wiec ... kazdy robi jak
                      uwaza, ja na dzien dzisiejszy srednia krajowa wypracowałam, patrz
                      suwaczki smile
                      ♥ Nasza Wiktusia ♥
                      ♥ Nasz Oluś ♥
                      • doral2 Re: Sluz a wkładka 03.01.08, 08:19
                        Abetyno - tak, nie wierzę Platynce i już...
                        • abetyna Re: Sluz a wkładka 03.01.08, 09:08
                          tylko ze nie ona jedna pisała o wpadce ze spiralka, chyba ze jest ta
                          sama osoba z kilkoma nickami,,, ale jakicel? chyba sa ciekawsze fora
                          na których mozna sieabwic w trolla
                          • doral2 Re: Sluz a wkładka 03.01.08, 09:48
                            zdaje się, że tylko ona jedna jednak...a jaki cel mają trolle, to tylko one same
                            wiedzą....
                            • agiee1988 Re: Sluz a wkładka 03.01.08, 20:58
                              hmm tak sie wtrace. sluzu nie obserwalam/nie obserwuje. brak kompetentej wiedzy.
                              tylko wiem ze jest raz gestszy, raz inny (wybaczcie)
                              dr nie wspominala o dodatkowym zabezpieczeniu przez pierwsze tygodnie. i totez
                              nie stosowalam. jestem cala i zdrowa bez dzieci tongue_out
                              a o ryzyku przesuniecia itd mowila ze sa to male przypadki, prawie znikome takze
                              mnie uspokoila a gdyby sie przesunela to podobniez bym bardzo krwawila i bardzo
                              by mnie brzuch bolal.
                              co do ciazy w spirali nie slyszalam, i uwierzylabym gdyby to byl ktos znajomy i
                              zobaczylabym dokumentacje lekarsla. a na post odp bym ze miala dziewczyna pecha.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka