Gość: niewidzialna Re: książki depresyjne IP: *.4web.pl 10.04.04, 00:45 Aha i jeszcze ZAKLINACZ KONI, no i LIST W BUTELCE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hollowman Re: książki depresyjne IP: *.gdynia.mm.pl 10.04.04, 02:06 Thomas HARDY "Juda Nieznany". W 2002 (?) na TVP (2?) puscili film (pod innym tytulem) na podstawie tejze ksiazki... ze tak powiem - "polecam" - wrazenie NIEzapomniane! "Regulamin Tloczni Win" John'a Irving'a, oraz "Hotel New Hampshire" tegoz samego auora rowniez niczego sobie (chociaz daleeeeko im do "Judy") Po takiej dawce polecam cos luznego i rozweselajacego jak np. przygody Mikolajka (Sempe & Goscinny) - ale to juz kolejny watek ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dany Re: książki depresyjne IP: *.arcor-ip.net 10.04.04, 19:29 przeczytaj sobie "czlowieka ktory spi" Pereca.Nie za dluga, ale dolujaca ksiazeczka Odpowiedz Link Zgłoś
je_suis Re: książki depresyjne 10.04.04, 21:31 "portret doriana greya" wilda specyficzny smutek. nie wiem dlaczego, nie umiem tej ksiązki określić ale przeczytać warto.. Odpowiedz Link Zgłoś
ashek Re: książki depresyjne 11.04.04, 00:08 Z czytadeł: "Dom na końcu świata" Cunninghama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hell Mood Re: książki depresyjne IP: *.icpnet.pl 11.04.04, 05:58 Beckett - ale tylko proza. W dramatach jest za dużo groteski. Koniecznie trylogia: "Molloy", "Malone umiera" i (nieprzetłumaczone jeszcze na polski) "The Unnamable" (nienazywalne). Michel Houellebecq - "Cząstki elementarne". Najbardziej przygnębiająca książka (o) współczesności. Rzecz o "śmierci człowieka" (po śmierci Boga, podmiotu itp.) Kundera - wszystko Paul Auster - "W kraju rzeczy ostatnich" Odpowiedz Link Zgłoś
gregpen721 Re: książki depresyjne 11.04.04, 19:42 J.D.Salinger,,9 opowiadań"Carson Mccullers,,Serce to samotny myśliwy"Wiliam Golding,,Władca much" Odpowiedz Link Zgłoś
mamosz Re: książki depresyjne 12.04.04, 00:15 "Wybor Zofii" jedna z najtragiczniejszych i najsmutniejszych ksiazek jaka przeczytalam w zyciu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radeksc Re: książki depresyjne IP: *.idea.pl 12.04.04, 01:40 "Wybor Zofii" - Styron "Na krawędzi rozumu" Krezia Szklany klosz Plath Uff. Odpowiedz Link Zgłoś
taaniej Re: książki depresyjne 13.04.04, 13:55 nie wiem czy jest sens jeszcze coś dodawać. dawka depresji w wymienionych wyżej dzielach jest już chyba wystarczająco powalająca. ale jakby bylo malo to polecam Kolumbowie Bratnego Slawa i chwala Iwaszkiweicza. a dalaczego te? bo dla mnie najbardziej przygnębiająca jest bezsilność wobec losu. niezawinionego losu. Odpowiedz Link Zgłoś
quarquar Re: książki depresyjne 12.04.04, 01:31 Jak dla mnie: zdecydowanie Plath,Kafka, ale tez "Doktor Faustus" (w zasadzie wiekszosc Manna) albo "Wladca Much" Goldinga Odpowiedz Link Zgłoś
koral73 Re: książki depresyjne 12.04.04, 17:59 "NIEPAMIĘTNIK DOLORES PRICE" Wally Lamb - goroąco polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nessa Re: książki depresyjne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.04, 20:53 dla mnie książki Virginii Woolf....ogólnie dołujący nastrój...np w Pani Dalloway. No i "Godziny" M.Cunninghama.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika Re: książki depresyjne IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.04.04, 13:02 Tarjei Vesaas - Pałac lodowy " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quarquar Re: książki depresyjne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.04, 23:18 Vesaas - zgadzam sie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: książki depresyjne IP: *.neting.com.pl 12.04.04, 07:18 Michel Houllebecq "Cząstki Elementarne" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anula Re: książki depresyjne IP: *.dialup.warszawa.pl 12.04.04, 11:53 "Buszujący w zbożu" Salingera Odpowiedz Link Zgłoś
beautygosia Re: książki depresyjne 12.04.04, 20:02 może książka depresyjna to za mocne określenie, ale na pewno jest conajmniej wzruszająca - "Samotność w sieci" Wiśniewskiego; zrobiło mi się nieswojo (czytaj: łzawo:) już na 11 stronie, a potem było raz weselej, raz smutniej, ale zawsze niezwykle prawdziwie; po przeczytaniu tej książki zmieniłam zdanie o facetach - jednak nie wszyscy są totalnymi ignorantami rzeczywistości, niewrażliwymi na subtelne aluzje... naprawdę gorąco polecam:) Odpowiedz Link Zgłoś
m321 Re: książki depresyjne 12.04.04, 22:46 "przez ciemne zwierciadło" Dicka. Podobno ma powstać film na podstawie. ciekawostka. Odpowiedz Link Zgłoś
panidanka Re: książki depresyjne 13.04.04, 11:21 01alex napisała: > To może dziwna prośba, ale czy ktoś może mi polecić smutne książki. Ale żeby > też to dołowanie miało umiar, bo nie chcę rzucać w połowie czytania. przejrzałam zaproponowane już tobie książki i... nie znalazłam wsród nich tej najbardziej smutnej jaką znam, ale która jednocześnie spełnia pozostałe twoje warunki, czyli..."dołowanie ma umiar" i...jak cię zainteresuje pierwsze zdanie, to...nie porzucisz 'w połowie czytania" ponadto jeśli uwierzysz mi na słowo, że wszystkie inne 'smutne" książki są TYLKO komentarzem do tej, którą ja ci polecam, to...masz zajęcie czytania do końca życia chyba się już domyślasz jaką ksiązkę chcę ci polecić jest nią po prostu BIBLIA tylko że trzeba zacząć od początku i...jakby zapomnieć, że się o nią kiedyś "potknęło" :) pozdrawiam "ulubieńca" smutnych rzeczy, ale 'dołujących z umiarem' D. Odpowiedz Link Zgłoś
cattaraugus Susan Hill - najwspanialsza od lekkiej depresji 13.04.04, 12:39 To moja najukochańsza pisarka od "lekko-pół-średniej" depresji. W Polsce ukazało się bodaj osiem jej książek. Melancholia, refleksja nad przemijaniem, a nawet lekka depresja - gwarantowane. Pozdrawiam C. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bajka Re: książki depresyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 14:38 polecam wszystkie książki Amelie Nothomb :Metafizyka rur, Rtęć, Słownik imion własnych, Z pokorą i uniżeniem, Kosmetyka wroga. Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja85g Re: książki depresyjne 13.04.04, 18:17 Erich Maria Remarque "Nim nadejdzie lato" Odpowiedz Link Zgłoś
queerk Re: książki depresyjne 14.04.04, 09:54 jak na mnie to "Ósmy dzien tygodnia" Hlaski Odpowiedz Link Zgłoś