Gość: ktokolwiek
IP: *.icpnet.pl
23.03.04, 23:40
utwory Czechowa: lato, upał, rozmowy w ogrodzie.., czas przemijania starego
świata i poczucie nieuchronnie nadchodzących zmian.., jakaś rzewność i
zaduma, trochę gorzkiej ironii i humoru zaprawionego odrobiną bólu...,
łagodność i cisza, a zarazem dramat rozdarcia istoty ludzkiej..
kto czytał "Wiśniowy sad", "Trzy siostry", "Mewę"..., wie, co mam na myśli.
Zapraszam do dyskusji o Czechowie: jak sądzicie - czy jego twórczość jest na
tyle uniwersalna i ponadczasowa, by trafić do współczesnego odbiorcy?
Do mnie trafiła. A do Was?