Dodaj do ulubionych

Pocałuj mnie w dupę!

05.06.10, 19:23
Tytuł może trochę nie na miejscu ale dość ważny w opowiadaniu. To mój pierwszy raz i nie do końca wiem czy się nadaję. Na początek tylko fragment:


Dzisiaj jak w każdy wtorek przychodzi Magda, ponieważ razem z Natalią idziemy do Białej- nauczycielki muzyki, na lekcję gry (ja z Natalią na gitarze, a Magda na skrzypcach). Natalia i Magda są moimi przyjaciółkami. Jest jeszcze Milena ale ona woli komputer od muzyki. Przed pójściem do szkoły zamierzam trochę ogarnąć w pokoju ale jak na razie idę się jeszcze pięć minut zdrzemnąć.
Zaspałam, mam piętnaście minut, a jeszcze muszę umyć włosy!
-Mamo, gdzie jest moja zielona bluzka?!- krzyknęłam z góry, grzebiąc w szafie.
-Dzieciaku, co ty tu jeszcze robisz? Dawno powinnaś być w szkole.- powiedziała jak zwykle nie na temat moja mama.
-Będę, jak mi łaskawie powiesz gdzie jest bluzka!- odpowiedziałam zdenerwowana.
-U mnie w szafie- powiedziała.
No tak, jak zwykle moje ubrania są 'na miejscu'. Przecież tak trudno położyć je do mojego pokoju. Zeszłam na dół do łazienki.
-Zrób mi kanapki- powiedziałam do mamy.
-Słucham?- spytała zdziwiona podchodząc do mnie.
Wtedy domyśliłam się o co chodzi. Moja kochana mamusia jest cholernie wrażliwa na punkcie słów: proszę, dziękuję, przepraszam i nie odpuści do puki nie użyję któregoś z nich w trakcie rozmowy z nią. Jakbym miała czas na takie bzdety
-Jezu.. PROSZĘ!- krzyknęłam.
-Nie krzycz, jeszcze dobrze słyszę. Próbuję was tylko nauczyć jak należy..
Odkręciłam kurek od kranu i skończyło się jej ględzenie. Była za pięć ósma, a ja wciąż miałam tłuste włosy. Musiałam podjąć tą jakże trudną decyzję: spóźnić się do szkoły albo iść z nieumytymi włosami. Może to trochę 'lalusiowate' ale jestem pewna, że nikt nie chciałby mieć opinii brudasa, szczególnie w wieku gimnazjalnym. Kto jest na tyle domyślny by wiedzieć iż myjąc się wieczorem nie myję włosów, bo miałabym je wtedy 'pogięte'? Otóż nikt.
Po takim stwierdzeniu mogłoby się wydawać, że jednak je umyję i spóźnię się na fizykę ale faktem jest, że moje oceny z tego przedmiotu to 1 i 2, więc nie mogę sobie pozwolić na wybryki. Spięłam włosy w kucyk (czego nigdy nie robię) i o dziwo nie wygląda to najgorzej. Teraz bez zastanowienia wsiadam na rower i pędzę do szkoły.
_________________
Obserwuj wątek
    • ae_ro1 Re: Pocałuj mnie w dupę! 15.06.10, 23:07
      Rada: duuużo opisów! opisy to bardzo ważna część opowiadania by
      czytelnik zorientował się o co chodzi i jak niektóre rzeczy powinien
      sobie wyobrazić. Pisz dużo, a z biegiem czasu się rozwiniesz:D wiem
      to bo sama tak mam gdy czytam moje stare opowiadania i zastanawiam
      się jak mogłam pisać tak beznadziejnie?! :D pozdro
      • benetowna1 Re: Pocałuj mnie w dupę! 19.06.10, 20:15
        Przykro mi, ale mój komentarz znajdziesz w poście do Mortesta "
        Moja poezja"
        Co do opisów... dużo opisów? - cóż to za rada? Chyba złośliwa;
        dobre opoiwadanie kieruje sie zasadą złotego środka - opis, dialog,
        narracja, wszystko harmonijne. Radzę zapoznać sie z , choćby
        szkolną, definicją opowiadania i rozwoju akcji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka