wesola_kumoszka
22.11.09, 00:27
Na smutną listopadową pluchę nie ma niczego lepszego :). Ja obok literatury
ambitniejszej od czasu do czasu sięgam po kryminały. A najbardziej się cieszę,
jak trafię na ambitniejszy kryminał. Tym razem się udało: Polecam "Utraconą"
Karin Fossum. Okładka nie wygląda zachęcająco, ale książka jest świetnie
napisana i, co w tym gatunku najważniejsze wciąga tak, że nie można się oderwać.